Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o ocenę projektu podłączenia kotła CO na ekogroszek

limac92 23 Lis 2018 16:05 399 5
  • #1 23 Lis 2018 16:05
    limac92
    Poziom 9  

    Witam, po konfrontacji z kilkoma hydraulikami którzy delikatnie mówiąc nie sprawili wrażenia ekspertów w temacie coraz mocniej rozważam wykonanie instalacji C.O. na własną rękę. Nigdy się jednak nie interesowałem hydrauliką i takimi układami. Tu pojawia się moją prośba. Przygotowałem schemat podłączenia który wydaje mi się być poprawnym i wedle którego chciałbym wykonać całe podłączenie kotła.

    Nie ukrywam że bardzo liczę na Waszą opinie i informacje czy załączony schemat jest w ogóle poprawny, bądź zbliżony do formy w której będzie poprawny, bo jeśli okaże się, że jest kompletnie źle przemyślany to odpuszczę temat i będę dalej szukał kogoś wykwalifikowanego. Bardzo będę wdzięczny również za wszelakie wskazówki o czym należy pamiętać przy takim podłączeniu aby uniknąć ewentualnych problemów.
    Prośba o ocenę projektu podłączenia kotła CO na ekogroszek Prośba o ocenę projektu podłączenia kotła CO na ekogroszek

    Pytania dodatkowe:
    1. Na piecu mam wyjścia 2'', czy mogę je zredukować od razu do 1''?
    2. Czy połączenia pieca z rozdzielnią mogę wykonać na rurkach PP? Jeśli tak to jaka jest zalecana średnica (rozdzielnia 1'', zawór 4D 1'') i jak długi odcinek na wyjściu z pieca powinien być wykonany z rurek stalowych?
    3. Odpowietrzniki automatyczne, czy warto i gdzie najlepiej montować (dodać na rozdzielni?)?
    4. Czy przy moim schemacie będę mógł latem wykorzystać tylko obieg C.W.U? Dodać jakieś zawory kulowe?
    5. Czy zawór zwrotny kulowy może pracować tylko w pionie czyli strzałką do góry, czy ewentualny montaż w poziomie też jest poprawny?
    6. Czy ze względów bezpieczeństwa powinno się dodać jeszcze jakieś elementy?
    7. Czy powrót z C.O. nie będzie utrudniał powrotu z C.W.U i odwrotnie?
    8. Czy pompa C.O może być przed zaworem 4D, czy przestawić za?

    0 5
  • #2 26 Lis 2018 09:49
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Zadajesz dużo pytań, ale nic nie napisałeś co to jest za obiekt, jak ma być ogrzewany, jaki chcesz mieć kocioł (to, że na ekogroszek to wiemy, ale nie wiemy czy ma być z dodatkowym rusztem czy bez), jak chcesz latem ogrzewać CWU?
    Na rysunku narysowałeś zasobnik z wężownicą. Taki zasobnik raczej się nie nadaje do współpracy z kotłem na ekogroszek, bo wężownica ma zbyt mała moc grzewczą i kocioł będzie mocno podnosił temperaturę wody w kotle, a może nawet się gotował i wyłączał w trybie awaryjnym.
    Czy to jest dom nowy, czy stary, czy modernizowany?
    Czy mają być podłogówki, czy grzejniki?
    Dlaczego ekogroszek, czyli obecnie najdroższe rozwiązanie grzewcze?
    Najdroższe w budowie jak i w późniejszej eksploatacji, a do tego najbardziej upierdliwe i najbardziej szkodliwe dla domowników i otoczenia.
    Czy masz możliwość podłączenia gazu?
    Obecnie ogrzewanie gazem z sieci wychodzi taniej niż ekogroszkiem. Nawet ogrzewanie gazem z butli jest porównywalny z ogrzewaniem ekogroszkiem, a czasami nawet wychodzi taniej jak dom niewielki i dobrze ocieplony. W takich domach to nawet ogrzewanie prądem ma sens, bo jest niewiele droższe od ekogroszku, a czasami i tańsze.
    Problem jest w tym, że im mniejsze zapotrzebowanie domu na energię cieplną tym mniejsza sprawność jest kotłów na ekogroszek, bo te muszą podtrzymywać żar w palenisku. W takim trybie kocioł spala węgiel z ok. 20% sprawnością, dostarczając do instalacji wystarczającą moc, aby w okresie przejściowym ogrzać dom. Reasumując na 10 spalonych worków ekogroszku to tak jak byśmy od razu wyrzucili 8 z tych worków na śmietnik, a z 2 tylko mieli ciepło.
    Przy budowie nowego domu budowa ogrzewania na paliwa stałe (ekogroszek, pellet) jest o 1/3 droższe od wykonania ogrzewania pompą ciepła. Późniejsze koszty ogrzewania pompą ciepła są o połowę niższe od ogrzewania ekogroszkiem czy pelletem.
    O wiele lepszym rozwiązaniem od ekogroszku w domach o małym zapotrzebowaniu energetycznym są kotły na pellet. W takich domach ogrzewanie pelletem jest tańsze, ponieważ kotły te nie mają trybu podtrzymania, ale samoczynnie się wygaszają i rozpalają. Potrzebny jest im zaś duży bufor ciepła, aby ograniczyć ilość cykli rozpalania i wygaszania. Kotły na pellet mniej zanieczyszczają środowisko, mniej trują i jest przy nich dużo mniej pracy, a popiół można używać jako nawóz pod kwiatki.
    Oczywiście najmniej szkodliwe są kotły gazowe, a przy tym nie ma przy nich żadnej roboty.
    Natomiast pompy ciepła są najbardziej ekologiczne, nie wymagające żadnej pracy i porównywalne w kosztach budowy do ogrzewania gazowego.

