Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Czy wymiana starej instalacji zawsze wymaga dostosowania jej do wymagań obecnych

07 Gru 2018 11:06 738 18
  • Poziom 35  
    Bardzo proszę o zabieranie głosu TYLKO MERYTORYCZNIE. Najlepiej podając konkretne "paragrafy". Bardzo proszę również (dla porządku dyskusji) o odnoszenie się do konkretnych punktów.

    Pytanie jak w temacie. Zasilanie TN 3f. Budynek mieszkalny z częścią gospodarczą z małą firmą. Jeżeli jest zgłoszony remont i zlecający nie ma projektu na nową instalację elektryczną (i upiera się, że nie chce mieć) to czy:
    1) W świetle przepisów można wymienić instalację "z zerowaniem" na zasadzie jeden do jednego? Czyli przewody 2-żyłowe (obw. 1f) oraz 4-żyłowe (obw. 3f) o równoważnych lub większych przekrojach.
    2) Są jakieś przepisy, które podczas remontu nakładają obowiązek wykonania instalacji według aktualnych wymagań?
    3) Czy w świetle prawa taka wyremontowana instalacja może przejść pomiary i być dopuszczona do eksploatacji?
    4) Co wpisać w pomiarach gdy brak projektu?

    Wiem, że takie podejście jest niemądre, ale nic nie poradzę. Pierwszy raz się spotykam taką ignorancją i brnięciem w bagno.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 11  
    Witam. Odpowiem bardzo ogólnikowo. Zacznę od punktu 2. Instalator zawsze wykonuje prace zgodnie z projektem. 3-każda nowa budowa, również instalacja elektryczna musi być zakończona odbiorem, w przypadku instalacji pomiarami. 4-nie możliwe pomiary bez projektu. Projekt powinien zawierać opis budynku i przyłącza, zakres prac, schemat instalacji istniejącej oraz nowej, opis techniczny i obliczenia-tu wiele punktów i zestawienie materiałów. Wymagane jest zgłoszenie w starostwie zamiaru wykonywania nowej inst. albo gdy zakres prac jest większy uzyskanie pozwolenia na budowę. Inwestor nie chce ponosić kosztów .Nie podaję paragrafów-to co napisałem jest dla większości ludzi znane. Często elektrycy podczas remontów, wymiany tynków wykonują nową instalację bez projektu, pomiarów za to bardzo zgodnie z obowiązującymi przepisami, na grubo i na bogato, żeby w przyszłości nie mieć problemów. Czy dobrze robią? Nie wiem. Pozdrawiam
  • Computer ControlsComputer Controls
  • Poziom 35  
    skmd4 napisał:
    Witam. Odpowiem bardzo ogólnikowo.

    Prosiłbym jednak o konkrety.
    skmd4 napisał:
    2. Instalator zawsze wykonuje prace zgodnie z projektem.

    A jeśli do remontu nie trzeba projektu?
    skmd4 napisał:
    4-nie możliwe pomiary bez projektu.

    Czy jesteś pewien?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kolego @kkas12 odpowiedzią na które z pytań tematu jest Twoja wypowiedź?
  • Poziom 42  
    To jest całość zagadnienia, więc szukanie niuansów jest kopaniem dołków pod sobą.
    Jest wyraźny nakaz by PE było oddzielone od N a instalacje dopuścić do użytkowania można tylko na podstawie pomiarów.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Ad 1. Nie bo patrz punkt 2.
    Ad 2. Są, odpowiedzi są na forum.
    Ad 3. Musi, a co 5 lat musi być dodatkowo poddawana kontroli.
    Ad 4. Wyniki pomiarów. Nigdy nie próbowałem ale warto by zapytać ile kosztuje projekt w firmach które sprzedają projekty domów. One i tak w zasadzie powielają gotowe projekty więc nie powinno to być aż tak drogie.
  • Poziom 11  
    Jak w medycynie: po pierwsze nie szkodzić, tak w elektryce zgodnie z projektem. Jestem pewny. Od 20 lat w prawie budowlanym wymazano słowo modernizacja. Naprawa instalacji to wymiana puszki czy 1m. przewodu. Kolega kkas12 wspomniał o rozdziale PEN-a. Tu przepisy wymagają ingerencję w przyłącze, zgłoszenie do zakładu energetycznego dodatkowo o czym nie wspomniałem, jeżeli średnice przewodów pozwolą to i tak pomiar uziomu i wszystko zgodnie z projektem.
  • Poziom 42  
    skmd4 napisał:
    Tu przepisy wymagają ingerencję w przyłącze, zgłoszenie do zakładu energetycznego dodatkowo o czym nie wspomniałem, jeżeli średnice przewodów pozwolą to i tak pomiar uziomu i wszystko zgodnie z projektem.

