Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer ControlsComputer Controls
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Podgrzewacze wody dające do 50% redukcji kosztów energii elektrycznej - Ariston

29 Nov 2018 08:55 4074 23
  • Level 2  
    Podgrzewacze wody dające do 50% redukcji kosztów energii elektrycznej - Ariston
    Gdy firma Ariston zaprezentowała elektryczne podgrzewacze wody, pozwalające na redukcję kosztów o 50%, pomyślałem o jednym - grzejnictwo rezystancyjne:

    P=R*I²

    W jaki sposób, nawet w warunkach laboratoryjnych, udało się uzyskać redukcję zużycia energii o 50%? Przeglądając materiały, natrafiłem na informację o emaliowanej grzałce, aktywnej elektrodzie magnezowej oraz sterowniku, który dopasowuje cykle pracy do zapotrzebowania na ciepłą wodę, raz w miesiącu zwiększa temperaturę >65°C, aby niszczyć bakterie. Do tego posiada nawet moduł WiFi.

    Te wszystkie funkcjonalności zwiększają trwałość oraz komfort użytkowania, ale gdzie klucz do oszczędności energii?

    Dostępna jest aplikacja Aqua Ariston Net, która komunikuje się z Lydos Hybrid WIFI i pozwala na zdalne sterowanie pracą urządzenia, wybierając, np. tryb przyspieszonego podgrzewania wody, lub i-Memory - rozwiązanie, które w oparciu o historię użycia optymalizuje zapotrzebowanie na energię elektryczną.

    Podgrzewacze wody dające do 50% redukcji kosztów energii elektrycznej - Ariston

    Przez chwilę myślałem, że tutaj jest haczyk i urządzenie pracuje korzystając z tańszych taryf, przez co płacimy mniej za energię elektryczną, ale w materiałach wyraźnie zostało podkreślone zmniejszenie zużycia energii elektrycznej.

    Gdy dotarłem do sedna oszczędności, było to dla mnie spore zaskoczenie. W urządzeniu zastosowano pompę ciepła powietrze-woda, która wykorzystuje ciepło otoczenia do ogrzewania wody w zbiorniku. Tak zakończyły się moje poszukiwania odpowiedzi na pytanie, jak została zrobiona "grzałka" o sprawności >100% :) Oczywiście pojawiło się sporo pytań, jakie jest COP pompy ciepła, jaki jest wpływ urządzenia na otoczenie, jakie są typowe warunki pracy. Swoje wątpliwości rozwiałem po kontakcie z Ariston.

    Podgrzewacze wody dające do 50% redukcji kosztów energii elektrycznej - Ariston

    Okazało się, że COP może osiągać wartość 2. Czyli pobierając z sieci moc 100W dysponujemy mocą grzewczą 200W. Wszędzie, gdzie pojawi się ciepło odpadowe, np. kotłownie, pralnie, strychy - odzyskujemy ciepło oraz osuszamy pomieszczenie. Urządzenie jest przystosowane do montażu w miejscu istniejącego podgrzewacza. Jeżeli zamontujemy urządzenie w łazience, pamiętajmy, że praca pompy będzie wychładzała pomieszczenie. Oczywiście sterownik pilnuje, aby nie wychłodzić pomieszczenia zbyt mocno. Przykładowo, po intensywnym prysznicu w pomieszczeniu łazienki może być dość ciepło, co można wykorzystać do ogrzewania wody w zbiorniku. Gdy posiadamy elektryczne ogrzewanie podłogowe, liczmy się z tym, że urządzenie będzie wykorzystywało energię cieplną pochodzącą ze zużycia energii elektrycznej, a termostat ogrzewania będzie je uruchamiał częściej... To nie jest perpetuum mobile, ale sprytne urządzenie, które trzeba umieć odpowiednio wykorzystać.

    Aplikacja dzięki danym ze sterownika podpowiada, ile pryszniców możemy wziąć na aktualnych zasobach podgrzewacza.


    Link


    Otrzymałem też symulację oszczędności, jakie mogą pojawić się dzięki korzystaniu z podgrzewacza hybrydowego:
    Podgrzewacze wody dające do 50% redukcji kosztów energii elektrycznej - Ariston

    Jakie jest Wasze zdanie na temat hybrydowych podgrzewaczy wody?


