Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Budowa zasilacza regulowanego

XDamian1 23 Gru 2018 13:54 1581 68
  • #31
    XDamian1
    Poziom 3  
    Ok, dzięki, a czy da się w jakichś prosty sposób zrobić zabezpieczenie przeciwko pomyleniu biegunowości, bo ta przetwornica nie posiada tekiego zabezpieczenia.
  • #33
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    XDamian1 napisał:
    czy da się w jakichś prosty sposób zrobić zabezpieczenie przeciwko pomyleniu biegunowości, bo ta przetwornica nie posiada tekiego zabezpieczenia.

    Przecież jak zbudujesz na niej zasilacz, to chyba podłączysz ją właściwie i dwa razy sprawdzisz (jak trzeba to nawet pięć) zanim włączysz zasilanie. Plus ma być na plusie, a minus na minusie. Podobnie mógłbyś się martwić, że odwrotnie włączysz kondensator elektrolityczny lub diody prostownicze.
  • #35
    kacpo1
    Poziom 33  
    Rezystor240 napisał:
    Prawdopodobnie przetwornica posiada takie zabezpieczenie

    Na wejściu? Wątpię. Ile było tematów "Pomyliłem się przy podłączaniu przetwornicy".
    Rezystor240 napisał:
    Daj zdjęcie przetwornicy określimy jej biegunowość.

    Zakładam, że autorowi chodzi o to, żeby zabezpieczyć przetwornicę na wypadek pomyłki przy podłączaniu jej.
  • #37
    kacpo1
    Poziom 33  
    Pierwsza lepsza przetwornica jaką mam pod ręką (podobna do tej ze sklepiku elektrody) - brak diody, popularne, małe, tanie przetwornice do powerbanków na 5V, to samo - brak diody.
    Nawet po zdjęciach na Allegro/Aliexpress widać, że brak tam jest zabezpieczeń na wejściu.
    Osobiście nie ryzykowałbym.
  • #39
    XDamian1
    Poziom 3  
    Zdj są wyżej i nie chodzi mi o to że źle podłącze przetwornice, tylko że gdybym chciał zasilić jakiś układ z tego zasilacza i pomyliłbym przypadkiem biegunowość.
    Czy dioda wtedy wystarczy?
    Jeśli tak to jaka dioda i jak ją podłączyć?
  • #41
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    W prostownikach często stosuje się zabezpieczenia przed odwrotnym podłączeniem akumulatora. Tobie pozostaje tylko uważać. Nie można z góry zakładać, że będziesz się mylił. Jak by tak miało być, to lepiej nie bawić się w elektronikę, bo czasem może może być niebezpiecznie. :wink:
  • Pomocny post
    #45
    Rezystor240
    Poziom 39  
    kacpo1 napisał:
    Piszesz o zwarciu


    Jeśli jakiś układ podłączysz niezgodnie z jego polaryzacją, to zazwyczaj prąd jest wyższy od nominalnego, lub nie płynie wcale (zależy jaki układ).

    Bezpiecznik mógłby uratować sytuację.
  • #46
    kacpo1
    Poziom 33  
    Tylko jaki bezpiecznik?
    Trzeba dobrać go tak, aby nie reagował podczas zwykłej pracy, ale reagował podczas zwarcia. Nie jestem pewien czy ma to jakiś większy sens przy odwrotnej polaryzacji, w tym przypadku układ zasilany uszkodzi się szybciej, niż bezpiecznik zadziała.

    Bezpiecznik co najwyżej może uchronić przetwornicę, ale większość i tak ma własne zabezpieczenia.
  • Pomocny post
    #48
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    XDamian1 napisał:
    A czy coś się stanie jak zamiast 2 diod dam mostek greatza?
    Nie. Zrobisz dobrą robotę, bo wówczas nie będziesz musiał zwracać uwagi na polaryzację.
  • #49
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Krzysztof Kamienski napisał:
    XDamian1 napisał:
    A czy coś się stanie jak zamiast 2 diod dam mostek greatza?
    Nie. Zrobisz dobrą robotę, bo wówczas nie będziesz musiał zwracać uwagi na polaryzację.

