Witam.
Posiadam akumulator Bosch z serii S4. Na naklejce jest symbol S4 001.
Są na forum wątki dotyczące podobnego akumulatora.
Akumulator Bosch S4 60Ah czy można podpiąć pod prostownik?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2531007.html
Akumulator Bosch S4 - otwierał ktoś?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2915088.html
Mam też prostownik "Ultimate Speed" Car Battery Charger with Jump Start function symbol ULG 12 A2.
Aktualnie wyjąłem akumulator z auta to ładowania, ale zobaczyłem, że nie można otworzyć pokrywy, która jest na wierzchu bez zerwania jej na siłę. Metoda Brute Force odpada w mim przypadku.
Chciałem naładowac akumulator ale zastanawia mnie, że w jego instrukcji jest napisane. Nie otwierać akumulatorów bezkorkowych.
Dalej... w przypadku słabej mocy startowej sprawdzić i w razie potrzeby doładować.
Dotychczas miałem doczynienia z tradycyjnymi akumalotorami kwasowo-ołowiowymi z otwieranymi celami, w które należało odkryć w czasie ładowania.
Czy zatem można bezpiecznie łądować tego Boscha S04 nie otwierając go?
W jego pokrywie, są dwa małe otworki po dwóch stronach bocznych krótszych krawędzi. Mógłby mi ktoś powiedzieć czemu one służą? Może one zastępują tradycyjne otwory odgazowania w starego typu akumulatorach?
W tej samej instrukcji kilka akapitów wyżej w punkcie 1. Montaż i demontaż akumulatora pada podpunkt następujący. "Zostawić otwarty przynajmniej jeden otwór odgazowania, pozwoli to zapobiec powstaniu niebezpieczeństwa eksplozji.
To trochę mnie hamuje przed ładowaniem zamkniętego hermetycznie akumulatora. No chyba, że te małe otwory po bokach sa jakimiś kanałami wentylacyjnymi dla zachodzacej w środku reakcji.
W dodatku w instrukcji jest napisane pogrubiona czcionką, że dotyczy ona przepisów dla napełnionych i nienapełnionych akumulatorów ołowiowo-kwasowych.
No i ten jest pewnie tego typu, ale czemu zamknięty? No w każdym razie ma w sobie Pb (ołów), bo jest na nim naklejka.
Myślałem, że wystartuje samochód za pomocą opcji "Jump Start", ale z kolej w instrukcji prostownika jest napisane, żeby nie stosować tej opcji dla baterii mających poniżej 45 Ah, bo może aku ulec zniszczeniu.
Poza tym prostownik może obsługiwac baterie typu SLA rodzaju WET, GEL i AGM
Natomiast na stronie serwisowej firmy BOSCH widze, że to jakiś inny typ i seria S4 to prawdopodobnie EBF. Podaje angielskie skróty, bo polskich nie znam.
Prosiłbym o jasną odpowiedź. Potrzebuję auto za kilka godzin, a w tej chwili jest unieruchomione.
Powtarzam więc podstawowe pytanie:
Chciałbym go naładować tym prostownikiem w zwykłym trybie, ale czy to jest bezpieczne gdy będzie on zamknięty tak jak stworzyła go fabryka?
Wolę zapytać, bo widzę, że niektórzy go otwierali na siłę, albo wiercili otwory.
Ja bym chciał tego uniknąć. Jest to raptem około 1.5 roczny akumulator.
Zdjęcie baterii: (przepraszam, że tak słabej jakości ale miałem pod ręka tylko kiepski telefon).
Dzięki.
Edit: Poprawa tytułu wątku.
Posiadam akumulator Bosch z serii S4. Na naklejce jest symbol S4 001.
Są na forum wątki dotyczące podobnego akumulatora.
Akumulator Bosch S4 60Ah czy można podpiąć pod prostownik?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2531007.html
Akumulator Bosch S4 - otwierał ktoś?
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2915088.html
Mam też prostownik "Ultimate Speed" Car Battery Charger with Jump Start function symbol ULG 12 A2.
Aktualnie wyjąłem akumulator z auta to ładowania, ale zobaczyłem, że nie można otworzyć pokrywy, która jest na wierzchu bez zerwania jej na siłę. Metoda Brute Force odpada w mim przypadku.
Chciałem naładowac akumulator ale zastanawia mnie, że w jego instrukcji jest napisane. Nie otwierać akumulatorów bezkorkowych.
Dalej... w przypadku słabej mocy startowej sprawdzić i w razie potrzeby doładować.
Dotychczas miałem doczynienia z tradycyjnymi akumalotorami kwasowo-ołowiowymi z otwieranymi celami, w które należało odkryć w czasie ładowania.
Czy zatem można bezpiecznie łądować tego Boscha S04 nie otwierając go?
W jego pokrywie, są dwa małe otworki po dwóch stronach bocznych krótszych krawędzi. Mógłby mi ktoś powiedzieć czemu one służą? Może one zastępują tradycyjne otwory odgazowania w starego typu akumulatorach?
W tej samej instrukcji kilka akapitów wyżej w punkcie 1. Montaż i demontaż akumulatora pada podpunkt następujący. "Zostawić otwarty przynajmniej jeden otwór odgazowania, pozwoli to zapobiec powstaniu niebezpieczeństwa eksplozji.
To trochę mnie hamuje przed ładowaniem zamkniętego hermetycznie akumulatora. No chyba, że te małe otwory po bokach sa jakimiś kanałami wentylacyjnymi dla zachodzacej w środku reakcji.
W dodatku w instrukcji jest napisane pogrubiona czcionką, że dotyczy ona przepisów dla napełnionych i nienapełnionych akumulatorów ołowiowo-kwasowych.
No i ten jest pewnie tego typu, ale czemu zamknięty? No w każdym razie ma w sobie Pb (ołów), bo jest na nim naklejka.
Myślałem, że wystartuje samochód za pomocą opcji "Jump Start", ale z kolej w instrukcji prostownika jest napisane, żeby nie stosować tej opcji dla baterii mających poniżej 45 Ah, bo może aku ulec zniszczeniu.
Poza tym prostownik może obsługiwac baterie typu SLA rodzaju WET, GEL i AGM
Natomiast na stronie serwisowej firmy BOSCH widze, że to jakiś inny typ i seria S4 to prawdopodobnie EBF. Podaje angielskie skróty, bo polskich nie znam.
Prosiłbym o jasną odpowiedź. Potrzebuję auto za kilka godzin, a w tej chwili jest unieruchomione.
Powtarzam więc podstawowe pytanie:
Chciałbym go naładować tym prostownikiem w zwykłym trybie, ale czy to jest bezpieczne gdy będzie on zamknięty tak jak stworzyła go fabryka?
Wolę zapytać, bo widzę, że niektórzy go otwierali na siłę, albo wiercili otwory.
Ja bym chciał tego uniknąć. Jest to raptem około 1.5 roczny akumulator.
Zdjęcie baterii: (przepraszam, że tak słabej jakości ale miałem pod ręka tylko kiepski telefon).
Dzięki.
Edit: Poprawa tytułu wątku.