Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?

katakrowa 05 Gru 2018 21:42 5262 36
  • Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?

    www.enjoyaudio.org

    Udało się ukończyć prosty test przeznaczony dla pasjonatów dobrego brzmienia ( wersją polską można już się cieszyć - Angielska wymaga jeszcze kilku tłumaczeń ).

    Cel projektu.

    Od wielu lat czytam fora o tematyce audio i niejednokrotnie miałem okazję trafić na wypowiedzi użytkowników, którzy deklarowali swoje nieludzkie wręcz zdolności oceny dźwięku własnym uchem.
    Sam kiedyś robiłem takie testy w Audacity i wiem, że słuch ludzki ( a już na 100% mój ) jest mocno niedoskonały. Stało t w sprzeczności z deklaracjami o słyszeniu różnic w dźwięku po wymianie przewodu, kondensatorów w zasilaczu, zmianie diod w prostowniku na szybsze ...
    O ile tego typu zabiegi może nawet uda się zarejestrować przy użyciu sprzętu pomiarowego to już ludzkie ucho raczej tego nie może wyłapać ...

    Trochę informacji technicznych

    Na początku planowałem napisać aplikację w Delphi i takową udostępnić. Po wielu namysłach jednak stwierdziłem, że to bardzo ograniczyłoby dostępność takiego testu ze względu na różne platformy, które są dostępne ale także sam strach przed złapaniem wirusa zapewne wielu użytkowników by wyeliminował. Dlatego ostatecznie postanowiłem zrobić to przez przeglądarkę.
    Po kilku dniach poszukiwań trafiłem na Web Audio Api https://www.w3.org/TR/webaudio/ , które jest już wspierane przez większość nowoczesnych przeglądarek.
    Rozwiązanie niestety ma swoje wady. Nie mamy zupełnie kontroli nad sprzętem. Nie ma możliwości zmiany próbkowania, głębi bitowej ani żadnych innych fizycznych parametrów urządzenia, na którym odtwarzamy dźwięk. Jest tylko to co ma domyślnie ustawiony system/przeglądarka. Na potrzeby tego projektu jednak w zupełności to wystarcza.

    W narzędziu zaimplementowałem następujące testy.

    1) Test zdolności usłyszenia białego szumu na tle grającej muzyki ;
    2) Test zdolności usłyszenia białego szumu na tle ciszy ;
    3) Test zdolności wyłapania różnicy głośności ;
    4) Test zdolności usłyszenia sygnału sinus 2kHz na tle grającej muzyki ;
    5) Test zdolności rozróżnienia sygnałów o różnej głębi bitowej ;
    6) Test zdolności usłyszenia częstotliwości z dołu i góry pasma ;

    Myślę, że po przeprowadzeniu na "własnych uszach" powyższych testów będziemy mieli świadomość jaki rzeczywiście jest nasz słuch.

    Wnioski

    Już kilka dni bawiłem się tymi testami i mam kilka wniosków.
    Test należy przeprowadzać na dobrej jakości karcie dźwiękowej i najlepiej z dobrymi słuchawkami.
    Testy prowadzone na kolumnach lub kiepskich słuchawkach nie dają osiągnąć tak dobrych wyników. Na przykładzie testu z szumem na tle piosenki mogę powiedzieć, że na dobrych słuchawkach dochodzę do poziomu -83dB natomiast na telefonie jedynie do -60dB.


    Życzę udanej zabawy i zachęcam do wklejania linków z wynikami.

