Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Tektronix
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A

09 Gru 2018 00:13 999 28
  • Poziom 10  
    Witam.

    Posiadam akumulator Bosch S5 77Ah prąd 780A. Kupiłem go wysyłkowo z wiadomego serwisu ok. 2 lata temu. Użytkowany w VW Passat B5fl 1.9TDI (AWX, 130km). Napięcie akumulatora jest dość niskie przed porannym rozruchem ok. 12,2V (napięcie podczas rozruchu spada do 9,5-10,5V, kręcenie gry zgasną świece, temp. ok. 0stC) Akumulator od czasu do czasu doładowuje marketową ładowarką biedronkową 4A w trybie zimowym do 14,7V. Zastanawiam się czy jedno lub dwukrotne ładowanie regeneracyjne (ok. 16V) jakąś dobrą ładowarką poprawi jego napięcie/kondycję np. Ctek 5.0 (15,8V) lub Bosch C7 (16,2V).

    No i może ktoś wie jak odczytać datę produkcji tego aku??

    PS. takie napięcie akumulator ma od nowości, przez 2 lata jego stan się nie zmienił, człowiek uczy się całe życie a i tak umiera głupi, ale następny akumulator kupie w sklepie stacjonarnym z voltomierzem w ręku :P
  • Tektronix
  • Poziom 35  
    Akumulatory w technologii CA/CA powinny mieć ładowanie prostownikiem powyżej 16 V (16,2 V).
  • Tektronix
  • Poziom 10  
    Wiem o tym. I dziwię sie że ladowanie ok. 16v jest tak rzadkie w ładowarkach, a jak już jest to nazywają to regeneracyjnym. Ctek ma nawet uwagę żeby nie używać tego częściej niż raz w roku. Ale jakich efektów mogę się spodziewać?
  • Poziom 29  
    macmac14 podaj 9-cio cyfrowy kod z akumulatora wybity obok zamkniętej rączki to zdekoduje ci datę produkcji akumulatora.
    Pzdr
  • Poziom 28  
    Czerwona sena 4A z biedronki też ma tryb RECOND, tylko włącza się on automatycznie. Następuje to jeżeli w ciągu ok 2 min po zakończeniuu ładowania z napisem FULL napięcie na akumulatorze spadnie poniżej 12,8V. By włączyć recond ręcznie, musisz zasymulować powyższą sytuację. Wystarczy podłączyć żarówkę obniżając w ten sposób napięcie. przy tak wielkim akumulatorze, musisz przeprowadzić min 2 takie cykle ładowania, bo jeden cykl jest ograniczony czasowo, ale nie pamiętam dokładnie ile to h.
  • Poziom 10  
    Gdzieś mi się o uszy obi że ten tryb ale myślałem że chodzi o odsiarczanie przy głębokim rozładowaniu poprzedzającym ładowanie właściwe. A jaka będzie charakterystyka prądowa i napięciowa po aktywowaniu tego trybu?? Albo chociaż do jakiego napięcia dojdzie??
    Coś mi się wydaje że nie będzie to 16V, bo tryb aktywujący się automatycznie nie powinien mieć takich wartości, bo dużo ludzi ładuje aku w aucie bez odłączania instalacji. A nie wiadomo czy instalacja zniesie te 16V.
  • Poziom 10  
    Zastanawiam się, czy ładowanie regeneracyjne prądem 0,02 C i napięciem 16,2V może zmniejszy rezystancję wewnętrzną Rw??? np. poprzez odsiarczenie częściowe lub inne zmiany zachodzące w akumulatorze. Może nawet kilkukrotne, bo te ładowarki automatyczne mają bardzo asekuracyjne algorytmy.
  • Poziom 10  
    zwirek1 napisał:
    macmac14 podaj 9-cio cyfrowy kod z akumulatora wybity obok zamkniętej rączki to zdekoduje ci datę produkcji akumulatora.
    Pzdr


    Nie bardzo wiem gdzie te nr znaleźć. Już kiedyś miałem mysli czy to nie chińska podróbka.

