Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Amica PI6540M4UD - kuchenka indukcyjna śmierdzi, zapach plastiku

23 Lis 2018 21:03 3792 21
  • Poziom 10  
    Przy dłuższym gotowaniu z otworów wentylatorów czuć nieprzyjemny zapach, coś jak rozgrzany, praktycznie palący się plastik. Po około 3 miesiącach użytkowania wezwałem serwisanta, nic nie wykrył, powiedział żonie, że wymyśla. Kuchenka ma około 6 miesięcy i dalej od czasu do czasu czuć nieprzyjemny zapach. Sprawdzałem czy to czasem nie coś z lakierem zabezpieczającym otwór w blacie, ale po podniesieniu kuchenki (nie jest zamontowana na stałe ze względu na ten zapach) czuć, że zapach wychodzi z otworu wentylatora. Co mogę z tym zrobić, ma ktoś pomysł co to?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Podczas pracy płyty, elektronika nagrzewa się. W celu schłodzenia montuje się wentylatory (w tym modelu jeden większy), które zasysają chłodne powietrze i wydmuchują już nagrzane. Gdy zabudowa jest niewłaściwa, brak odpowiednich wlotów powietrza, jak jeszcze od dołu piekarnik jest, to potem wszystko się mocno nagrzewa i mogą być takie zapachy.
    Możliwe zapachy, to również nieodpowiednia instalacja elektryczna, która się nagrzewa, słabe styki przewodów.
  • Relpol przekaźniki nadzorczeRelpol przekaźniki nadzorcze
  • Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedź.
    Pod płytą nie ma piekarnika. W tej chwili jest szuflada, pod indukcją jest z 10cm wolnej przestrzeni i zgodnie z instrukcją jest zostawiona przestrzeń na wylot powietrza we froncie szuflady. Za szafkami też jest przestrzeń, wiem bo sam robiłem.
    Dodatkowo płyta była bardzo długi czas użytkowana gdzie leżała na blacie pod którym był tylko korpus szafki (bez szuflad), więc miała idealną wentylację a zapach też był.
    Nie wiem dokładnie na ile sprawdzał tą płytę serwisant bo była przy tym żona. Na pewno ją rozbierał ale czy sprawdzał podłączenie kabli to nie wiem. Elektryk, podpinał przy mnie no i wyglądało, że robi to dobrze, sprawdzał wszystko miernikiem itp.
    Czy da się w jakiś sposób sprawdzić czy przyczyną jest podłączenie bez ryzyka utraty gwarancji? Czy trzeba wołać elektryka. Multimetr mam.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Nagrzewa się plastik od radiatora na którym są tranzystory chłodzone przez wentylator. Niestety, konstrukcja mocno budżetowa zamiast metalowej budy - kawałek plastiku. Nic z tym nie zrobisz.
  • Poziom 10  
    Miałeś już do czynienia z tą kuchenką i tym problemem gdzieś? Jak kupowałem to nigdzie nie widziałem opinii, żeby ktoś miał z tym problem.
    Zdaje sobie sprawę, że pewnie najwyższe loty to to nie są, jeśli chodzi o jakość, ale ten zapach jest bardzo uciążliwy i nieprzyjemny. Po kilku minutach wdychania tego boli głowa.
    Zauważyłem, też że problem częściej dzieje się przy patelni, woku, niż w przypadku garnka.
    Czy ewentualnie słaby styk elektryczny, słaba instalacja może powodować, szybsze nagrzewanie się wnętrza konstrukcji?
    Może po prostu zażądać zwrotu pieniędzy...
  • Poziom 2  
    Przyłączam się do tematu.

