Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łucznik 451 po wymianie krzywki zygzaka, kilka pytań?

15 Lis 2018 16:25 726 8
  • Poziom 15  
    Maszyna Mamy używana sporadycznie, chyba raz w serwisie (nie wiem co było przy niej robione).
    Po przeczytaniu kilku tematów dotyczących naprawy maszyn do szycia stosując się do zaleceń z tej strony:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=14174404#14174404
    wymieniłem krzywkę zygzaka.
    Zrobiłem wstępną regulację: dźwignia A w pozycji "0", dźwignia B w środkowym położeniu i ustawienie igły w środkowym położeniu.
    Uzyskałem możliwość szycia prostego.
    Dźwignia A w lewo, dźwignia B w lewym położeniu, centralnie i w prawym położeniu: za każdym razem zygzak po lewej stronie od osi szycia. Brak pozostałych ścieżek zygzaka.
    Czy coś źle złożyłem?
    Inny problem jaki się pojawił lub był też wcześniej (nie wiem bo nie szyłem na niej), gdy chcę obrzucić zygzakiem materiał, w tym przypadku próby były na cienkiej bawełnie ze starej koszulki to taki, że czasami maszyna szyła zygzakiem (zgodnie z "możliwościami" jakie uzyskałem po wymianie krzywki), a czasami tylko materiał się przesuwał pod stopką, igła latała na boki, ale nie było szwu z nici.
    Próby szycia trzech warstw gazety zygzakiem (tylko ten po lewej stronie) i ściegiem prostym wychodziły poprawnie.

    Jakich tu powinienem regulacji dokonać?

    Z mechaniką nie mam problemu, ale maszynę do szycia robię pierwszy raz. Mogą u mnie wystąpić kłopoty z nazewnictwem podzespołów.

    Z góry dziękuję za pomoc :)
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 35  
    nemko napisał:
    wymieniłem krzywkę zygzaka.

    A mógłbyś kolego wyjaśnić:
    - czemu robiłeś tak poważną naprawę? :cry:
    - czy wymieniona krzywka - była oryginalną krzywką do maszyny kl.451?
    - jakie nici zastosowałeś do igły, a jakie do chwytacza?
    Generalnie wszelkie próbne przeszycia (zwłaszcza przy regulacjach) należy wykonywać na podwójnych warstwach tkaniny (nie na gazetach :D , nie na dzianinach i nie na pojedynczych warstwach) z maksymalnym przesuwem tkaniny. :!:
    Dobrze, że zacząłeś swoje próby - od ustawienia ściegu prostego - jeśli dobrze ustawione są naprężenia obu nici przy prostym szyciu i ścieg jest prawidłowy dla szybkiego i wolnego szycia :idea: to jeśli prawidłowo wymieniłeś tą krzywkę maszyna powinna również dobrze przeplatać ścieg w krańcowych położeniach zygzaka. :D
  • Poziom 15  
    Wymiana była spowodowana uszkodzeniem oryginalnej z plastikowym kółkiem zębatki w której wycięte było 5 zębów.
    Udało mi się kupić krzywkę metalową z kółkiem mosiężnym gdzie na rynku sprzedawane są całe plastikowe. Oryginał czy zamiennik nie ma znaczenia, jest praktycznie identyczna co do wymiarów i kształtów.
    O nici mnie nie pytaj bo niewiele mogę w tym temacie powiedzieć (nie moja branża), wiem że jakieś w miarę cienkie.
    O niciach i igłach i ich doborze coś tam wcześnie wyczytałem, ale póki co nie wgryzałem się w temat.
    W domu wszystkie szpulki pozaczynane i brak ich opisów.

    Oczywiście próby były na podwójnie złożonej wspomnianej bawełnie i gazetach. :)
    Teraz spróbowałem na podwójnej podszewce i zygzak się pojawił.
    Napisałeś o maksymalnym przesuwie tkaniny, rozumiem że chodziło Ci o prędkość szycia. Oczywiście sprawdzałem i na wolnym szyciu i na szybkim na podszewce.