    W załączniku załączam zdjęcie może mi ktoś pomoże.
    Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A48427182_2...8384_n.jpg Download (153.79 kB)
    Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A48893715_1...2064_n.jpg Download (266.9 kB)
    Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A49106222_2...1616_n.jpg Download (254.03 kB)
    Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A49132277_2...4112_n.jpg Download (263.25 kB)
    Ładowanie regeneracyjne akumulatora - BOSCH S5 77Ah 780A49172698_7...1472_n.jpg Download (287.19 kB)
  • Poziom 34  
    Jeżeli dobrze czytam to popełniłeś conajmniej dwa błędy. Pierwszy: wybór akumulatora bez dostępu do cel. Drugi: ładowanie gniotem, który nie zwiększa gęstości elektrolitu. Ktoś jeszcze powie, że jest trzeci błąd: po co doładowywać działający akumulator. I to jeszcze dwuletni.
  • Poziom 29  
    macmac14 napisał:
    zwirek1 napisał:
    macmac14 podaj 9-cio cyfrowy kod z akumulatora wybity obok zamkniętej rączki to zdekoduje ci datę produkcji akumulatora.
    Pzdr


    Nie bardzo wiem gdzie te nr znaleźć. Już kiedyś miałem mysli czy to nie chińska podróbka.

    W załączniku załączam zdjęcie może mi ktoś pomoże.





    Trochę ubogie to oznaczenie akumulatora .
    S660 45 to wychodzi z tabeli grudzień 2016
    Chyba że zamiast pierwszej szóstki jest litera G to może być podróbka .
    Pzdr
  • Poziom 10  
    No niestety to wygląda na G. Czyli co podróbka?

    Dodano po 1 [godziny] 31 [minuty]:

    internick napisał:
    Jeżeli dobrze czytam to popełniłeś conajmniej dwa błędy. Pierwszy: wybór akumulatora bez dostępu do cel. Drugi: ładowanie gniotem, który nie zwiększa gęstości elektrolitu. Ktoś jeszcze powie, że jest trzeci błąd: po co doładowywać działający akumulator. I to jeszcze dwuletni.


    Ad. 1 Dostęp do cel mile wskazany, ale nie konieczny. Dla zwykłych zjadaczy chleba zbędny. Dla dociekliwych wskazany. Wolałbym mieć. Nie ma szkoda.

    Ale błędu w zakupie to bardziej doszukiwałbym się co do stanu zakupionego akumulatora. Od początku zakupu ledwo trzymał 12,4V.

    Ad. 2 Fakt ładowałem sprzętem niezbyt wysokiej klasy. Teraz chcę kupić własną ładowarkę i chyba wybór padł na bosch C7.

    Ad. 3 Akumulator doładowywałem od samego początku w okresie zimowym. Ciężko mi powiedzieć czy jest to wina nie dokońca sprawnego akumulatora z już nie małą rezystancję wewnętrzną (przez co przyjmuje mniejszy prąd ładowania z alternatora) czy prądożernego ogrzewania elektrycznego - w pasacie mam grzałkę o mocy ok. 900W i poborze do 70A jak w tym temacie https://forum.vw-passat.pl/topic/39530-grza%C5%82ka-elektryczna-w-b5fl-i-b5-zobacz/ . W/w grzałka działa do uzyskania 80° płynu chłodzącego (wskazania ecu, a nie wskaźnika w licznikach), więc grzeje ok. 50% dystansu podczas dojazdu do pracy. Napięcie altka bez obciążenia 14,44V ze światłami mijania 14,35V, ze światłami i webastem elektrycznym :P 13,9V


