Witam,
przeszukałem internet oraz wsparcie techniczne apple jednak nie znalazłem nic co mogłoby mi pomóc. Pan z infolinii appla sugeruje serwis
Problem polega na podłączeniu ipoda shuffle 4 generacji.
Opiszę jak to wygląda :
ipod działa ładuje się z portu usb komputera jak i ładowarki sieciowej wszystko ok dogrywam muzyke przez itunes itp itd(akcesoria oryginalne ipod ma lekko ponad 2 lata)
przychodzi czas że chcę dograć nową muzykę do ipoda podłączam go do komputera (lenovo yoga 510 z win 10) ipod zostaje wykryty i nagle zostaje połączenie zerwane. Ponowna próba podłączenia ipoda do portu usb nie przynosi skutku system go nie widzi ipod się nie ładuje.
Podłączenie do ładowarki sieciowej też bez skutku ipod się nie ładuje. Ale nadal mogę słuchać muzyki chyba że bateria rozładowana.
Więc chowam go do szuflady, jak mi się przypomni po kilku dniach podłączam ponownie pod ładowarkę sieciową i co ipod się ładuje, podłączam go do komputera ten go wykrywa mogę ładować baterie z portu usb oraz zgrywać muzykę przez itunes miesiącami do czasu i kiedy przyjdzie dzień że po podłączeniu do komputera połączenie zostanie zerwane i ipod znowu leci do szuflady bo przestaje działać.
Co o tym myślicie??
kabel ?? sprawdziłem miernikiem niby działa
mam zapasowy kabel - to samo
kupiłem wczoraj kolejny kabel (czekam na przesyłkę) bo są te dni kiedy ipod leży w szufladzie i nie działa a chciałbym posłuchać muzyki
Pozdrawiam
przeszukałem internet oraz wsparcie techniczne apple jednak nie znalazłem nic co mogłoby mi pomóc. Pan z infolinii appla sugeruje serwis
Problem polega na podłączeniu ipoda shuffle 4 generacji.
Opiszę jak to wygląda :
ipod działa ładuje się z portu usb komputera jak i ładowarki sieciowej wszystko ok dogrywam muzyke przez itunes itp itd(akcesoria oryginalne ipod ma lekko ponad 2 lata)
przychodzi czas że chcę dograć nową muzykę do ipoda podłączam go do komputera (lenovo yoga 510 z win 10) ipod zostaje wykryty i nagle zostaje połączenie zerwane. Ponowna próba podłączenia ipoda do portu usb nie przynosi skutku system go nie widzi ipod się nie ładuje.
Podłączenie do ładowarki sieciowej też bez skutku ipod się nie ładuje. Ale nadal mogę słuchać muzyki chyba że bateria rozładowana.
Więc chowam go do szuflady, jak mi się przypomni po kilku dniach podłączam ponownie pod ładowarkę sieciową i co ipod się ładuje, podłączam go do komputera ten go wykrywa mogę ładować baterie z portu usb oraz zgrywać muzykę przez itunes miesiącami do czasu i kiedy przyjdzie dzień że po podłączeniu do komputera połączenie zostanie zerwane i ipod znowu leci do szuflady bo przestaje działać.
Co o tym myślicie??
kabel ?? sprawdziłem miernikiem niby działa
mam zapasowy kabel - to samo
kupiłem wczoraj kolejny kabel (czekam na przesyłkę) bo są te dni kiedy ipod leży w szufladzie i nie działa a chciałbym posłuchać muzyki
Pozdrawiam