Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaki piec jednofunkcyjny do na 110 metrów na 2 obiegi

donelbaron 05 Gru 2018 14:22 1368 46
  • #31
    donelbaron
    Poziom 15  
    Hej mam do Ciebie Bartek prośbę. Czy mógłbyś wytłumaczyć co to są głowice smart oraz zasadę działania modulacji w takim piecu gazowym, co masz na myśli pisząc "Ważne jest też by kocioł odpalał się z najniższa mocą i modulował w górę a nie odwrotnie."
  • #32
    BUCKS
    Poziom 36  
    barteksmrek napisał:
    Patrz na dolny próg modulacji.

    Kocioł, który sobie wybrał zaczyna od 2,2kW dla 50/30, więc jest to dobry parametr i lepszego kotła w tej cenie raczej nie kupi.

    barteksmrek napisał:
    Kondensacja na gazie i tak działa do chyba 56 stopni.

    Tylko pamiętaj, że liczy się temperatura powrotu, czyli woda kotłowa 70/55 nadal spełnia wymogi kondensacji, choć jak ja kojarzę to górny limit temperatury był określany jako 57 stopni al mniejsza o te 1-2 stopnie w lewo, czy w prawo ;)
    Z racji, że producenci podają maksymalną sprawność dla powrotu 30 to zakładam, że wtedy kondensacja jest najbardziej intensywna.
    Jeśli przez większość sezonu grzewczego będziemy mieli wodę kotłową 40/30 albo 50/30 to kondensacja powinna być najbardziej intensywna.
  • Pomocny post
    #33
    xyro
    Poziom 24  
    Do dobrze ocieplonych 110 m2 koniecznie kocioł z niską modulacją. Dlaczego ... dla komfortu cieplnego. Jeżeli masz grzejniki to będą ona cały czas delikatnie ciepłe, a nie w kółko gorące zimne. Po drugie kocioł nie będzie taktował co nie jest bez znaczenia dla trwałości podzespolow i w minimalnym stopniu zużycia gazu. Padło też pytanie czy warto dołożyć do wypasionego kotła. Wg mnie nie. Nowe kondensaty spalanie gazu maja praktycznie identyczne. Brać to co ma dobry serwis, tanie graty, i długa gwarancje. Moje typy: Immergas victrix 20. Modulacja od 3kw, szybko będzie grzał zasobnik 150l, gwarancja 5l pod warunkiem corocznych przeglądów,, wymiennik AlSi - problemowy przy czyszczeniu bo trzeba go wyciągać z kotła, ale nie pęka jak inoxy. Pogodówka w kotle, wystarczy dokupić prosty sterownik dobowy i zamontować czujkę, którą zrobić można za 15 zł. Identycznym kociołkiem jest victrix 12 tylko moc min ma od 1.9 kw. Trochę wolniej zasobnik będzie grzał. Drugi typ-Junkers Cerapur 3kw-14kw, nie pamiętam modelu dokładnie. Bardzo udany, wymiennik prosty do czyszczenia, też AlSi, awaryjność i cena podobna. Z minusów to trzeba drogi sterownik kupić żeby pogodówke mieć. Nie polecam termeta. Beznadziejny serwis, kilka wad konstrukcyjnych, o których wiadomo od dawna, a producent nie chce tego poprawić.

    Ps: Głowice smart czyli takie, które ustawiasz z telefonu.
    Ps2: Co do tego jak moduluje piec. Startuje z mocą około 40 do 60 % i w zależności od tego jak szybko rośnie temperatura na wymienniku, od tego jaka jest różnica pomiędzy zasilaniem i powrotem, od tego jaka jest różnica pomiędzy nastawioną temperaturą, a obecną kocioł zwiększa lub zmniejsza moc. Kondensacja zależy głownie od temperatury powrotu i dla gazu zachodzi już przy 50 st na powrocie (56 chyba dokładnie , ale nie jestem pewien), ale im niższa tym większa kondensacja i odzysk "ciepła" ze spalin. Podobnie z mocą. Im mniejsza tym większa sprawność.
  • #34
    donelbaron
    Poziom 15  
    Ja sie wstępenie zdecydowałem na buderus gb 062 14kw v2, chyba że ktoś ma negatywne doświadczenie z tą firmą to proszę o takie informacje.
  • #35
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Ja jak zwykle trochę namieszam ;)

