Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zafira a spadające ładowanie-sprawdzony alternator i styki

17 Lis 2018 13:35 219 8
  • Poziom 2  
    Witam. Mam zafirę a po lifcie z 2001 roku 1,8 benzyna pełne wyposażenie z automatyczną skrzynią biegów. Alternator 100a .Miałem uszkodzony sterownik silnika, nie podawał sygnału czujnika temperatury na sterowniki przez co sterownik wchodził w tryb awaryjny i wentylatory na maksa. Szukałem przerwy w instalacji, wymieniłem sterownik wentylatorów i nic. W trakcie diagnozowania wielokrotnie wyjmowałem sterownik, sprawdzałem kable. W trakcie diagnostyki stan sterownika się pogarszał zaczęły wyskakiwać błędy u2105, p0700,p0606. Czyli braki komunikacji między sterownikami na szynie, błędy skrzyni. Na początku myślałem że to problem z ECU jednak zauważyłem spadki napięcia. Alternator ładował na starcie 14 v a jak silnik się rozgrzał spadało do 13,6, a alternator był tak gorący że parzył. W trakcie jazdy ładowanie wracało do 14 v. Jednak silnik gasł przy wyprzedzaniu. albo na światłach. a spadki napięcia powodowały że błędy szalały. Wentylatory chodziły na maxa więc myślałem że to wina tego, ale na wszelki wypadek wymieniłem regulator napięcia i założyłem dodatkowe kable między alternatorem i akumulatorem, dodatkowo założyłem masy pomiędzy silnikiem(przy alternatorze) i karoserią, karoserią i akumulatorem. Przy wymianie regulatora zauważyłem że część uzwojenia jest niemal czarna. prawdopodobnie padła któraś z diod. Po założeniu alternatora(z nowym regulatorem) napięcie na chwilę wzrosło do 14,5 po czym wszystko wróciło do poprzednich wartości. kupiłem używany alternator, założyłem. to samo, przełożyłem ten nowy regulator ze starego alternatora na nowy. To samo. W końcu wymieniłem ecu. Przez jeden dzień działało prawidłowo. Sterownik wentylatorów dostał sygnał. Zaczął pracować prawidłowo. Problem w tym że wyżej wymienione błędy wyskakują nadal. Auto gaśnie jak gasło. Jak na parkingu kręcę kierownicą, napięcie potrafi spaść poniżej 12 v. przy włączeniu całego wyposażenia fabrycznego napięcie to 12-13. już mi brakuje pomysłu. Czy powodem może być jakieś zwarcie w instalacji? uszkodzony sterownik wentylatorów? chodził na maksa. może w stacyjce jakieś styki(przy wymianie ecu rozbierałem stacyjkę)? jakiś inny problem? już brak mi pomysłu. tracę nadzieję. pomocy!!!
  • Moderator Samochody
    Zmierz ile prądu z alternatora idzie w akumulator. Albo go chociaż dobrze podładuj prostownikiem lub podmień na inny.
  • Poziom 43  
    Podmień akumulator ,może być mniejszy. Wygląda że alternatory pakują w uszkodzony akumulator. Tam nie ma co zżerać 100A
  • Poziom 2  
    Dzięki za reakcje. To też zrobiłem. Wsadziłem inny. Zresztą ten co mam ma 3 miesiące. Nowy znaczy. Czy uszkodzony sterownik wentylatorów może pochłaniać taką ilość prądu? Czy od padniętej diody z mostka mógł paść nowy regulator?
  • Poziom 43  
    Wymienia się w Delco zawsze kpl. Sterownik musiałby zapłonąć jakby zeżarł 100A
  • Poziom 2  
    Zatem do sprawdzenia jeszcze raz alternator(bosch) i akumulator. Po podłączeniu opcoma wyszło że komputer silnika widzi napięcie nieco niższe od napięcia na aku. Czy to normalne? różnica jest rzędu 0,3-0.4 v. Masa na ecu podpięta.
  • Moderator Samochody
    Masz spadek na klemach, co jest typowe w tych autach, albo miernik kłamie.
  • Poziom 33  
    mmp76 napisał:
    Jak na parkingu kręcę kierownicą, napięcie potrafi spaść poniżej 12 v.

    Spójrz jeszcze na wspomaganie elektryczne. Ono lubi momentami prąd pobierać większy niż normalnie. Oczywiście, że jeżeli będzie za duży pobór alternator nie da rady "uciągnąć" wszystkiego.
  • Poziom 2  
    Sprawdziłem napięcie na kablach wchodzących w klemy i jest takie samo jak na klemach, na ujemnej klemie się grzało, ale jak dodałem dodatkowe kable masy na silnik, aku i karoserie to wszystko "zimne". Wyciągnę bezpiecznik ze wspomagania i sprawdzę jak z ładowaniem. Dzięki.