    Co do podróbki Boscha to wyśle email do Boscha z zapytaniem oraz fotkami i zobaczę jaką uzyskam odpowiedz.
  • Poziom 34  
    Nie popełnij kolejnego błędu, kupując coś co Ci odetnie napięcie, gdy jeszcze nie ma gęstości elektrolitu.
    Kup areometr i porządny prostownik, a nie zabawkę.
    Od samego początku, czyli albo masz coś nie tak z alternatorem albo ten akumulator to rzeczywiście jakiś bubel.
    Z czystej ciekawości. Ile on waży?
  • Poziom 10  
    internick napisał:
    Nie popełnij kolejnego błędu, kupując coś co Ci odetnie napięcie, gdy jeszcze nie ma gęstości elektrolitu.
    Kup areometr i porządny prostownik, a nie zabawkę.
    Od samego początku, czyli albo masz coś nie tak z alternatorem albo ten akumulator to rzeczywiście jakiś bubel.
    Z czystej ciekawości. Ile on waży?


    W tą wagą to dobre pytanie.

    Jutro wyciągnę akumulator i zważę (waga katalogowa 17,94kg), a jak już będzie wyjęty to wrzucę na stary transformatorowy prostownik. Korków nie mam i wiercić też nie będę, do jakich parametrów prądowych przytrzymać go na prostowniku?? do osiągnięcia 16,2V + godzina?? (oczywiście przy małym prądzie)
  • Poziom 34  
    Do zielonego wskazania areometru (do osiągnięcia gęstości elektrolitu). Jako, że nie masz korków w celi to wielką niewiadomą jest ile tam jest elektrolitu i czy nie trzeba go uzupełnić żeby ładowanie było skuteczne. Także już wiesz jaki masz kupić akumulator - z odkręcanymi korkami.
    Proszę obejrzeć jak najwięcej filmów z tego kanału: https://m.youtube.com/channel/UCbSVXP31l7_8DMoTg8h23vw
  • Poziom 43  
    Te Bosch to są takie sobie. U mnie padł po trzech latach. Nie patrzę na napięcia tylko jak się ma auto od jakiegoś czasu to się czuje jak szybko kręci, czy kontrolki podczas rozruchu się zapalają (np: ABS). Są jakieś negatywne objawy? Jak nie, nie kombinowałbym z takimi napięciami.
    macmac14 napisał:
    Wiem o tym. I dziwię sie że ladowanie ok. 16v jest tak rzadkie w ładowarkach, a jak już jest to nazywają to regeneracyjnym. Ctek ma nawet uwagę żeby nie używać tego częściej niż raz w roku. Ale jakich efektów mogę się spodziewać?

    Przy małym prądzie pewnie mocniej go podładuje, natomiast prąd i napięcie ładowania, w sensie jak się ma prąd do napięcia, wynikają z oporu akumulatora, więc nie wiem czy 1,5A utrzymasz dla 16V, natomiast dodatkowym efektem ubocznym będzie opad masy czynnej. Pewnie szybszy niż proces odsiarczania, więc wątpię by cokolwiek zregenerował.
  • Poziom 42  
    To nie to co kiedyś. Dziś te akumulatory żyją 3lata. I tak mają.
    Węż na tester i sprawdź dokładnie. Ale nie licz na jego długie życie.
  • Poziom 10  
    Zakupiłem ładowarkę bosch C7. Przez święta katowałem aku nową zabawką (bez wyjmowania z auta, odpięta instalacja, temp. ok. 5°C). Naładowanie do pełna trybem zimowym i wtedy chyba ze 3 tryby regeneracyjne ok. 1/24h.

    Dziś rano z ciekawości podjechałem do sklepu motoryzacyjnego obok którego przejeżdżam. Mają tam tester Bosha, taki zielony, prawdobodobnie taki:
    http://www.elektroonline.pl/img/media/908.
    Badanie ok. 5 dni od tego katowania boschem C7, auto użytkowane w tym czasie. Do sklepu miałem jakieś 20min drogi. Wynik: napięcie 12,89V, stan 67%, wymiaeń skumulator, prądu rozruchowego nie pamiętam.

    W tym samy sklepie badałem ten akumulator najprawdopodobniej tym samy urządzeniem akumulator pierwszej zimy po zakupie i z tego co pamiętam stan był niewiele ponad 70%.