    Czy obecna instalacja stalowa jest w złym stanie, że chcesz ją wymieniać?
    Jeżeli jest dobra to radziłbym tylko ją wypłukać i podłączyć pod nią nowy kocioł gazowy. Taka instalacja ma wiele zalet, których nie mają nowoczesne instalacje.
    Po pierwsze dzięki dużej ilości wody w obiegu nie trzeba szukać kotła o bardzo niskiej minimalnej mocy.
    Po drugie dzięki dużej ilości wody zapewnia się lepsze warunki pracy dla każdego kotła gazowego i wyższą jego sprawność.
    Po trzecie poprawia się komfort cieplny, ponieważ grzejniki zbyt szybko nie stygną.

    Jeżeli wymienisz instalację na nową i zastosujesz cienkie rurki plastikowe, każdy bezwzględnie kocioł będzie miał problemy. Będzie się często załączał i wyłączał, a jego sprawność spadnie.

    Buderus czy inny kocioł?
    Znam wielu ludzi, którzy używają Buderusy i sobie chwalą. Z całą pewnością zaletą jest wymiennik kompozytowy ze stopu aluminium i krzemu. Wymienniki takie nie mają tendencji do pękania jak wymienniki z nierdzewki.

    Osobiście jestem zwolennikiem kotłów ACV/Thermagen serii Kompakt.
    Są to kotły, które można wprost podłączyć do starych układów otwartych lub zamkniętych. Niestety mają dość wysoką moc minimalną i jeżeli są podłączane do nowych instalacji z cienkimi rurkami do domów o niewielkim zapotrzebowaniu cieplnym to bez bufora nie należy ich podłączać.
    Ale w przypadku starych instalacji stalowych nie ma obecnie na rynku lepszych kotłów. Najmniejszy kocioł z tej serii to kocioł 18kW 1-funkcyjny lub 18/24kW (CO/CWU) jako 2-funkcyjny.
    Jeżeli chodzi o serwisowanie i czyszczenie kotła to także nie ma sobie równych. Czyszczenie wymiennika jest bajecznie proste bez konieczności wyjmowania go z kotła.

    Teraz kwestia instalacji.
    Robienie układów mieszanych tzn. grzejników + podłogówki niepotrzebnie komplikuje i podraża instalację. Jeżeli robisz remont kapitalny to zrób instalację jednolitą, najlepiej wszędzie podłogówki.
    Mając wszędzie podłogówki, masz ogromny bufor ciepła i nie masz problemów z doborem kotła gazowego, który musi mieć bardzo niską moc minimalną.

    To czy moc maksymalna kotła będzie 10, 14, 18, czy też 24kW nie ma znaczenia.
    Jeżeli zrobisz nową instalację z grzejnikami to znaczenie ma minimalna moc modulacji. Wtedy musisz szukać kotła o możliwie jak najmniejszej minimalnej mocy.

    Jeżeli chodzi o wybór kotła to kieruj się dobrym miejscowym serwisem.
    Z tymi 5 czy 8 letnimi gwarancjami to trzeba uważać, bo producenci często dają ją nie na cały kocioł tylko poszczególne podzespoły np. wymiennik ciepła, który i tak jest niezniszczalny, a reszta może być objęta standardowo 2 letnią gwarancją.
  • #36
    donelbaron
    Poziom 15  
    hej, trochę namieszałeś, faktem jest że będzie remont kapitalny kostki z lat 80, zdarte tynki przebudowy wymiany okien ocieplenia, wymiana instalcji, wiec rurki stare na bank nie zostaną , w tej kwestii decyzja została podjęta.

    Co do kotła, własnie kieruje się tym co napisałeś, ten buderus 14kW ma moc minimalna trochę ponad 2kW

    Co do podłogówki , staram się przekonać żonę, ale ta się upiera na parkiety albo deskę a pod podłogówkę tylko płytki najlepsze. Możliwe ze podłogówka była by na 1 piętrze, wtedy sprzęgło i jakiś regulator.