    Przemyśl to sobie, bo wśród ludzi jeszcze tkwi błędne przekonanie, że ogrzewanie węglowe jest najtańsze. Niestety nie jest najtańsze. W budowie jak i w eksploatacji jest jednym z najdroższych, a do tego wymagających największego wkładu pracy i najbardziej niszczące zdrowie. Wdychanie dymu, cząstek zawieszonych, wdychanie kurzu z popiołu i sadzy podczas czyszczenia kotła i komina, rakotwórczych benzopirenów, czadu podczas rozpalania i czyszczenia kotła.

    0
  • #3 26 Lis 2018 12:42
    MAŁSZYK
    Poziom 16  

    Podzielić wyjście z kotła na lewą i prawą stronę północ południe i tam zawory przez co nie będzie potrzebna druga pompa - tak mam rozwiązane, gdy chcę tylko ogrzać cwu zakręcam i powstaje mały obieg. Kotłownia kocioł w niecce aby góra pieca była na poziomie dolnej płaszczyzny kaloryfera w wypadku braku prądu. Wyjście 1" może być gdy mamy pompkę, co do PP nie znam się ale jakoś chyba tak jest że maksymalna praca to około 90°C.
    A najlepszym rozwiązaniem będzie studiowanie forum przy pomocy szukaj a to wklejam na wieczór
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3484776.html

    0
  • #4 27 Lis 2018 11:10
    limac92
    Poziom 9  

    Panowie, dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Niestety nadal nie wiem czy któryś z zaproponowanych schematów jest poprawny. Słowem uzasadnienia dodam, że poruszonym problemem nie jest wybór sposobu ogrzewania, gdyż taki wybór jest już dokonany i ze względu na wiele czynników jest jaki jest. Może nie jest najbardziej ekologiczny może jest nieoptymalny z punktu widzenia kosztów, ale nie mógł być inny na obecną chwilę, a temperatury są coraz niższe i muszę zacząć ogrzewać dom.

    Co posiadam:
    Dom (stary) 120m² docieplony wełną mineralną 10cm-20cm.
    Kocioł krzaczek SKP 17kW na ekogroszek z dodatkowym rusztem
    Pompa CO z obejściem
    Pompa CWU
    Zawór 4D Hertz
    Wyprowadzony rozdzielacz na 8 obwodów Pex
    Zamontowane grzejniki Galant 10szt. + drabinka
    Bojler Galmet 120l z podwójna wężownicą

    Latem prawdopodobnie będę chciał wykorzystać obieg CWU. Podłogówki nie ma i nie będzie.

