Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wykorzystanie podłączenia oleju opałowego do gazu

09 Gru 2018 20:10 243 13
  • Poziom 11  
    Dobry wieczór,

    Rozważam zamianę istniejącego w domu jednorodzinnym ogrzewania olejowego na gazowe (gaz ziemny). Próbuję rozkminić, czy możliwe będzie wykorzystanie istniejącego przyłącza między zbiornikiem oleju a kotłem olejowym do zasilania gazem kotła gazowe. Myślę o tym ze względu na to, iż ułożenie nowej instalacji to konieczność dziurawienia elewacji itd.
    Średnica istniejącego przyłącza: 2x10mm (dopływ i zwrot na zbiornik), materiał: miedź. Długość - obecna ~12m (każda z rurek), ale może być skrócona do ~6m gdyż około 6m biegnie wewnątrz garażu i tutaj mogę odkuć i doprowadzić grubszą rurę od ewentualnego przyłącza. Zapotrzebowanie na moc maksymalne ciągłe oceniam (! :) ) na 10kW, czyli rurkami musiałoby dopływać około 1m3 na godzinę.
    Dalej nie będę brnął, gdyż może ktoś z Was zechce bazując na wiedzy i doświadczeniu poradzić czy warto.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Do gazu musisz wykonać nową instalację, a rury muszą mieć większe średnice.
    Do budynku musi być poprowadzona rura stalowa o średnicy co najmniej 1 cala. Dodatkowo rura ta musi być osłonięta w ścianie i elewacji, rurą stalową o większej średnicy.
    Instalacja taka powinna być poprzedzona projektem wykonanym przez uprawnionego projektanta oraz pozwoleniem. Przy budowie takiej instalacji obowiązuje procedura taka sama jak przy budowie domu tj. uzgodnienie warunków, projekt, opinia kominiarska, pozwolenie na budowę, kierownik budowy, dziennik budowy z odpowiednimi wpisami, wykonanie przez uprawnionego instalatora, protokół badania szczelności, odbiór, zgłoszenie do dostawcy gazu.

    Cała procedura trwa ok.3 miesięcy, a zaczynasz od wizyty u dostawcy gazu w celu złożenia "wniosku o określenie warunków przyłączenia do sieci gazowej".
  • Poziom 30  
    Może niekoniecznie 1" i stalowa, bo raczej PE i przy ścianie dopiero stalowa, ale na pewno projekt, pozwolenie, budowa. Nawet wymiana gazowego podgrzewacza CWU na kocioł gazowy do CO/CWU nie przechodzi na zgłoszenie (jak ktoś jest nadgorliwy i zapyta :D ).
  • Specjalista - systemy grzewcze
    kaczakat napisał:
    Może niekoniecznie 1" i stalowa, bo raczej PE i przy ścianie dopiero stalowa ...


    Dokładniej rura PE tylko w ziemi. Spod ziemi, ponad poziom gruntu i dalej po elewacji oraz przez ścianę tylko i wyłącznie rura stalowa. Wewnątrz można dalej prowadzić rurą stalową (spawaną lub skręcaną) lub miedzianą (lutowaną lutem twardym lub systemem zaprasowanym do gazu).
    W zależności od odległości między skrzynką przyłącza, a przejściem przez ścianę budynku, może być wymagana dodatkowa skrzynka z zaworem odcinającym, umieszczonym na elewacji na określonej wysokości.

    Ale o tym czy jest to wymagane czy nie będzie wiedział projektant.
  • Poziom 11  
    Dziękuję za odpowiedzi. Czyli powtórzę jak zrozumiałem:

    Instalacja doprowadzenia gazu z a r e d u k t o r e m do palnika kotła musi być wykonana z rury stalowej o średnicy 1" (D zewn. 28 mm) a przejście przez ścianę (ściany) dodatkowo w osłonie z większej rury (czyli np 1-1/4". I nie jest możliwe wykorzystanie położonych w elewacji rur miedzianych 2x10mm.
    Wszelkie połączenia instalacji gazowej oraz wymiana istniejącego palnika olejowego żeliwnego kotła na gazowy muszą być najpierw zaprojektowane przez uprawnionego projektanta itd.

