Witam!
Płyta jak w tytule. Dwa prawe pola nie działają błąd e5. Wyjąłem prawy moduł i widzę odstrzelony Viper 27l w przetwornicy rezystor bezpiecznikowy 39Ω i jeszcze dwa rezystory SMD. Wymieniłem uszkodzone elementy i nie zastanawiając się włączam moduł, a tu nic. Brak nawet 300V stałego na kondensatorze po wyprostowaniu. Analizuję układ i stwierdzam, że nie mógł nigdy działać bo brakuje wielu elementów aby obwody się zamknęły. Patrzę na drugi moduł dobry i oczywiście sporo tego brakuje, a po lutach widać, że nic tam nie było lutowane. Jakieś jaja.
Załączam zdjęcie tej prawej płyty z zaznaczonymi miejscami gdzie powinny być diody prostownicze, szeregowy kondensator na 400V i kilka rezystorów SMD oraz tranzystor zgodnie z tym co jest na lewej płycie. Sprawdziłem też czy napięcie 12V na przekaźnik modułu prawego nie jest czasem podawane magistralą z lewego modułu i nie jest.
Całkowicie zgłupiałem w tej sytuacji. Jeśli ktoś naprawiał tą płytę to proszę o pomoc.

Płyta jak w tytule. Dwa prawe pola nie działają błąd e5. Wyjąłem prawy moduł i widzę odstrzelony Viper 27l w przetwornicy rezystor bezpiecznikowy 39Ω i jeszcze dwa rezystory SMD. Wymieniłem uszkodzone elementy i nie zastanawiając się włączam moduł, a tu nic. Brak nawet 300V stałego na kondensatorze po wyprostowaniu. Analizuję układ i stwierdzam, że nie mógł nigdy działać bo brakuje wielu elementów aby obwody się zamknęły. Patrzę na drugi moduł dobry i oczywiście sporo tego brakuje, a po lutach widać, że nic tam nie było lutowane. Jakieś jaja.
Załączam zdjęcie tej prawej płyty z zaznaczonymi miejscami gdzie powinny być diody prostownicze, szeregowy kondensator na 400V i kilka rezystorów SMD oraz tranzystor zgodnie z tym co jest na lewej płycie. Sprawdziłem też czy napięcie 12V na przekaźnik modułu prawego nie jest czasem podawane magistralą z lewego modułu i nie jest.
Całkowicie zgłupiałem w tej sytuacji. Jeśli ktoś naprawiał tą płytę to proszę o pomoc.