    0
  • #5 27 Lis 2018 14:17
    hajtaler
    Poziom 18  

    scemat 1 jest błędny - pompa CO musi być za zaworem 4d. Zawór różnicowy też zbędny bo przy instalacji rozdzielaczowej grawitacja i tak nie będzie działać. Jeśli chcesz liczyć na prawidłowe działanie obiegu kotłowego(obieg grawitacyjny i dogrzanie powrotu) to obieg kotłowy powinien być możliwie jak najkrótszy z możliwie jak najmniejszą ilością kolan. Nawet to nie daje pewności na prawidłowe działanie zwłaszcza przy zaworze 1". W efekcie powrót kotła będzie nie dogrzany i będziesz potrzebował dodatkowej pompy w obiegu kotłowym na powrocie. Obieg kotłowy w stali lub miedzi. Za zaworem może być pex czy pp.

    0
  • #6 27 Lis 2018 15:29
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    No teraz możemy zacząć dyskusję.
    Jak kolega hajtaler napisał, pierwszy schemat jest zły.
    W układzie z zaworem 4 drogowym, obejście pompy z zaworem różnicowym (ten, który nazwałeś zaworem zwrotnym kulowym) jest zbędne, bo i tak nie będzie ono działać.
    Bojler z wężownicą do takiego kotła nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem, ponieważ wężownica ma zbyt małą moc i w okresie letnim kocioł może się gotować podczas grzania CWU.
    Odpuść sobie rury z plastiku od kotła, aż do rozdzielaczy, ponieważ one mogą się stopić przy najbliższym zagotowaniu kotła, a zagotować taki kocioł w Twoim układzie będzie bardzo łatwo, ponieważ masz instalację z bardzo małą ilością wody w obiegu, małym bojlerem z wężownicą, a do tego jeszcze ruszt.

    Jeżeli możesz to zmień to na większy zasobnik z płaszczem, najlepiej stojący. Taki zasobnik będzie buforem ciepła dla kotła, a jako większy więcej będzie oddawał ciepła do otoczenia. Niestety kotły z podajnikiem na ekogroszek po zakończeniu trybu pracy przechodzą w tryb podtrzymania. Niestety w tym trybie także generują ciepło, którego muszą się pozbyć. Jeżeli się nie pozbędą to pomimo tego, że kocioł nie wchodzi w tryb pracy, temperatura wody w kotle rośnie, aż do zadziałania wszystkich zabezpieczeń lub do zagotowania. Jest to bardzo częsty przypadek nieprzemyślanego dobory zasobnika CWU z wężownicą.
    Ponadto kocioł, kiedy przechodzi w tryb grzania CWU będzie bardzo długo dogrzewał zasobnik, a temperatura wody w kotle będzie mocno się podnosić, aż do zadziałania blokad automatyki. Kocioł zamiast grzać jednym ciągiem tą wodę, będzie się przez dłuższy czas przełączał pomiędzy trybami pracy i podtrzymania.

    Kolejna sprawa to sposób wyprowadzenia rury do naczynia wzbiorczego.
    Rura ta nie może być rurą plastikową. Najlepiej jak będzie to rura stalowa, spawana, ewentualnie skręcana, a jej średnica nie może być mniejsza niż 25mm.
    Zatem musi to być rura o średnicy nie mniejszej jak 1cal ze stali lub 28mm z miedzi. Rura ta powinna w pionowo wychodzić z kotła do naczynia wzbiorczego, a dopiero od tej rury można odejść w bok w kierunku zaworu mieszającego 4 lub 3 drogowego. Dzięki temu unikniesz zapowietrzania się obiegu z pompą, kiedy w kotle dojdzie do gotowania się wody.
    Obieg od kotła do zaworu mieszającego oraz rozdzielacza poprowadź rurą stalową o średnicy nie mniejszej jak 1 cal lub rurą miedzianą o średnicy 28mm.
    Na te rury nie zakładaj otuliny. Dzięki temu zabezpieczysz w pewnym stopniu pompę oraz obieg CO przed dostaniem się pary w przypadku zagotowania się kotła.
    Jeżeli będziesz miał zasobnik CWU płaszczowy, możesz dołożyć do niego zawór schładzający, który zabezpieczy kocioł przed zagotowaniem:
    http://www.sas.busko.pl/pl/produkty/nowoci/24...ezbieczenie-termiczne-przed-przegrzaniem.html
    W razie niebezpiecznego wzrostu temperatury, zawór ten upuści Ci z bojlera gorącej wody, powodując wychłodzenie kotła.
    Aby to tak działało to zasobnik powinien być podłączony grawitacyjnie.
    Na wyjściu ciepłej wody z zasobnika do kranów, należy zamontować zawór mieszający termostatyczny chroniący przed poparzeniem zbyt gorącą wodą.

    0