    Moje wnioski: fatalny wynik pierwszego badania sugerujący zły stan aku od początku (może źle przechowywany), drugie badanie po 2 latach - spadek jak na dwa lata chyba nie duży (oczywiście jako wartość bezwzględna to słabo te 67%)

    Po tym solidnym ładowaniu akumulator trzyma wyraźnie wyższe napięcie. Co do odpalania narazie nie mam zastrzeżeń (ratuje mnie to, że te 67% jest z deklarowanych 780A - bosch S5). Wydaje mi się, że tą zimę wytrzyma.

    Szkoda, że nie zbadałem akumulatora, przed tą całą zabawą.
  • Poziom 43  
    Prostownik dobry ale tego typu testery to nie wiem czy miarodajne.
  • Poziom 10  
    Miałem okazje to wrzuciłem jeszcze aku pod tester z obciążeniem 100A przez 10 sek.
    Badanie po ok. 20min jazdy. Napięcie przez badaniem 13V (akumulator wzbudzony alternatorem), napięcie pod obciążeniem 11V (na końcu badania), napięcie po badaniu 12,4V.
    Badanie przy -1°C.

    Co daje spadek U=1,4V dla obciążenia 100A.
    Szacowana rezystancja wewnętrzna Rwew=U/I=1,4V/100A=0,014Ohm= 14mOhm
    Dla 0°C.

    Rozrusznik mojego auta 1,8kW => 1800W/12V=150A (w zimie może więcej, bo ma ciężej).
    U=Rwew*I=0,014mOhm*150A = 2,1V
    Urozruch=12,5V-2,1V=10,4V i takie mniej więcej widziałem jak podłączyłem multimetr do zapalniczki podczas odpalania. - Silnik diesla 1.9 TDI 130km (AWX)
  • Poziom 37  
    W mojej skromnym zdaniem kupowanie drogiego "prostownika" do 2 letniego akumulatora jest mało opłacalne gdyż cudów i tak nie zrobi.
    Ten prostownik Boscha zapewne daje i tak prąd PWM nie zbyt zdrowy do akumulatorów kwasowych więc ten sam efekt uzyskał być zasilaczem od laptopa 16V za ułamek tej ceny.

    Co do zakupu wysyłkowego.
    Podobne Bosche leżą już któryś rok z kolei w Tesco nie ładowane korci mnie aby wziąć multimetr i sprawdzić jakie mają napięcie z ciekawości. Niestety nie mam na tyle małego małego/kieszonkowego multimetru aby to zrobić. Swego czasu była na nie wyprzedaż 70% obniżki.
  • Poziom 10  
    E8600 napisał:
    W mojej skromnym zdaniem kupowanie drogiego "prostownika" do 2 letniego akumulatora jest mało opłacalne gdyż cudów i tak nie zrobi.
    Ten prostownik Boscha zapewne daje i tak prąd PWM nie zbyt zdrowy do akumulatorów kwasowych więc ten sam efekt uzyskał być zasilaczem od laptopa 16V za ułamek tej ceny.

    Co do zakupu wysyłkowego.
    Podobne Bosche leżą już któryś rok z kolei w Tesco nie ładowane korci mnie aby wziąć multimetr i sprawdzić jakie mają napięcie z ciekawości. Niestety nie mam na tyle małego małego/kieszonkowego multimetru aby to zrobić. Swego czasu była na nie wyprzedaż 70% obniżki.


    Ładowarki nie kupowałem tylko do 2 letniego akumulatora. Zakładam, że następne akumulatory też będę mógł nią ładować/doładowywać. A przy krótkich trasach i prądożernych zabawkach w aucie jest wskazane dla żywotności akumulatora.

    Co do jakości ładowania tego Boscha to nie wiem jaka jest dokładnie charakterystyka ładowania w rozumieniu microskopowym, do sprawdzenia tego pewnie byłby potrzebny oscyloskop. Ale przypuszczam, że te ładowarki działają na zasadzie zasilacza impulsowego. Co do tego czy jest to zdrowe dla akumulatora to nie mam informacji.

