Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C

14 Nov 2018 18:44 1770 14
  • Level 1  
    Witam,

    Piec podczas dogrzewania ciepłej wody przechodzi w tryb awaryjny, a na wyświetlaczu wyświetla się błąd 1C. Wiosną tego roku miał miejsce przegląd pieca i czyszczenie wężownicy jednak po 3 miesiącach problem powrócił. Podczas intensywniejszego użytkowania piec wyłącza się kilkukrotnie w ciągu dnia.

    Czy możliwe, że powodem może być uszkodzony czujnik temperatury spalin i czy można go samodzielnie wymienić ?

    Pozdrawiam
  • TespolTespol
  • Level 22  
    Po 6-8 latach pada wymiennik, sprawdź temp. spalin, jak na mocy maksymalnej przekracza100 stopni to wymiennik do wymiany. Możesz go puścić na mocy maksymalnej i jak się wyłączy to powtórzyć to samo na zmostkowanym czujniku temp. spalin (tylko dla testów), ale najlepszy pomiar temp. Jakbyś potrzebował wymiennik to możesz do mnie pisać na priv.
  • Level 22  
    U mnie okresowo pojawiał się błąd 1C, tylko jeżeli odkręciło się wodę na max i pracował z pełna mocą. Wymiennik generalnie był czyszczony z kamienia co roku, ale nigdy tak super dokładnie (trochę szczotką drucianą i przedmuchanie kompresorem) i z roku na rok tego kamienia przybywało. Patrząc na tą warstewkę okiem wydaje się ze jest go niedużo, że to nie ma znaczenia, a jednak..
    Pewnego dnia ponownie wyskoczył błąd 1C, trochę się zdenerwowałem bo nie zamierzam kupować nowego pieca, rozkręciłem, wyjąłem wymiennik w/g instrukcji i go porządnie wyczyściłem z kamienia. Jest to trudne i bardzo pracochłonne. Nie wiem czy można zanurzyć go w roztworze odkamieniacza bo jest aluminiowy, trzeba by to dokładnie sprawdzić co mówi literatura i instrukcje do takich płynów, taka metoda byłą by najlepsza.
    Porządne czyszczenia z kamienia dało efekt braku błędu 1C od ponad pół roku intensywnego używania pieca....
    Temat solidnego czyszczenia na pewno powróci bo ten kamień się odbuduje, ale trudno, moim zdaniem raz na jakiś czas warto go solidnie czyścić i szkoda kasy na nowy jak zaraz zasugeruje serwisant.

    Jak bym zamówił serwisanta to na dzień dobry 1000zł na nowy wymiennik (a mój jest sprawny technicznie, nie przepalony, ale jest pokryty kamieniem!) + robocizna. Dziękuję.

    Już raz wezwałem serwisanta do wymiany uszczelki komory spalania i zespołu wentylatora, zapłaciłem 150zł za ich wymianę (robocizna+materiał), a i tak po roku okazało się ze są znowu do wymiany (uszczelka komory twardnieje i rozszczelnia się od dołu komory przy wylocie skroplin i woda cieknie z komory, a uszczelka zespołu palnika i wentylatora pęcznieje i kruszy się). Były to uszczelnienia markowe Buderusa, z katalogu. Przy okazji czyszczenia wymiennika, zakupiłem sznur silikonowy wysokotemperaturowy fi 5 (3,6zł/mb !) i umieściłem go jako uszczelkę komory, działa zdecydowanie lepiej, m.in. dlatego ze oryginalna uszczelka ma średnicę 4,3mm i szybko się rozszczelnia wraz z postępującym jej twardnieniem. Można użyć grubszego sznura, 5,5, nawet i 6mm. Długość ~0,95m.

    Poniżej załączam zdjęcia wymiennika przed czyszczeniem (proszę zwrócić uwagę że wygląda na dość czysty, jednak od wewnątrz na użebrowaniu jest osadzony kamień), zdjęcie starej uszczelki, nowej uszczelki i zużytej uszczelki zespołu palnika (można ją zastąpić sklejonym ze sznura silikonowego oringirem fi 3mm). Bardzo przepraszam serwisantów że odbieram im robotę, ale sorry, za te pieniądze.... :D

    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C
    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C
    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C
  • Moderator of Heating systems
    montertb wrote:
    Bardzo przepraszam serwisantów że odbieram im robotę, ale sorry, za te pieniądze.... :D

    Jakie pieniądze?
    montertb wrote:
    Już raz wezwałem serwisanta do wymiany uszczelki komory spalania i zespołu wentylatora, zapłaciłem 150zł za ich wymianę (robocizna+materiał),

    92 zł uszczelka palnika
    68 zł uszczelka komory
    Ceny brutto z dzisiaj. Faktycznie skasował Cię za usługę jak za mokre zborze.
    Ciekawe czy za paliwo mu się zwróciło.