    U mnie wczoraj po raz pierwszy wystąpiło to zjawisko - podczas używania patelni do naleśników.
    Do tej pory podczas gotowania w garnkach problem nie występował
    Od miesiąca używam Amica PI6509PLU, nie wchodzi w grę nieprawidłowe podłączenie - zwykła wtyczka 16A .
    Sama wtyczka i instalacja gniazda bez oznak przegrzania.
    Wentylacja zachowana, pod płytą jest szafka z garnkami.
  • Poziom 10  
    Szczerze powiedziawszy u mnie też najczęściej zapach pojawia się przy naleśnikach. Potem powiedzmy jest smażenie. Przy gotowaniu raczej nie ma problemu.
  • Poziom 10  
    Płyta PI6540PTK, smażenie na patelni, jakby smród palonego topionego plastiku z wylotów płyty, przy gotowaniu nie było czuć. Jest jakieś rozwiązanie problemu?
  • Poziom 16  
    rcj napisał:
    witam, płyta PI6540PTK , smażenie na patelni , jakby smród palonego topionego plastiku z wylotów płyty , przy gotowaniu nie było czuć.

    Jest jakieś rozwiązanie problemu ?

    Tak. Wymiana płyty.
  • Poziom 10  
    ok mogę oddać jeszcze :) tylko jest to przypadłość wszystkich kuchenek Amica z serii PI6540.... w ogóle wszystkich kuchenek Amiki czy każdej płyty, która od spodu jest z plastiku ....?

    Jest coś godnego kupienia z niższej półki cenowej ? Beko, Candy, Ariston, Sharp .... ?
  • Poziom 16  
    rcj napisał:
    ok mogę oddać jeszcze :) tylko jest to przypadłość wszystkich kuchenek Amica z serii PI6540.... w ogóle wszystkich kuchenek Amiki czy każdej płyty, która od spodu jest z plastiku ....?

    Jest coś godnego kupienia z niższej półki cenowej ? Beko, Candy, Ariston, Sharp .... ?

    A nie przeszkadza Ci grzanie pulsacyjne ? Lepiej dołożyć te 500-600 zł i mieć normalny sprzęt. Amica ma mały radiator, więc szybko się nagrzewa. Później ten radiator praktycznie topi plastik i tyle.
  • Poziom 10  
    Płyta oddana :/ . Nie przeszkadza mi pulsacyjne grzanie, wystarczy że będzie bezproblemowa. Z tego co patrzyłem to jedynie beko jest od spodu całe metalowe , ale opinie w necie ma słabe...
  • Poziom 16  
    Każda inna od Amici się sprawdzi. Tak jak pisałem - problem jest z małym radiatorem i słabo wydajnym wentylatorem, dlatego się przegrzewa i śmierdzi. Warto dodać, że inne płyty posiadają po 2 moduły (osobne radiatory), więc tego problemu nie uświadczysz. Zobacz Samsungi w przedziale cenowym 1500+
  • Poziom 10  
    Szajsunga unikam jak mogę , też miał plastik od spodu, czyli twierdzisz że to tylko te PI6540xxx ? Reszta nie ma tego problemu ? Znaczy się ma inne radiatory ? Ogólnie gdyby nie ten smród to wydawała się cicha (jak na indukcję) i ogólnie spełniała oczekiwania.
  • Poziom 16  
    rcj napisał:
    Szajsunga unikam jak mogę , też miał plastik od spodu, czyli twierdzisz że to tylko te PI6540xxx ? Reszta nie ma tego problemu ? Znaczy się ma inne radiatory ? Ogólnie gdyby nie ten smród to wydawała się cicha (jak na indukcję) i ogólnie spełniała oczekiwania.

