Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Rozwiązania w stylu MacGyvera

TechEkspert 24 Lis 2018 12:33 7920 67
  • #1 24 Lis 2018 12:33
    TechEkspert
    Redaktor

    Rozwiązania w stylu MacGyvera
    Pomijając fakt możliwości realnego działania urządzeń MacGyvera, praktycznie każdemu zdarza się czasami zrobić coś kreatywnego co tymczasowo działa. Taka prowizorka często nie jest powodem do dumy, ale można tak chwilowo uratować sytuację, coś sprawdzić. Oczywiście nie zawsze można (i wolno) wykonać taki pokaz swojej twórczości :)

    Czy uruchomiliście coś prowizorycznie stosując rozwiązania "w stylu MacGyvera"?


    Z rozwiązań terenowych, które niestety pamiętam ;) to lutowanie zapalniczką, aspiryna do usuwania izolacji z drutów nawojowych, stosowanie zasilaczy zewnętrznych aby "uzupełnić" jedno z brakujących napięć uszkodzonego oryginalnego zasilacza, oraz stosowanie przewodu koncentrycznego jako odsysacza do cyny i wszelkiego rodzaju anteny z kawałka drutu aby sprawdzić czy odbiornik działa poprawnie bez dostępu do prawdziwej instalacji antenowej. Do tego oczywiście taśma klejąca, "trytki" i klej termiczny.

    Działało, ale ważne aby po takim prowizorycznym sprawdzeniu, poprawić odpowiednimi środkami...

    Tutaj przykład jak zrobić "lutownicę" transformatorową z transformatora toroidalnego:

    Link


    Źródło:
    https://www.youtube.com/watch?v=F2GywQ10dZI

  • Sklep HeluKabel
  • #3 24 Lis 2018 13:49
    TechEkspert
    Redaktor

    Może jednak lepiej nie naśladować sposobu wykonania tej "lutownicy" :) jednak mimo wszystko można się z tego czegoś nauczyć - aby nie zamykać zwoju wokół transformatora toroidalnego. Ten błąd popełnił też autor tej konstrukcji, stosując początkowo stalową taśmę do montażu transformatora.

  • Sklep HeluKabel
  • #5 24 Lis 2018 18:22
    fotomh-s
    Poziom 18  

    Ja kiedyś stosowałem ocet do trawienia przy lutowaniu, działał tak średnio, ale lepsze to niż nic.
    Strzykawki i inne graty medyczne do budowy aparatury do elektrolizy produkującej wodór.
    Telefon z dolutowanym kablem do silniczka wibracyjnego wykorzystany do zdalnego sterowania.
    Ostatniego lata kilka kawałków pudła kartonowego, taśmę samoprzylepną, wikol i sznurek (do tego parę podstawowych gratów jak np. ESC, odbiornik aparatury i serwa) do budowy delty RC. Było nawet śmigło wystrugane z uszkodzonej metrówki, jakimś cudem wyszło dobrze wyważone (i to bez poprawek), niestety nie przetrwało kolizji z ziemią.
    Mój komputer rowerowy też wygląda trochę jak taki "Taliban style", generalnie ludzie się pytają co to jest ;-)

  • #6 24 Lis 2018 20:37
    Tomek515
    Poziom 21  

    Liczę na rozwinięcie tego tematu. Nie wstydzmy się januszo inżynierii :D

  • #7 24 Lis 2018 21:28
    Skipperab kobieta
    Poziom 8  

    Mój ojciec używa do lutowania odrdzewiacz do stali i żeliwa i nawet poprawia to komfort! :D Warto nadmienić, że ojciec elektronikiem wielkim nie jest, bardziej jest hobby-mechanikiem samochodowym i jak już lutuje to jakieś proste kabelki a nie elementy.

  • #8 25 Lis 2018 00:39
    pawelr98
    Poziom 36  

    Rozwiązania w stylu MacGyvera

    Działa już dosyć długo bo od 26 Lipca 2017 kiedy to nastąpiło pierwsze uruchomienie w finalnej formie.
    Znacznie tańsze niż kupno obudowy która może pomieścić odpowiednią ilość dysków.