    Wymiennik faktycznie kosztuje 1030zł ale nie widzę potrzeby aby go wymieniać.
    Przegląd kotła z czyszczeniem, regulacją, analizą spalin, szczelnością instalacji gazowej i komina to ok. 300 zł
    Czas pracy ok. 2h
    Czy to tak drogo?

    Pójdziesz do fryzjera to za 15min trzeba zapłacić 30 - 40 zł, a chodzisz częściej niż raz w roku. (240 - 320 zł za 2h)
    Wychodzi na to, że fryzjer jest droższy od serwisanta.

    Źle wyregulowany palnik może spalić więcej gazu niż wyniesie oszczędność na serwisie.
    Błąd 1C oznacza, że kocioł był zaniedbany do tego stopnia, że połowę ciepła szło w komin.
    Zaoszczędzić 300zł rocznie na serwisie, a wydać 1000zł rocznie więcej w gazie.
  • TespolTespol
  • Level 22  
    U mnie fryzjer jest za 15zł, rocznie będzie 170zł a jakie dzięki temu mam powodzenie, piec Buderusa mi tego nie zapewnia.
    Uszczelki z wymianą wyszły drożej niż napisałem bo chyba około 200zł (cenę podałem z pamięci, juz trochę czasu minęło...), a to że są beznadziejnej jakości to przemilczę, bo to zwykłe oszustwo producenta. Jeszcze mi mierzył sprawność pieca, chyba za 100-150zł, to już przełknę, miał dedykowane przyrządy z legalizacją i dostałem wydruk.
    Wymiennik sam wyczyściłem za darmo i zrobi to każdy facet w wolną sobotę.

    Wszystko bez fakturki... :D

    Nie przekonałeś mnie... :)
    Robi się off topic, chciałem tylko zachęcić do samodzielności osoby poszukujące porady dot. tego pieca. Wiele rzeczy da się zrobić samemu i nie wydając znacznych pieniędzy, od tego właśnie jest to forum i pomoc którą tu się znajduje.
  • Moderator of Heating systems
    off topic Ty zacząłeś odkopując stary temat.
    Jakość uszczelek moim zdaniem nie jest taka kiepska.
    Wymieniamy te uszczelki raz na jakieś 5 - 7 lat.
    Jeśli u Ciebie padają tak szybko może to być związane ze zbyt wysoką temperaturą spalin (bład 1C), a co za tym idzie też mizerną sprawnością kotła i wyższymi rachunkami.
  • Level 22  
    Nigdy nie rozumiałem co jest złego w odpowiadaniu w tematach AKTUALNYCH problemów i wcale nie takich starych bo z 2018r. Nie będę zakładał nowego i prowadził monologu.

    Moim zdaniem błąd 1C wynika z bardzo wyśrubowanych parametrów mierzonych przez czujniki, tak aby byle odstępstwo rodziło potrzebę wzywania serwisu i zakupu części. To taka moja mini teoria spiskowa o postarzaniu wyrobów. Moja prywatna.
    A piec w stanie kiedy wyrzucał okresowo ten błąd miał sprawność zmierzoną o ile pamiętam 106% (po serwisie miał taka samą), zużycie gazu które monitoruje regularnie (takie moje hobby) wcale nie wskazywało na jakies dramaty, więc i wiele więcej nadmiarowo w komin nie szło. Teorie swoi życiem, praktyka swoim.

    Uszczelki są silikonowe, do 230st powinny pracować latami bez problemów, komora spalania nie pracuje w takich temperaturach.

    Pozdrawiam.
  • Moderator of Heating systems
    montertb wrote:
    Moim zdaniem błąd 1C wynika z bardzo wyśrubowanych parametrów mierzonych przez czujniki, tak aby byle odstępstwo rodziło potrzebę wzywania serwisu i zakupu części. To taka moja mini teoria spiskowa o postarzaniu wyrobów. Moja prywatna.


    Teoria producenta jest taka, że jeśli prawidłowo pracujący kocioł ma temperaturę spalin równą lub zbliżoną do tej na kotle - czyli ok. 40 - 80*C
    To jeśli temperatura przekroczy 105*C to znaczy, że coś jest nie tak i dajemy błąd 1C bo np. komin jest plastikowy i żeby nie spłynął.

    To tyle jeśli chodzi o teorie spiskowe.
    Zachęcam do czytania instrukcji.

    Twoje działania oceniłbym na zasadzie zakładania większych bezpieczników gdy te się palą nie zwracając uwagi czemu się palą.
  • Level 22  
    Znam instrukcje do tego pieca na pamięć, temp. pracy "górnego" czujnika komory też. Jeżeli temp w komorze wzrasta to wystarczy żeby automatyka przykręciła "kurek" z gazem, trzymała jakiś poziom temperaturowy, a nie odcinała piec i żądała wezwania serwisu.
    Przy błędzie 1C zazwyczaj zadziała u mnie "górny" czujnik na komorze, ten w plastikowym wylocie nie (nigdy sie nie zdarzyło, ma chyba 70 st). Plastikowy komin przy długiej pracy jest lekko ciepły i bezpieczny.