    Moje wyniki dla maksymalnej słyszalnej częstotliwości: https://www.enjoyaudio.org/resultShow.php?id=URNOYZSJPT


    Fajne! Ranking DIY
  • Sklep HeluKabel
  • #2 06 Gru 2018 12:35
    odalladoalla
    Poziom 17  

    Doskonałe narzędzie samooceny naszego słuchu.
    Bez badania audiometrycznego wyznacza granice naszej ułomności i szybko sprowadza samozadowolenie do poziomu parteru (w moim przypadku do poziomu -2 i niżej...to już piwnica pod piwnicą). Jedyne co zauważyłem przy mojej narastającej głuchocie to (być może spowodowane ograniczeniami sprzętowymi laptopa-karty dźwiękowej) "stuki" zaczynające testy częstotliwości (szczególnie niskie tony poniżej 40 Hz) i w niektórych testach kompresji). W frazach ciszy na poziomie classic słyszę natomiast "tracing" przesuwanej myszki...wina wyłącznie mojego sprzętu a nie "oprogramowania testowego".
    Przydało by się wkleić na tą stronę ogólne zalecenia dotyczące zasad testu typu:
    -zrób test w godzinach wieczornych (nocnych) gdy "zamarło życie" i wydzielanych jest mniej szumów z otoczenia,
    - zamknij drzwi od kuchni w której "chrobocze " lodówka
    -jeśli to możliwe test wykonuj po co najmnie 48 godzinach od czasu gdy byłeś narażony na działanie silnych źródeł dźwięku (dyskoteka, koncert halowy, praca w miejscu o dużym hałasie i.t.p.)
    Istnieje też problem "niesymetrycznego słyszenia" i jest on powszechny populacyjnie (podobnie jak widzenie "oko dominujące).
    Ten test nie wychwyci tego jasno i pozostaje laryngolog i audiogram.
    P.S. Po tym teście zdałem sobie sprawę iż moje zamiary zakupu nowego HI-FI są całkowicie bezsensowne, pozostanę przy starej AIWA NSX-D707 i kolumnach Tonsila, w których rozpadają się"resory" głośników basowych.
    Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?nie ma ch..ły.JPG Download (187.09 kB) Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?jestem gł..hy.JPG Download (170.31 kB)
    P.S. II
    Przez większość życia nie byłem narażony długotrwale na oddziaływanie hałasu w miejscu pracy i odpoczynku (33 lata) obecnie od roku jestem w pracy poddawany ekspozycji dźwięku o natężeniu 81,5 dB (deklaratywnie " z badań akredytowanego lab. badawczego" średnia ...z jednej strony hali 80 z drugiej 105...) paniulka z miernikiem przedefilowała po hali w przykrótkiej kiecce tak szybko jak się dało w dniu, w którym część urządzeń była wyłączona-ta głośniejsza.

  • #3 06 Gru 2018 17:01
    ptero
    Poziom 13  

    Taak... Znam ten problem. Kiedyś rozebrałem kolumnę, bo myślałem, że głośnik wysoko tonowy się spalił :( Niestety albo stety był sprawny :(((. Tak, że skorzystam, jak tylko do domu wrócę. Na moim stacjonarnym i na słuchawkach.

  • #4 06 Gru 2018 17:44
    Pain
    Poziom 25  

    Ciekawa rzecz jednak moim zdaniem pozostaje jedynie w kategorii ciekawostek gdyż na podstawie wyników testu nie można zbyt jasno ocenić jakości własnego słuchu z prostej przyczyny - brak kalibracji sprzętu odtwarzającego i wpływ charakterystyki sprzętu odtwarzającego na wynik.
    Już sama zmiana głośności odtwarzanego dźwięku wpływa na wynik np. test górnej słyszalnej częstotliwości - przeprowadziłem raz i nie słyszałem dźwięku już przed 18 kHz, drugie podejście przy wyższej głośności i 18 kHz słyszane bez problemu lecz niższe częstotliwości odpowiednio głośniej niż za pierwszym podejściem, brak jest tu punktu odniesienia, dzięki któremu można by stwierdzi jaki zakres jest słyszany prawidłowo.
    Moim zdaniem rozwiązaniem tej kwestii byłoby dodanie kalibracji w teście czyli odtwarzamy odpowiednio przygotowany sygnał o częstotliwości np 1kHz (zakładając, że tę częstotliwość każdy słyszy poprawnie) i regulujemy poziom głośności aby sygnał był ledwie słyszalny czyli wychwytujemy próg od jakiego zaczynamy słyszeć i mamy ustalony pewien punkt odniesienia do oceny, o którym pisałem wcześniej i dopiero wtedy przystępujemy do testu.
    Kwestie charakterystyki sprzętu odtwarzającego niestety trzeba pominąć bo na to twórca testu wpływu nie ma, należy jedynie pamiętać aby wszelka korekcja brzmienia była wyłączona, a sprzęt był możliwie "wysokiej" jakości.

