Niedawno kupiłem Mondeo MK 3 1,8. W instrukcji pisze: Wlewać do zbiornika paliwo o LO co najmniej 95 Czy to oznacza ze musi być 95 czy może być np 98 Ultimate (dla przykładu) czy w ogóle 98 może być czy tylko 95? Bo wyrażenie co najmniej oznacza że może być o LO większej jak 95.
Co najmniej to 95 i więcej. Niestety w naszym pięknym kraju paliwo 95 jest dopuszczone do sprzedaży od 86 oktan i zwykle tyle ma więc jeśli tak chcesz lać co ford zaleca to jesteś skazany wyłącznie na 98 żeby fizycznie wlać chciaż 90 a jak ci nie pasuje to może domirszki metanolu, eteru czy może nitrometan ci zostają chociaż nigdy się nie interesowałem jaki oktan te paliwa maja ☺.
Ogólnie to lej benzynę i nic więcej, unikaj dziwnych stacji na skraju lasu i jakoś to będzie. Taki mamy kraj i głową muru nie przebijesz
Zawsze tankuję na Orlenie, tylko zastanowiło mnie to stwierdzenie w instrukcji CO NAJMNIEJ Czyli jednym słowem jak wleję 98 to nic się nie stanie? A co sadzisz o ultimate? Co to za paliwo? Co prawda jest tylko na BP, ale to chyba też dobra stacja?
Podobno lepsze tzn jest wydajniejsze - silnik ma więcej mocy ale i tak jest gorsze od najtańszego w niemczech - taki mamy kraj ☺. Nie zawracaj sobie tym głowy - po prostu lej etylinę i nic złego się nie stanie. Wszystko co na stacji sprzedają się nadaje a twój wybór za ile tankujesz.
9 tysięcy plus 4 nówki opony zimowe. Pełna dokumentacja serwisowa w oryginalnym futerale FORDA. Ubezpieczenie opłacone do 30.09 2019, przegląd do 25.05.2019. W środku jakbym dopiero co pierwszy wsiadł do niego. Jak nowe. Może nie będzie to aż tak widoczne ale chodzi o ten guziczek który zaznaczyłem. Nigdzie nie ma go w instrukcji.
9 tysięcy plus 4 nówki opony zimowe. Pełna dokumentacja serwisowa w oryginalnym futerale FORDA. Ubezpieczenie opłacone do 30.09 219 przegląd do 25.05.2019. W środku jakbym dopiero co pierwszy wsiadł do niego. Jak nowe.
To jeszcze nic nie oznacza, ciekawi mnie kondycja silnika, widziałem takie fordy po auto detailingu, w których oleju trzeba było wlewać niemal tyle samo co paliwa.
Spokojnie silnik od nowego nie ruszany. Olej trzyma tyle ile sie wlało, ciecz chłodząca różowa przezroczysta jak kryształ, czyli olej nie dostaje się do cieczy chłodzącej, a to oznacza wszystkie uszczelki w jak najlepszym stanie. Jestem wręcz pewien że żadnych przekrętów nie było. Oleju nic nie trzeba dolewać. O stan silnika jestem spokojny.
... Może nie będzie to aż tak widoczne ale chodzi o ten guziczek który zaznaczyłem. Nigdzie nie ma go w instrukcji.
W jednym z Fordów, które jeździły jako samochód służbowy w mojej pracy, ten przycisk uruchamiał blokadę "anty-napadową". Jak go się nacisnęło kilka razy, to po po kilku sekundach od uruchomienia silnika, następowało jego wyłączenie.
No możliwe bo na guziku są zaznaczone dwie połówki. U góry jakiś znaczek potem pozioma kreseczka i na dole jakiś znaczek. To zdjęcie nie jest z mojego samochodu, ale to taki sam guziczek jak u mnie. No dobra a jak później włączyć silnika skoro jest zablokowywany? Przypuśćmy ze to jest od tego? Bo całego już rozpracowałem, mam pewne problemy z radiem, nie wiem do czego służą wszystkie guziki, ale to do tego dojdę. No i też nie ma roli guzików od radia w instrukcji. Chciałem tylko wiedzieć od czego tamten guziczek. On znajduje się jak pisałem po lewej stronie kierownicy na desce rozdzielczej, po prawej stronie regulacji reflektorów.