    Czy tę rurę stalową 1" można poprowadzić w elewacji (lekka, mokra - styropian) na dłuższym odcinku 3-4 m poziomo? Jaka mniejsza średnica będzie wystarczająca? Zasilany będzie jedynie kocioł.
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Gazownia ustala warunki przyłącza i określa gdzie ma się znajdować skrzynka z reduktorem i gazomierzem. Na 99% będzie to gdzieś w ogrodzeniu. Chyba, że istnieją jakieś uwarunkowania, że skrzynka będzie na ścianie budynku.
    Dla Ciebie lepiej będzie jak będzie na ścianie budynku, bo zaoszczędzisz kilka tysiaków.

    Do skrzynki przyłącze robi firma na zlecenie gazowni. Koszt takiego przyłącza jest zasadniczo stały i wynosi średnio ok. 2,5 tys. zł.
    Od skrzynki do domu oraz wewnątrz domu instalację wykonujesz we własnym zakresie. Koszt wykonania instalacji w zależności od odległości to jest wydatek od ok. 3 do nawet ponad 10 tys. zł.
    W ziemi układa się rurę plastikową polietylenową, a do tej rury na obydwu końcach są zgrzane elektrooporowo specjalne podejścia z rury stalowej. Zarówno przy gazomierzu jak i na budynku z ziemi muszą być wyprowadzone rury stalowe w osłonie plastikowej.
    Jakie średnice rur?
    To zależy od mocy urządzeń gazowych w domu oraz odległości od przyłącza do domu. Zazwyczaj jest to rura plastikowa o średnicy 32mm i podejścia 1 cal lub rura 40mm i podejścia 5/4 cala.
    Jak więc widzisz do domu musi zostać poprowadzona rura o średnicy 1 lub 5/4 cala. Chyba nie muszę tłumaczyć, że rura miedziana 10mm to dużo za mało. Gaz za reduktorem ma bardzo małe ciśnienie (20mbar = 0,02bar), dlatego rura musi mieć aż tak dużą średnicę, aby nie stawiała dużych oporów przepływu.

    Każde przejście przez ścianę musi posiadać rurę osłonową.

    Rur nie wolno jest chować w ścianie czy elewacji lub w styropianie. Prawo tego zabrania. Rura musi być prowadzona po wierzchu lub w wentylowanych bruzdach. Bruzdy te mogą być tylko i wyłącznie zamaskowane ażurowymi maskownicami.

    Wszystko co robisz z gazem musi być zaprojektowane przez projektanta, wykonane przez osoby posiadające odpowiednie zaświadczenia kwalifikacyjne, pracujące pod nadzorem osoby, która posiada uprawnienia kierownicze budowlane w zakresie instalacji gazowych.
  • Poziom 11  
    @ Plumpi,
    Dziękuję. Odpowiedź na tyle jednoznaczna, że dała mi do myślenia, czy w ogóle bawić się w tę instalację. Niby olej jest droższy, ale jeśli na zainstalowanie gazu wydam kilka (naście) tysięcy (przyłącze, 40 m od przyłącza do domu, nowy kocioł, lub przynajmniej palnik) do tego ingerencja w istniejące struktury wykończeń itd to wyjdzie na to, że różnica może nie zwrócić się w 15 lat. Podliczyłem koszty obu paliw i wychodzi mi, że na gazie rocznie mogę zaoszczędzić 800 - 900 zł. Oczywiście kiep wie, jakie będą ich ceny za lat kilka, jakie podatki itp. No ale dochodzi do tego na niekorzyść gazu to co cenię sobie bardzo - święty spokój. czujniki, wietrzniki, maskownice, inspekcje, harmonogramy kontroli i odbiorów, weryfikacje ;)
    Olej zatankuję i żadna wsza mi się po posesji nie pęta, żeby coś odczytywać, sprawdzać plomby itd. Jeszcze muszę wykurzyć energetykę z ich licznikiem za płot. :)
    Tak przy okazji - czy dużo się pomyliłem z tymi wymogami co do kontroli okresowych, inspekcji i tp takich przyłączy? Jest to tak jak z UDT-em w zakresie sprężonego powietrza, że inspektor przyjeżdża na kontrole, książka instalacji, badanie zbiornika itd?
    Jeszcze raz dziękuję. Pozdrawiam.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Jeżeli chodzi o UDT to podlegają urzędzenia:
    Kotły gazowe - jeżeli ich moc jest większa od 70kW
    Naczynia przeponowe - jeżeli iloczyn dopuszczalnego ciśnienia i pojemności jest większy od 300
    Ale w domowej instalacji raczej to nie grozi.
    Zatem od strony UDT typowe urządzenia grzewcze używane w domach jednorodzinnych nie podlegają kontroli.