  • #5 06 Gru 2018 17:47
    quniq
    Poziom 21  

    Moje wyniki
    https://www.enjoyaudio.org/resultShow.php?id=DZAYTDIRBF
    Chyba całkiem nieźle. Biorąc pod uwagę, że test robiłem w autobusie na telefonie za 500zl i w słuchawkach z chin za 40zl.
    Niektóre testy były łatwe, np szum. Zakłócenia zaczynają się przed instrumentami, co znacznie ułatwia zadanie.

  • #6 07 Gru 2018 08:43
    katakrowa
    Poziom 18  

    quniq napisał:
    Moje wyniki
    https://www.enjoyaudio.org/resultShow.php?id=DZAYTDIRBF
    Chyba całkiem nieźle. Biorąc pod uwagę, że test robiłem w autobusie na telefonie za 500zl i w słuchawkach z chin za 40zl.
    Niektóre testy były łatwe, np szum. Zakłócenia zaczynają się przed instrumentami, co znacznie ułatwia zadanie.


    Jakości może nie ale pewne granice wyznaczysz jednoznacznie poza celem programu nie jest "badanie słuchu" a właściwie sprawdzenie całego układu "moje ucho + moje stereo" jako całości.
    Jak wielu zauważyło użyty sprzęt ma duży wpływ na wynik końcowy. Dodam jednak, że jeszcze nie widziałem w statystykach kogoś kto by poprawnie wyłapał 5 razy z rzędu szum no poziomie > -90dB ( i w sumie tu mamy cel tego narzędzia ).

    Fajny pomysł z "zaleceniami" - rzeczywiście warto taką informację dodać.

  • Sklep HeluKabel
  • #7 08 Gru 2018 00:09
    Thorgus
    Poziom 11  

    I tak kable zasilające for audio oraz kable USB for audio oraz kable Ethernet for audio oraz bezpieczniki for audio nijak mają się do tego co oferujesz.

    Moim zdaniem nie jesteś w stanie zmierzyć wpływu podstawek pod kable oraz podstawek pod głośniki niczym co do tej pory wyprodukowano.

  • #8 08 Gru 2018 07:36
    zgierzman
    Poziom 19  

    Thorgus napisał:
    kable USB for audio oraz kable Ethernet for audio oraz bezpieczniki for audio


    Ale teraz każdy może zrobić dwie próby: ze zwykłym kablem ethernet, oraz "FOR AUDIO". Jeśli usłyszy różnicę, to będzie mógł ją też zobaczyć w tabeli, w postaci wyraźnie lepszych wyników.
    Złotousi wykrywacze bezpieczników "fuse for audio" będą mogli się wykazać. Próbie podlega bowiem wszystko: cały zestaw zaczynając od karty dźwiękowej, a kończąc na uchu i kondycji psychofizycznej słuchacza.

  • #9 08 Gru 2018 08:50
    zgierzman
    Poziom 19  

    Zauważyłem ironię, ale napisałem posta tak czy siak ;-)
    Ja akurat jestem na pół głuchy, więc w dyskusje o audio się nie wkręcam. Ale z ciekawością kibicuję ;-)
    Natykam się czasem na opisy, jak to jeden kolo zrobił ślepą próbę swojemu bratu i jego ziomkom, i podmienił im cenne kable z marsjańskiej miedzi na kawałki drutu z wieszaka do ubrań, a audiofile zachwycali się brzmieniem.
    Ale chętnie przeczytałbym *rzetelny* artykuł o tym, jak ktoś przełamuje stereotypy i pokazuje, że jednak się da usłyszeć brzmienie powietrza które otacza opamp.