W tym, z którym miałem do czynienia, trzeba było wykonać kilka czynności w samochodzie, włączyć światła, nacisnąć klakson, itp. aby dezaktywować tę blokadę.
Ale to co masz u siebie, wcale nie musi być tym, z czym ja się spotkałem.
Najwyżej zadzwonię do tego faceta od którego kupowałem i zapytam. Powinien wiedzieć, no bo jeśli jest to musi do czegoś służyć prawda? Dzięki za pomoc.
Tym przyciskiem wbijasz pin do alarmu. Nie pamiętam nazwy alarmu. Standardowy 1111, pod warunkiem że nikt nie zmienił. Wbijając kliknięciem zatwierdzasz migniecie diody.
Na guziku nic nie pisze. To właściwie nie jest guzik tylko wypukłość. U góry jest tylko wypukły mały guziczek, pod spodem jest wypukły większy guziczek. I tylko te wypukłe guziczki można wciskać. Patrz załącznik.
Ale tego nie da się wydłubać bo ta wypukłość jest jedną całością z deską rozdzielczą. I w tej wypukłości wystają dwa guziczki jeden malutki u góry drugi większy niżej. Bez żadnego opisu. Poprzednio wstawiłem także zdjęcie ściągnięte z internetu i tam też to jest. To musiało być od nowego.
Co najmniej to 95 i więcej. Niestety w naszym pięknym kraju paliwo 95 jest dopuszczone do sprzedaży od 86 oktan i zwykle tyle ma więc jeśli tak chcesz lać co ford zaleca to jesteś skazany wyłącznie na 98 żeby fizycznie wlać chciaż 90 a jak ci nie pasuje to może domirszki metanolu, eteru czy może nitrometan ci zostają chociaż nigdy się nie interesowałem jaki oktan te paliwa maja ☺.
Ogólnie to lej benzynę i nic więcej, unikaj dziwnych stacji na skraju lasu i jakoś to będzie. Taki mamy kraj i głową muru nie przebijesz
Nie wiem, kto ci takich bzdur nagadał, ale nie przekazuj ich dalej.
Według rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw ciekłych, badane paliwo podlega ocenie według dwóch różnych metod pomiaru liczby oktanowej. RON i MON. Na dystrybutorach masz podaną wartość RON.
Jest jeszcze DON, używane w USA, ale to już inna historia.
RON to pomiar na silniku testowym przy 600 obr/minutę. MON natomiast obejmuje test przy 900obr/min. Tylko nie myl tego z obrotami w normalnym silniku, bo to nie ma żadnego związku.
Dla paliwa pochodzącego z rafinacji RON i MON różnią się nieznacznie, o 1-2 oktany. Ewentualne dodatki mogą zwiększyć tą różnicę. Ale nadal paliwo które będzie sprzedawane jako Pb95 musi mieć 95oktanów wg normy RON. Wg MON może mieć ich mniej, bo minimum 85, ale nie należy tego utożsamiać z owymi 86 oktanami, bo to inna metoda pomiaru.
A jaki to będzie miało wpływ w rzeczywistości?
RON określa oktanowość w zakresie niskich i średnich obrotów. MON pozwala na ocenę w zakresie wysokich. Czyli w trakcie zwykłej normalnej jazdy, dwa różne paliwa o RON=95 będą sprawowały się identycznie. Dopiero deptanie do deski może uwidocznić różnice. Ale nie musi.
Podobno lepsze tzn jest wydajniejsze - silnik ma więcej mocy ale i tak jest gorsze od najtańszego w niemczech - taki mamy kraj ☺. Nie zawracaj sobie tym głowy - po prostu lej etylinę i nic złego się nie stanie. Wszystko co na stacji sprzedają się nadaje a twój wybór za ile tankujesz.
Nadal piszesz bzdury. Silnik wcale nie musi mieć więcej mocy, często sterowniki i mapy nie potrafią wykorzystać różnic wynikających z lepszego paliwa. Albo będzie to dopiero widoczne przy wysokich obrotach silnika, aczkolwiek nie musi.
