Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryk przemysłowy a budowlany

11 Gru 2018 18:01 714 8
  • Poziom 2  
    Witam.
    Od 7 lat pracuję w firmie produkcyjnej jako elektryk zmianowy. Naprawy maszyn, wentylacji, instalacje elektryczne i sieci LAN. Zachciało mi się zmienić pracę na elektryka budowlanego, plusy takie że większe pieniądze mogę dostać i praca na jedną zmianę.
    Może mi ktoś pokrótce opisać na czym polega praca elektryka budowlanego/montera na budowie? Co może mnie zaskoczyć?

    Dziękuję.
  • Poziom 19  
    Praca w chłodzie, deszczu, mrozie, spiekocie, upale częste nadgodziny( można powiedzieć non stop) . Kładziesz kable( operujesz szpadlem) , przewody (młotkowiertarka) ,robisz przepusty (duży młot elektropneumatyczny) w ścianach stropach, gipsujesz . Wykonujesz tablice rozdzielnice elektryczne.
    Pomagałem kuzynowi na budowie ma pracę pon. - pt. od 6-17 w soboty 6-15
  • Poziom 35  
    Może pomogę.
    Jestem od niedawna emerytem, ale pracowałem jako: Gł. Energetyk w zakładzie produkcyjnym, kierownik robót elektrycznych, inspektor nadzoru, projektant instalacji i sieci elektrycznych.
    Co cię zaskoczy?
    Na pewno tempo i czas pracy.
    Dużo robót nieelektrycznych - kucie, wiercenie w betonie, montaż konstrukcji wsporczych, roboty kablowe itp.
    Pytania może pomocnicze:
    Jakie obiekty będzie wykonywać firma pracodawcy?
    W jak nowoczesnej firmie pracowałeś - chodzi mi o wiek i technologie wykonanych inst. elektr.?
  • Poziom 32  
    Pracowałem jako elektromonter na budowach i nigdy więcej nie chcę mieć z tym nic wspólnego. Syf, brud, kurz, gorąc w lato i mróz w zimę. Montaż instalacji to najprzyjemniejsza część tej pracy, reszta to użeranie się z murarzami, tynkarzami, posadzkarzami. Każdy chce robotę zrobić i jak najszybciej, czasami był taki cyrk że głowa mała. Choć budowa budowie nie równa, najlepiej wspominam budowy dla przemysłu, najgorsza jest mieszkaniówka.
  • Poziom 2  
    jozgo napisał:
    Może pomogę.
    Jestem od niedawna emerytem, ale pracowałem jako: Gł. Energetyk w zakładzie produkcyjnym, kierownik robót elektrycznych, inspektor nadzoru, projektant instalacji i sieci elektrycznych.
    Co cię zaskoczy?
    Na pewno tempo i czas pracy.
    Dużo robót nieelektrycznych - kucie, wiercenie w betonie, montaż konstrukcji wsporczych, roboty kablowe itp.
    Pytania może pomocnicze:
    Jakie obiekty będzie wykonywać firma pracodawcy?
    W jak nowoczesnej firmie pracowałeś - chodzi mi o wiek i technologie wykonanych inst. elektr.?

    Pracuję w firmie gdzie jest pięcioletni budynek, drugi 30-letni.
    Mam pracować przy budowie dużego ośrodka medycznego dla zwierząt za północną granicą. Ma być 40 elektryków na całej budowie.
  • Poziom 35  
    Nie wspomniałem wcześniej, że po założeniu własnej działalności gospodarczej też pracowałem fizycznie jako elektryk na budowach.
    Potwierdzam opinie kolegów. Pamiętam, w zimie, ubieranie spodni, które w poprzedni dzień były wilgotne. Po mrozie chciały się połamać.
    Najlepsza jest praca na budowach obiektów przemysłowych. Mało prac nieelektrycznych. Przeważa montaż: instalacje natynkowe, drabinki, korytka kablowe, szynoprzewody, troleje i tp.
    Obiekty ogólne - biurowe, mieszkaniówka to faktycznie tragedia. Niewiele to ma wspólnego z elektryką.
  • Poziom 43  
    KOlego nigdy na budowlance nie ma większej przebitki jak w przemyśle. Nie wiem skąd taka wiedza.
    Na budowlance większość pracowników to lamerki i 0 co w przemysłówce nawet małym palcem w bucie by nie kiwnęli.
    Stosunek jest 1 mądry na ekipę bo więcej nie potrzeba , wiąże się to głównie z PLN.
  • Poziom 1  
  • Poziom 11  
    Mieszkaniówka, sklepy, galerie handlowe to największe bagno. Potwierdzam.