    Z podłogówką jest jeszcze ten problem , szczególnie w budynku remontowanym że musiał bym wywalić 20 cm betonowej posadzki żeby w ogóle rozważać podłogówke. Trzeba by polożyć styropian, pexy wylwekę i na to okładzinę.

    Bo innej opcji nie widzę żeby na obecny poziom robić i podnosić drzwi i okna do góry.

    Poniżej jeszcze wklejam odpowiedz buderusa na podstawowe pytania, może komuś się przyda:

    "Gwarancja na kondensacyjne kotły grzewcze marki Buderus do mocy 100kW wynosi do 5 lat.

    Pierwszego uruchomienia urządzenia dokonać może tylko autoryzowany serwisant Buderusa, jest to czynność bezpłatna, klient ustala jedynie z serwisantem koszty jego dojazdu.

    Koszty pierwszego uruchomienia ponosi Buderus.

    W zakresie utrzymania gwarancji na urządzenia grzewcze niezbędne jest wykonywanie corocznych przeglądów przez autoryzowanego serwisanta, w zakresie czyszczenie wymiennika jest oczywiście czynnością serwisową wykonywana w ramach corocznych przeglądów urządzenia grzewczego. We wszystkich urządzenia grzewczych, również innych firm dostarczających kotły grzewcze czyszczenie wymiennika odbywa się przez serwis nie przez użytkownika w okresie trwania gwarancji użytkownik nie powinien ingerować w wewnętrzna infrastrukturę urządzenia.

    Koszt corocznego przeglądu serwisowego ustala pan z firmą serwisową, wacha się on w przypadku rynku Wrocławskiego od 200 - 250 złotych za kompletny przegląd, regulacja nastaw i czynności serwisowe wynikających z DTR, również kontrola szczelności instalacji gazowej.

    Dostępność firm serwisowych autoryzowanych przez Buderusa we Wrocławiu jest olbrzymia można wybierać w serwisantach.

    Natomiast w zakresie współdziałania dwóch obiegów grzewczych sterowanych przez regulator pogodowy RC310 niezbędne jest zastosowanie modułu grzewczego MM100 oraz mieszającego zaworu trójdrożnego wraz z siłownikiem zaworu mieszającego ponadto oczywiście pompa obiegowa c.o., w zależności od instalacji c.o. rozpatrywać należy zastosowanie sprzęgła hydraulicznego i rozdzielacza obiegów."
  • #37
    xyro
    Poziom 24  
    Nie znam wszystkich buderusow ale byly w nich wymienniki lepsze i gorsze. Osobiscie jestem za wymiennikami AlSi bo nie pekaja po prostu. Bez sensu wywalac tyle posadzki. Lepiej wstawic duze grzejniki panelowe. Przewymiarowac je tak z30 % a najlepiej to dobrac je na podstawie niskich parametrow. Grzejnikami latwo sterowac ale niska moc minimalna jest potrzebna. Chcesz to jakos poziomami sterowac ? To dom kilkurodzinny ? Pytam bo wspomniales o sprzegle.
  • #38
    donelbaron
    Poziom 15  
    Jednorodzinny, wspomniałem o sprzęgle bo już parę osób mi powiedziało że jak chce się mieć dwa obiegi, jeden na grzejniki a drugi na podłogówkę to jest potrzebne, nawet odpowiedź buderusa do wybranego kotła którą wyżej wkleiłem o tym wspomina, dlatego sobie odpuszczę, musiał bym kolejną pompe dokładać i regulatory. To już by była trzecia, po jednej na obieg plus cyrkulacja ciepłej. Mógłbyś rozwinąć temat doboru grzejników, dlaczego przwymiarować o 30% co to da i czemu akurat 30%?
  • #39
    xyro
    Poziom 24  
    Z tymi 30 % chodzi o kondensacje. Powiedzmy ze to jest takie duze uogulnienie w doborze grzejnikow do kotla kondensacyjnego. Chodzi dokladnie o to zeby znajac zapotrzebowanie domu na cieplo dobrac odpowiednio duze grzejniki aby temeratura powrotu byla wystarczajaco niska do tego zeby zachodzila kondensacja spalin czyli oszczednosci dla nas. Oczywiscie nie dziala to liniowo i zwiekszajac wielkosc grzejnikow powyzej pewnej granicy nie zyskamy nic poza wiekszymi grzejnikami. Przejrzyj katalogi producetow, oni tam maja to ladnie przeliczone wszystko. Co do sprzegla to jesli jest ono potrzebne to jak najbardziej. Pytanie ile bedziesz miec grzejnikow ile podlogowki, bo dla 2 czy 3 obiegow w lazienkach tylko lepiej to puscic na malym rozdzielaczu z mieszaczem lub ewentualnie rtl kach. Nie sztuka jest nawalic 5 pomp a pozniej biegac co zime ktora stanela po sezonie ... o kosztach nie wspominajac.
  • #40
    BUCKS
    Poziom 36  
    xyro napisał:
    Chodzi dokladnie o to zeby znajac zapotrzebowanie domu na cieplo dobrac odpowiednio duze grzejniki aby temeratura powrotu byla wystarczajaco niska do tego zeby zachodzila kondensacja spalin czyli oszczednosci dla nas.

