Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Zasilacz ATX SC6105 nie startuje

28 Lis 2018 23:51 273 2
  • Poziom 10  
    Mam uszkodzony zasilacz ATX na scalaku SC6105. Pomyślałem naprawię i przerobię sobie na ładowarkę do akumulatorów 12V. W życiu nie naprawiałem zasilaczy impulsowych, ale wiele, wiele lat temu kończyłem technikum RTV i naprawiłem kiedyś radio samochodowe (zmieniłem zenerkę dla diody pojemnościowej i radio w maluch przestało reagować na dodawanie gazu. ;-) Sam to wyczaiłem. Nie byłem w branży wiele lat, ale pamiętam prawa Kirchoffa, itd...

    Gdy go otworzyłem kilka dni temu, to spuchnięte były wszystkie kondensatory elektrolityczne po stronie niskiej. Jeden opornik (taki na oko ze 2W) miał zimy lut, to znaczy glut cyny z nóżką odszedł od ścieżki. Co ciekawe ścieżka pod spodem przeżyła, ale cyna była w górze. Dolutowałem to i wymieniłem te elektrolity. Na linii 12V był jeden 2200uF/16V wymieniem na taki 25V, bo miałem nadzieję, że uda się dodać jakieś potencjometry do SC6105 i mieć regulację napięcia oraz w miarę sprawną regulację ograniczenia prądowego. Ale jak by się nie udało, to ostatecznie może bym, coś wystrugał, aby była z tego ładowarka, choćby z pomocą jakiegoś modułu StepUP, albo by był drugi zasilacz warsztatowy.

    Po wymienia kondensatorów i dolutowaniu tego opornika podpiąłem do linii 5V i 12V mierniki kupione na Ali, aby obserwować jakie jest napięcie i widać na filmie, że przy próbie startu zapalają się na chwilę, po czym gasną.

    Co stwierdziłem:
    - Za mostkiem Gretza mamy dobrze odfiltrowane 400V DC.
    - działa 5V SB i dochodzi na 20-tą nóżkę SC6105.

    Znalazłem notę aplikacyjną samego scalaka, ale brak doświadczenia i nie wiem za co się zabrać, aby go uruchomić.

    NIE podłączyłem, żadnego obciążenia. Jedynie zielony przewód do masy i liczyłem, że wystartuje. Wiem, że impulsowe nie powinno się podłączać bez obciążenia, ale dwa ttygodnie temu z innego zasilacza, naprawionego samodzielnie (spalony był w środku bezpiecznik ;-), zrobiłem sobie zasilacz labolarotyjny i on z grubsza działa bez obciążenia. Ma pięć takich samych mierników, może jemu to wystarcza, albo nie ma jakiejś detekcji.

    Co byście doradzili, aby ten zasilacz uruchomić. Z grubsza wiem, jak działa zasilacz impulsowy, ale z grubsza robi różnicę.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Trafiłem na tą stronę: http://danyk.cz/s_atx_en.html tam są schematy pod scalak SG6105, ale żaden z tych schematów raczej nie pasuje do mojego. Połowa schematów z tym SG... na tej stronie, ma bezpiecznik na wejściu, a ten mój nie ma, albo jakiś dodatkowy scalak. Sprawdzałem też symbole Diod Shottkiego na wyjściu. Mój nie ma żadnego innego scalaka (poza tym SC6105), nie ma też żadnego stabilizatora typu 7805 (szukałem takich w obudowie to220). Są jedynie elementy w obudowach TO92. Na radiatorze od strony wyjścia, są trzy elementy: mniejszy, to dioda shotkiego. A większe dwa to też dwie diody Shottkiego w jednej obudowie. Pewno to są prostowniki dla 3.3, 5 i 12V. Te większe nawet wylutowałem i jeden sprawdziłem na biurku, bo brak doświadczenia mnie skłonił, aby sprawdzić czy to nie MOSFET. ;-) ) A to tylko diody.
    Próbowałem też mierzyć napięcia na transformatorach (mam Sanwa5000a, więc by coś pokazał na zakresie DC). No i poza tą sekcją 5V SB, Reszta jak by głucha.

    Filmik ze startowania (włączam przełącznik przy wtyczne):
    https://youtu.be/8AsGBA8soHQ

    Zdjęcie scalaka. Wrzucę jeszcze ze dwa zdjęcia, ale coś nawaliło z ich transferem z telefonu do kompa chwilowo. Ten opornik, który był odlutowany jest na zdjęciu na elektrolitem po lewej, lekko nadalony. Nie mam pod ręką takowego, a koniecznie chciałem sprawdzić. Ma 33R zgodnie z POMARAŃCZOWY-POMARAŃCZOWY-CZARNY. Próbowałem go ruszać ale nie miało to wpływu, na to, że zasilacz nie podał nic ponad 5V SB.

    Zasilacz ATX SC6105 nie startuje

    Może wystarczy podpiąć jakieś sztuczne obciążenie, typu opornik i będzie żył?
  • Poziom 10  
    Znalazłem dziś oporniki mocy, podpiąłem napierw 4om/100W/CHRL do linii 5V SB - nie wystartował.
    Później ten sam do linii 5V - wystartował i działał. Miałem jeszcze 15om chyba 20W, wystartował. Wpiąłem 30om - nie wystartował. No to wpiąłem znowu te 15om, chwilę pochodził i zgasł (może się lekko rozgrzał). Podpiąłem 2x 15om równolegle, czyli 7.5om i gra i buczy. Na tabliczce ma 12V1: 15A, 12V2: 15A, 5V: 20A. Stress test sztucznym obciążeniem z regulacją, 22A, troszkę wydał pomruk i fajnie. Temat zamykam, zostawiam, dla potomnych. ROzpocznę nowy w innym dziale, z pytaniam, jak go przerobić na zasilacz o regulowanym napięciu i może się uda o regulowanym prądzie. ;-)
  • Poziom 10  
    Znalazłem dziś oporniki mocy, podpiąłem napierw 4om/100W/CHRL do linii 5V SB - nie wystartował.
    Później ten sam do linii 5V - wystartował i działał. Miałem jeszcze 15om chyba 20W, wystartował. Wpiąłem 30om - nie wystartował. No to wpiąłem znowu te 15om, chwilę pochodził i zgasł (może się lekko rozgrzał). Podpiąłem 2x 15om równolegle, czyli 7.5om i gra i buczy. Na tabliczce ma 12V1: 15A, 12V2: 15A, 5V: 20A. Stress test sztucznym obciążeniem z regulacją, 22A, troszkę wydał pomruk i fajnie. Temat zamykam, zostawiam, dla potomnych. ROzpocznę nowy w innym dziale, z pytaniam, jak go przerobić na zasilacz o regulowanym napięciu i może się uda o regulowanym prądzie. ;-)

    Dodano po 45 [sekundy]:

    Ja w poście po wyżej. Czyli nie startował po wymianie elektrolitów, bo nie miał obciążenia.