    Myślę że w pierwszej kolejności powinienem coś zrobić aby uzyskać wszystkie zygzaki, a nie tylko ten po lewej stronie.
    I użyty materiał jak i rodzaj nici i igieł w powyższym przypadku nie ma żadnego znaczenia, za to przy pozostałych problemach zapewne już tak.
    I poproszę o stosowne podpowiedzi z racji braku doświadczenia w temacie maszyn do szycia.
  • Poziom 35  
    nemko napisał:
    Napisałeś o maksymalnym -przesuwie tkaniny, rozumiem że chodziło Ci o prędkość szycia
    :cry:
    Nie :!: - o maksymalnej długości ściegu :idea:

    Nie pamiętam dokładnie konstrukcji tej maszyny 451, ale być może występuje w niej odrębne wychylenie zygzaka w lewo i w prawo (stosowane było do odszywania dziurek) :?: Sprawdź to w jakiejś instrukcji - jeśli posiadasz :D - sugeruje mi to ten Twój opis:
    Cytat:
    dźwignia A w pozycji "0", dźwignia B w środkowym położeniu i ustawienie igły w środkowym położeniu.


    Spróbuj zrobić jakieś zdjęcia Twoich nastaw maszyny i wyglądu prób przeszycia.
  • Poziom 15  
    Dzięki Kolego za zaangażowanie i proszę dalszą pomoc :)
    Ponieważ nie wiem w jakim stanie maszyna była wcześniej po interwencji serwisanta sprzed paru lat, ja mam swoje podejrzenia które myślę że zostaną rozwiązane i bez zdjęć czy filmów. Ale jak będzie potrzeba zamieszczę je.
    Z tego co wiem Mama używała zygzaka, ale opcji lewo, prawo czy centralnie nie używała. Po prostu materiał podkładał tak aby ścieg startował w odpowiednim miejscu.
    Moje podejrzenia są takie:
    Główny wałek ustawiony mam jak na fotce z linku z tematu którego link zamieściłem. Śrubki zaznaczone strzałkami przy ślimaku są we właściwych miejscach, jedna pionowo na górze, a druga poziomo (niewidoczna), zaś śrubki po prawej stronie przy panewce korbowodu są jak na fotce, z tym że cały korbowód nie jest ustawiony w poziomie (domyślam się, że korbowód powinien być w poziomie do pionu stojącej maszyny). Jest przesunięcie kilku stopni. I tu wypadałoby poluzować te dwie śrubki przy ślimaku i obrócić ślimak o te kilka stopni aby wszystko było w jednej linii z korbowodem.
    Może to właśnie to jest przyczyną zygzaka tylko po jednej stronie?!

    Instrukcję posiadam, ale nie ma w niej serwisowania maszyny tylko opis ustawień co zrobić aby uzyskać konkretny efekt.

    PS. Moje przemyślenia po czasie, przesunięcie ustawienia korbowodu o kilka stopni chyba nie ma wpływu na działanie zygzaka na lewo lub prawo skoro przestawienie dźwigni B tego nie powoduje.
  • Poziom 35  
    nemko napisał:
    domyślam się, że korbowód powinien być w poziomie do pionu stojącej maszyny