    Ot poleciałem do Leroy Merlin i kupiłem stalowe kątowniki.
    Kosztowało mnie to kilkadziesiąt zł.

    UPS na "sterydach". NAS pociągnie ponad godzinę na takim akumulatorze.
    Rozwiązania w stylu MacGyvera

    To cudo służyło do testowania zasilaczy. Stalowa linka rozpleciona na włókna. Włókna rozpięte na gwoździach.
    Rozwiązania w stylu MacGyvera
    Potem podłożona ceramiczna płytka (zwykła płytka łazienkowa) bo drut się za bardzo wydłużał i palił drewno.
    ~60W/drut można było wytracać.
    Drut rozgrzany do czerwoności.

    No i perełka. Nikt na tym nie umie jeździć prócz mnie.
    Rozwiązania w stylu MacGyvera
    20KG na "tyle" w postaci akumulatorów i dospawanych rur.
    Silnik 250W 36V szczotkowy 1016Z.

    Wysoko położony środek ciężkości więc łatwo się tym nie jeździ.
    Od jakiegoś czasu stoi bo chcę go w końcu przerobić na Li-ion aby obniżyć masę i przy okazji środek ciężkości.

    Ma swoje zalety.
    Łopatologiczna konstrukcja łatwa w naprawie.
    Sterownik PWM, szczotkowy silnik, przeniesienie napędu na łańcuchu (raz rozerwało ogniwo to naprawiłem na chodniku pod szkołą za pomocą śrubokręta i klucza zamiast młotka).
    No i napęd na tył. Uprawiać ala-drift można :D .

    Jak w końcu go przerobię na Li-ion to będę jeździł w Gdańsku bo mam potąd tamtejszej komunikacji miejskiej. W Bydgoszczy bardzo przydawało się tylne zawieszenie.
    Idealne na dziurawe chodniki oraz wyprawy do pobliskiego lasu.

  • #9 25 Lis 2018 01:15
    E8600
    Poziom 35  

    Skipperab kobieta napisał:
    Mój ojciec używa do lutowania odrdzewiacz do stali i żeliwa i nawet poprawia to komfort! Warto nadmienić, że ojciec elektronikiem wielkim nie jest, bardziej jest hobby-mechanikiem samochodowym i jak już lutuje to jakieś proste kabelki a nie elementy.

    Koleżanko to akurat nic dziwnego. Mianowicie odrdzewiacz marki fosol zawiera 35% stężenie kwasy fosforowego a takie samo stężenie tego kwasu ma produkt AG TermoPasty pod nazwą kwas lutowniczy. W skrócie firma AG TermoPasty robi niezły interes gdyż odrdzewiacz fosol 500 ml kosztuje tyla samo co 35 ml kwasu lutowniczego. :)

    Niestety ten produkt do miedzi średnio się nadaje (może ją zjeść) natomiast do powierzchni cynkowanych, które trudno się lutuje jak najbardziej.

  • #10 25 Lis 2018 01:33
    daminek1234
    Poziom 24  

    Świetny ten rower @pawelr98 . Aż mi się tak zamarzył. Zacznie się sezon wakacyjny to sam coś podobnego zrobię.

    Domyślam się, że mina przechodniów bezcenna :) . Jak to wyszło cenowo? Czy może część części z odzysku?

  • #11 25 Lis 2018 05:12
    pawelr98
    Poziom 36  

    Rower to ja dostałem na pierwszą komunię czyli jakieś 10 lat temu.
    Rury z odzysku, pociąłem inny rower.

    Ale reszta to już kupowana.
    Silnik-150zł
    Korba z gwintem-160zł
    wolnobieg-30zł
    zębatki- 2x28zł
    sterownik PWM-30zł
    akumulatory-300zł
    przerzutka (napinacz łańcucha)- bodajże 20zł

    No i doszło też nieco kątowników ale to już groszowe sprawy.

