Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY

28 Lis 2018 12:15 582 15
  • Poziom 4  
    Witam.
    Na wstępie chciałem dodać że niestety z elektroniką u mnie bardzo źle, niestety nie znam żadnego elektronika, a problem próbuję rozwiązać już od miesiąca czasu (bez efektów). Może tutaj ktoś pomoże :)

    Więc do sedna:
    Chciałbym zbudować pewien mechanizm a mianowicie:

    Z jednej strony czujnik magnetyczny jak to Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY (będzie zabudowany w desce na ścianie - nie na widoku)
    A z drugiej strony tego wszystkiego zworę elektromagnetyczną lub elektromagnes np Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY który będzie mi otwierał pewną skrytkę.
    Wolny element z czujnika magnetycznego chcę wszyć do ubrania
    Chciałbym aby to działało na zasadzie wieszam ubranie w odpowiednim miejscu (tam gdzie jest schowany czujnik magnetyczny), i w tym momencie z drugiej strony elektromagnes / lub zwora otwiera mi skrytkę.
    Napewno to musiałoby być na zasilaczu bo coś musi dawać temu napięcie, ale jak to połączyć? Jakiś przekaźnik do tego? Tylko jaki?

    Ja wieszam płaszcz, czyli przykładam magnes do czujnika, i w tym momencie ten bolec z elektromagnesu się chowa i otwiera się malutka klapka a w środku schowek - tak ja to sobie tłumacze :P

    Bardzo proszę się nie śmiać i o pomoc w tej sprawie.
    Można wytłumaczyć jak totalnemu noobowi.
    Za wszelką pomoc dziękuję.
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki

  • Poziom 43  
    Wiesz co to połączenie szeregowe?
    Wiesz jak w obwodzie przykładowo z żarówką podłączyć ową żarówkę i włącznik?
  • Poziom 36  
    Przede wszystkim, działanie magnesu trwałego (bo o takim mowa) na kontaktron jest skuteczne z odległości około 3÷4 centymetrów od kontaktronu i to tylko pod warunkiem odpowiedniego ustawienia (prostopadle lub wzdłużnie). Skuteczne i pewne działanie magnesu na kontaktron to około 1 centymetr.
    Jest to nie do zrealizowania w praktyce przy zaszyciu magnesu w ubranie, gdzie "tolerancja" położenia magnesu będzie nawet powyżej 20 centymetrów.
    Następny problem, to stykami kontaktronu nie można bezpośrednio włączać obwodu z elementami biernymi, indukcyjnością (uzwojenie przekażnika) lub np. kondensator o dużej pojemności filtrujący zasilanie włączanego układu, a to dla tego, że styki kontaktronu wtedy długo nie wytrzymają, ulegną wypaleniu/sklejeniu.
    Lepszym rozwiązaniem będzie czujnik nacisku sprzężony z wieszakiem, np mikrowyłącznik podłożony pod wieszak zamocowany na zawiasie.
  • Poziom 4  
    sosarek napisał:
    Wiesz co to połączenie szeregowe?
    Wiesz jak w obwodzie przykładowo z żarówką podłączyć ową żarówkę i włącznik?


    Podłączyć kablem + - potrafię. Tylko czy połączenie szeregowe w tym przypadku by wystarczyło? Cały czas po głowie mi chodzi jakiś przekaźnik gdzie normalnie byłby układ zamknięty, a w momencie przyłożenia magnesu do czujnika układ się otwiera i uruchamia elektromagnes.
    Niestety nie wiem jak profesjonalnie nazwać niektóre funkcje elektroniczne, ale mam nadzieję że da się zrozumieć o czym mówię....

    Dodano po 9 [minuty]:

    Marian B napisał:
    Przede wszystkim, działanie magnesu trwałego (bo o takim mowa) na kontaktron jest skuteczne z odległości około 3÷4 centymetrów od kontaktronu i to tylko pod warunkiem odpowiedniego ustawienia (prostopadle lub wzdłużnie). Skuteczne i pewne działanie magnesu na kontaktron to około 1 centymetr.
    Jest to nie do zrealizowania w praktyce przy zaszyciu magnesu w ubranie, gdzie "tolerancja" położenia magnesu będzie nawet powyżej 20 centymetrów.
    Następny problem, to stykami kontaktronu nie można bezpośrednio włączać obwodu z elementami biernymi, indukcyjnością (uzwojenie przekażnika) lub np. kondensator o dużej pojemności filtrujący zasilanie włączanego układu, a to dla tego, że styki kontaktronu wtedy długo nie wytrzymają, ulegną wypaleniu/sklejeniu.
    Lepszym rozwiązaniem będzie czujnik nacisku sprzężony z wieszakiem, np mikrowyłącznik podłożony pod wieszak zamocowany na zawiasie.


