Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs&Stratton xc 35 classic. Kosiarka nie chce zapalić.

08 Gru 2018 09:45 1617 11
  • Poziom 5  
    Kosiarka nie chce zapalić. Gaźnik wyczyszczony. Czy to coś z cewką, zaworami?
  • Poziom 28  
    Wykręć świecę, sprawdź czy masz iskrę. Przez otwór świecy wlej odrobinę paliwa. Wkręć świecę i zobacz czy silnik się odezwie. Te silniki cholernie lubią paliwo przy rozruchu. Pozdrawiam. Musisz zrobić wpust stopniowany, żeby koło było stabilne.
  • Poziom 5  
    Paliwo dostaje bo świece zalewa. Chyba nie ma sensu wlewać paliwo przez otwór do świecy. Dzisiaj zauważyłem, że jak jest tłok w górnym położeniu to oba zawory są zamknięte. Jak jest na dole to zawór na dole jest otwarty i później znowu, jak jest w górnym położeniu to oba zawory są zamknięte, później jak jest w dolnym położeniu to ten zawór na górze jest otwarty.
    Jak to powinno dokładnie być?
    Kiedy zawory powinny być otwarte (który i w jakim momencie)?
  • Poziom 28  
    Pilarzkosiarz napisał:
    Kiedy zawory powinny być otwarte (który i w jakim momencie)?
    Przed zapłonem (sprężanie) i w czasie pracy oba zawory zamknięte. Następnie otwarty wydech (tłok idzie do góry). Otwarte ssanie - tłok w dół, jak w każdym czterosuwie. Iskra jest?
  • Poziom 28  
    mychaj napisał:
    Klina na magnecie ci nie ścięło?
    anchilos napisał:
    Musisz zrobić wpust stopniowany, żeby koło było stabilne.
    Czytać przed pisaniem. Sorry, Autor zmienił post.
  • Poziom 5  
    Może o coś z gaźnikiem, albo zawory.
    Jak się reguluje luzy zaworowe w kosiarce?
  • Poziom 32  
    Pilarzkosiarz napisał:
    Jak się reguluje luzy zaworowe w kosiarce?

    Z tego co popatrzyłem w grafice Google jest to silnik dolnozaworowy. W tych silnikach to raczej nie było możliwości regulacji zaworów. Jeżeli się koniecznie chce to jedynie przy zbyt małych luzach "doświadczalnie" szlifowanie trzonków zaworów (skrócenie) i dotarcie gniazd zaworowych (oczywiście po ich demontażu).
  • Poziom 5  
    Tak to jest silnik dolnozaworowy. Znajomy mówił, że można szlifować pilnikiem diamentowym popychacze zaworów.
    To, że nie chce odpalić może być winą pierścieni?
  • Poziom 32  
    Pilarzkosiarz napisał:
    Znajomy mówił, że można szlifować pilnikiem diamentowym popychacze zaworów.

    No przecież pisałem że można skrócić trzonki zaworów lub tak jak napisałeś popychacze. Ale taka "operacja" to raczej się nie obejdzie bez demontażu głowicy, zaworów, ponownym dotarciu, doszlifowaniu gniazd zaworowych. Gniazda zaworowe mogą już być wybite, wypalone i dlatego mogą powodować małą kompresję bo są nieszczelne, mała kompresja = brak odpalania. Można to zrobić, ale czy warto? To są koszty, w takim wypadku to i wymiana pierścieni by nie zaszkodziła, a nie wiadomo w jakim stanie jest tłok i cylinder. Taka naprawa, zawory, pierścienie i pozostałe zużyte elementy to demontaż całego silnika. I tu się trzeba zastanowić czy warta skórka wyprawki, bo w trakcie naprawy mogą wyjść jeszcze dodatkowe zużyte elementy (cylinder - w tych silnikach po dłuższym okresie pracy cylinder lubi się zrobić "nieokrągły", asymetryczny), wał korbowy i korbowód też już mogą mieś poważne ślady zużycia.
  • Poziom 5  
    Miałem taką sytuację latem, że po jakimś czasie pracy nierówno pracowała na obrotach, falowała i na świecy robił się nalot (sadza). Po oczyszczeniu świecy z tego nalotu, pracowała chwilę normalnie i później znowu to samo (falowanie na obrotach). Wymieniłem pierścienie i dobrze działała. Tak jak pisałem prędzej teraz nie chce odpalić, chociaż wymieniłem membranę i uszczelkę. Po wymianie membrany i uszczelki raz odpaliła i zgasła. Czy to mogła być wina pierścieni? A może to jest wina cały czas gaźnika?
  • Poziom 5  
    Dzisiaj próbowałem odpalić kosiarkę. Chciałem podpompować paliwo pompką, ale pompka od dzisiaj nie chce pompować paliwa , tylko trochę pompuje, nie chce zasysać paliwa. Wlałem trochę paliwa do gardziela od gaźnika i na tłok to od razu odpaliła. Chodziła może 2 sekundy i zgasła. Drugi raż odpaliła i znowu zgasła. Później już nie chciała zapalić.