    Zgoda na publikację //gulson
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Level 17  
    Dwa aspekty na szybko: 1. Czas amortyzacji zakupu minimum 3 lata, gwarancja 2 lata. 2. Ciepło pobierane przez pompę ciepła pochodzi z otoczenia. W sezonie grzewczym z wymienników ciepła / kaloryferów (poprzez medium powietrze), chyba że urządzenie wisi w nieogrzewanym pomieszczeniu (efektywność, zagrożenie zamarznięcia). W upalne lata mogłoby to schładzać pomieszczenia typu salon, kuchnia, sypialnia, ale zwykle jest inaczej...
  • Level 25  
    Samo urządzenie na pewno fajne, chwali się wprowadzenie pompy ciepła do urządzenie AGD (tak jak do suszarek do ubrań).
    Jednak infantylność podmiotu litycznego i zaskoczenie obecnością czegoś innego niż zwykła grzałka jest mało profesjonalne.
    Dodatkowo bajery typu super wyświetlacze i WIFI. Wolałbym grubsze, trwalsze elementy wymiennika i pompy niż mało przydatne na co dzień wodotryski.
  • Level 43  
    Chwyt reklamowy i niewiele więcej.
    Tytuł: "...do 50% redukcji kosztów..." oznacza, że zakup może zwrócić się po trzech latach ale nie musi :)
    Jak wygląda minimalny gwarantowany % redukcji kosztów :?:
  • Level 43  
    Zdanie - klucz:
    Ariston Thermo wrote:
    Zgoda na publikację //gulson

    = Artykuł sponsorowany - czyli pobożne życzenia według producenta :lol:
  • Computer ControlsComputer Controls
  • User removed account  
  • Level 43  
    Christophorus wrote:
    Czyli tej energii której nie zużyje grzałka w ramach "oszczędności" zużyje pompa ciepła, która wymaga energii elektrycznej do działania.
    Pompa zużyje mniej, inaczej każda pompa ciepła byłaby nieekonomiczna.
    Tu jest "haczyk" w postaci ciepła pobieranego z wnętrza budynku. O ile latem ogólny bilans enerii może być korzystny o tyle zimą podgrzewacz może okazać się bardziej kosztowny niż zwykły bojler.
  • Level 4  
    A czy Waszym zdaniem warto zastąpić przepływowy elektryczny (25kW)taką hybrydą?
  • Level 5  
    Witam.
    My prywatnie użytkujemy Lydos 100 już ponad pół roku (4osoby, prysznic) i uważam go za dobry zakup.
    Początkowo skusił nas ładny wygląd i nowoczesne rozwiązanie teraz natomiast
    widzę znacznie mniejsze rachunki w porównaniu do naszego starego bojlera.
    Jest to faktycznie sprytne urządzenie, które można odpowiednio wykorzystać (jak już ktoś napisał).
    Wychłodzenie z kolei to faktycznie ok.2'C przy pracy np. całą noc
    (latem w ogóle nie wyczuwalne, zimą nieznacznie ale za to za kolei osusza pomieszczenie.

    Marian.
  • Level 33  
    Szkoda, że to nic nowego. Podobne urządzenie produkowała polska firma EDA-Poniatowa w latach 90. Składało się z boilera (chyba 80 litrów),sprężarka firmowa o wydajności 1,1m³/h,wentylator i skraplacz jako parownik.od schładzalnika do mleka (też firmowe części) Już wtedy miałem na ten temat wyrobione zdanie, tj fajna sprawa na działkę latem jak ma się nieizolowany domek, który się nagrzeje w środku w ciągu dnia. To urządzenie chłodzi otoczenie w związku z tym jego zastosowanie zimą jest cokolwiek problematyczne. Tak niski COP zawdzięcza zapewne wysokiej wymaganej temperaturze wody. Nie przyjęło się wtedy, zobaczymy czy przyjmie się dziś.
    Fakt, że urządzenie osusza jest korzystne latem. Zimą trzeba nawilżać powietrze.
  • Level 38  
    Na działkę rekreacyjną fajna sprawa, szczególnie, że nie zawsze można uzyskać przyłącze elektryczne o większej mocy, a przyłącza gazu ziemnego też nie ma.
    Zastanawiam się, czy dało by się wykorzystać taki podgrzewacz np.: do przyczepy kempingowej. Jako dodatek lub zastępstwo do podgrzewacza gazowego.
  • Admin of Design group
    Patrząc na to jak się rozwinął technologicznie bojler z: grzałki elektrycznej, termostatu mechanicznego, zabezpieczenia termicznego oraz neonówki, to ciężko powiedzieć co będzie za 10 lat...

