logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Czy prostownik 120-240 Ah może uszkodzić akumulator 50 Ah?

Kamil7890 09 Gru 2018 23:09 1608 12
  • #1 17616613
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Witam. Mam prostownik na którym jest napisane 120-240 Ah. Czy ładując nim akumulator np 50 Ah mogę uszkodzić akumulator? Bo nie wiem czy mam odsprzedać ten prostownik i kupić inny czy nie. Bo tak szczerze to się nie spotkałem z akumulatorem przy benzyniaku o pojemności 120 Ah czy większej.
  • #2 17616731
    zed71
    Poziom 23  
    trochę duży- lepiej go sprzedaj.
  • #3 17616745
    robin161
    Poziom 25  
    Nie wiem jaki masz akumulator i jakie funkcje posiada prostownik. Prawidłowe ładowanie akumulatora 12V odbywa się prądem 0,1C (0,1 pojemności akumulatora), czyli jak masz akumulator 50Ah, ładujesz go prądem 5A (proste prostowniki mają funkcję regulacji prądu ładowania). Impulsowe po wybraniu odpowiedniej funkcji automatycznie ustalają prąd ładowania.
  • #4 17616753
    zworys
    Poziom 39  
    Jeśli prostownik ma funkcje regulacji prądu ładowania i mozna ustawić wartość jak pisał kol. w poście nr 3 to możesz go spokojnie używać choć jest rzeczywiście trochę "przewymiarowany " dla takiego akumulatora. Zasady ładowania akumulatorów kwasowych małych czy dużych, tych samochodowych oczywiście - są takie same - różnica polega na wydajności prądowej prostownika - dla 240Ah potrzebny jest prąd nawet do 24A. stąd prostowniki dla dużych akumulatorów mogą mieć "sztywniejszą "charakterystykę prądową szczególnie przy małych prądach i przeładowywać mniejsze akumulatory. Dotyczy to prostowników bez regulacji prądu ładowania. Jeśli duży prostownik ma możliwośc regulacji prądu ładowania to może ładować każdy samochodowy akumulator kwasowy.
  • #5 17616782
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Nie ma regulacji prądem. Jest tylko opcja szybkiego ładowanie i wolnego a i jeszcze jest opcja rozruchu gdzie prąd w tej opcji wynosi 20 A . Jest napisane ze po naładowaniu prostownik przestaje ładować czy mimo tego może mniejszy akumlator zostać przeładowany?

    Dodano po 3 [minuty]:

    Jeśli kogoś interesuje to model prostownik yato yt8304
  • #6 17616984
    robin161
    Poziom 25  
    Kamil7890 napisał:
    ... Czy ładując nim akumulator np 50 Ah mogę uszkodzić akumulator? Bo nie wiem czy mam odsprzedać ten prostownik i kupić inny czy nie....

    Tak - możesz w szybkim tempie doprowadzić do uszkodzenia małego akumulatora (gazowanie, wypadanie masy czynnej itp.). Funkcja rozruchu jest chyba jakimś nieporozumieniem (20A ?).
    Jeśli prostownik miałby służyć tylko dla swoich celów - ten bym odsprzedał i kupił impulsowy. A już mega zabezpieczeniem w sytuacjach arktycznych mrozów (boost), byłoby kupno powerbanku z funkcją rozruchu (min. 12000mAh mającym zabezpieczenie wszystkich wyjść przed przeciążeniem).
  • #7 17618895
    zworys
    Poziom 39  
    Kolega robin161 ma bardzo radykane poglądy - ja byłbym ostrożniejszy, należałoby sprawdzić jaki prąd płynie na początku ładowania akumulatora 50Ah przy ustawieniu wolnego ładowania( poz. przełączników MIN i 1). Jeśli przekracza wyraźnie 5A to rzeczywiście nie należy go stosować. Chociaż ten rozruch 20A nie świadczy najlepiej o parametrach tego prostownika. Zajrzałem do dostępnej dokumentacji tego prostownika - opis jest bardziej niż minimalny - brak rzeczowych danych i podana nieprawda -jedyne zabezpieczenie to przed przegrzaniem mostka diodowego a nie przed przeładowaniem. Niemniej przed pozbyciem się go sprawdziłbym to co napisałem na początku, ponadto zawsze na początku ładowania można dać w szereg z akumulatorem np żarówkę H-1 co zmniejszy prąd ładowania ( ale to taka "proteza" )

    Dodano po 42 [minuty]:

    To odpowiedź na poprzedni post nr 8 skasowany przez autora
    To znaczy że ten "rozruch" został dodany jako "kwiatek do kożucha" - żeby to było prawdziwe to powinien dawać w tym trybie powyżej 70A, ale to przekracza jego możliwości. Obawiam się że przy rozładowanym akumulatorze praca tego prostownika w trybie wspomagania rozruchu ( próba odpalenia samochodu przy wspomaganiu prostownikiem ) skończy się conajmniej spalonym bezpiecznikiem.
  • #8 17618939
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Czyli tak w skrócie jest za słaby żeby na nim odpalic samochód i za mocny żeby naładować taki przeciętny akumulator w benzyniaku. Takie dziadostwo jednym słowem
  • #9 17619294
    zworys
    Poziom 39  
    Kamil7890 napisał:
    Czyli tak w skrócie jest za słaby żeby na nim odpalic samochód i za mocny żeby naładować taki przeciętny akumulator w benzyniaku.

    Dokładnie tak

    Kamil7890 napisał:
    Takie dziadostwo jednym słowem


    Takie do końca dziadostwo to nie jest ale bez dodatkowych środków nie za bardzo nadaje się do ładowania większości standardowych akumulatrów z większości osobówek i dostawczych. Ma "sztywno" ustawiony prąd ładowania dla każdej kombinacji przełączników po stronie wtórnej i trochę za dużą wydajność prądową w trybie ładowania akumulatorów. Ostateczną decyzję można podjąć po próbie jak opisałem w to tutaj
    zworys napisał:
    należałoby sprawdzić jaki prąd płynie na początku ładowania akumulatora 50Ah przy ustawieniu wolnego ładowania( poz. przełączników MIN i 1)
    i wtedy będzie wiadomo czy można go stosować czy nie, zakładając że prąd ładowania powinien wynosić 0,1 x Ah. Ponadto ponieważ nie ma automatyki należy kontrolować ładowanie żeby nie doszło do silnego gazowania.
  • #10 17619317
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Dzięki wielkie 👊
  • #11 17619504
    Szyszkownik Kilkujadek
    Poziom 37  
    Małe akumulatory będzie ładował za dużym prądem.
    No, ale możesz do niego dołożyć regulator prądu ładowania. Niedużym kosztem. Np. AVT3166
    Ja bym tak zrobił.
  • #12 17621618
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Dziękówka 💪👍
  • #13 17660615
    Kamil7890
    Poziom 6  
    Dzięki za rady . Teraz jest ok
REKLAMA