    Kolejny akumulator zakupie zupełnie inaczej z miernikiem w ręku i jasno określoną datą produkcji. Być może będzie to POLSKI Autopart z fabryk w Mielcu. Dobre, bo POLSKIE :P. A tak na serio, od fabryki do odbiorcy detalicznego jest mniejsza odległość i mniejsza ilość pośredników oraz dystrybutorów, co powoduje, że kupimy akumulator średnio młodszy o ok. 4-6m-c niż np. Boscha.
  • Poziom 35  
    kkknc napisał:
    Są, ale trzeba umieć z nich korzystać.


    No tak. Chciałem zauważyć, że z wszystkiego trzeba umieć korzystać.
    Akurat te testery są proste w obsłudze jak budowa cepa. Podłączyć do akumulatora, wybrać rodzaj testu, wybrać normę i prąd, włączyć start i odczytać wynik. Naprawdę skomplikowana to czynność.

    Sam pomiar testerem nie wystarczy. Nie da się w ten sposób określić stanu akumulatora. Nie istnieje takie urządzenie, które to potrafi zrobić. Aby określić stan trzeba połączyć kilka metod.

    1. Pomiar Rw testerem
    2. Pomiar napięcia spoczynkowego, po naładowaniu i odczekaniu przynajmniej doby,
    3. Pomiar napięcia pod obciążeniem np. 10 A przez 10 sek.
    4. Pomiar pojemności rzeczywistej poprzez rozładowanie akumulatora prądem 20-35 A do napięcia 11 V.

    Co się okazuje. Akumulator o pojemności 72 Ah po naładowaniu "do pełna" tester wskazuje stan 85% jako Good ale rzeczywista pojemność jest tylko 30 Ah! Jednak już po naładowaniu odstaniu 48 h napięcie spoczynkowe jest 12,6 V co już oznacza, że akumulator nie odtwarza elektrolitu czyli jest poważnie zasiarczony!

    Zatem pomiar samym testerem Rw jest warty tyle co nic.

    Akumulator tytułowy jest zapewne poważnie zasiarczony i jego rzeczywista pojemność jest zapewne mniejsza niż 50% znamionowej. Takie akumulatory nadają się tylko do huty. Jeździć ile się da i wymienić na nowy. Nic już mu nie pomoże. Tym bardziej, gdy po solidnym naładowaniu tester wskazuje Replace, znaczy to, że właściwym kierunkiem jest wymiana na nowy.

    Dodano po 53 [minuty]:

    kkknc napisał:
    To nie to co kiedyś. Dziś te akumulatory żyją 3lata. I tak mają.
    Węż na tester i sprawdź dokładnie. Ale nie licz na jego długie życie.


    Gdyby było jak napisałeś, to oznaczałoby tyle, że należy kupować najtańsze akumulatory. Szkoda wydawać 100-200 zł więcej na firmowy, skoro i tak pożyje 3 lata.
    Myślę, że jednak nie ma tak prostej zależności. Trwałość zależy od konkretnego egzemplarza akumulatora, ilości cykli rozruchu, od napięcia ładowania, od dbałości o stopień naładowania oraz od czasu pozostawania w stanie nienaładowania lub częściowego nienaładowania.

    Jak widać, sporo jest tych zależności i powoływanie się tylko na dzisiejszą jakość jest dalece nieuzasadnione.
  • Poziom 10  
    Ze stanem akumulatora się już pogodziłem. Tą zimę przejeżdżę i aku będzie miał 3 lata, więc ok. Ile wytrzyma tyle wytrzyma. Na marginesie po tym cały ładowaniu odpala lepiej i narazie zastrzeżeń nie mam. Przed ładowaniem podczas odpalania zdążyło mi się widzieć 9,6V , a teraz poniżej 10,3V nie spada.