    Skoro kondensacja zachodzi ponoć do 57 stopni to nawet przy temperaturze 70/50 będziemy mieli kondensację.
    Dobierając grzejniki na 70/50 dla mrozów -20 to okolice połowy tej mocy, czyli odpowiednik dla ok. 0 stopni uzyskamy przy wodzie kotłowej rzędu 53/33.
    Dla mnie nie ma powodów do paniki, bo u mnie mrozy -20 to pamiętam tylko z dzieciństwa ;)
    Jak ktoś chce większe grzejniki to niech robi dobór dla temperatur 65/45, dalsze zwiększanie mocy grzejników wydaje mi się bez sensu, bo potem przy 40 stopniach wody kotłowej będzie przegrzewać pomieszczenia.
    Zresztą wiele zależy od zapotrzebowania na ciepło. U mnie za bardzo nie można zwiększać grzejników, bo musiałyby być 3-płytowe, a to wygląda trochę słabo.

    Ważniejsze z mojego punktu widzenia jest proporcjonalny dobór grzejników, aby w całym domu wszystkie grzejniki nagrzewały się mniej więcej równo, aby instalacja zawsze zapewniała możliwie jak największy przepływ wody w danej chwili, co by zminimalizować ryzyko taktowania w okresie przejściowym.
  • #41
    xyro
    Poziom 24  
    Dodac by trzeba bylo ze im nizsze temeratury zasilania tym czesciej kociol taktuje bo ciezej mu oddac wytworzona energie. Nie pamietam dokladnie ale da danego grzejnika na parametry 75/50 potrzrebny jest taki o polowe wiekszy, gdy chcemy miec grzejnik tej samej mocy na parametry 55/40. Czyli z grzejnika o dlugosci 1m robi sie 1.5m. Dopisac tez trzeba ze przy zasilaniu 75 i powrocie 60 kondensacja nie zajdzie ale takie warunki to kilka dni w roku. Duzo zalezy gdzie mieszkasz. Czy nad mozem gdzie w najmrozniejsze dni masz -10 czy -15, czy tez w gorach gdzie zdarza sie -25 i wiecej. Tak naprawde to znaczenie ma srednioroczna temperatura w okresie grzewczym i wg tejze powinno przeliczac sie sens zwiekszania grzejnikow. Ogolnie kiedys to liczylem i wychodzilo ze kupujac markowe grzejniki panelowe warto to 30 % wielkosci dolozyc dla lepszej kondensacji. Wieksze sie nie oplacaja bo ich koszt bedzie sie zwracal latami.
  • #42
    barteksmrek
    Poziom 28  
    U mnie są grzejniki żeberkowe i pracują niskotemperaturowym. Dołożone poprostu są żeberka. Liczone bodajże 50/30.
  • #43
    BUCKS
    Poziom 36  
    xyro napisał:
    Dodac by trzeba bylo ze im nizsze temeratury zasilania tym czesciej kociol taktuje bo ciezej mu oddac wytworzona energie.