    Kontroli, ale nie UDT natomiast podlegają:
    Kominy - przeglądy kominiarskie raz do roku. Dotyczy każdego rodzaju urządzenia grzewczego na paliwa stałe, płynne i gazowe. Mało kto tego pilnuje.
    Instalacja gazowa - co najmniej raz do roku. Mało kto tego pilnuje.
    Kocioł - przeglądy gwarancyjne (warunek utrzymania gwarancji). Dotyczy każdego rodzaju, nowego urządzenia grzewczego.
  • Poziom 17  
    A jak sytuacja wygląda z duża butlą na gaz?
    Wolno takie coś zrobić, jeżeli mamy możliwość podpięcia się do ziemnej instalacji gazowej?
    Oprócz inwestycji na starcie, są jakieś co roczne drogie kontrole homologacyjne czy coś? Jak mniemam mając gaz ziemny to poroniony pomysł?

    Pytanie jest czysto z ciekawość bo Plumpi rzetelnie opisał przyłącz do domu, jak nie masz ochoty to nie odpisuj :)
  • Poziom 11  
    @Plumpi
    Plumpi napisał:
    Kominy - przeglądy kominiarskie raz do roku. Dotyczy każdego rodzaju urządzenia grzewczego na paliwa stałe, płynne i gazowe. Mało kto tego pilnuje.

    Ja nie pilnuję "kontroli wykonanej przez wykwalifikowanego w tym względzie specjalistę" a zwyczajnie otwieram wyczystki, wkładam lusterko i oglądam drożność przewodu raz w roku. Nauczyło mnie doświadczenie - albo dekarze dla kawału, albo jakaś sroka - włożyła mi zwitek wełny mineralnej (stąd wątpliwośc co do sroki). Co najbardziej mnie zdziwiło, to że kocioł nie wykazywał problemu.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    PchlaW81 napisał:
    A jak sytuacja wygląda z duża butlą na gaz?
    Wolno takie coś zrobić, jeżeli mamy możliwość podpięcia się do ziemnej instalacji gazowej?


    Wolno. Niewolno tylko posiadać jednocześnie instalacji gazu ziemnego i
    LPG.

    PchlaW81 napisał:

    Oprócz inwestycji na starcie, są jakieś co roczne drogie kontrole homologacyjne czy coś? Jak mniemam mając gaz ziemny to poroniony pomysł?


    Zbiorniki gazu podlegają pod UDT, czyli wymagają przeglądów. Ponadto co bodajże 5 lat muszą być wymieniane zawory bezpieczeństwa.
    Szczegółów dotyczących przeglądów nie znam.

    Dodano po 4 [minuty]:

    ssawka napisał:
    @Plumpi
    Plumpi napisał:
    Kominy - przeglądy kominiarskie raz do roku. Dotyczy każdego rodzaju urządzenia grzewczego na paliwa stałe, płynne i gazowe. Mało kto tego pilnuje.

    Ja nie pilnuję "kontroli wykonanej przez wykwalifikowanego w tym względzie specjalistę" a zwyczajnie otwieram wyczystki, wkładam lusterko i oglądam drożność przewodu raz w roku. Nauczyło mnie doświadczenie - albo dekarze dla kawału, albo jakaś sroka - włożyła mi zwitek wełny mineralnej (stąd wątpliwośc co do sroki). Co najbardziej mnie zdziwiło, to że kocioł nie wykazywał problemu.