    Było i jest sporo osób twierdzących, że operują raka bez skalpela, wyginają łyżki siłą umysłu czy obcują z duchami zmarłych, ale nikomu jeszcze nie udało się zgarnąć żadnej z nagród oferowanych przez różne stowarzyszenia za zademonstrowanie swoich umiejętności w kontrolowanych warunkach. A iluzjonista James Randi oferuje milion dolarów - niebagatelna kwota.

    Nikt nie weryfikuje opowieści nadnaturalnych audiofilów, a byłoby ciekawie. Ten test jest pierwszym skromnym kroczkiem w tym kierunku ;-)

  • #10 08 Gru 2018 13:03
    katakrowa
    Poziom 18  

    Pierwszy wniosek, który mam po opublikowaniu narzędzia na kilku forach jest następujący ... zdecydowanie zmalała ilość rozmówców wątków, w których poruszano kontrowersyjne zdolności ale to zapewne z powodu zbliżających się świąt ;-)

  • #11 08 Gru 2018 14:23
    kubusjugo
    Poziom 11  

    Taki program pomoże też porownać np głośniki czy wzmacniacz, można zrobić podmiany i wyłapywać różnice. Ale faktycznie jakoś spokojniej jak pisałeś pewnie to przez święta. Chyba że dziwnym trafem audiofile trafili na kolędy s. Godlewskich.

  • #12 08 Gru 2018 15:13
    szureka
    Poziom 7  

    A u mnie się potwierdza. Zawsze w rodzinie mówiłem, że jestem bardzo wrażliwy na wysokie jak i niskie częstotliwości. Dla mnie 20 kHz tak piszczy, że aż nieprzyjemnie :)

    Wyniki:
    Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ? Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?

  • #14 09 Gru 2018 21:34
    katakrowa
    Poziom 18  

    Q-mac napisał:
    Zazdroszczę. Słuchu i sprzętu, 10Hz i 20kHz, no i szum na poziomie -110dB.

    Choć na poważnie, biorę to za żart i prezentacje obsługi programu graficznego ;)


    Niekoniecznie zmiany w programie graficznym. Z podłączonym do wyjścia karty oscyloskopem osiągam wiele lepsze wyniki.

  • #16 11 Gru 2018 19:49
    katakrowa
    Poziom 18  

    szureka napisał:
    Niestety Panowie żadnej manipulacji tutaj nie było. Testowane na laptopie i słuchawkach studyjnych. Nie mam oscyloskopu :)


    Teoretycznie możliwe. Ja słyszę do 16800Hz czego nie potrafią sobie wyobrazić Ci co słyszą tylko do 12kHz a są ludzie co podobno słyszą nawet 22kHz więc pozazdrościć słuchu - albo lepiej nie bo wtedy na sprzęt trzeba więcej wydawać :-)

  • #17 11 Gru 2018 21:49
    quniq
    Poziom 21  

    katakrowa napisał:
    szureka napisał:
    Niestety Panowie żadnej manipulacji tutaj nie było. Testowane na laptopie i słuchawkach studyjnych. Nie mam oscyloskopu :)


    Teoretycznie możliwe. Ja słyszę do 16800Hz czego nie potrafią sobie wyobrazić Ci co słyszą tylko do 12kHz a są ludzie co podobno słyszą nawet 22kHz więc pozazdrościć słuchu - albo lepiej nie bo wtedy na sprzęt trzeba więcej wydawać :-)

    Słyszenie 20kHz i wyżej (kiedyś sprawdzałem generatorem, sygnał przestałem słyszeć przy 21.5kHz), to przekleństwo w dobie zasilaczy i wzmacniaczy impulsowych.

  • #18 11 Gru 2018 22:41
    zgierzman
    Poziom 19  

    quniq napisał:
    Słyszenie 20kHz i wyżej (...) to przekleństwo w dobie zasilaczy i wzmacniaczy impulsowych.