    Musisz całkowicie zmienić układ odniesienia w ocenie ustawień maszyn szyjących :D
    - tzn. nie stosuj odniesienia pion-poziom tylko "górny-dolny" zwrotny punkt położenia igielnicy. Wszystkie ustawienia: chwytacza, transportu i wychylenia igielnicy muszą być synchronizowane z wałem głównym (napędzającym igielnicę) - dokładnie relatywnie do tych GZP i DZP.
  • Poziom 15  
    To nie układ odniesienia, to moje domysły (przenośnia) skoro brak serwisówki lub ewentualnie znaczników na podzespołach celem ich ustawienia w montażu.
    Wieki miną zanim przekopię całą elektrodę aby znaleźć punkt zaczepienia od czego zacząć aby wszystko zagrało.
    Tak jak wcześniej napisałem nazewnictwo podzespołów w dziedzinie maszyn do szycia jest mi obce,
    zresztą każde urządzenie takowe posiada.
    Chcesz mi pomóc, za co wielkie dzięki, ale nie bierzesz pod uwagę powyższego podrzucając jakieś skróty (GZP i DZP) które nic mi nie mówią. Nadal nie wiem od czego zacząć?
    Czy naprawę od doboru nitki i igły? Mam mechaniczne wykształcenie i w to akurat nie chce mi się jakoś wierzyć, skoro na sucho bez materiału igła nie zmienia położenia po przestawieniu konkretnej dźwigni.
    PS. Tak dla spokojności przed snem zrobiłem korektę połączenia ślimaka z krzywą robiąc obrót ślimaka o 360 stopni i zamontowałem krzywkę jak w linku.
    Tym razem zygzak zaczął pracować tylko po prawej stronie.
    Chyba innego ustawienia połączenia krzyki ze ślinakiem już nie mogę zrobić.
  • Poziom 35  
    Prot napisał:
    "górny-dolny" zwrotny punkt położenia

    czyli w skrócie GZP i DZP :D

    Jeśli ta maszyna była w serwisie - to prawdopodobnie była jakaś poważna awaria :cry: Nie wiem czy serwis przywrócił pełną sprawność wszystkich układów maszyny :?: Mam wątpliwości wynikające z Twoich informacji:
    Cytat:
    Wymiana była spowodowana uszkodzeniem oryginalnej z plastikowym kółkiem zębatki w której wycięte było 5 zębów.


    Dlatego ważne jest, żeby najpierw dobrze wyregulować maszynę do prostego szycia :!: Jeśli w tym zakresie wszystko będzie w porządku - idealny wygląd ściegów (z jednej i drugiej strony) oraz przeploty nici osadzone w środku przekłuć igły :!: - tzn. że masz prawidłowy układ napędu igły, transportu tkaniny, chwytacza i napięcia obu nici.

    Pozostaje wtedy jedynie ustawienie układu wychylenia igielnicy. Najpierw sprawdź przełącznik B (przełącznik A na 0 :!: ): ustaw najpierw B na środku :arrow: ścieg winien się układać w samym środku (stopki), potem B na lewo :arrow: ścieg prosty winien się układać w krańcowym lewym położeniu (szczeliny stopki), a na końcu B na prawo :arrow: prosty ścieg winien się układać w krańcowym prawym położeniu (szczeliny stopki).

    Jak powyższe testy wskażą na prawidłowe działanie to wtedy należy zacząć testować (z środkowym ustawieniem B) przełącznik A szerokości zygzaka.

    Zakładając, że test prostego szycia wyszedł prawidłowo i tylko problem jest z wychylaniem igielnicy :arrow: konieczne będzie zluzowanie śruby mocującej zębatkę zygzaka do wału i delikatnie po 1-2 stopnie obracać, dokręcić śrubę i przetestować efekt :cry:
  • Poziom 15  
    Dzisiaj niewiele zdziałałem bo powstała dodatkowa awaria.
    Przy próbie testowego szycia za którymś razem nie mogłem wyłączyć maszyny mimo że nie naciskałem na pedał. Maszyna pracuje z pełną prędkością. Tylko wtyczka z sieci ją ucisza.
    Troszkę poczytałem i zabrałem się za demontaż silnika i pedału.
    W silniku padł kondensator z trzema wyprowadzeniami (trzecia nóżka do stojanu) i takim opisem:
    0,05uF +/-20% 2x1250pF 0-40% 250V
    Co to za kondensator i jakim go zastąpić?
    W pedale też padł kondensator więc go zdemontowałem.
    Sprawdziłem dwa stosy węglowe i w obydwu było popękanych po kilka węglowych plastrów.
    Usunąłem je i zamontowałem ponownie.
    Maszyna startuje, jest jakaś regulacja obrotów, ale nie ma opcji zatrzymania.
    Czy winny za to jest wstawiony równolegle rezystor, czy jak nie ma kondensatora powinienem go usunąć, a może zwiększyć jego wartość gdy ubyło węglowych pastylek?