Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fortschritt e931.50 nie odpala

24 Lis 2018 22:34 1239 20
  • Poziom 9  
    Witam serdecznie, potrzebuję pomocy w sprawie problemu z odpaleniem Fortschritta e931.50. Silnik 3 biegowy jak w Simsonie S 50 czy S 51. Mianowicie nie był odpalany z 5 lat, stal w garażu na działce. Chciałem go odpalić, więc przygotowałem się tak:
    1. Wyczyściłem gaźnik.
    2. Wymyłem bak
    3. Wyczyściłem kranik
    4. Zmieniłem świecę. Nowa
    5. Zmieniłem przewód zapłonowy. Nowy
    6. Zmieniłem fajkę. Nowa.
    Dodam, że gdy go próbuję odpalić to po dłuższym czasie kopania starterem odpala na chwilę, ale nie chce się wkręcić na obroty. I gaśnie. A czasem prychnie w tłumik i koniec, zero odzewu. Ogólnie iskra jest mocna. Ale czasem zalewa ją nawet. Nie regulowałem zapłonu, bo wcześniej tak działał. Co to może być, miał ktoś tak z takim sprzętem lub z Simsonem S 50 lub S 51, bo to te same silniki?
  • Poziom 19  
    Zobacz czy klin na kole nie jest zerwany.
  • Poziom 19  
    Raz jest raz nie, zależy jak koło się ułoży, możesz jeszcze przeczyścić styki przerywacza i skorygować przerwę , zobacz czy przy okazji czy elektrownia się nie rusza, czy łapki trzymają.
  • Poziom 19  
    piwek88 napisał:
    A czy moze byc to wina gaznika lub zimeringow. Po takim okresie postoju?