    No to w sumie warto zwiększać o te 30%, czy nie, bo teraz to można mieć wątpliwości co polecasz i co jest dobre? ;-)

    xyro napisał:
    Nie pamietam dokladnie ale da danego grzejnika na parametey 75/60 potzrebny jest grzejnik o polowe wiekszy niz na parametry 55/40. Czyli z grzejnika o dlugosci 1m robi sie 1.5.

    Pomyliłeś się, bo grzejnik dobierany na 55/40 musi być 2x większy, czyli o 100% większy niż ten dobierany na 75/60, czyli z Twojego 1 m robią się już 2 m.
    Poza tym grzejnik estetycznie wygląda, gdy mieści się w obrysie okna i jest on ciut krótszy od szerokości wnęki okiennej.
    Z tego powodu zwiększanie mocy grzejnika o 100% może prowadzić do absurdów.

    Zwykle producenci grzejników podają moc dla 75/65 to dobór dla 55/45 oznacza kupno 2x mocniejszych grzejników. Jeśli w podstawowej wersji nasze zapotrzebowanie energetyczne wymaga grzejnika typ 22 to w praktyce musimy mieć 2x dłuższy grzejnik.
    Jeśli mieliśmy mniejsze typy grzejników to zamiast w długość można iść w szerokość ale typ 22 to maks, bo typ 33 wygląda koszmarnie.

    xyro napisał:
    Dopisac tez trzeba ze przy zasilaniu 75 i powrocie 60 kondensacja nie zajdzie ale takie warunki to kilka dni w roku.

    Ja pisałem o doborze grzejników do parametru 70/50, a wtedy kondensacja zachodzi i w domyśle jest to wystarczające dla przeciętnego użytkownika.
    Jak ktoś chce niższy parametr to wystarczy dobór 65/45, co oznacza zwiększenie mocy grzejników o 19-20% względem doboru dla 70/50.
    Dalsze zwiększanie grzejników uważam za przerost formy nad treścią.

    xyro napisał:
    Duzo zalezy gdzie mieszkasz. Czy nad mozem gdzie w najmrozniejsze dni masz -10 czy -15, czy tez w gorach gdzie zdarza sie -25 i wiecej. Tak naprawde to znaczenie ma srednioroczna temperatura w okresie grzewczym i wg tejze powinno przeliczac sie sens zwiekszania grzejnikow.

    Z tego co pamiętam to na cele obliczeniowe Polska jest podzielona na V regionów, którym są przypisane temperatury -16, -18, -20, -22 i -24 i wg tych temperatur robi się dobór.
    Ja jestem w strefie -18 ale na forum zwykle mówi się uniwersalnie o -20 dla łatwiejszego liczenia. Jak ktoś jest w strefie -24 to wiadomo, że będzie musiał mieć odpowiednio mocniejsze grzejniki.

    Dobór na 70/50 daje rezerwę, bo jeśli w praktyce będziemy mieli 70/55 to mamy 8% wzrost mocy na wypadek większego mrozu, choć jak mówiłem mrozy -20 to u mnie ewenement i wystarczy, że przychodzi -10 to w mediach straszą i ostrzegają przed trzaskającymi mrozami jakby nadchodził koniec świata ;-)
  • #44
    xyro
    Poziom 24  
    Szybciutko sprawdzilem w katalog i oczywiscie kolega ma racje, ze 100 % wieksze grzejniki. Co do wielkosci to w nowych domkach dobrze ocieplonych te grzejniki nie wychodza duze. Na mysli mam dobrej filmy panele 22. Co do taktowania to mialem bardziej na mysli to ze warto szukac kotla z niska modulacja w granicach 3kw albo mniej. Co do samego przewymiarowania to sam widzisz. Nawet jak zalozysz grzejniki wielkosciowo na parametr 75/60 to i tak bedzie kondensacja 80% sezonu grzewczego. Rozchodzi sie tylko o to ze kondensat uzyska 101% sprawnosci w trakcie sezonu na co a nie np 105%. Ile to bedzie zl. Jak maly domek to grosze. Jak duzy to juz zlotowki 😊
  • #45
    BUCKS
    Poziom 36  
    xyro napisał:
    Co do wielkosci to w nowych domkach dobrze ocieplonych te grzejniki nie wychodza duze