    To urządzenie z materiału jest dość kompaktowe i niewielkiej mocy, ale na stronie producenta widzę znacznie "mocniejsze" (i większe gabarytowo rozwiązania):
    http://www.ariston.com/pl/NUOS_EVO_SPLIT_FS_300
    z jednostką zewnętrzną, albo takie z kanałami dolotowymi powietrza zimnego i ciepłego: http://www.ariston.com/pl/NUOS_PRIMO
    To już raczej dość duże urządzenia tam gdzie potrzebne są duże wydatki ciepłej wody. Chociaż pamiętam w małych obiektach hotelowych konwencjonalne bojlery elektryczne ogromnych rozmiarów, być może nawet większe niż te z pompą ciepła i zewnętrzna jednostką. Zawsze się zastanawiałem czy takie olbrzymie bojlery są np. trójfazowe, oraz czy mają jakieś dodatkowe zabezpieczenia?
  • Level 33  
    And! wrote:
    Patrząc na to jak się rozwinął technologicznie bojler z: grzałki elektrycznej, termostatu mechanicznego, zabezpieczenia termicznego oraz neonówki, to ciężko powiedzieć co będzie za 10 lat...


    Myślę, że nic nadzwyczajnego. Nadal projektuje się i sprzedaje takie boilery. Jedyna istotna zmiana to poprawa izolacji, bo tu najwięcej strat. W tej dziedzinie oczekiwałbym dwu płaszczowych - próżniowych izolacji. Zamiana bezpiecznego i niezawodnego termostatu mechanicznego na niepewny elektroniczny to raczej krok w tył. Dołożenie modułu programowalnego ,by dawał możliwość wyłączanie boilera w okresach dłuższej niebytności w domu lub na noc, mogłoby dać oszczędności. W przypadku przeciętnego boilera 80L przy zastosowaniu zwykłego zegara, znajomy oszczędza w ten sposób 50zł miesięcznie.

    Wszelkie innowacje w postaci pomp ciepła czy dodatkowych wężownic i wykorzystaniu słońca nie są żadną nowością. W konstrukcji samej grzałki nie ma co szukać przysłowiowych bakterii....
  • Level 33  
    vodiczka wrote:
    Christophorus wrote:
    Czyli tej energii której nie zużyje grzałka w ramach "oszczędności" zużyje pompa ciepła, która wymaga energii elektrycznej do działania.
    Pompa zużyje mniej, inaczej każda pompa ciepła byłaby nieekonomiczna.
    Tu jest "haczyk" w postaci ciepła pobieranego z wnętrza budynku. O ile latem ogólny bilans enerii może być korzystny o tyle zimą podgrzewacz może okazać się bardziej kosztowny niż zwykły bojler.


    Ale te bojlery mają wbudowaną grzałkę, pompa nie musi działać zimą. W dodatku takie rozwiązanie daje efekt osuszania powietrza i tu szukałbym największych zalet. Zwłaszcza gdyby zrobiono funkcję pilnowania prawidłowej wilgotności pomieszczenia, poza komfortem mamy dodatkowy zysk energetyczny. Skroplenie litra wody daje ok. 0.75 kWh energii czyli pompa ciepła pracujaca głównie w wilgotnym pomieszczeniu (np w chwili gdy akurat gotujemy) z automatu podwyższy swój COP. Zajrzałem do dokumantacji i mały COP wynika głównie z założenia wysokiej temp. na wyjściu oraz pracy na dosyć chłodnym i bardzo suchym powietrzu. Gdyby pracowało na wilgotnym oraz ciepłym (lato) COP znacząco wzrośnie. Efekt chłodzący na poziomie 2 stopni jest bonusem nie do pogardzenia...

    IMHO w wielu domach (z pewnością nie wszystkich korzystajacych z bojlera) tego typu rozwiązanie sprawdzi się doskonale. Pod warunkiem racjonalnego korzystania z grzałki oraz dodania funkcji osuszacza. To, że osusza on przy okazji to zbyt mało, powinien robić to celowo bo przy okazji poprawia się jego efektywność.
  • Level 40  
    Witam,
    do problemu mozna podejsc z wielu kierunkow:
    - 50% teoretycznie mozliwe do uzyskania ale w warunkach laboratoryjnych, prawdopodobnie w ukladzie zamknietym i izolowanym, w scisle okreslonym cyklu, czyli z punktu widzenia uzytkownika nie osiagalne.
    - ta sama "grzalka rezystancyjna" moze dac oszczednosci zauwazalne, kwestia w transferze energii, czyli ile zostanie zuzyte na ogrzenie a ile na straty, wiec zysk moze byc wymierny.
    Pozdrawiam
  • Level 17  
    viayner wrote:
    - 50% teoretycznie możliwe do uzyskania ale w warunkach laboratoryjnych, prawdopodobnie w układzie zamkniętym i izolowanym,