    Teraz podsumowując pewne rzeczy:
    -nie warto iść w duże aku ołowiowe, po prostu będzie to za ciężkie, ale nieduże ołowiowe albo Li-ion, reszta to bezsens chyba że w trójkołowcu
    -korbę z wolnobiegiem lepiej załatwić od chińczyka albo pospawać samemu, alternatywnie kupić koło flip flop i bezpośredni napęd na tylne koło, wyjdzie taniej niż kupno drogiej korby trialowej od renomowanego producenta
    -jak chcemy robić po taniości, kombinować z montażem tylnego koła na przedniej osi(poszerzenie widelca) i wstawienia tam silnika, przy okazji wszystko mamy bliżej siebie, warto dociążyć wtedy przód akumulatorem(lepsza przyczepność)
    -silniki "luzem" są znacznie tańsze niż montowane w kole, podobnie sprawa z silnikiem z redukcją, 1kW + reduktor-360zł 1kW samo-200zł, jak doliczymy zębatki(posłużą za reduktor) to i tak wyjdzie nam taniej
    -Im wyższe napięcie tym lepiej, chińskie sterowniki nie lubią dużych prądów
    -chińskie sterowniki PWM trzeba wzmocnić, grubsze ścieżki(podlutować drut) oraz porządniejsze chłodzenie tranzystorów kluczujących

    BLDC są fajniejsze bo można je ostro przeciążać. Za to są upierdliwe w sterowaniu (falownik), droższe i gorzej z naprawą. A szczotkowe może i prymitywniejsze, mniej sprawne ale za to łopatologiczne i tańsze w zakupie. Zwykłe PWM i proste naprawy. Tylko dochodzi koszt wymiany szczotek raz na jakiś czas. Tanie BLDC mają za to plastikowe przekładnie planetarne co kończy się ich awarią(ciężko naprawialną) przy długim użytkowaniu.

    Ja najbardziej lubię w tym mechanicznym układzie serwisowalność.
    Można to naprawić bez większego problemu i używać części dostępnych w zwykłym sklepie rowerowym.

  • #12 25 Lis 2018 12:34
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    pawelr98 napisał:
    NAS pociągnie ponad godzinę na takim akumulatorze.


    Rozumiem, że serwer NAS to ten komputer pokazany powyżej? Bo jeżeli firmowy na dwa dyski, to cienko... Mój Smart-UPS 750 na fabrycznych akumulatorach wykazuje około 50 minut na zestawie Della 7010 (i7, SSD, HDD) + monitor U2410f.

    Co do montażu dysków - jak miałem jeszcze komputer w obudowie Tower, to dysk twardy nie był przykręcony na twardo, tylko leżał na gumach (takich okrągłych 3mm z pasmanterii) rozpiętych pomiędzy otworami w miejscu 5,25". Nie wibrował na obudowę, komputerek cichutki, że spać przy nim można było.

  • #13 25 Lis 2018 14:02
    lechoo
    Poziom 39  

    Bumbox na budowę z samochodowego sprzętu audio, zasilacz 14,4V z przerobionego ATX-a, zrobiony 7 lat temu i wciąż działa...
    Rozwiązania w stylu MacGyvera

  • #14 25 Lis 2018 14:32
    TechEkspert
    Redaktor

    @pawelr98 jaki poziom hałasu generuje taki napęd?
    @lechoo działa 7 lat a czy zasilacz sieciowy doczekał się obudowy? :)

  • #15 25 Lis 2018 14:34
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    @lechoo Najbardziej makgajwerowy to widzę sposób podłączenia 230V do zasilacza ;)

  • #16 25 Lis 2018 14:39
    TechEkspert
    Redaktor

    @prosiak_wej skoro przeznaczony do pracy na budowie, to sposób montażu zasilacza może też służyć jako zabezpieczenie przeciwkradzieżowe ;) zakładam że fotka z czasu montażu, pewnie później wszystko trafiło na swoje miejsce.

  • #17 25 Lis 2018 16:54
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    Zabezpieczenie połączone z natychmiastową karą :D

  • #18 25 Lis 2018 18:05
    parys01
    Poziom 8  

    pawelr98 napisał:
    Rozwiązania w stylu MacGyvera

    Działa już dosyć długo bo od 26 Lipca 2017 kiedy to nastąpiło pierwsze uruchomienie w finalnej formie.
    Znacznie tańsze niż kupno obudowy która może pomieścić odpowiednią ilość dysków.


