Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Briggs&Stratton xc 35 classic. Kosiarka nie chce zapalić.

Pilarzkosiarz 08 Gru 2018 09:45 210 11
  • #1 08 Gru 2018 09:45
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Kosiarka nie chce zapalić. Gaźnik wyczyszczony. Czy to coś z cewką, zaworami?

    0 11
  • #2 08 Gru 2018 10:13
    anchilos
    Poziom 18  

    Wykręć świecę, sprawdź czy masz iskrę. Przez otwór świecy wlej odrobinę paliwa. Wkręć świecę i zobacz czy silnik się odezwie. Te silniki cholernie lubią paliwo przy rozruchu. Pozdrawiam. Musisz zrobić wpust stopniowany, żeby koło było stabilne.

    0
  • #3 08 Gru 2018 16:38
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Paliwo dostaje bo świece zalewa. Chyba nie ma sensu wlewać paliwo przez otwór do świecy. Dzisiaj zauważyłem, że jak jest tłok w górnym położeniu to oba zawory są zamknięte. Jak jest na dole to zawór na dole jest otwarty i później znowu, jak jest w górnym położeniu to oba zawory są zamknięte, później jak jest w dolnym położeniu to ten zawór na górze jest otwarty.
    Jak to powinno dokładnie być?
    Kiedy zawory powinny być otwarte (który i w jakim momencie)?

    0
  • #4 08 Gru 2018 16:58
    anchilos
    Poziom 18  

    Pilarzkosiarz napisał:
    Kiedy zawory powinny być otwarte (który i w jakim momencie)?
    Przed zapłonem (sprężanie) i w czasie pracy oba zawory zamknięte. Następnie otwarty wydech (tłok idzie do góry). Otwarte ssanie - tłok w dół, jak w każdym czterosuwie. Iskra jest?

    0
  • #6 08 Gru 2018 18:54
    anchilos
    Poziom 18  

    mychaj napisał:
    Klina na magnecie ci nie ścięło?
    anchilos napisał:
    Musisz zrobić wpust stopniowany, żeby koło było stabilne.
    Czytać przed pisaniem. Sorry, Autor zmienił post.

    0
  • #7 09 Gru 2018 01:43
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Może o coś z gaźnikiem, albo zawory.
    Jak się reguluje luzy zaworowe w kosiarce?

    0
  • #8 09 Gru 2018 13:05
    wojtek1234321
    Poziom 31  

    Pilarzkosiarz napisał:
    Jak się reguluje luzy zaworowe w kosiarce?

    Z tego co popatrzyłem w grafice Google jest to silnik dolnozaworowy. W tych silnikach to raczej nie było możliwości regulacji zaworów. Jeżeli się koniecznie chce to jedynie przy zbyt małych luzach "doświadczalnie" szlifowanie trzonków zaworów (skrócenie) i dotarcie gniazd zaworowych (oczywiście po ich demontażu).

    0
  • #9 10 Gru 2018 00:19
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Tak to jest silnik dolnozaworowy. Znajomy mówił, że można szlifować pilnikiem diamentowym popychacze zaworów.
    To, że nie chce odpalić może być winą pierścieni?

    0
  • #10 10 Gru 2018 13:08
    wojtek1234321
    Poziom 31  

    Pilarzkosiarz napisał:
    Znajomy mówił, że można szlifować pilnikiem diamentowym popychacze zaworów.

    No przecież pisałem że można skrócić trzonki zaworów lub tak jak napisałeś popychacze. Ale taka "operacja" to raczej się nie obejdzie bez demontażu głowicy, zaworów, ponownym dotarciu, doszlifowaniu gniazd zaworowych. Gniazda zaworowe mogą już być wybite, wypalone i dlatego mogą powodować małą kompresję bo są nieszczelne, mała kompresja = brak odpalania. Można to zrobić, ale czy warto? To są koszty, w takim wypadku to i wymiana pierścieni by nie zaszkodziła, a nie wiadomo w jakim stanie jest tłok i cylinder. Taka naprawa, zawory, pierścienie i pozostałe zużyte elementy to demontaż całego silnika. I tu się trzeba zastanowić czy warta skórka wyprawki, bo w trakcie naprawy mogą wyjść jeszcze dodatkowe zużyte elementy (cylinder - w tych silnikach po dłuższym okresie pracy cylinder lubi się zrobić "nieokrągły", asymetryczny), wał korbowy i korbowód też już mogą mieś poważne ślady zużycia.

    0
  • #11 10 Gru 2018 23:04
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Miałem taką sytuację latem, że po jakimś czasie pracy nierówno pracowała na obrotach, falowała i na świecy robił się nalot (sadza). Po oczyszczeniu świecy z tego nalotu, pracowała chwilę normalnie i później znowu to samo (falowanie na obrotach). Wymieniłem pierścienie i dobrze działała. Tak jak pisałem prędzej teraz nie chce odpalić, chociaż wymieniłem membranę i uszczelkę. Po wymianie membrany i uszczelki raz odpaliła i zgasła. Czy to mogła być wina pierścieni? A może to jest wina cały czas gaźnika?

    0
  • #12 11 Gru 2018 21:17
    Pilarzkosiarz
    Poziom 5  

    Dzisiaj próbowałem odpalić kosiarkę. Chciałem podpompować paliwo pompką, ale pompka od dzisiaj nie chce pompować paliwa , tylko trochę pompuje, nie chce zasysać paliwa. Wlałem trochę paliwa do gardziela od gaźnika i na tłok to od razu odpaliła. Chodziła może 2 sekundy i zgasła. Drugi raż odpaliła i znowu zgasła. Później już nie chciała zapalić.

    0