    Myslę, że wyliczenia producenta były wykonane w układzie nieizolowanym uwzględniającym dostarczanie energii cieplnej z zewnątrz w postaci np utrzymywania pomieszczenia w tzw temperaturze pokojowej. W układzie izolowanym temperatura otoczenia spadałaby podczas pracy obniżając "redukcję kosztów energii elektrycznej". Pisałem o tym na samym początku. Co powielane jest bezsensu w kolejnych postach.
  • Level 40  
    Witam,
    Moze nie do konca uklad izolowany nie wymienia ciepla z otoczeniem a wiec nie ma oddawania energii czemukolwik innemu niz woda, zachowuje stala ilosc energii w ukladzie - tak sie testuje uklady cieplne.
    Pozdrawiam
  • Level 17  
    viayner wrote:
    Moze nie do konca uklad izolowany nie wymienia ciepla z otoczeniem a wiec nie ma oddawania energii czemukolwik innemu niz woda, zachowuje stala ilosc energii w ukladzie - tak sie testuje uklady cieplne.


    To jeszcze raz pomyśl proszę na spokojnie:) ->w w/w układzie pompa ciepła odbierałaby ciepło z wody i pozostałych obiektów układu zamkniętego.. Pompa ciepła to nie perpetum mobile. Ad stała ilość energii w układzie - dostarczamy ją z zewnątrz w postaci energii elektrycznej.
  • Level 40  
    Witam,
    nie chce sie spierac, laboratoryjne testy uwzgledniaja idealne warunki wiec brak wplywu otoczenia, uklad izolowany tez ma otoczenie ale jest ono scisle kontrolowane i nie ma nic wspolnego z ogolnym pojeciem otoczenia. Przykladowo badany zbiornik w pokoju 3m3 izolowanym od otoczenia, dla zbiornika pokoj jest otoczeniem ale caly uklad jest nadal izolowany. Otoczenie samego zbiornika jest kontrolowane i "ustawione" na uzyskanie max wynikow.
    Pozdrawiam
  • Level 22  
    No dobra, to ustalmy warunki idealne. Mamy powietrze letnie, 25 stopni w pomieszczeniu, bo na zewnątrz jest upał, powiedzmy jeszcze, że jest tam 85% wilgotności, bo punkt rosy jest na poziomie 22stopni (taki dzień występuje raz na rok, ale zwykle występuje). Takie powietrze ma entalpię 67,5KJ/Kg. Schładzamy to powietrze do 20stopni (pamiętając, że nie chłodzi się pomieszczenia więcej niż 6 stopni względem otoczenia). Parownik urządzenia ma powiedzmy 10 stopni, przez co uzyskujemy powietrze o wilgotności 55% i entalpii 40KJ/Kg.
    Założenie izolowanego pomieszczenia 3m3 jest bez sensu, no ale bądźmy realistami w salonie nie zamontujemy tego, więc 25-30m3 to jest takie maksymalne pomieszczenie do jakiego to włożymy (pomijamy wentylacje itp). Daje nam to 36Kg powietrza (przy założeniu 1,2Kg/m3).
    36*27,5= 990KJ. 990/3600= 0,275KW= kilka groszy. Przy 50litrowym zbiorniku wody 990 000/50/4200=4,7 stopnia podgrzejemy wodę w zbiorniku(ciepłem z pomieszczenia, bez wliczania energii elektrycznej).
    Wniosek, w pomieszczeniu o pojemności 30m3 przy idealnych warunkach uda nam się nagrzać 25litrów wody o 18,8 stopnia przy założeniu COP=2. Na mycie rąk wystarczy.

    PS: Oczywiście w pomieszczeniu nie znajduje się zwykle samo powietrze, ale powietrze o takiej entalpii jest raczej nieczęsto. Wiem, to ze względu na to że przy punkcie rosy powyżej 22 stopni najczęściej zaczyna się ,,lać" z niektórych typów klimatyzatorów.
  • Admin of Design group
    Zauważyłem że pompy ciepła pojawiają się w suszarkach bębnowych, może tam mają lepsze warunki pracy?
  • Level 33  
    Nawet nie zaczynają, ale są już od kilku lat. Może nawet 10.

    Co do rozważań i starannych obliczeń kol. pawel 1148 to można przyjąć, że następuje jakaś wymiana powietrza z zewnątrz co daje dodatkową moc. Z moich obserwacji wynika że takich gorących dni bywa więcej ale wcale nie są gwarantowane.
  • Admin of Design group
    OK, te obliczenia @pawel1148 wyszły trochę pesymistycznie, a jak to wygląda do większych bojlerów z jednostką zewnętrzną np. te wspomniane dość duże urządzenia: http://www.ariston.com/pl/NUOS_EVO_SPLIT_FS_300 ?