    Z przeglądów musisz mieć świstki. Ma to szczególne znaczenie, gdyby coś się stało. Ponadto jeżeli opłacasz ubezpieczenie domu, jeżeli nie masz przeglądów to zapomnij o odszkodowaniu.
    Poza tym od świecenia lusterkiem kominy się nie czyszczą.
  • Poziom 11  
    Plumpi napisał:
    Ma to szczególne znaczenie, gdyby coś się stało

    Tak, wiem, papier ma moc największą. :)
    I spotykam się z praktyką, że kontrolujący "podbija" zaświadczenie o badaniu na odległość, albo tworzy producencką dokumentację urządzeń, których nie był producentem itp. Ale papier jest i wszyscy zadowoleni.

    Plumpi napisał:
    Poza tym od świecenia lusterkiem kominy się nie czyszczą.

    Miałem oczywiście na myśli sposób kontroli a nie czyszczenia. Możliwe, że specjalista kontrolujący kominy używa do tego celu znacznie bardziej zaawansowanej techniki, niemniej komin jest wykonany z blachy kwasoodpornej solidnego producenta i po 20 latach nie wykazuje żadnych zauważalnych zmian, a lusterkiem sprawdzam jego drożność.

    Jeśli pozwolisz poproszę o odpowiedź na jeszcze jedno pytanie - czy instalację doprowadzającą gaz do kotłowni mogę wykonac w taki sposób, że rura od skrzynki przyłączeniowej biegnie najpierw w ziemi, następnie wychodzi na powierzchnię przy ścianie garażu, jest przepuszczona przez ścianę garażu na wysokości około 2,5m, następnie przez całą długość garażu biegnie na wysokości 2,5m, jest przepuszczona przez drugą ścianę na zewnątrz, dalej na powierzchni elewacji biegnie około 3m, jest przepuszczona do kotłowni (pod sufitem) i schodzi w dół do palnika kotła. Oczywiście przyjmujemy, że wszystkie przepusty, mocowania i td wykonane będą zgodnie z warunkami technicznymi (średnice, osłony, ogólnie materiały), natomiast chodzi mi o samą mozliwośc takiego przebiegu rur.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    ssawka napisał:


    Jeśli pozwolisz poproszę o odpowiedź na jeszcze jedno pytanie - czy instalację doprowadzającą gaz do kotłowni mogę wykonac w taki sposób, że rura od skrzynki przyłączeniowej biegnie najpierw w ziemi, następnie wychodzi na powierzchnię przy ścianie garażu, jest przepuszczona przez ścianę garażu na wysokości około 2,5m, następnie przez całą długość garażu biegnie na wysokości 2,5m, jest przepuszczona przez drugą ścianę na zewnątrz, dalej na powierzchni elewacji biegnie około 3m, jest przepuszczona do kotłowni (pod sufitem) i schodzi w dół do palnika kotła. Oczywiście przyjmujemy, że wszystkie przepusty, mocowania i td wykonane będą zgodnie z warunkami technicznymi (średnice, osłony, ogólnie materiały), natomiast chodzi mi o samą mozliwośc takiego przebiegu rur.


    Wszystkie pomieszczenia przez które poprowadzona jest instalacja gazowa, muszą posiadać wentylację. Jeżeli ten warunek jest spełniony to można, ale o szczegółach musisz już rozmawiać z projektantem, bo instalacja gazowa musi spełniać jeszcze szereg innych wymagań np. zachowanie odpowiednich odległości od drzwi i okien, od instalacji elektrycznej, wodnej i kanalizacji, jeżeli odległości są zbyt duże to dodatkowe zawory odcinające itp. Projektant musi obejrzeć mapki i projekty dotychczasowych instalacji. Nie jest powiedziane, że to co sobie obmyśliłeś jest możliwe do zrealizowania.
  • Poziom 11  
    Plumpi napisał:
    muszą posiadać wentylację
    Wentylacja jest wymuszona, tj kanał w ścianie z wentylatorkiem osiowym a na wylocie żaluzja, a zapewne pod ten gaz musi być grawitacyjna i będzie potrzeba w taką doposażyć.
    Dzięki za odpowiedzi.