    Kolego, popraw sobie chłodzenie na procesorze. Źle zamontowany wentylator, nie wyrzuca gorącego powietrza poza obudowę tylko do środka, grzejąc dodatkowo zasilacz.

  • #19 25 Lis 2018 18:11
    pawelr98
    Poziom 36  

    prosiak_wej napisał:

    Rozumiem, że serwer NAS to ten komputer pokazany powyżej? Bo jeżeli firmowy na dwa dyski, to cienko... Mój Smart-UPS 750 na fabrycznych akumulatorach wykazuje około 50 minut na zestawie Della 7010 (i7, SSD, HDD) + monitor U2410f.


    Oczywiście ten komputer wyżej.
    Ponad godzina przy poborze 180W (komputer + router/modem + switch).
    Nie mierzyłem czasu maksymalnego.

    Rower jest nieco głośny. Wynika z to prędkości wirnika w silniku.
    Jałowo kręci się 3000RPM. Pod obciążeniem będzie te 2500-2800RPM (2800RPM katalogowo). No i reduktor też swoje hałasuje, dlatego polecam rozważyć zrobienie własnej redukcji.

    Wydaje mi się że gdzieś mam nagranie jak tym jechałem, wtedy jeszcze bez korby z wolnobiegiem (kręciły się pedały). Muszę przeszukać.

  • #21 26 Lis 2018 12:25
    Michal_WWL
    Poziom 23  

    Hulajnoga była w dziale DIY? Wrzuć trochę więcej informacji na jej temat.

  • #22 26 Lis 2018 13:47
    Skipperab kobieta
    Poziom 8  

    Z ciekawych rozwiązań "MacGyvera" widziałam gdzieś sposób na plecionkę domowej roboty. Bierzesz przewód, zdejmujesz izolację, maczasz w kalafonii i podgrzewając przewód przykładasz go do miejsca gdzie chcesz odessać cynę. Podobno działa. :-D Sama nigdy tego nie próbowałam, macie jakieś doświadczenie z taką zabawką?

  • #23 26 Lis 2018 13:48
    lechoo
    Poziom 39  

    TechEkspert napisał:
    @lechoo działa 7 lat a czy zasilacz sieciowy doczekał się obudowy? :)

    Tak, oczywiście - po przeróbce i testach płytka zasilacza atx wróciła do swojej oryginalnej obudowy.

  • #24 26 Lis 2018 13:53
    Kajox
    Poziom 12  

    Skipperab kobieta napisał:
    Z ciekawych rozwiązań ,,MacGyvera" widziałam gdzieś sposób na plecionkę domowej roboty. Bierzesz przewód, zdejmujesz izolację, maczasz w kalafonii i podgrzewając przewód przykładasz go do miejsca gdzie chcesz odessać cynę. Podobno działa :-D Sama nigdy tego nie próbowałam, macie jakieś doświadczenie z taką zabawką?

    Plecionka to przeciez tez miedziany splot. Oczywiscie nie raz w trudnych przypadkach się tak robiło z przewodami. Jednak plecionka wygrywa bo jest bardziej elastyczna i lepiej sie dopasowuje.

  • #25 26 Lis 2018 14:08
    lechoo
    Poziom 39  

    Skipperab kobieta napisał:
    Z ciekawych rozwiązań ,,MacGyvera" widziałam gdzieś sposób na plecionkę domowej roboty. Bierzesz przewód, zdejmujesz izolację, maczasz w kalafonii i podgrzewając przewód przykładasz go do miejsca gdzie chcesz odessać cynę. Podobno działa :-D Sama nigdy tego nie próbowałam, macie jakieś doświadczenie z taką zabawką?

    Ja jako plecionki dawniej używałem miedzianego ekranu wyciągniętego z kabla RG58, namoczonego w roztworze kalafonii rozpuszczonej w denaturacie i pozostawionego do wyschnięcia.