    to fakt a wtedy kupno "większych" grzejników jest nadal stosunkowo tanie ale z racji lepszego ocieplenia to często każdy kocioł będzie przewymiarowany, więc w okresie przejściowym zbytnie przewymiarowanie grzejników może przynieść zwiększenie taktowania kotła, bo będzie zwyczajnie za ciepło, chyba, że kocioł ma opcję pracy w zakresie dla podłogówki 25-55 to wtedy można by próbować tego trybu.

    Warto nadmienić, że moc zależy od temperatury zasilania ale również od różnicy temperatur między powrotem, a zasilaniem i po uwzględnieniu tej zależności wychodzi, że:
    - 70/50 to jest to samo co 65/55
    - 65/45 to jest to samo co 60/50
    - 60/40 to jest to samo co 55/45
    Należy tylko pamiętać, że różnica temperatur 10 stopni wymaga 2x większego przepływu wody niż różnica temperatur 20, co może mieć istotne znaczenie przy dużych grzejnikach, bo jeśli średnice rur będą zbyt małe to może to oznaczać problemy z faktycznym uzyskaniem wymaganego przepływu dla delty t=10.
    Przy miedzi prędkość przepływu wody nie powinna przekraczać 0,3 m/s, a to oznacza, że dla rurki 15 górny limit wynosi ok. 130 l/h, dla 18 ok. 210 l/h, a dla 22 ok. 330 l/h.

    Przykładowo grzejnik typ 22 o długości 2m i wysokości 60cm dla temperatury 70/60 wymaga przepływu ok. 250 l/h, czyli w zasadzie potrzebuje miedzianej rury min. 22, aby woda nie przekraczała prędkości 0,3 m/s.
  • #46
    donelbaron
    Poziom 15  
    Miałem wysłać Ci BUCKS prywatną wiadomość, ale może coś się z tej wymiany przyda innym więc pogadajmy tu. Moje pytania są też do pozostałych zaangażowanych w ten wątek.
    Temat zaczął się od wyboru kotła, wybraliśmy wstępnie Boderusa GB062-14 H V2 który ma minimalną modulację 2,0 KW, zatem proszę już nie pisać rad o jak najmniejszej modulacji bo nawet jeśli ktoś znajdzie 1.7 to i tak to nie ma znaczenia.

    Temat przeszedł to grzejników a następnie do wyliczania przepływów i doboru średnicy rur, zatem temat automatycznie wskoczył na wyższy level inżynieryjny.
    Od paru waszych wątków widzę dyskusje na temat delty temperatury pomiędzy zasilaniem i powrotem przy czym zostały już poruszone wartości jak 70/50, 65/55, 65/45, 60/50, 60/40, 55/45 , oraz dodatkowo wiele rodzajów wielkości grzejników.

    Warto zrobić jakieś podsumowanie, warto opisać metody wyliczenia, wspominaliście często również że to wszystko zależy od zapotrzebowania na ciepło.
    Weźmy pod uwagę jeden pokój, pokój o wielkości 20 m2 , jak to w domach jest często narożny, ściany są zbudowane z cegły i mają 30 cm grubości. Załóżmy że ta ściana jest ocieplona standardowym styropianem o grubości 20 cm, a okno jest 2 szybowe standardowych wymiarów.

