Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dobry mini-piekarnik czy mikrofala ze średniej półki?

piokrza 05 Dec 2018 16:59 8628 28
  • #1
    piokrza
    Level 27  
    Zależy mi na tym żeby mieścił duże naczynie żaroodporne jak są do pieczenia np. zapiekanek typu lasagne i blachę na ciasto jak standardowy w kuchence wolnostojącej o pojemności 55 litrów, ale nie potrzebuję też takiej pojemności. Chcę tylko żeby jakość, efektywność pieczenia była ta sama. Obecnie użytkuję piekarnik w kuchni Mastercook KC 2428SB DYN w konfiguracji z samymi grzałkami "góra-dół", czasem wykorzystuję grzałkę grilla która jest u góry do dopiekania lub szybkiego podgrzewania. Nigdy nie miałem okazji korzystać z termoobiegu, a widzę że niektóre modele je oferują. Czy jest on w jakiś sposób lepszy, albo oszczędniejszy? Widzę też że mini-piekarniki nie mają na ogół oświetlenia wnętrza które potrzebuję, a samo wnętrze wykonane jest nie z emalii ale jakiejś srebrnej blachy, która stali nierdzewnej raczej nie przypomina. Zastanawiam się też nad mikrofalą z termoobiegiem i grillem, jeśli byłaby jakaś na tyle dobra by z powodzeniem zastąpić powyższy piekarnik to byłbym skłonny zainwestować w nią.
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    piokrza
    Level 27  
    Jakieś konkretne, sprawdzone modele?
  • #4
    vodiczka
    Level 43  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Również daje radę, tylko trzeba pamiętać że grzałka w takiej mikrofali jest tylko na górze. Jak w nich działa termoobieg niestety nie wiem.
    Szukam mikrofali z termoobiegiem i dawno takiej nie widziałem.
    Mój stary Samsung RE1100 ma układ klasyczny - górna grzałka do grilla, tylna (z wentylatorem) do termoobiegu. Gdy tylna dostała przerwy, przełączyłem wentylator pod sterowanie górnej i "pseudoobieg" działa od kilku lat z niezłym wynikiem. :)
  • #5
    djbmw
    Level 8  
    Nadal Samsung przoduje w tej dziedzinie. Niezłe rozwiązanie to połączenie kuchenki mikrofalowej i piekarnika do zabudowy oferuje tylko Samsung. Minus to cena i niewielkie rozmiary, ale chyba niewiele osób piecze na raz kilka blach ciasta.
  • #6
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    misiek1111
    Level 29  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Reszta opcji to zawsze zbędny bajer

    Niekoniecznie. W mikrofali warto mieć automatykę do rozmrażania i talerza Crisp. Bez tego trzeba używać tabel z instrukcji obsługi, albo "mikrofalować" na czuja.
    Z automatyką, programuje się 'co się wkłada' i 'ile to waży'. Resztę - czas i moc - ustawia sobie sterownik. Dla mnie bez tych funkcji mikrofala byłaby wkurzająca do obsługi.
  • #8
    Tommy82
    Level 41  
    Korzystam z termoobiegu np do nagrzewania. Czesto też do pieczenia natomiast mięsa piekę raczej bez. Chyba że w rękawie.
    Ja bym mikrofalę skreślił mam mikrofale z grillem (bez termoobiegu) ale używam go w zasadzie tylko jak chce przypiec ser na jednej kromce. I nie wyobrażam sobie wykorzystania jej nawet jak by miał termo jako piekarnika.
    I istotnie zaleta dobrej mikrofali jest tryb rozmrażania.
  • #9
    piokrza
    Level 27  
    Nikt mi nie napisze jaki konkretnie model, markę poleca?
  • #10
    vodiczka
    Level 43  
    Tommy82 wrote:
    I nie wyobrażam sobie wykorzystania jej nawet jak by miał termo jako piekarnika.
    A ja tak piekę wieprzowinę i drób od ponad 25 lat. RE1100 nie do zdarcia, poza zużyciem grzałki.
    Gdyby je jeszcze produkowali, poleciłbym autorowi tekstu bez wahania i sam kupił następną.
  • #12
    vodiczka
    Level 43  
    Chyba całe indyki pieczesz, ja z jednego pieczenia mam porcje na 6 osobodni :)
  • #13
    Tommy82
    Level 41  
    @vodiczka
    No powiem Ci że w moim indyk to się ledwo mieści ;). Ale właśnie zdarza mi się czasem.
  • #14
    antek1cza
    Level 31  
    Witam
    Na samym początku bardzo proszę osoby impulsywne (choć informacja generalnie przeznaczona jest dla autora tego tematu tzn. @piokrza ) o doczytanie do końca Mojego posta i w miarę chęci i możliwości przejrzenie linków.
    Widzę , że nikt nie wspomniał o dosyć istotnym aspekcie który w tym temacie też występuje "mikrofal".
    piokrza wrote:
    Zastanawiam się też nad mikrofalą
    Powiem tak : odradzam podgrzewanie tego typu metodą.
    Fragmenty informacji dotyczących tego tematu :