    Nie przesadzaj kolego.
    Dorabiając jedno gniazdo do istniejącego dwużyłowego obwodu mamy je zasilić przewodem z rozdzielonymi PE i N wydzielając je w miejscu skąd gniazdo zostanie zasilone.
    Wykonując nowy obwód w starej instalacji również wykonujemy go przewodem z rozdzielonym PE i N. Tu wezmą one początek na szynie zerowej.
    Wykonując nową instalację w mieszkaniu z istniejącym starym zasilaniem wszystkie obwody żyły PE i N posiadać muszą. Tu wezmą one początek z szyny PE do której zostanie przyłączony stary przewód zerowy i z szyny N która z szyną PE połączona zostanie.

    Więc gdzie tu ingerencja w przyłącze, zgłoszenie do ZE, przekroje (nie średnice) przewodów na coś rzekomo pozwalające i uziom?
    No gdzie?
  • Poziom 35  
    Bardzo proszę o trzymanie się konwencji odpowiedzi tak jak zrobił to @Waski85
    Waski85 napisał:
    Ad 2. Są, odpowiedzi są na forum.

    Mógłbyś podać link?
  • Pomocny post
    Moderator Elektrotechnika
    Przeczytaj ten artykuł a na końcu masz podane podstawy prawne : http://www.administrator24.info/artykul/id156...esci-wspolnej-oraz-w-lokalach-niemieszkalnych
    Nie musze zaznaczać że te podstawy przystępując do prac związanych z instalacją elektryczną po prostu musisz znać.
    Tu masz szczegółowe informacje odnośnie Twojego problemu : http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19940890414/U/D19940414Lj.pdf
    Pamiętaj że gdy odtwarzasz starą instalację (remont) musisz dysponować projektem i przepisami w tym względzie z dnia budowy natomiast gdy takiego projektu nie posiadasz to wtedy jest modernizacja i musisz na to mieć projekt a wykonujesz zgodnie z obecnymi przepisami w tym temacie.
  • Poziom 35  
    Bardzo pomocny tekst. Jest tam jasno napisane:
    Cytat:
    Wprawdzie aktualnie obowiązujące przepisy wymagają dostosowania istniejącej instalacji do nowych uwarunkowań prawnych dopiero w przypadku przeprowadzanego remontu lub przebudowy, ale stan techniczny w wielu przypadkach wymaga często podjęcia niezwłocznych działań dla poprawy bezpieczeństwa zarówno budynku, jak i jego mieszkańców.

    Tylko który "paragraf" zawiera takie wymaganie?
  • Pomocny post
    Moderator
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:

    Tylko który "paragraf" zawiera takie wymaganie?

    Powinieneś na początku zapoznać się z rozporządzeniem ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Dobrze jest mieć chociażby orientację co ono zawiera.
    A jest tam m.in. to:

    § 2. 1. Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie i przebudowie oraz przy zmianie sposobu użytkowania budynków oraz budowli nadziemnych i podziemnych spełniających funkcje użytkowe budynków, a także do związanych z nimi urządzeń budowlanych,

    A w prawie budowlanym jest definicja urządzenia budowlanego
    Art. 3. Ilekroć w ustawie jest mowa o:
    9) urządzeniach budowlanych – należy przez to rozumieć urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, jak przyłącza i urządzenia instalacyjne, w tym służące oczyszczaniu lub gromadzeniu ścieków, a także przejazdy, ogrodzenia, place postojowe i place pod śmietniki;

    Jest również definicja przebudowy:
    7a) przebudowie – należy przez to rozumieć wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji; w przypadku dróg są dopuszczalne zmiany charakterystycznych parametrów w zakresie niewymagającym zmiany granic pasa drogowego;

    Podaję adresy:
    U S T AWA z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane

    ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
    Jest to Załącznik do obwieszczenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 17 lipca 2015 r. (poz. 1422) i zawiera tekst ujednolicony.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:

    Pytanie jak w temacie. Zasilanie TN 3f. Budynek mieszkalny z częścią gospodarczą z małą firmą. Jeżeli jest zgłoszony remont i zlecający nie ma projektu na nową instalację elektryczną (i upiera się, że nie chce mieć) to czy:
    1) W świetle przepisów można wymienić instalację "z zerowaniem" na zasadzie jeden do jednego? Czyli przewody 2-żyłowe (obw. 1f) oraz 4-żyłowe (obw. 3f) o równoważnych lub większych przekrojach.
    2) Są jakieś przepisy, które podczas remontu nakładają obowiązek wykonania instalacji według aktualnych wymagań?
    3) Czy w świetle prawa taka wyremontowana instalacja może przejść pomiary i być dopuszczona do eksploatacji?
    4) Co wpisać w pomiarach gdy brak projektu?


