Witam, jestem tu nowy. Mam golfa 4 1.4 16v i od pewnego czasu zaczęło się z nim dziać coś dziwnego z elektroniką. Na początku samochodem nie dało się jechać bo cala elektronika wariowała, kontrolki się zapalały, gasły. Sprawdziłem napięcie alternatora, było za wysokie. Po regeneracji alternatora dzieje się coś dziwnego, podczas ostrzejszego skrętu w lewo całe zasilanie w samochodzie pada i wszystko gaśnie kompletnie, wyprostuje koła i samochód zaczyna dalej pracować. Tak samo dzieje się na dziurach. Miał ktoś może podobny problem?