    1. Jedzenie z mikrofalówki – powolna śmierć na własne życzenie http://humel.pl/2016/07/17/jedzenie-mikrofalowki-powolna-smierc-wlasne-zyczenie/

    2. KUCHENKA MIKROFALOWA I JEJ SZKODLIWOŚĆ, CZYLI OD ZAĆMY DO RAKA https://www.odkrywamyzakryte.com/kuchenka-mikrofalowa/

    3. Dlaczego kuchenki mikrofalowe są tak groźne? Opinia fachowca https://jarek-kefir.org/2014/03/12/dlaczego-k...ki-mikrofalowe-sa-tak-grozne-opinia-fachowca/

    4. Naukowcy o szkodliwości mikrofalówek https://xebola.wordpress.com/2016/03/13/naukowcy-o-szkodliwosci-mikrofalowek/

    Domyślam się, że zwolennicy mikrofalówek znajdą również materiały popierające tego typu działanie.
    Jednak uważam , że warto w życiu posługiwać się również zdrowym rozsądkiem a z tym różnie to jest.
    To znaczy , że jak koledze @piokrza nie przeszkadza fakt występowania mikrofal do podgrzewania Jego jedzenia gdyż argumenty za tym są dla niego bardziej przekonywujące to ok - Jego wybór i z tym nie chcę polemizować.

    Jako ciekawostkę którą praktycznie każdy może wypróbować jest eksperyment polegający na podlewaniu wodą dwóch podobnych roślin z tą tylko różnicą, że :
    a) jedna woda była gotowana na kuchence elektrycznej ,
    b) druga woda była gotowana w kuchence mikrofalowej .
    Obydwie wody zostały schłodzone i nimi podlewano rośliny w doniczkach.
    Do lewej doniczki lano wodę z mikrofali a do prawej z kuchenki elektrycznej.
    Różnicę widać na zdjęciu niżej (info z http://www.helpfreetheearth.com/news107_microwave.html )
    Dobry mini-piekarnik czy mikrofala ze średniej półki?

    Na koniec chciałem wstawić zdjęcie z końca XIXw gdy poznano możliwość robienia zdjęć RTG , ale na szybko nie znalazłem tego artykułu (jak znajdę to wstawię).
    Na zdjęciu widać siedzącego pacjenta , obok stojącego lekarza który przystawiał mu duży aparat RTG w celu zrobienia zdjęcia.
    Charakterystyczne w tym zdarzeniu był fakt braku jakiejkolwiek osłony przeciw temu promieniowaniu.
    Wówczas nie wiedziano o jego szkodliwości przez co aparatura RTG wytwarzała spore dawki promieni rtg.
    Czy to przeszkadzało wówczas "autorytetom naukowym" wypowiadanie się , że jest to bardzo dobra metoda na pokazanie stanu naszych kości ?
    Przecież napromieniowanie nie boli !
    Nie nie przeszkadzało im w takich wypowiedziach i myśleniu.
    Chcę przez to powiedzieć , że autorytety nie zawsze mają rację a nauka CAŁY CZAS się rozwija-uczy.