    1. Nie. Nowa instalacja musi być wykonana jako trój-przewodowa (jeśli 1-fazowa) albo pięcio-przewodowa w wersji 3-fazowej.
    2. Tak. Podałem wyżej.
    3. Nie rozumiem określenia "taka instalacja". Co się kryje pod słowem "taka"? Jeśli będzie wykonana wg obowiązującego prawa to nie widzę przeszkód.
    4. Dokładny opis oględzin i wyniki pomiarów pomiarów. Projekt na papierze nie jest do tego niezbędny.
    Sprawdzanie odbywa się na podstawie normy PN-HD 60364-6 Instalacje elektryczne niskiego napięcia - Część 6: Sprawdzanie.
  • Poziom 35  
    @retrofood zwróć proszę uwagę, że inwestor planuje REMONT, a nie przebudowę. Remont można zrobić na zgłoszenie i nie potrzeba robić projektu.
    Definicja remontu:
    Cytat:
    Wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego (a nie stanowiących bieżącej konserwacji), przy czym dopuszcza się stosowanie innych wyrobów budowlanych niż użyte w stanie pierwotnym

    Definicja przebudowy:
    Cytat:
    Wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów technicznych, z wyjątkiem charakterystycznych dla danego obiektu, takich jak kubatura, wymiary gabarytowe, liczba kondygnacji lub jego parametrów użytkowych
  • Poziom 26  
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:

    Definicja remontu:
    Cytat:
    Wykonywanie w istniejącym obiekcie budowlanym robót polegających na odtworzeniu stanu pierwotnego (a nie stanowiących bieżącej konserwacji), przy czym dopuszcza się stosowanie innych wyrobów budowlanych niż użyte w stanie pierwotnym


    Właśnie to dopuszczenie innych wyrobów budowlanych podyktowane jest obecnymi wymogami.
    Czy Kolega zmieni pokrycie dachu na eternit tylko dlatego, że w stanie pierwotnym budynek miał pokrycie dachu eternitem...? Wiadomo, że nie!
    Podobnie rzecz się ma do instalacji elektrycznych. Czy Kolega zastosuje przewody w izolacji papierowej, bo takie były wcześniej...? Nie, bo nie wolno!
  • Poziom 35  
    Mi tego nie trzeba tłumaczyć. Ale chyba zgodzi się Kolega, że samo położenie YDY3x2,5 w miejsce starych 2-żyłowych nie czyni instalacji TN-S?
  • Moderator
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    @retrofood zwróć proszę uwagę, że inwestor planuje REMONT, a nie przebudowę. Remont można zrobić na zgłoszenie i nie potrzeba robić projektu.

    W porządku, wytłumacz mi tylko co chce osiągnąć właściciel, niczego w instalacji nie zmieniając? Bo w świetle definicji remontu, ani nie może zwiększyć przekrojów przewodów, ani dodać nowych obwodów, ani uczynić instalacji bardziej przyjazną i bezpieczną... no nic! Po co więc chce jeść tę żabę? Masochizm?

    PS. Projektu mieć nie musi, bo i po co? :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Mi tego nie trzeba tłumaczyć. Ale chyba zgodzi się Kolega, że samo położenie YDY3x2,5 w miejsce starych 2-żyłowych nie czyni instalacji TN-S?

    Ale położenie YDY 3x2,5 w miejsce 2-żyłowych jest już przygotowaniem do zmiany, czyli modernizacji.
  • Poziom 35  
    Odpuszczam tę żabę. Nie mam zamiaru się babrać.
    retrofood napisał:
    W porządku, wytłumacz mi tylko co chce osiągnąć właściciel, niczego w instalacji nie zmieniając? Bo w świetle definicji remontu, ani nie może zwiększyć przekrojów przewodów, ani dodać nowych obwodów, ani uczynić instalacji bardziej przyjazną i bezpieczną... no nic! Po co więc chce jeść tę żabę? Masochizm?

    PS. Projektu mieć nie musi, bo i po co?

    Też go nie rozumiem co on chce "ugrać". Upiera się, że projekt musi być i koniec. A on nie będzie płacił za projekt, bo ma inne wydatki.
  • Moderator
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Odpuszczam tę żabę. Nie mam zamiaru się babrać.

    I bardzo słusznie. Też odpuszczałem wszelkie roboty w sytuacji, kiedy rozmawialiśmy z inwestorem różnymi językami. Późniejsze ewentualne przesłuchania i sądy mogą strasznie drogo kosztować. Nie opłaca się.