    A no i zapomniałem ze serwisant mi zaproponował w rozmowie nowy piec, "bo zazwyczaj piece tego typu to po 10 latach się wymienia". Straszył tez kosztem wentylatora w przypadku jego awarii. Poważnie. :)

    OK, to tyle ode mnie.
  • Moderator of Heating systems
    quote="montertb"]Znam instrukcje do tego pieca na pamięć, temp. pracy "górnego" czujnika komory też[/quote]

    No chyba nie.
    Czujnik, o którym piszesz to STB (temperatura wody) i wywala inny błąd. Czyszczenie wymiennika również nic nie ma do jego zadziałała.

    1C to czujnik na dole w misie kondensatu.
    Wprowadzasz w błąd użytkowników.
    Sprawdź zanim coś napiszesz.
    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C
  • Level 22  
    Mylisz się, żaden STB, pomyliłeś czujniki. Czujnik STB i osobny dla komory widać na ostatnim zdjęciu.
    Błąd 1C może powstać z kilku przyczyn, niektórzy wymieniali czujnik na nowy, ja wyczyściłem bardzo dokładnie wężownicę i problem został rozwiązany.
  • Moderator of Heating systems
    Ja na zdjęciu widzę:

    1 - czujnik kotła - czyli NTC10
    2 - STB - czyli termostat na 104 lub 107*C w zależności od wersji

    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C

    Tutaj STB
    Buderus Logamax GB 022, podczas grzania wody wyświetla się błąd 1C
  • Level 26  
    Piracik - nie przegadasz. Kolega ma zachowanie - przepraszam Cię montertb, ale typowego Janusza z internetu.
    Udało mi się samemu, zrobiłem - to teraz wszystkich będę pouczał - łącznie z tymi co robią to zawodowo.
    Bardzo dobrze że koledze udało się samemu. Brawo. Zaoszczędziłeś kupę kasy względem tego co wydał byś zapraszając tego złodzieja i naciągacza - zwanego potocznie "serwisantem". Niech sobie nie myśli jeden z drugim że jak skończył kilkanaście (kilkadzieści) szkoleń i kursów to może twierdzić że się zna i naciągać ludzi.

    A teraz poważnie. Udało się super. Ale co jeżeli by się nie udało? Coś by po drodze się uszkodziło? A co jeżeli gdzieś zaczęło by się ulatniać? Dalej byś wszystkich pouczał w necie czy zadzwonił byś do serwisanta?
    Wybacz, ale ja nie lubię gdy wszystkich serwisantów traktuje się jak naciągaczy.
    Jeżeli serwisant co roku (w co akurat wątpię, ale niech tam) czyścił Ci "pobieżnie", to po co wołałeś co roku tego samego? Trzeba było po roku zaprosić innego. Tylko często jest tak:
    Telefon:
    -ile Pan weźmie za serwis kotła?
    -tyle i tyle + uszczelki
    -oooo drogo. Inny powiedział 100 taniej
    -ok, to niech inny zrobi.

    A później.
    "...serwisant czyścił pobieżnie". Jaka płaca taka praca.


    A co do tego że Tobie się akurat udało wyczyścić ok, ale czasem jest telefon:
    -wie Pan co bo robiłem sobie przegląd kotła i pękła mi taka część. Kupiłem ale wymieniając znowu mi pękła. Przyjedzie Pan?
    -niestety, sam Pan zaczął "grzebać przy kotle" to niech sam Pan kończy.

    A dlaczego?
    Pojadę posprzątać po takim "majsterkowiczu" i grom jasny wie co on tam namieszał. A później będzie na mnie.
  • Level 22  
    Chłopie, nie znasz mnie, wiedzy i nie znasz całej historii z kotłem, no po co mnie tu od Januszy wyzywasz, Warszawiaku z Grójca.
    Zaczyna się elektrodowy klimacik...

    Moderated By piracik:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.
    Urlop 30 dni

  • Level 26  
    Nie wyzwałem Cię, powiedziałem że masz w tym momencie zachowanie typowego Janusza. Chodziło mi że po odniesionym sukcesie z własnym kotłem, wchodzisz w niepotrzebną polemikę - n/t prawidłowego nazywania części z piracikiem, który zajmuje się tym zawodowo od x czasu.
    I filozofowanie że jeżeli wzrasta temperatura to automatyka ma przykręcić kurek to by nie było błędu 1C. Ten błąd MA się pojawić i ma uzmysłowić użytkownikowi że jego kocioł właśnie go błaga o serwis, a nie "przykręcać kurek" i powodować dalsze "zabijanie się" wymiennika, aż do momentu kiedy będzie kupą złomu.

    p.s. Możesz nazwać mnie "chamem z Grójca" ale nie "Warszawiakiem z Grójca". To już było nieładne.