    Im cichsza tym gorsza, bo wentylator pracuje na wolnych obrotach i radiator się przegrzewa. Dobrej jakości płyty mają regulowane obroty. Każdy model Amici ma ten problem, bo mają te same moduły (różnią się tylko panelem sterowania). Droższe Amici mają nieco lepsze tranzystory, które się mniej grzeją i problem może rzadziej występować.
    Samsung owszem ma plastikowe obudowy jak większość nowych płyt (cięcie kosztów), ale posiada 2 moduły mocy, gdzie amica posiada 1. Samsung również posiada dużo większe wentylatory (najczęściej 2 wentylatory, bo ma 2 moduły).
    Obecnie posiadam samsung nz84j9770ek i jestem zadowolony, płyta jest głośna, ale podczas gotowania nie stwarza to dla mnie problemu. Mogę śmiało polecić Samsunga.
    Z innych marek to na pewno droższe Whirlpoole z 2 wentylatorami. Siemens/bosch zaczął robić kiepski sprzęt oparty na 1 module i masie przekaźników (oszczędności).
    Najlepiej jakbyś dorwał stare płyty, używane typu Mastercook lub Teka - są one niezniszczalne, ciche, mocne, bezawaryjne - dawniej robili jakoś lepszy sprzęt.
  • Poziom 10  
    @michalprezes1, napisałeś że warto dolożyć 500-600zł za lepszy sprzęt. Owszem pewnie masz racje. Ale np. ja kupując nie miałem pojęcia, że płyta może być tak "zaprojektowana" żeby śmierdzieć. Ta płyta też najtańsza z dostępnych nie była. Wyszło to znacznie później, po montażu. I teraz co mogę zrobić jako klient? Przecież nikt mi jej nie przyjmie z powrotem, po prawie roku, tylko dlatego, że śmierdzi i to od czasu do czasu. Gdy był serwisant oczywiście problem się nie pokazał i gość uznał że zmyślamy.
  • Poziom 16  
    zwonko napisał:
    @michalprezes1, napisałeś że warto dolożyć 500-600zł za lepszy sprzęt. Owszem pewnie masz racje. Ale np. ja kupując nie miałem pojęcia, że płyta może być tak "zaprojektowana" żeby śmierdzieć. Ta płyta też najtańsza z dostępnych nie była. Wyszło to znacznie później, po montażu. I teraz co mogę zrobić jako klient? Przecież nikt mi jej nie przyjmie z powrotem, po prawie roku, tylko dlatego, że śmierdzi i to od czasu do czasu. Gdy był serwisant oczywiście problem się nie pokazał i gość uznał że zmyślamy.

    Przy dzisiejszej świadomości konsumenckiej ciężko jest kupić jakiś bubel. Warto poświęcić tą godzinkę i poczytać recenzje choćby na ceneo.
  • Poziom 10  
    Uwierz mi, że jestem świadomym klientem. Na szukanie sprzętu AGD straciłem wiele czasu, żeby dobrać coś co będzie w miarę tanie i dobre. Na szukanie indukcji poświeciłem na pewno nie godzinę, minimum 10 razy tyle, a myślę że ze 20. Zawsze uważam, że tracę na to wręcz za dużo czasu, ale wole stracić ten czas niż kupić coś co ma coś nie tak. Nic takiego że to lipna konstrukcja na żadnym ceneo nie było. Na stronach sklepów AGD też nic nie było. Same pozytywne komentarze jeśli chodzi o tą kuchenkę. Jedyne dwa komentarze na ten zapachu na jeden na ceneo i jeden na euro napisałem JA sam i to już było po fakcie.
    W poradnikach jak wybrać kuchenkę indukcyjną nikt nie pisze żeby patrzeć na to czy nie plastikowa i kupować drogą bo tanie śmierdzą. Np. w poradnikach pralek piszą, żeby patrzeć czy bęben klejony czy wymienne łożyska, więc mimo że to informację trudno dostępne (producenci rzadko je podają, sprzedawcy nie wiedzą) to wybrałem pralkę, którą teoretycznie (bo zależy od dostępności części) będzie się dało tanim kosztem naprawić. Teraz podaj mi miejsce gdzie można sprawdzić ile kuchenka ma modułów mocy i jakiej jakości, z czego ma konstrukcję i ile i jak dużych wentylatorów zamontowali, albo gdzie są podawane głośności kuchenek (żeby iść tropem że głośniejsza jest lepsza). Bo chyba nie bardzo po sklepie "ze śrubokrętem" latać i sprawdzać.
    Przeglądałem różne kuchenki indukcyjne i NIGDZIE w opiniach nie było wzmianki, że którakolwiek śmierdzi przy gotowaniu. Nawet po wpisaniu w google "kuchenka indukcyjna śmierdzi", "indukcja zapach" "kuchenka indukcyjna plastiku" i różnych innych wariacji tego problemu nikt się na ten temat nie skarżył. Na elektrodzie też próżno szukać podobnych tematów, widzę zaledwie ten i jeden inny ale tam się komuś coś spaliło. No chyba, że nie umiem szukać, że ktoś to inaczej nazywa niż ja, że jest jakieś specjalne określenie np nie wiem "indukcja utlenianie obudowy", ale mniemam, że skoro coraz więcej osób się pojawia z tym problemem w założonym przeze mnie temacie to jednak znaczy, ze ludzie szukają podobnie.
    Także tekst o świadomości konsumenckiej i kupowaniu bubli nic nie wnosi do tematu. Za pewne nikt z kupujących nie wpadł na to, że jego indukcja może śmierdzieć. Owszem jak ktoś tak jak Ty zna się na tym jak to działa, jak jest skonstruowane to może na to zwrócić uwagę, ale ilu ludzi się zna na tym? Pewnie tylko garstka, serwisanci takiego sprzętu.
    Chodziło mi o to czy da się z jakiegoś tytułu wymienić tą płytę, nawet za dopłatą.
  • Poziom 27  
    zwonko napisał:

    Przeglądałem różne kuchenki indukcyjne i NIGDZIE w opiniach nie było wzmianki, że którakolwiek śmierdzi przy gotowaniu. Nawet po wpisaniu w google "kuchenka indukcyjna śmierdzi", "indukcja zapach" "kuchenka indukcyjna plastiku" i różnych innych wariacji tego problemu nikt się na ten temat nie skarżył. Na elektrodzie też próżno szukać podobnych tematów

    Jeżeli wizytował serwis gwarancyjny, to trudno było spodziewać się innej diagnozy.
    Proponuję zaprosić kolejny serwis i niezbicie ustalić przyczynę problemu, ponieważ wnioskuję na razie kolega bazuje na hipotezach. Jeżeli nie ma usterki jako takiej, wentylacja jest prawidłowa, a przyczyna leży w wadliwej budowie sprzętu, to pozostaje poprosić o pisemną opinię techniczną serwisanta i na konsultację do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta.
    Nawet jeżeli kiepska jakość sprzętu sprzyja powstawaniu woni, to jednak chyba problem nie występuje u wszystkich użytkowników tego modelu. Także mogą jescze towarzyszyć jakieś inne okoliczności. Być może kumaty serwisant coś zaradzi.
  • Poziom 1  
    Dzień dobry, to mój pierwszy wpis, zaciekawił mnie ten temat, bo zamierzałam wymienić gazową na indukcję. Będąc na wyjeździe w wynajmowanym mieszkaniu zaobserwowałam, że z kuchenki indukcyjnej wydobywa się niemiły zapach po otwarciu szuflady ze sztućcami bezpośrednio pod nią. Oprócz tego słychać jej działanie jako lekkie buczenie. Płyta była firmy Samsung. Byłam trochę zaskoczona, bo myślałam, że indukcja to rzeczywiście takie najnowocześniejsze cudo...
  • Poziom 10  
    Mogę jedynie podpowiedzieć że u mnie kuchenka była podłączona pod dwie fazy i smród występował jedynie po dłuższym smażeniu na patelni ,
    , na każdym z pól grzejnych, zaproś serwisanta i zacznij robić placki z jabłkami jak nie zacznie śmierdzieć to wszystko ok ;)

    Ja po kontakcie z infolinią wolałem oddać do sklepu niż bawić się w wzywanie serwisu mimo iż kupiłem w dobrej cenie :/

    @aada Buczenie jest naturalne , smród nie , indukcja jest najnowocześniejsza (działa szybciej niż ceramiczna, mniej się nagrzewa sama płyta więc dużo łatwiej ją wyczyścić. Wady to oczywiście głośniejsza praca - da się przeżyć ;) )
  • Poziom 10  
    Dla potomnych...dzisiaj był drugi serwis. Pan jak powiedziałem, że występuje podczas smażenia na patelni, od razu chciał zobaczyć tą patelnie. Pokazałem stwierdził że to kwestia spodu który jest połączeniem duraluminium i metalu (którego jest mało, bo patelnia lekka). Przez co wydajność grzewcza jest mniejsza o jakieś 40% w efekcie czego bardziej się nagrzewa i śmierdzi. Jak zapytałem dlaczego nie na garnkach faktycznie okazało się, że garnki mają inne dno, bez takich kropek. Dziś testowałem długie smażenie na jednej patelni która ma "pełne dno" i faktycznie nie śmierdziało.