    Bolało mnie jak nie byłem z niego zadowolony zaraz po zakupie, ale mówi się trudno, bo zapłaciłem sporo mniej niż normalnie w sklepie (jakieś 60-70% ceny). Człowiek uczy się całe życie, a i tak umiera głupi ;P

    Co do badania pod obciążeniem 100A przez 10s (nazwy testera nie pamiętam), to miałem okazję i je zrobiłem (pisałem o tym kilka postów wyżej), ale to już bardziej z ciekawości. Był to tester z normalnym obciążeniem, bo aż śmierdziało przypalającą się grzałką. Także można się odnieść do tego postu i postawić werdykt.

    Ps. pomiaru rozładowalicą robić nie będę hehe
  • Poziom 35  
    macmac14 napisał:

    Kolejny akumulator zakupie zupełnie inaczej z miernikiem w ręku i jasno określoną datą produkcji. Być może będzie to POLSKI Autopart z fabryk w Mielcu. Dobre, bo POLSKIE :P. A tak na serio, od fabryki do odbiorcy detalicznego jest mniejsza odległość i mniejsza ilość pośredników oraz dystrybutorów, co powoduje, że kupimy akumulator średnio młodszy o ok. 4-6m-c niż np. Boscha.


    Dobry pomysł. Miernik przy zakupie to podstawa. Autopart to dobry wybór. W Polsce też produkuje Jenox, ZAP Sznajder i Centra.
    Jednak polecam ukraińskie, AMEGA czy Viking z Megatexu, albo z Westy. Naprawdę robią solidne baterie. Tak naprawdę czy akumulatora ma 4 miesiące czy rok nie ma znaczenia. Znaczenie ma czy był regularnie ładowany.

    macmac14 napisał:
    Ze stanem akumulatora się już pogodziłem. Tą zimę przejeżdżę i aku będzie miał 3 lata, więc ok. Ile wytrzyma tyle wytrzyma. Na marginesie po tym cały ładowaniu odpala lepiej i narazie zastrzeżeń nie mam.


    Mróz zweryfikuje jego dobroć. Ładuj go okresowo prostownikiem to może do przyszłej zimy pojeździsz.
  • Poziom 10  
    ^ToM^ napisał:

    Dobry pomysł. Miernik przy zakupie to podstawa. Autopart to dobry wybór. W Polsce też produkuje Jenox, ZAP Sznajder i Centra.
    Jednak polecam ukraińskie, AMEGA czy Viking z Megatexu, albo z Westy. Naprawdę robią solidne baterie. Tak naprawdę czy akumulatora ma 4 miesiące czy rok nie ma znaczenia. Znaczenie ma czy był regularnie ładowany.


    Jak ktoś pilnuje poziomu naładowania to spoko, ale czy zwykłe sklepy motoryzacyjne podładowują akumulatory to wątpie, a przynajmniej pewności nie mam.

    O AMEGA też myślałem szczególnie serii 7
  • Poziom 35  
    ^ToM^ napisał:

    Dobry pomysł. Miernik przy zakupie to podstawa. Autopart to dobry wybór. W Polsce też produkuje Jenox, ZAP Sznajder i Centra.


    Centra to Exide więc już nie Polski.
    A porównując Polskie produkty to z Mielca wychodzą ze są najlepsze (parametrami).
    Nie będe robił reklamy dla człowieka który robił testy.
  • Poziom 35  
    pepe150 napisał:
    ^ToM^ napisał:

    Dobry pomysł. Miernik przy zakupie to podstawa. Autopart to dobry wybór. W Polsce też produkuje Jenox, ZAP Sznajder i Centra.


    Centra to Exide więc już nie Polski.
    A porównując Polskie produkty to z Mielca wychodzą ze są najlepsze (parametrami).
    Nie będe robił reklamy dla człowieka który robił testy.


    Ja nie pisałem że Centra to polski producent ale, że w naszym kraju Centra produkuje. Konkretnie w Poznaniu.