Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mitsubishi Outlander I 2.0 - Wypalona świeca zapłonowa

KristofN81 12 Dec 2018 23:08 2022 18
  • #1
    KristofN81
    Level 9  
    Opiszę mój problem obrazowo, bo trochę mnie dziś zmroziło...

    Jakieś 2 miesiące temu wymieniłem w Outlanderze świece zapłonowe na nówki irydowe marki Denso (IW20TT dedykowane do silnika 4G63).
    Przedwczoraj w trasie gdy wracałem do domu, zapalił się Check Engine i samochód zaczął coraz bardziej szarpać przy przyspieszaniu. Na biegu jałowym obroty spadły do około 700. Myślę sobie - jadę na trzech cylindrach, świece nowe, więc pewnie padła cewka. A że miałem do pokonania jeszcze z 300km ekspresówkami i autostradami, to stwierdziłem, że dojadę o własnych siłach. Bo jak już się rozkulał, to na wysokich obrotach jechał bez problemu.

    Po powrocie do domu podłączyłem auto do komputera i wyskoczył błąd "Cylinder 4 Misfire Detected" czy coś w ten deseń. Zamówiłem szybko nową cewkę i na drugi dzień przystąpiłem do wymiany. Patrzę - cała fajka starej cewki wypalona, zaglądam do świecy... a tam ceramiczna osłona świecy w kawałkach... Nie wiem jakim cudem to się stało, no ale nic. Miałem jeszcze stare świece których na szczęście nie wyrzuciłem, więc podjechałem na trzech cylindrach do mechanika by wymienił tę felerną świecę na starą. To jednak jeszcze nie koniec tej historii. Po wykręceniu, naszym oczom ukazał się taki oto widok...



    Mitsubishi Outlander I 2.0 - Wypalona świeca zapłonowa

    Mechanik stwierdził, że widzi coś takiego pierwszy raz w życiu. Ja również. Popękana ceramika, wypalona doszczętnie elektroda wraz z otuliną, popękana obudowa...

    Nie mam pojęcia co się stało z wnętrzem świecy. Czy wypaliła się wcześniej, czy wpadła do komory spalania i została zmielona/stopiona/spalona/wbita w tłok...?

    O dziwo po wymianie świecy i cewki na nową, silnik pracuje równo i nie dymi. Aczkolwiek nie mam pojęcia, jakie to zdarzenie będzie miało skutki długofalowe... I kogo oraz jak obciążyć za ewentualny remont silnika?
    Dodałem do oleju Ceramizer i modlę się, by to wystarczyło.

    Jakieś pomysły jak to się mogło stać? Widzieliście już kiedyś coś takiego? Dodam, że na tej świecy zrobiłem z 7000 km, a wg. producenta miała wystarczyć na 100 tys km...
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    No cóż, Denso już dawno przeniosło sie z Osaki do Pekinu, nie do końca za zgodą tego Kobanu i chyba to jest wynik. Osobiście tą swiece wtłoczyl bym w odbyt sprzedawcy. :cry: ..Ma Kolega jakiś paragon, czy inny atrybut gwarancji ?

    KristofN81 wrote:
    Widzieliście już kiedyś coś takiego
    Widziałem ,,Championa" bez bocznej elektrody, ale takiej demolki jeszcze nie.
  • #3
    KristofN81
    Level 9  
    Kupiłem je na Allegro na f-vat która jest już pewnie gdzieś zbunkrowana w księgowości. Ale pewnie sprzedawca wystawiłby w razie czego duplikat. No i jest na Allegro zapis, że je kupiłem.
    W sumie to do sprzedawcy nie mam raczej pretensji, bo sprzedał to, co dostał od producenta. Prędzej już uderzyłbym do Denso, bo w końcu muszą mieć jakieś OC na swój produkt. Tylko nie bardzo wiem, jak to formalnie zrobić by mnie nie zbyli. Jakiś rzeczoznawca, ekspertyza, prawnik...?

    Myślałem, że Denso robi dobre świece. Korzystałem z nich w innych samochodach. Pierwszy raz kupiłem irydowe, a tu takie coś...
    A jakieś opinie o NGK, czy innych? Które są w takim razie na dzień dzisiejszy godne polecenia?
  • #4
    ALIBABA I
    Level 27  
    KristofN81 wrote:
    Dodam, że na tej świecy zrobiłem z 7000 km
    KristofN81 wrote:
    Nie mam pojęcia co się stało z wnętrzem świecy
    Witaj kolego, zrobiłem fote tego zdięcia i faktycznie to wygląda nie realnie i coś mi tu nie pasi, mianowicie,,,
    nowe świece ,
    KristofN81 wrote:
    Dodam, że na tej świecy zrobiłem z 7000 km
    dalej,
    KristofN81 wrote:
    Myślę sobie - jadę na trzech cylindrach, świece nowe, więc pewnie padła cewka. A że miałem do pokonania jeszcze z 300km
    . trzy cylindry w pracy trzysta km. o auto ci kolego nie wybuchło od niespalonego paliwa w tłumiku.
  • Helpful post
    #5
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    @KristofN81 Praktycznie całość produkcji japońskich świec przejęli Chinczycy. I zaczęły dziać się dziwne rzeczy. Bo o ile świece Denso i NGK są jednymi z najlepszych, o ile zostana wyprodukowane w oficjalnej chinskiej filii, tak i trafiają się podróby, wyprodukowane w jakiejś fabryczce na przedmieściach Szanghaju. U mnie tutaj można to błyskawicznie rozpoznać po .....cenie :D . Także znajomy mechanik błyskawicznie potrafi odróżnić oryginał od kopii. Na przyszłość polecał bym zakup świec np. u dilera Suzuki, Toyoty czy Hondy, a nie na Allegro. :cry:

    ALIBABA I wrote:
    trzy cylindry w pracy trzysta km. o auto ci kolego nie wybuchło od niespalonego paliwa w tłumiku.
    Niekoniecznie - dopalał juz w kolektorze.
  • #6
    KristofN81
    Level 9  
    Jeździłem już na trzech cylindrach w starszych samochodach, więc stwierdziłem, że i tym razem nic się nie stanie. Do tego jechałem na LPG więc żal niespalonego paliwa jakoś mi też zbytnio nie było. Zawodowo jeżdżę po Polsce całkiem sporo, więc na przygody z check enginami czy padniętymi cylindrami już nie reaguję. Ale takiej świecy jeszcze nie widziałem. A myślałem, że nic mnie już nie zaskoczy.
  • #7
    robokop
    Moderator of Cars
    Krzysztof Kamienski wrote:
    Niekoniecznie - dopalał juz w kolektorze.
    Nic nigdzie nie dopalał. Przy przekroczeniu licznika stwierdzonych "missfire" wtryskiwacz tego cylindra zostaje wyłączony. I tyle.
  • #9
    Stanisław Chwalisz
    Level 34  
    No po prostu geniusz 300 km na uszkodzonym silniku i pretensje do Denso.
  • #10
    KristofN81
    Level 9  
    @Stanisław Chwalisz, przemyśl swoją odpowiedź, bo tylko się ośmieszasz.
    To jazda 300km na trzech cylindrach doprowadziła do zniszczenia i całkowitego wypalenia się świecy, czy jednak to wypalenie świecy doprowadziło do tego, że pracowały tylko trzy cylindry?
    Po wymianie świecy, silnik nie jest już "uszkodzony" (na szczęście).
    Więc mam pretensje do Denso.
  • #11
    Stanisław Chwalisz
    Level 34  
    Z geniuszami trudno dyskutować.

    Dodano po 6 [minuty]:

    ad moderator proszę zamknąć temat dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa.
  • #12
    robokop
    Moderator of Cars
    KristofN81 wrote:
    To jazda 300km na trzech cylindrach doprowadziła do zniszczenia i całkowitego wypalenia się świecy, czy jednak to wypalenie świecy doprowadziło do tego, że pracowały tylko trzy cylindry?
    Mistrzuniu, kiedy mi się wydaje że ta świeca to została mechanicznie zniszczona - widziałem n+1 wypalonych, żadna nie miała zgiętego trzpienia, ani rozerwanej obudowy.
  • Helpful post
    #13
    kortyleski
    Level 42  
    Też takiej jeszcze nie widziałem. Albo ma strasznie ubogo na garze i temperatura robi swoje albo przy wymianie świeca upadła na podłogę. I popękana została wkręcona. Teraz to pomiar kompresji i oględziny cylindra endoskopem. Będzie wiadomo co dalej.
  • Helpful post
    #14
    Megawe
    Level 34  
    Sprawdź do którego cylindra jest podłączony wężyk podciśnieniowy od regulatora ciśnienia paliwa. Jak do czwartego to trzeba sprawdzić czy nie przedostaje się nim paliwo. Po wykręceniu świec sprawdź jakiego koloru są denka tłoków. Jak jest podłączona odma w tym silniku do kolektora ssącego i przewód podciśnieniowy od serwa hamulcowego ?
    Porcelanę mogło uszkodzić spalanie detonacyjne, jeżeli świeca jest z opornikiem to na dole jest krótki trzpień i opornik, które gdzieś się podziały lub są dalej w cylindrze i rysują gładź.
  • #15
    KristofN81
    Level 9  
    kortyleski wrote:
    Albo ma strasznie ubogo na garze i temperatura robi swoje

    Raczej nie. Mam założony bezpośredni wtrysk gazu do komory spalania w fazie ciekłej. Silnik chodził równiutko, więc to chyba nie to.

    kortyleski wrote:
    albo przy wymianie świeca upadła na podłogę.

    Byłem przy wymianie, miałem każdą w ręku. Nie upadła. Wkręcane były w całości. Jeśli miała jakąś wadę, to albo spadła w transporcie, albo już na etapie produkcyjnym.

    Megawe wrote:
    Sprawdź [...]

    Pewnie będę musiał to wszystko sprawdzić, bo na tę chwilę nie mam pojęcia. Dzięki.
    Mechanik nie miał chyba endoskopu, ale przedmuchał komorę spalania sprężonym powietrzem i raczej nic tam nie latało... Choć zdaję sobie sprawę, że to niezbyt pewny test.
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    KristofN81 wrote:
    Byłem przy wymianie, miałem każdą w ręku. Nie upadła. Wkręcane były w całości. Jeśli miała jakąś wadę, to albo spadła w transporcie, albo już na etapie produkcyjnym.
    Mogła mieć niedostrzegalne pękniecie izolatora. Temperatura i cisnienie zrobily reszte.
    KristofN81 wrote:
    ale przedmuchał komorę spalania sprężonym powietrzem i raczej nic tam nie latało
    Mogło wylecieć przez zawór wydechowy. Tylko gdzie są te duże, zewnetrzne kawałki izolatora ? :cry:
  • #18
    Megawe
    Level 34  
    Teoretycznie to mogła się dostać duża ilość wody na rozgrzaną świecę.
  • #19
    jurekk55
    Level 36  
    ...a bardziej praktycznie...porcelanka uszkodzona przy montażu. Czasem źle nałożony klucz się omsknął, czasem naparł g***ny klucz przegubowy.