Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Doogee S60 - Nie wiem, czy kupić Doogee S60, czy może coś innego. Mieliście prob

17 Lis 2018 11:36 495 5
  • Poziom 2  
    Nie wiem, czy kupić Doogee S60, czy może zainwestować w Xcovera 4, albo Getnorda ONYX. Na tle specyfikacji to on wypada najlepiej, a i we wytrzymałości jest lepszy od Covera. Jednak po sieci krążą złowieszcze opinie na temat tego produktu. Mam zamiar kupić go przez Media Expert z roczną gwarancją i nie wiem co będzie jak się skończy ta gwarancja. Podzielcie się proszę swoimi przeżyciami z tym urządzeniem, a jeśli stanowczo odradzacie, to zaproponujcie proszę coś innego.
  • Poziom 2  
    Widziałem już ten temat, ale mam jeszcze kilka pytań, a tamten temat jest zamknięty.

    Dodano po 1 [godziny] 37 [minuty]:

    Takie pytanko, czy jak będę go cały czas ładował indukcyjnie a na noc otwierał zaślepki, to głośnik raczej powinien działać ok. Może ktoś to sprawdzić?
  • Poziom 11  
    Witaj, kupiłem to cudo w sobotę. Jak do tej pory brak opisywanych przez innych irytujacych objawów, jestem w szoku. Wszystko co denerwowało wyłączyłem w ustawieniach. Jedynie przycisk aparatu włączał go nawet po blokadzie ekranu. Pomogła apka wyłączająca aparaty. Można szybko odblokować jak chcę zrobić fotkę, więc i root nie potrzebny. Głośnik katuje kilka dni i prędzej na noc otwieram klapkę do ladowania niż mi coś ma się dziać i charczeć. Myślę że przez ten czas poprawili coś w nim, ewentualnie jest nieszczelny XD.
    Wi-fi oraz bluetooth oki. Nawet widziałem na stronie Doogge łatki do poprawienia błędu z Wi-Fi. Wiec coś było na rzeczy.
    Ciężko otwierające klapki potraktowałem wazeliną techniczną, teraz jest miodzio. Jedynie bateria mogła by lepiej trzymać. Katowany grami i netem wytrzyma do wieczora mi wystarczy, ale zawsze by się chciało więcej,:) Co do ładowania bezprzewodowego jeszcze nie mam więc nie podpowiem. Pozostałe funkcję działają płynnie,internet też. Telefon kupiony w med. ex.. , instrukcja w zestawie to śmiech, 1 kartka ksero hahaha, normalnie pękłem ze śmiechu,+ mała książeczka z kilkoma językami. Jak ktoś miał mały i lekki telefon to ten zmęczy ręce,, ciężar czuć, coś za coś. Narazie jestem zadowolony z niego, dalej czas pokaże. Jak zaobserwuje coś ciekawego to chętnie się podzielę na forum. Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Post o S60 był mojego autorstwa, więc się wypowiem. Niestety S60 utopiłem w basenie, bo uwierzyłem reklamie iż można robić zdjęcia pod wodą. Bzdura ! Podziałał 15 min i umarł, na szczęście udało mi sie go sprzedać na części za 300 zł. Teraz posiadam Doogee S70 zakupionego na Aliexpress za 1030 zł. Co do samego telefonu, S60 vs S70 : wadą S60 jest obudowa - nie zapewnia pewnego trzymania w mokrej dłoni bo jest śliska, w S70 jest lepiej. Przyciski na obudowie są zbyt czułe i nieraz telefon mi się wyłączył podczas rozmowy, lub wyciszył. W S70 są one w lepszym miejscu, ryzyko przypadkowego włączenia jest mniejsze no i generalnie są tylko trzy. Prędkość działania i wydajność porównywalna w obu telefonach. W S70 nie ma problemu z ciśnieniem w głośnikach, nie trzeba co jakiś czas otwierać klapki, a poza tym jest głośniejszy. Bateria mimo mniejszej pojemności trzyma dłużej, i ma szybkie ładowanie indukcyjne, S60 tylko zwykłe na bezprzewodowym. W S70 jest tez podwójny aparat i pomimo mniej pikseli robi ładniejsze zdjęcia. Plus dla S60 za diodę powiadomień, w nowszym nie wiem czemu zrezygnowali z tego rozwiazania. No i jest różnica w wyświetlaczach 5,2 vs 6 cali. W S60 po trzech miesiącach zaczął mi się łuszczyc plastik po bokach, w S70 obudowa wygląda porządniej jakościowo. Na razie mam go za krótko aby się o jej wytrzymałości wypowiadać. A i jeszcze jeden bajer - odblokowanie ekranu za pomocą faceunlock - bardzo fajna sprawa.
  • Poziom 11  
    Witajcie.
    Po prawie roku od zakupu tego telefonu , mogę teraz się wypowiedzieć na temat telefonu.
    Z opisywanych objawów z głośnikiem faktycznie pojawiło się to i u mnie.
    Podczas prac budowlanych jak dostał telefon trochę kurzu to głośnik zaczynał charczeć. Nawet ten od słuchawki w czasie w rozmowy.
    Po otwarciu klapki w sekundzie wszystko przechodziło.
    Najczęściej się to działo jak zmieniało się ciśnienie np. wjazd luz zjazd windą z 10 pietra.
    Nawet w ostatnim czasie udało mi się uszkodzić ekran. Mimo ze na zarysowania czy upadki był odporny to nie wytrzymał w kieszeni jak bezpośrednio na ekran oparłem rączkę od sprężarki w czasie przenoszenia XD.
    Ma to związek z tym, że pod ekranem jest dużo wolnej przestrzeni miedzy ramka a wyświetlaczem. Ekran sie ugina i pęka. Wiec lepiej nie siadać na niego :) obudowa wytrzyma ale ekran się podda.
    Dobrze ze ekran jest łatwo dostępny na Aledrogo. Na Ali od frendów można nawet dostać z ramką. Klej pod ekranem jest wyjątkowo wytrzymały nawet po mocnym podgrzaniu nieźle trzymał. teraz brał bym z ramką. mniej zabawy :)
    Poza tym tel ciągle dobrze działa., nawet po naprawie. Przy okazji wyczyściłem siatki od głośników i poprawiło się z charczeniem .