    Przecież autor pisze o diodach prostowniczych, tych na zmiennym. Dlaczego nie musi zwracać uwagi na polaryzację, gdy użyje mostka zamiast dwóch diod?
  • Pomocny post
    #50
    Krzysztof Kamienski
    Poziom 43  
    @zybex Jeżeli na wejściu ukladu przeznaczonego dla prądu stałego (jakiegokolwiek), to
    po użyciu tam mostka Greatza, polaryzacja jest nieistotna. W tym komntekście napisałem.
  • Pomocny post
    #51
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    Ok, teraz to rozumiem, tylko nie wiem czy autorowi o to właśnie chodziło?
  • #52
    XDamian1
    Poziom 3  
    Tzn. zapytałem o to bo kiedy przylutowałem diody teoretycznie dobrze to miernik pokazywał mi zerowe napięcie, ale w ramach "eksperymentu" przylutowałem mostek bo wszystko było na nim pięknie opisane i wszystko faktycznie działa.
  • Pomocny post
    #53
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    XDamian1 napisał:
    Tzn. zapytałem o to bo kiedy przylutowałem diody teoretycznie dobrze to miernik pokazywał mi zerowe napięcie

    Na pewno źle wykonałeś pomiar lub w po prostu źle je podłączyłeś. Jak masz osobne początki i końce uzwojeń, to można zrobić taki błąd, że napięcie będzie wynosiło zero.
  • #54
    XDamian1
    Poziom 3  
    Mam problem ze zamontowaniem tego zasilacza. Nie mam pojęcia dlaczego ale była taka sytuacja że polutowalem układy, sprawdziłem czy wszystko działa (działało bez zarzutów) po czym po zaizolowaniu wszystkich połączeń, przykryciem pokrywką i włączeniu zasilacza z otworu wentylatora zaczął unosić się dym, jak się okazało z rezystorów. Ta sytuacja pojawia się już drugi raz. Za pierwszym razem udało mi się znaleźć usterkę tym razem nie mam pojęcia dlaczego tak się stało.

    Dodam jeszcze tylko że troszkę zmodyfikowałem układ powyżej ponieważ jak się okazało napięcie za kondensatorem było równe 40V a przetwornica może mieć max 38V więc dodałem w szeregu 8 rezystorów 220 Ohm połączonych równolegle.

    Co mnie też ciekawi po pomiarach za rezystorami wygląda na to że przetwornica i tak na wejściu ma 40V, a co jeszcze ciekawsze płynął już przez nią prąd 2x większy niż pisało w jej opisie, a ona nadal żyje i ma się chyba dobrze.

    W dodatku założyłem 2 bezpieczniki 5A za wyjściem z przetwornicy i oba nadal żyją więc podejrzewam że błędem nie może być zwarcie przy połączeniach z miernikiem.

    Nadmienię też że po wlutowaniu spalonych rezystorów postanowiłem sprawdzić jaki mógł przez nie płynąć prąd (bo może dałem po prostu rezystory o zbyt małej mocy), ale przy próbie włączenia miernika były tylko iskry, a wg miernika nie popłynął żaden prąd.

    Nie mam pojęcia co się stało, proszę o pomoc.
  • Pomocny post
    #55
    kacpo1
    Poziom 33  
    XDamian1 napisał:
    8 rezystorów 220 Ohm połączonych równolegle.

    Na Gulsona!
    Prąd jaki maksymalnie przepłynie przez te rezystory to 1.77A (i taką sprawność będzie miał cały zasilacz). A moc wydzielana przy 1.77A (czyli pełne obciążenie) to 70W!!! A przy okazji napięcie za rezystorami będzie znikome - bliskie zeru.
    XDamian1 napisał:
    W dodatku założyłem 2 bezpieczniki 5A za wyjściem z przetwornicy i oba nadal żyją

    Być może prąd zwarcia był ograniczony przez rezystory.
    XDamian1 napisał:
    Nadmienię też że po wlutowaniu spalonych rezystorów postanowiłem sprawdzić jaki mógł przez nie płynąć prąd (bo może dałem po prostu rezystory o zbyt małej mocy), ale przy próbie włączenia miernika były tylko iskry, a wg miernika nie popłynął żaden prąd.