    Może być winna i to jeszcze paru innych rzeczy , ale najpierw podstawa (iskra) a później szukamy dalej. Iskra ma być cały czas a nie , że raz jest mocna a za chwilę słaba lub brak.
  • Poziom 39  
    Wygląda, że silnik jest zalany. Odpalaj na pełnym gazie, żeby wypalił paliwo ze skrzyni korbowej.
    Jeszcze jedno. Odkręć kolanko i wtedy próbuj odpalać. Wydech to jest największy problem tego modelu. Jest on na stałe zaspawany w korpusie tzw. ramy. Brak możliwości usunięcia nagaru z wewnątrz, można go jedynie przepalać utrzymując silnik na odcince. W przypadku prób "rozwiercania tłumika" lub powstania przedmuchu w tłumiku wewnątrz ramy, nastąpi cofanie się spalin do komory układu ssącego przez co silnik będzie się dusił. Komorę ssącą idzie uszczelnić (zakleić) jeśli ktoś ma małe rączki.
    Uszczelniacze wału korbowego można zmienić jeśli są stare i oryginalne. Od strony sprzęgła NBR, a od strony zapłonu FKM. Jednakże w Twoim przypadku tylko 50% szans że są nieszczelne - przy pełnej nieszczelności po prostu silnik by nie pobierał paliwa z gaźnika i nie przerzucałby nad tłok (sucha świeca).
  • Poziom 9  
    Witam. Zdiolem kolanko od tłumika i nic nawet nie zagadał. A benzyna leciała az z cylindra po gwincie od tłumika. Czyli benzyna dochodzi. Co to moze byc
  • Poziom 39  
    Jeszcze zapomniałem zapytać. Jaka długość iskry?
    Jednak objawy nadal wskazują na zalany silnik. Może spróbuj opróżnić gaźnik z benzyny i próbuj odpalać na plaku/dezodorancie/samostarcie.
  • Poziom 9  
    Ale to jakby sie dostało to paliwo do skrzyni korbowej? Zmienilem świecę. Ale za uwarzyłem ze iskra skacze. Na swiecy. Przeczuszcze i ustawie Zapłon. Moze to pomoże?
  • Poziom 39  
    Wystarczy nieszczelny kranik paliwa, lub pozostawienie otwartego na postoju. Paliwo przeleje się przez gaźnik do silnika. Co prawda zbiornik paliwa tam jest mały, ale to wystarczy aby zalać skrzynię korbową.
    A jak świeca jest mokra, to nic dziwnego że nie możesz odpalić. Wkręć suchą świecę, zakręć dopływ paliwa, wyłącz ssanie, odpalaj na pełnym gazie. Nie chce odpalić - odkręcasz świecę, jeśli jest cała w paliwie to wycierasz do sucha lub wkręcasz drugą suchą i znowu próbujesz odpalić.
  • Poziom 9  
    Witam to znowu ja po długiej przerwie. Silnik nadal nie odpala był juz u 2 niby znawców mechaniki na 2t i mówią ze jakieś czary. Najprostezy silnik starego typu i nie potrafią go odpalic. Co mu jest ?????
  • Poziom 39  
    Sprawdzałeś czy nie ścięło klina na wale korbowym? Jeśli będziesz miał zdjęty zapłon, wymień uszczelniacz wału korbowego. Koło magnesowe ma być dokręcone z momentem 20 Nm, aby nie dochodziło do ścinania klina.
    Ostatecznie zdejmij cylinder. Sprawdź czy gładź nie ma śladów zatarcia, czy tłok i pierścienie nie są uszkodzone.
  • Poziom 9  
    Zimeringi wymienione na nowe po obu stronach. Klin jest na swoim miejscu a spreżanie w cylindeże mieżone i pokazuje między 10 a 11 bar.
  • Poziom 39  
    Opróżnij gaźnik z paliwa. Zdejmij dla pewności kolanko wydechu. Plak lub dezodorant we wlot gaźnika, musi odpalić. Jeśli nie, to problem jest gdzieś w silniku.
  • Poziom 9  
    Tyle czasu włucze sie po mechanikach z tym sprzętem już bylem u kilku. Nikt niewie co jest już gaźnik zmieniłem i nic nie odpala.
  • Poziom 39  
    Co w międzyczasie było sprawdzane lub zrobione?
  • Poziom 9  
    Już chyba wszystko co możliwe prócz ingerenci w elektronikę czyli nie podmiebiałem tylko zapłonu. Cewka jest 2 już. I przewód. A on nadal odpali pożarnicze i gaśnie
  • Poziom 39  
    Czy w ogóle ustawienie zapłonu było sprawdzane przy pomocy lampy stroboskopowej? Po pierwsze fizyczne skontrolowanie punktu zapłonu przy 1.8 mm przed GMP, co powinno zgrywać znak na kole magnesowym ze znakiem wybitym fabrycznie na karterze, co by potwierdziło że wpust nie jest ścięty, ew. czop ukręcony. Po drugie ustawienie zapłonu poprzez ustawienie podstawy statora przy pomocy lampy stroboskopowej. Nie możesz normalnie uruchomić silnika, więc napędzasz silnik wiertarką z adapterem do klucza nasadowego do wkrętarek. W elektronikach DDR lubiły padać impulsatory i tedy iska może być, ale występować w zupełnie innym miejscu.
  • Poziom 9  
    Niemam pojęcia ale prawdopodobnie żaden z mechaników nie ustawial lampa stroboskopową. Bo nic mi o tym nie wiadomo a co do impulsatora. To jest mozliwosc sprawdzenia jakos czy jest sprawny czy nie?

    Dodano po 2 [minuty]:

    A dodam że był już zmieniany kiedyś bo jest czerwony teraz a w oryginale były chyba białe?
  • Poziom 39  
    Czerwone impulsatory były stosowane fabrycznie w latach '90, natomiast przejście na impulsatory o mniejszej rezystancji nastąpiło w 1989 roku. Pomiar omomierzem dużo nie pomoże, najlepiej będzie sprawdzić co się dzieje ze zapłonem pod stroboskopem.
    Mała uwaga. W ciągniczku znajduje się dodatkowy moduł ograniczający obroty, składa się z dwóch kondensatorów i termistora połączonego w obwód impulsatora. Do testów warto pominąć go, podłączając przewód niebieski ze statora bezpośrednio do modułu zapłonowego.