    Pozdrawiam wszystkich życząc b.dużo zdrowia :)
  • #15
    User removed account
    Level 1  
  • #16
    antek1cza
    Level 31  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Ja jednak pozostanę przy kierowaniu się wiedzą z zakresu fizyki
    No to szanowny kolego mamy dwie fizyki ! Jedna popierająca druga nie mikrofal.
    Mnie chodzi w tym temacie tylko o zasygnalizowaniu problemu dla kolegi @piokrza.
  • #17
    User removed account
    Level 1  
  • #18
    bodziot
    Level 20  
    antek1cza wrote:
    Kraniec_Internetów wrote:
    Ja jednak pozostanę przy kierowaniu się wiedzą z zakresu fizyki
    No to szanowny kolego mamy dwie fizyki ! Jedna popierająca druga nie mikrofal.
    Mnie chodzi w tym temacie tylko o zasygnalizowaniu problemu dla kolegi @piokrza.
    dzieci szczepisz? A co do piekarnika to polecam opcję pieczenie z parą, w swoim piekarniku odkryłem ja po 6 latach użytkowania, używam jej od dwóch i nie wyobrażam sobie teraz pieczenia mięs bez tej funkcji. Termoobieg też jest bardzo przydatny, np. do zarumienianie potrawy.
  • #19
    User removed account
    Level 1  
  • #20
    vodiczka
    Level 43  
    antek1cza wrote:
    Do lewej doniczki lano wodę z mikrofali a do prawej z kuchenki elektrycznej.
    Różnicę widać na zdjęciu niżej
    Czy powtórzyłeś to doświadczenie u siebie? Gdy powtórzysz to się przekonasz ile warta jest nie-wiedza oparta internecie :)
  • #21
    User removed account
    Level 1  
  • #22
    vodiczka
    Level 43  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Ale po co ktoś grzał wodę do podlewania kwiatków?
    Czy czytałeś post #14 :?: Jeżeli czytałeś to zasłużyłeś na tytuł "Ciężko Myślącego", jeżeli nie czytałeś to przeczytaj. :D
  • #23
    Borutka
    Level 29  
    antek1cza wrote:

    Do lewej doniczki lano wodę z mikrofali a do prawej z kuchenki elektrycznej.

    I jak kolega tę różnicę wyjaśni?
    Ja obstawiam, że kwiat podlewany wodą gotowaną w jakikolwiek sposób, będzie rósł jak ten po lewej.
  • #24
    piokrza
    Level 27  
    Zdecyduje się raczej na mini piekarnik CAMRY CR 6018 35L lub First Austria FA 5043-1 30L ale raczej ten pierwszy ze względu na pojemność choć nie wiem czy brak w jego przypadku opcji grznaie "tylko dół" oraz "tylko góra" nie jest tu minusem . Z kolei ten drugi ma wg opisów komorę o takich wymiarach że naczynie żaroodporne czy blacha jaką posiadam wejdzie na "styk", także wysokość komory to tylko 26cm a ten pierwszy ma ją 2cm wyższą...
  • #25
    User removed account
    Level 1  
  • #26
    piokrza
    Level 27  
    Nawet już dziś rano zamówiłem na electro.pl model CAMRY CR 6018 35L, ale anulowałem zamówienie bo zauważyłem że mają w ofercie większe wersje w cenie...2-3zł wyższej. Teraz się zastanawiam pomiędzy modelami CAMRY CR 111 45L oraz CAMRY CR 6007 45L, te mają też wyższą moc 2000W (vs 1500W w poprzednikach), może to lepiej jak będzie się szybciej nagrzewał, tylko nie wiem czy potrzeba mi aż tak duży. W kuchence Mastercooka jest 55L i to za duży dla mnie, ale też żeby zachować bezpieczną odległość rusztu/blach od grzałek nie może być za mały.
  • #27
    vodiczka
    Level 43  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Ale ja wiem że obie były schłodzone. Tylko po co ją gotować przed podlewaniem? Może jakiś ogrodnik wyjaśni

    Potwierdziłeś, że ciężko myślisz :) wszak sam cytowałeś:
    Kraniec_Internetów wrote:
    po wyjęciu pożywienia z kuchenki następuje szybki proces stygnięcia, w wyniku fizycznego dążenia materii do osiągnięcia minimum stanu energetycznego. Elektrony wzbudzonych atomów powracają na właściwe powłoki energetyczne, dokonując przeskoków o jedną lub dwie powłoki. W tym momencie emitowane są kwanty promieniowania Gamma, które jest najbardziej przenikliwe. Spożywając taki pokarm narażamy się od wewnątrz na promieniowanie Gamma i jonizację atomów własnego organizmu.
    Autor eksperymentu (moim zdaniem taki sam fałszerz jak prezenterzy PM na YT) aby zachować pozory eksperymentu naukowego, obie porcje wody podgrzał do tej samej temperatury, jedną w mikrofalówce drugą tradycyjnie, tylko zapewne tej pierwszej nie ostudził do temperatury pokojowej :)
  • #28
    piokrza
    Level 27  
    Jednak powyższe odpadają ze względu na brak oświetlenia komory. Więc wracam do punktu wyjścia i rozważania kompromisu pomiędzy dwoma pierwszymi modelami.
  • #29
    User removed account
    Level 1