    Prąd jaki przepłynie przez miernik to nie to samo co prąd który przepłynie przez rezystor, niesamowicie łatwo to obliczyć (podstawówka) I = U / R (gdzie Twoje rezystory miały 22.5 Ohm a miernik ustawiony na pomiar prądu ma dziesiętne/setne części Ohma.

    Rozrysuj może schemat jak to wszystko połączyłeś, łatwiej będzie Ci pomóc.
  • #56
    XDamian1
    Poziom 3  
    Ok, dziękuję. Zastanawiam się czy problemem nie była uszkodzona przetwornica po tym jak przepłynął przez nią za duży prąd, bo kiedy sprawdzałem poszczególne elementy to wyszło że przetwornica na wejściu robiła zwarcie.

    A jeśli rezystory tak mocno zmniejszają wydajność prądową to czy nie dałoby się zrobić czegoś żeby napięcie spadło a wydajność nie spadła tak drastycznie?

    Dodano po 10 [minuty]:

    Schemat poglądowy (tam jeszcze dochodzi włącznik nap na zaciskach, wł miernika i układ z wentylatorem) : Budowa zasilacza regulowanego
  • Pomocny post
    #57
    zybex
    Pomocny dla użytkowników
    XDamian1 napisał:

    Dodam jeszcze tylko że troszkę zmodyfikowałem układ powyżej ponieważ jak się okazało napięcie za kondensatorem było równe 40V a przetwornica może mieć max 38V więc dodałem w szeregu 8 rezystorów 220 Ohm połączonych równolegle.

    Lepiej by było odwinąć trochę zwojów drutu z uzwojenia wtórnego lub zastosować transformator np. 2 x 22V.
  • #58
    XDamian1
    Poziom 3  
    Tzn. moje trafo jest zaizolowane i wolałbym w nie nie ingerować, a takiego 2x22V nie posiadam. Ale zastanawiam się co by się stało gdybym korzystał tylko z jednego uzwojenia, czy to mogłoby naprawić problem ze spalonymi rezystorami?
  • Pomocny post
    #59
    krzysztof723
    Poziom 30  
    XDamian1 napisał:
    Mam problem ze zamontowaniem tego zasilacza.

    ...jak się okazało napięcie za kondensatorem było równe 40V a przetwornica może mieć max 38V więc dodałem w szeregu 8 rezystorów 220 Ohm połączonych równolegle.

    ...i włączeniu zasilacza z otworu wentylatora zaczął unosić się dym, jak się okazało z rezystorów.

    XDamian1 napisał:
    ...była uszkodzona przetwornica po tym jak przepłynął przez nią za duży prąd, bo kiedy sprawdzałem poszczególne elementy to wyszło że przetwornica na wejściu robiła zwarcie.

    A jeśli rezystory tak mocno zmniejszają wydajność prądową to czy nie dałoby się zrobić czegoś żeby napięcie spadło a wydajność nie spadła tak drastycznie?

    zybex napisał:
    Lepiej by było odwinąć trochę zwojów drutu z uzwojenia wtórnego lub zastosować transformator np. 2 x 22V.
    XDamian1 napisał:
    Tzn. moje trafo jest zaizolowane i wolałbym w nie nie ingerować, a takiego 2x22V nie posiadam.


    Zobacz kolego te układy, może pomogą rozwiązać Twój problem.

    Budowa zasilacza regulowanego

    Budowa zasilacza regulowanego

    PS. Te układy mogą dotyczyć także Twojego drugiego tematu "Przetwornica XL4015, napięcie wejściowe"
  • Pomocny post
    #60
    Pyzaczek
    Poziom 19  
    XDamian1 napisał:
    Schemat poglądowy (tam jeszcze dochodzi włącznik nap na zaciskach, wł miernika i układ z wentylatorem) :

    Kondensator na zbyt niskie napięcie!