Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem

08 Gru 2018 00:23 222 5
  • Poziom 7  
    Witam
    Składam stary komputer w obudowie Big Tower i mam problem z zasilaczem. Jak miałem na próbę podłączoną tylko płytę główną z kartą graficzną i pamięciami to komputer uruchamiał się normalnie aczkolwiek w zasilaczu nie pracował wentylator.
    Po podłączeniu do zasilacza dysku HDD oraz CD-ROM'u komputer nie chce się włączyć a z zasilacza słychać tylko buczenie. Czyli zasilacz pod obciążeniem przestaje działać.
    W zasilaczu nie uruchamia się wentylator bo nie dochodzi do niego napięcie. Na stykach na płytce oznaczonych jako FAN jest napięcie prawie 12V ale wentylator nie jest do nich podpięty bezpośrednio. Niebieski kabel idzie bez pośrednio do stylu FAN ale czerwony jest podłączony przez przełącznik służący do zmiany napięcia zasilającego z 110V na 220V i w tym miejscu napięcie nie przechodzi już do wentylatora. Nie wiem czemu jest on tak podłączony.
    Dodam że podzespoły komputerowe podłączone do innego zasilacza AT działają bez problemu.
    Jedyny problem polega na tym że zasilacze w obudowach Big Tower są dużo większe od standardowych zasilaczy AT i ciężko je dostać. Dlatego albo uda mi się naprawić ten zasilacz albo będę musiał przełożyć wnętrzności z innego zasilacza.
    Może ktoś poradzi co może być przyczyną tego buczenia i nie włączania się zasilacza?
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem
  • Fabryka Prądu
  • Poziom 37  
    Dysk i CD-rom są ok? Skoro bez działa a z nie to wychodzi na to że jedno lub drugie jest uszkodzone co przeciąża przetwornicę. Inną opcją są kondensatory. 10-20 zl. nie majątek, więc wymieniłbym dla pewności wszystkie co do joty. Z drugiej strony, zasilacze AT są takimi trochę niepewnymi bombami zegarowymi. Nigdy nie wiadomo kiedy postanowią zrobić BUM i spalić komputer,dlatego proponuj jednak dołożyć do interesu przy okazji zadbując o bezpieczeństwo staruszka i zaopatrzyć komputer w ATX-a i adapter z ATX do AT. Na przykład: https://allegro.pl/adapter-atx-na-at-p8-i-p9-...?reco_id=c1435599-fa85-11e8-b11e-246e9683fac0 . Chyba, ze zależy Ci na tym żeby komputer za wszelką cenę był w stanie dziewczym jak fabryka go dała to jak pisałeś możesz zmienić kondensatory i sprawdzić. Warto w momencie buczenia spr. multimetrem napięcia gdzie dokładnie leży problem i przysłuchać się skąd buczenie dochodzi, z którego punktu zasilacza.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Właśnie, jeszcze jedno. Jeżeli zdecydujesz się na wstawienie ATX-a, pamiętaj o tym, że nie może to być pierwszy lepszy ATX z brzegu. Musisz mieć na uwadze aby zasilacz takowy miał napięcie -12 i -5V, ponieważ te napięcia są niezbędne do działania płyty AT. Bez nich komputer Ci po prostu nie wstanie, więc szukając zasilacza musisz patrzeć na naklejkę czy ma -12 i -5V wyprowadzone.

    Moderowany przez dt1:

    Cytat:
    zasilacze AT są takimi trochę niepewnymi bombami zegarowymi. Nigdy nie wiadomo kiedy postanowią zrobić BUM i spalić komputer

    Z takim podejściem nie powinien Kolega niczego do prądu podłączać. Wszystko może zrobić BUM i w ogóle katastrofę. Te zasilacze są oczywiście starsze, ale ocenianie wszystkich urządzeń jedną miarą jest dalekie od profesjonalizmu.

    Dobrym zaprzeczeniem bzdur, które Kolega tak chętnie wypisuje, będzie zasilacz AT firmy Seasonic (SSG-200G), który do dziś gdzieś u mnie leży, do dzisiaj jest w pełni sprawny, mimo że przepracował ponad dekadę. Nie mam powodów, aby traktować go jako bombę zegarową, oryginalne kondensatory mają poprawne pojemności, napięcia są trzymane w normie. Jest to taka sama "bomba" jak każdy inny zasilacz podłączany do sieci energetycznej.

  • Fabryka Prądu
  • Poziom 7  
    Tak jak pisałem, dysk i CD-ROM są ok bo na innym zasilaczu AT działają. Co do przejściówki to jest to ciekawa opcja i nie wiedziałem nawet, że taka istnieje :-) Aczkolwiek w tym przypadku również musiałbym przekładać wnętrze zasilacza do tego z obudowy Big Tower. O wymianie kondensatorów też pomyślałem i chyba je wymienię. Nie wiem tylko co z tym wentylatorem? Sam w sobie wentylator jest sprawny tylko nie dochodzi do niego napięcie. Spróbuję wyciągnąć wszystko z zasilacza i zrobić dokładne zdjęcia jak jest podłączony.
  • Poziom 41  
    Może wentylator działa jak jest switch ustawiony na 110V? Więc trzeba by go przelutować do ustawienia na 220V. Ale to musisz miernikiem sprawdzić- wielkiej filozofii nie ma lub wlutować wprost do płyty zasilacza.

    Z tym niedziałaniem na wpietych urządzeniach na molexie to dziwne - ale wepnij pod 12V wentylator a osobno do 5V też wentylator do molexa i zobacz kiedy padnie.
    Bo to trochę dziwne że działa płyta główna a coś na molexie (gdzie 5/12V już na płyte idą) nie działa.

    Jak na włączonym wepniesz napęd tylko zasilania to zasilacz się wyłącza?
  • Poziom 37  
    Ja bym go pod do płytki w miejsce podpisane jako fan przelutował i tyle.
  • Poziom 7  
    Narazie żeby na szybko móc złożyć komputer to przełożyłem wnętrzności z działającego zasilacza AT do tego i nawet płytka pasowała. Musiałem jedynie przelutować jedno gniazdo i wentylator bo różniły się rozmiarem. Komputer śmiga aż miło a teraz na spokojnie jak będę miał chwilę czasu to spróbuję naprawić ten zasilacz z Big Towera.
    Zasilacz AT do obudowy Big Tower - nie włącza się pod obciążeniem


    Narazie dziękuję za sugestie i jak się za niego zabiorę to powrócę do tematu i dam znać czy udało się go naprawić.