  • #26 26 Lis 2018 15:34
    alikatek
    Poziom 29  

    Telefon komórkowy z wyprowadzeniem z głośniczka przez mostek prostowniczy na bazę tranzystora robił za zdalne sterowanie,
    Montaż halogenu HID do latarki,
    Grzałka do wody z żyletek jak padł sagan (uwaga, niebezpieczne!)
    Dwie stare wkrętarki użyte do napędu gocarta i akumulator samochodowy do ich zasilenia.

  • #27 26 Lis 2018 16:11
    prosiak_wej
    Poziom 26  

    alikatek napisał:
    Montaż halogenu HID do latarki,


    Tez popełniłem latarkę na HID, tylko żelowy akumulator 7Ah musiał być niesiony w torbie na ramieniu. Ale nocą przez las to była petarda. BTW - HID to raczej palnik, lampa wyładowcza, niż halogen ;)

    alikatek napisał:
    Grzałka do wody z żyletek jak padł sagan


    Czyli typowa buzała spod celi ;)

  • #29 26 Lis 2018 21:05
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    1. Niezliczone naprawy słuchawek i kabli do słuchawek, Najlepiej mi wyszła naprawa, gdzie zdjąłem gumowe pokrycie z wtyczki, obciąłem wadliwy odcinek przewodu, odlutowałem strzępy przy wtyczce, przylutowałem przewód na nowo i zabezpieczyłem całość plastikiem termoplastycznym o temperaturze mięknięcia w okolicach 60 stopni. Najskuteczniejsza naprawa słuchawek, jaką zrobiłem. Było też sporo transplantacji samych słuchawek dousznych lub nausznych na nowe kable słuchawkowe.

    2. Naprawa kabla zasilacza od laptopa metodą opisaną powyżej, ale zamiast masy termoplastycznej użyłem kalafonii. Właściciel wzgardził jednak prowizorką.

    3. Zbudowałem raz zasilacz na bazie IRS2153 z części od zasilacza ATX. Palił tranzystory bo źle nawinąłem transformator. Do tego jeszcze całość składała się z dwóch płytek łączonych kablami: jedna miała w sobie prawie wszystkie elementy strony pierwotnej z wyjątkiem scalaka, tranzystorów i przyległych elementów, druga całą resztę, łącznie z dławikami wiszącymi w powietrzu na drutach, bo za mało miejsca na nie przeznaczyłem w projekcie. Rezystor i zenerkę do zasilania samego układu też musiałem w powietrzu powiesić, bo coś skopałem w projekcie.

    4. Nie chciało mi się razu pewnego robić płytki, więc zasilacz beztransformatorowy do diody LED we wzmacniaczu, którego nie skończyłem, zrobiłem na dziurkowanej uniwersalce, z użyciem też pseudokynaru z Chin. Układ, o niewiasto negocjowalnego afektu, działa. Dla bezpieczeństwa zbędne pola lutownicze zresztą zdjąłem nożykiem.

    5. Zrobiłem antenę typu bi-quad do odbioru DVB-T z drutu, który oryginalnie miał służyć jako materiał na kolczugę. Nie sprawdziła się. Blok z naprzeciwka za bardzo tłumi sygnał. Nawet "cyfrowa" Yagi za 80 zeta nie dała rady.

    A chcecie zobaczyć, jak mój niewidomy brat naprawia kable lutownicą (serio, nic nie widzi)? Klik!

  • #30 26 Lis 2018 23:30
    lechoo
    Poziom 39  

    Urgon napisał:
    5. Zrobiłem antenę typu bi-quad do odbioru DVB-T z drutu, który oryginalnie miał służyć jako materiał na kolczugę. Nie sprawdziła się. Blok z naprzeciwka za bardzo tłumi sygnał. Nawet "cyfrowa" Yagi za 80 zeta nie dała rady.

    U mnie taka prowizoryczna antena dvb-t całkiem dobrze sobie radzi w odległości 35km od łódzkiego nadajnika, na dodatek jest podłączona do odbiornika kablem 50Ω:
    Rozwiązania w stylu MacGyvera
    Rozwiązania w stylu MacGyvera