    Przepraszam, że odrobinę nie na temat.
    Kiedyś, gdzieś czytałem, że pewne sklepy czy galerie handlowe stosowały prosty trik, żeby zniechęcić młodzież do przesiadywania tam. gdzie czeka się na klienta z grubszym portfelem. Z głośników był emitowany dźwięk o częstotliwości na tyle wysokiej, że różnym galeriankom i wałęsającym się wagarowiczom mocno to uprzykrzało życie, a klientela w średnim wieku, za to z kasą, nic nie słyszała.
    Tak więc zbyt dobre słyszenie jest przekleństwem także zakupowiczów ;-)

    Może więc koledzy z lepszym ode mnie słuchem mogą potwierdzić/zanegować powyższe rewelacje?
    Spotkaliście się z sytuacjami, że coś nieznośnie piszczało tam, gdzie nic piszczeć nie powinno?

  • #20 12 Gru 2018 08:44
    quniq
    Poziom 21  

    Patent do straszenia na pewno działa w podziemiach dworca centralnego w Warszawie. A w każdym razie z głośników wydobywa się wysoki pisk (ok 20kHz), być może z powodów konstrukcyjnych. W końcu to PKP robiło remont...

  • #21 12 Gru 2018 10:06
    djbpm
    Poziom 21  

    Co do niskich częstotliwości, to samego 10Hz nie słyszałem, natomiast słyszałem szmery w próbce z tym dźwiękiem. Co do wysokich, to obecnie słyszę do 18kHz, kiedyś było to 19,7 kHz. Nic przyjemnego.
    Kiedyś nie mogłem słuchać radia FM z powodu pisku pilota stereo na 19kHz.
    Piski w marketach, na dworcu, na zewnątrz w zaskakujących miejscach. Teraz to zdecydowanie rzadziej. Pamiętam kiedyś na dworcu kolejowym pojawiał się tak niesamowicie głośny pisk nie do wytrzymania. Wydaje mi się, że to raczej odstraszanie ptaków i gryzoni a nie młodzieży.
    Nadal słyszę antykuny, niektóre zasilacze impulsowe, kontrolery PWM do LED, odchylanie w kineskopowych TV to słyszę z dalsza niż fonię z tego TV. Co ciekawe, na niektórych starszych nagraniach muzycznych słychać odchylanie TV, być może w studiu nagrań coś właziło na mikrofon, tylko jak nikt tego nie zauważył?
    Kiedyś zwracałem zasilacz komputerowy, (chyba jakiś silentiumpc) bo pisk był nie do wytrzymania (18KHz).

  • #22 12 Gru 2018 16:02
    szureka
    Poziom 7  

    Q-mac napisał:
    Cóż to za słuchawki które przenoszą od 10Hz ? I jaki laptop (karta), że może się pochwalić takim stosunkiem sygnał-szum


    A otóż są to słuchawki Samson SR850 o paśmie 10Hz-30kHz

  • #23 12 Gru 2018 17:18
    Q-mac
    Poziom 23  

    Parametrów podanych przez producenta kolega chyba nie traktuje poważnie ? To tak samo jak głośniczki komputerowe 2.1 z pasmem 20-20000 Hz. Producent nie podaje spadku dla którego "mierzył" to pasmo przenoszenia. Czekam jeszcze na ten model laptopa.

  • #24 12 Gru 2018 19:54
    simw
    Poziom 19  

    Q-mac napisał:
    Parametrów podanych przez producenta kolega chyba nie traktuje poważnie ? To tak samo jak głośniczki komputerowe 2.1 z pasmem 20-20000 Hz. Producent nie podaje spadku dla którego "mierzył" to pasmo przenoszenia. Czekam jeszcze na ten model laptopa.

    Hmm, ciekawe to wszystko. Te słuchawki kosztują ok 100 zł, a opinie są takie, że mają "troszkę słaby bas". Te 10 Hz to chyba słychać ocieranie się "cewek o magnesy".

