Witam
Od kilku miesięcy zmagam się z dość nietypowym problemem w moim Focusie III 2014 2.0 TDCI.
Problem to: silnik nie gaśnie po wyłączeniu zapłonu. Auto nie ma stacyjki, tylko przycisk do startu i wyłączenia silnika.
Najpierw pojawił się około 3 miesiące temu i po wizycie u elektryka było OK. Elektryk przyznał, że nie znalazł bezpośredniej przyczyny, posprawdzał układy, moduły i bezpieczniki i jeden z nich był zaśniedziały.
Było dobrze przez miesiąc i temat znów wrócił. Akurat miałem wyjazd w dłuższą trasę i nie mogłem do dać do naprawy ale o dziwo gdy dojechałem na miejsce silnik gasł gdy miałem otwarte drzwi, przy zamkniętych nie. Na drugi dzień już znów było OK nawet przy zamkniętych.
Wszystko dobrze do zeszłej niedzieli... znów to samo i drzwi nie pomagają
Znów do elektryka i tym razem nie wykrył żadnych błędów w komputerze lub układach.
Nie wiem co się dzieje, dlaczego raz jest dobrze a raz źle. Jedynie zastanawia mnie to, że problem zawsze rozpoczyna się po tym jak jest duża wilgoć na zewnątrz lub pada.
Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem? Może nakieruje mnie gdzie szukać dalej...
Z tego co czytałem na forach to większość miała problem np z kostką przycisku START - u mnie jest sprawna bo odcina prąd, wygląda jakby gdzieś było zwarcie.
Od kilku miesięcy zmagam się z dość nietypowym problemem w moim Focusie III 2014 2.0 TDCI.
Problem to: silnik nie gaśnie po wyłączeniu zapłonu. Auto nie ma stacyjki, tylko przycisk do startu i wyłączenia silnika.
Najpierw pojawił się około 3 miesiące temu i po wizycie u elektryka było OK. Elektryk przyznał, że nie znalazł bezpośredniej przyczyny, posprawdzał układy, moduły i bezpieczniki i jeden z nich był zaśniedziały.
Było dobrze przez miesiąc i temat znów wrócił. Akurat miałem wyjazd w dłuższą trasę i nie mogłem do dać do naprawy ale o dziwo gdy dojechałem na miejsce silnik gasł gdy miałem otwarte drzwi, przy zamkniętych nie. Na drugi dzień już znów było OK nawet przy zamkniętych.
Wszystko dobrze do zeszłej niedzieli... znów to samo i drzwi nie pomagają
Nie wiem co się dzieje, dlaczego raz jest dobrze a raz źle. Jedynie zastanawia mnie to, że problem zawsze rozpoczyna się po tym jak jest duża wilgoć na zewnątrz lub pada.
Czy ktoś z Was spotkał się z takim problemem? Może nakieruje mnie gdzie szukać dalej...
Z tego co czytałem na forach to większość miała problem np z kostką przycisku START - u mnie jest sprawna bo odcina prąd, wygląda jakby gdzieś było zwarcie.