Dodano po 4 [minuty]:
Nebilet napisał:
Zawsze tankuję na Orlenie, tylko zastanowiło mnie to stwierdzenie w instrukcji CO NAJMNIEJ Czyli jednym słowem jak wleję 98 to nic się nie stanie? A co sadzisz o ultimate? Co to za paliwo? Co prawda jest tylko na BP, ale to chyba też dobra stacja?
Tankuj Pb95 lub Pb98. Co wolisz. I na co budżet pozwala.
Lepiej Pb95 na markowej stacji, niż Pb98 z nieznanego źródła. Im bardziej popularna stacja, tym lepiej. Im częściej dowożą paliwo, tym lepiej. Unikaj dziwnych stacji rozsianych po różnych wioskach. To wszystko.
K3 Więc jeśli dobrze zrozumiałem benzyna 95 ma 95 oktanów przy jeździe normalnej, ale już przy szybszej może się różnić oktanami? Tylko że w tabelce pisze jak wół że benzyna 95 ma minimum 85 oktanów a 98 ma minimum 88 oktanów. Więc gdzie tu 95 ma 95 oktanów? I odwrotnie 98 ma 98 oktanów? Jednym słowem według tych badań śmiało mogę lać 98 a i tak nie będzie miała 98 tylko 88 oktanów. Jednym słowem nie powinna zaszkodzić silnikowi. I już na koniec na Orlenie mogę śmiało lać 98 i będzie dobrze? Dlaczego tak drążę ten temat, bo poprzedni właściciel mówił aby nie lać innego paliwa jak 95 bo o większej liczbie oktanowej ma wyższą temperaturę spalania i może uszkodzić silnik.
K3 Więc jeśli dobrze zrozumiałem benzyna 95 ma 95 oktanów przy jeździe normalnej, ale już przy szybszej może się różnić oktanami ? Tylko że w tabelce pisze jak wół że benzyna 95 ma minimum 85 oktanów a 98 ma minimum 88 oktanów. Więc gdzie tu 95 ma 95 oktanów ? I odwrotnie 98 ma 98 oktanów ? Jednym słowem według tych badań śmiało mogę lać 98 a i tak nie będzie miała 98 tylko 88 oktanów. Jednym słowem nie powinna zaszkodzić silnikowi.
Czytaj dokładnie tabelkę, pierwsze wiersze.
Benzyna Pb 95 ma mieć minimum 95 oktanów wg normy RON, i 85 oktanów wg normy MON. Odpowiednio Pb 98 ma mieć minimum 98 oktanów wg normy RON, i 88 oktanów wg normy MON.
I tak jedna sieć może mieć Pb 95 z wartościami 96/90, druga identyczne paliwo określane jako PB95 z wartościami 95/92. To pierwsze paliwo będzie ciut lepsze przy niskich obrotach, to drugie da na hamowni wyższą moc maksymalną.
Ale niezależnie od tego, Pb 95 ma mieć owe 95 oktanów, według pierwszej normy. A @kwok coś tam usłyszał o tej drugiej wartości i krzyczy, że w PL gorsze paliwo.
Jednym słowem lać 95 i to na stacjach sieciowych i będzie dobrze. Wielkie podziękowania. Pytałem jeszcze o te dwa guziczki to podobno od alarmu, ale u mnie żadna dioda po zamknięciu drzwi się od alarmu nie zapala. Czy mam uważać iż alarm jest wyłączony ? Pytam przy okazji tych przycisków bo nie będę zakładał nowego tematu. Dowiedziałem sie ze to są przyciski od programowania alarmu, ale u mnie chyba nie działa bo powinna się zapalić jakaś dioda.
Nie wiem, kto ci takich bzdur nagadał, ale nie przekazuj ich dalej.
Ano nie nagadał tylko poczytałem wyniki badań paliwa na stacji InterMarche wykonane przez BAQ i tam tak było napisane. Jak to badane i wg jakich norm mnie nie interesuje i nie będzie bo nie mam na to wpływu i wiem że bodaj na stacji zatankujesz błoto i z tego powodu zepsuje się auto to nic nie wskórasz bo stacja ma papierowy certyfikat i on mówi co leci z pistoletu. Tak czy owak prawda jest taka że na niemieckim samochód siedzenie z pod tyłka wyrywa a na naszym muł.