    Co do testu. Sam spróbowałem pasma przenoszenia.
    Doszło do 30 Hz na głośnikach - ale należało mocno dać w gałę volume, z tym, że mam pewne wątpliwości.
    Przy każdej częstotliwości wyraźnie słychać pyknięcie w głośnikach przy wybieraniu próbki z dźwiękiem, a właściwie przy jej wyłączaniu. Nie ma tego efektu dla próbki bez dźwięku. To niestety dyskwalifikuje akurat ten test, tylko nie wiem z czego to wynika - czy to problem z biblioteką, moim komputerem czy jeszcze coś.

    Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?

  • #25 12 Gru 2018 20:55
    Q-mac
    Poziom 23  

    Same głośniki mają spore zniekształcenia (i to każde) które generuje harmoniczne i coś tam słychać. A że to nie 10Hz.... Kolega chciał pochwalić się słuchem zdolnym słyszeć niemal oktawę niżej od przyjętych zdolności. Nurtuje mnie też szum na poziomie -110dB. Jeśli karta ma S/N na poziomie-strzelam 90dB to na takim poziomie się zatrzyma.

  • #26 12 Gru 2018 21:10
    katakrowa
    Poziom 18  

    simw napisał:
    Przy każdej częstotliwości wyraźnie słychać pyknięcie w głośnikach przy wybieraniu próbki z dźwiękiem, a właściwie przy jej wyłączaniu.


    Teraz to "pyknięcie powinno być zagłuszone dźwiękiem. Może ktoś sprawdzić ? Bo na moim komputerze jest ok ale może na wolniejszych rzeczywiście coś opóźniać i pstrykać.
    Problem polega na tym, że jak dajemy "STOP" a sygnał sinus nie jest w pozycji "0" to robi się strome ścięcie i ono pstryka. Robiłem "fade out" ale na sinusie i narzędziach udostepnianych przez WEB API wychodziło jeszcze gorzej. Musiałbym tego FadeOuta oprogramować całkowicie programowo wtedy byłoby ok ... Nawet robiłem takie próby ale skomplikowało to na tyle cały kod, że zrezygnowałem z tego ... Test i tak jest w JavaScript więc i tak każdy może sobie zdebugować w przeglądarce i wynik wyświetlać na ekranie ...


    Po chwili ...
    A ... chodzi o niskie częstotliwości ... To jeszcze większy kłopot :-)

  • #28 12 Gru 2018 21:37
    katakrowa
    Poziom 18  

    simw napisał:
    Nadal słychać, nawet przy 1 KHz, dla 40Hz jeszcze wyraźniej słyszalne.


    Zmieniłem jeszcze na inny sposób zakończenia ... I Przeładuj ponownie stronkę ( CTRL + SHIFT +R ) bo być może pliki z cache przeglądarki Ci pobiera.

  • #29 12 Gru 2018 22:04
    simw
    Poziom 19  

    Użyłem innej przeglądarki, Chrome
    Teraz jak gdyby "pierdzi" przy włączeniu i wyłączeniu, ale dla obu przycisków.
    Jak dla mnie ok, taki rodzaj maskowania, ale nie wiem czy o to chodziło :)

    Dodano po 10 [minuty]:

    A to ciekawe wyniki: Test Audio - czyli czy warto ulepszać nasze zestawy stereo ?

    Prawdziwy geniusz, słyszę 13 Hz :)

    A tak naprawdę przy 15 Hz to drżały mi pudła leżące na subwooferze, przy 13Hz to coś gdzieś szmerało, ale na 100% jestem przekonany, że to nie ma nic wspólnego ze słyszeniem.
    Łatwo oszukać taki test, nawet bez oscyloskopu... Oczywiście to nie krytyka testu, a jedynie stwierdzenie faktu.

  • #30 12 Gru 2018 23:09
    katakrowa
    Poziom 18  

    simw napisał:
    Jak dla mnie ok, taki rodzaj maskowania, ale nie wiem czy o to chodziło :)

    Nic lepszego nie wymyślę na szybko. Ważne żeby było skutecznie :)