    Magnes będzie zbliżony do kontaktronu przez powiedzmy 20-30 minut, czy w tym czasie mogłoby się zepsuć?
    Ubranie w które będę chciał wszyć magnes będzie wieszane na hak na ścianie (hak/gwóźdź będzie umieszczony na ścianie a dokłądniej w kawałku płyty drewnianej z wyciętym miejscem na ten czujnik także będą się stykać - oddziaływać na siebie)) po nałożeniu ubrania na hak będą się stykały ze sobą o 1cm napewno więc to nie stanowiło by problemu.

    Nie wystarczy że głównym źródłem zasilania będzie zwykły zasilacz a czujnik będzie pełnił rolę zwykłego "otwieracza" skrytki? To tak nie zadziała?
  • Relpol przekaźnikiRelpol przekaźniki
  • Poziom 36  
    koxen666 napisał:
    Chciałbym aby to działało na zasadzie wieszam ubranie w odpowiednim miejscu (tam gdzie jest schowany czujnik magnetyczny), i w tym momencie z drugiej strony elektromagnes / lub zwora otwiera mi skrytkę.

    Widać, że nadal Kolega nie rozumie zasady działania kontaktronu, a przede wszystkim ograniczeń związanych z użyciem kontaktronu, chodzi o odległość pewnego zadziałania oraz o wytrzymałość styków w chwili WŁĄCZANIA i WYŁĄCZANIA stykami kontaktronu obwodu z indukcyjnością lub pojemnością. Ta chwila włączania/wyłączania trwa mikrosekundy i te mikrosekundy są najbardziej niszczące dla styków kontaktronu, bo w takich obwodach występuje iskrzenie styków. Praca ciągła jemu nie szkodzi, o ile nie jest przekroczony dopuszczalny prąd styków.

    Jak Kolega wyobraża wszycie magnesu np w kurtkę lub w płaszcz, aby zawsze zachować odległość magnesu od kontaktronu około 1 cm?
    Co będzie jeżeli powiesi kurtkę odwrotnie, albo podwinie się rękaw?
    Co będzie jeżeli pojawi się inna "fałda" o co nie trudno przy wieszaniu?

    Działało by to może, gdyby na odpowiedniej wysokości wszyć magnes w postaci sznurka po całym obwodzie "ubrania".

    Dalej proponuję zastosowanie mikrowyłącznika w samym wieszaku, lub pod listwą zamontowaną na ścianie nieco niżej wieszaka, wtedy będzie można jednym wyłącznikiem kontrolować nawet kilka powieszonych ubrań na kilku wieszakach.
  • Poziom 4  
    Też jest to jakieś rozwiązanie. Ja tak sobie wymyśliłem ten czujnik kontaktronowy, ale jak już wspomniałem na samym początku nie ogarniam ni w ząb elektroniki. Dlatego też jestem otwarty na różne sugestie, co w zamian można zastosować aby to zadziałało.
    Nawet jeśli zastosować mikrowyłącznik w wieszaku, to w jaki sposób to powinno być podłączone? W sensie czy do tego dalej pasuje elektromagnes? Czy zasilane zwykłym zasilaczem? I własnie w jaki sposób to połączyć?
  • Poziom 43  
    koxen666 napisał:
    Ja tak sobie wymyśliłem ten czujnik kontaktronowy, ale jak już wspomniałem na samym początku nie ogarniam ni w ząb elektroniki.
    To może lepszym rozwiązaniem dla kolegi będzie skrytka otwierana czysto mechanicznie?
    Bardzo sprytne urządzenia wykonywano w czasach gdy nie było prądu elektrycznego :)
    I dlaczego pomysł z wieszakiem ubraniem - ma to jakąś przyczynę czy tak dla zabawy?
  • Poziom 4  
    Robię u siebie w domu pokój w stylu escape room :) tak for fun. Przy okazji sam uczę się tworzenia dziwnych rzeczy. Dla mnie to taka nauka połączona z przyjemnością. 90% mam już skończone i tak naprawdę to już taki ostatni element z którym muszę sobie poradzić i będzie z górki. Robię taki pokój w starym stylu bez elektryczności właśnie , więc opcja mechaniczna byłaby ok, ale o czym konkretnie mówisz? Co masz na myśli? Dodam jeszcze że skrytka o której mówie nie jest wbudowana w ścianę, tylko zawieszona na ścianie. Przy tworzeniu tego elementu nie chciałbym ruszać ściany bo wizualnie mam już gotowe ściany, jedynie myślę o umocowaniu/zawieszeniu wszystkiego na ścianie.
  • Poziom 43  
    koxen666 napisał:
    Dodam jeszcze że skrytka o której mówie nie jest wbudowana w ścianę, tylko zawieszona na ścianie.
    Hm, najciemniej jest pod latarnią ale nie bardzo wyobrażam sobie skrytkę wiszącą na ścianie? Czy to ma być płaskorzeźba, zegar czy po prostu szafka? W każdym z tych przedmiotów można zrobić skrytkę otwieraną np. przez naciśnięcie sprężyny lub przesunięcie rygla magnesem neodymowym.
  • Poziom 4  
    Tak to ma być stary zegar kukułka, którą już "wypatroszyłem" i przygotowałem do założenia tam czegoś. Na dole tej kukułki jest dziura i chce tam na malutkich zawiasikach zrobić taką klapkę. Od środka tą klapkę trzymałby ten bolec z elektromagnesu jak na zdjęciu. Przy zadziałaniu tej drugiej strony z magnesem ten bolec cofałby się, klapka opadnie i wyleci z niej "coś".
    Myślałem o zworze, ale na szerokość niestety ta kukułka jest za mała.
  • Poziom 35  
    To może użyjesz czytnika kart magnetycznych zbliżeniowych.
  • Poziom 4  
    ta_tar napisał:
    To może użyjesz czytnika kart magnetycznych zbliżeniowych.