    Spróbujmy ustalić zapotrzebowanie na ciepło dla takiego pokoju, następnie wielkość grzejnika oraz ilość wody która musi przez niego przepływać aby utrzymać temperaturę 20 stopni w pokoju przy 0 stopni na zewnątrz oraz docelowo średnice rur i/lub moc pompy obiegowej.
  • Pomocny post
    #47
    BUCKS
    Poziom 36  
    donelbaron napisał:
    Spróbujmy ustalić zapotrzebowanie na ciepło dla takiego pokoju,

    Ja nie mam pojęcia jak obliczyć realne zapotrzebowanie na ciepło na podstawie grubości ścian i zastosowanej izolacji.
    Ja u siebie strzelałem i szacowałem zapotrzebowanie na bazie posiadanych wcześniej grzejników.
    Skoro komfort był za słaby to stwierdziłem, że potrzebuję większą moc, czyli większe grzejniki.
    Wymieniłem część na większe i patrzyłem na efekty, było lepiej ale nie było idealnie to wpadłem na pomysł, że trzeba zwiększyć średnice rur i przy okazji wymieniłem pozostałe grzejniki na większe.
    Potem doszedłem do wniosku, że jest lepiej ale grzejniki nie mają odpowiednich proporcji i zamiast większość grzać w tej samej chwili to głowice termostatyczne raz grzeją raz blokują i grzejniki nie chodzą równomiernie co przy przewymiarowanym kotle jest istotne.
    Stąd potem była zmiana na ciut mniejsze grzejniki, aby poprawić proporcje.

    U siebie finalnie przyjąłem przelicznik 85W/m2, choć w mojej amatorskiej ocenie jest to ciut za dużo i szacuję swoje całkowite zapotrzebowanie na poziomie niecałych 8kW dla teoretycznych mrozów -20, pamiętając, że jestem w strefie -18.

    Masz trochę cieńsze ściany ode mnie ale masz ocieplenie ze styropianu, więc można domniemywać, że będziesz miał mniejsze zapotrzebowanie ode mnie, bo Wrocław o ile kojarzę chyba też leży w strefie -18.
    Ile konkretnie Ty potrzebujesz to nie mam bladego pojęcia, pozostaje strzelać może np. 70W/m2.
    Oczywiście pokoje szczytowe będą miały trochę większe zapotrzebowanie, bo mają więcej ścian zewnętrznych.
    U siebie dla pokoju szczytowego mam akurat moc zwiększoną o ok. 14%, bo większego grzejnika nie szło i tak wcisnąć.
    Ale też nie wiem czy lepiej byłoby zwiększyć moc o 20%, czy owe 14% jest OK. Nie było u mnie mrozów -20, abym miał robić test praktyczny i sprawdzać, czy grzejniki są wystarczające ;)

    Jeśli Twój pokój ma np. 20m2 to liczysz 20m2 x 70W/m2 = 1400W.
    Czyli potrzebujesz grzejnika o mocy 1400W.
    Jeśli przyjmiemy, że będzie to grzejnik typ 22 (2 płyty grzejne + 2 harmonijki) o grubości ok. 10cm i wysokości 60cm to co najmniej taką moc zapewnia grzejnik o długości:
    - 1,2m dla 70/50 (choć 1,1m jest tylko ciut poniżej 1400W)
    - 1,4m dla 65/45
    - 1,8m dla 60/40 (choć 1,6m jest tylko ciut poniżej 1400W)

    Jeśli dla pokoju 20 stopni przyjmiesz 70W/m2 to dla łazienki 24 stopnie ja przyjmuję 130W/m2.

    Moim zdaniem najpierw zmierz sobie dokładny metraż pomieszczeń, abyś znał powierzchnię każdego pokoju.
    Potem zmierz szerokość okien abyś wiedział jaką maksymalnie długość grzejników możesz zastosować.
    Przyjmij po 10-15cm odstępu grzejnika od podłogi oraz grzejnika od parapetu, co daje łącznie 20-30cm, następnie zmierz odległość parapetu od podłogi i od uzyskanej wartości odejmij 20-30cm to uzyskasz maksymalną wysokość stalowego, płytowego grzejnika jaką możesz u siebie zamontować.
    Wiedząc jakie maksymalnie grzejniki możesz fizycznie zainstalować to masz informację jaka maksymalna moc grzejników wchodzi w grę, a to pokazuje jaką najniższą temperaturę wody kotłowej możesz przyjąć do swoich obliczeń.