    Im mniej elektroniki w tym pokoju tym lepiej ze względu na klimat pokoju :) Karta jest znowu w jakiś sposób bardziej nowoczesna a pokój stylizuję na XIX wiek

    Dodano po 18 [minuty]:

    _jta_ napisał:
    A nie prościej pociągnąć żyłkę nylonową, czy drucik stalowy tak, by obciążenie wieszaka ubraniem odciągnęło rygiel?


    Zależało mi na tym też żeby przewody były giętkie. W sensie drucik stalowy nie, bo będę musial to zamaskować, a prosty drut będzie widoczny na pierwszy rzut oka. To w tym przypadku żyłka byłaby ok, z tym że właśnie chciałem stworzyć coś takiego że mechanizm zadziała przy przyłożeniu czegoś w odpowiednie miejsce, dlatego też wpadł mi do głowy czujnik. Nie chcę typowych przełączników bo ta "zagadka" ma być dopiero zrobiona w odpowiednim momencie.

    A jakiś zamiennik tego czujnika o którym mówiłem z samego początku? Może być zupełnie coś innego. Jak wspomniałęm zależy mi głównie na samym efekcie zadziałania.
  • Poziom 36  
    Tu jest opisany samodzielnie wykonany czujnik nacisku zastosowany w samochodzie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=3149742#3149742
    Czujnik jest bardzo czuły na nawet najmniejszy nacisk, o bardzo małej sile.
    Zmodernizowanie tego "wynalazku" w ten sposób, że mikrowyłączniki będą zamontowane pomiędzy dwoma listewkami stanowiącymi ozdobną "listwę" np. drewnianą, nie będzie stanowić żadnego problemu.
  • Poziom 43  
    Marian B napisał:
    Zmodernizowanie tego "wynalazku" w ten sposób, że mikrowyłączniki będą zamontowane pomiędzy dwoma listewkami
    Wystarczy jeden wyłącznik z dwóch pasków sprężystej blachy - zminimalizują grubość wyłącznika.

    Przypomniał mi się jeszcze mój projekt z lat siedemdziesiątych a raczej jego fragment - wyłącznik pojemnościowy z płaską anteną o powierzchni ok. 20cm², reagujący na zbliżenie dłoni.
    Tu jest podobny produkt: https://leddo.pl/wlacznik-podblatowy-led-mebl...MI2ZzmvNL-3gIVB-d3Ch2AyAnjEAQYBCABEgK0A_D_BwE
  • Poziom 4  
    Z tematem już sobie poradziłem.
    Jak się okazało wystarczył specjalny przekaźnik Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY . Do tego czujnik kontaktronowy Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY i z drugiej strony elektromagnes Mechanizm ze skrytką własnego projektu DIY .
    Roboczo zrobiłem tak .

    Na takim rozwiązaniu mi zależało.

    Dziękuję za wszystkie sugestie :)
    Temat chyba można zamknąć.

    Pozdrawiam