logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164

Kendharaja 14 Gru 2018 04:08 1050 11
REKLAMA
  • #1 17625852
    Kendharaja
    Poziom 5  
    Posty: 42
    Ocena: 5
    Dzień dobry,
    jest świetne przysłowie: „Dobre złego początki a koniec żałosny” zdaje się, że tego przesłania właśnie doświadczam :-), ale do rzeczy.
    Zakupiłem jakiś czas temu dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164 (cena była wyjątkowo okazyjna). Swoją drogą jeszcze dziś urządzenie na rynku wyceniane jest drożej niż ja nabyłem. Powędrowało do szuflady no i niedawno potrzeba wymusiła jego montaż. Rzec by zatem można nówka sztuka z pudełka. Jakież było zdziwienie kiedy CrystalDiscInfo na żółto rozbłysnął wskazując parametr C5 (liczba sektorów niestabilnych) na poziomie 98 i C6 (ilość nienaprawionych sektorów) też na poziomie 98.

    Najpierw dokonałem zerowania przy użyciu DMDE (przebiegło bez problemu) jednak nic nie zmieniło. Następnie skan w MHDD i REMAP w MHDD (fotki SMATR po każdym etapie poniżej). Jedyny plus jest taki, że ilość bad sektorów wydaje się niezmienna i na szczęście nic tam nie zapisywałem. Ogólnie podczas skanowania MHDD szarość w zdecydowanej większości przeważała a i REMAP sprawnie zadziałał (patrząc na doświadczenia niektórych Kolegów to chyba dobry znak).
    Czy dysk mogę jeszcze używać a może jednak tylko utylizacja (trochę byłoby szkoda)?

    Uprzejmie proszę o sugestie.

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    Zdjęcie 1 - skan po zerowaniu DMDE

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    Zdjęcie 2 - SMART po zerowaniu DMDE

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    Zdjęcie 3 - w trakcie REMAP

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    Zdjęcie 4 - po REMAP

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    Zdjęcie 5 - SMART po REMAP

    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
    na koniec Zdjęcie 6 - SMART CrystalDiscInfo po dokonaniu wszystkich ww. operacji.

    Pozdrawiam i z góry dziękuję.
    K.
  • REKLAMA
  • #2 17625890
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Technicznie rzecz ujmując dysk jest uszkodzony i nadaje się dowymiany. Nie da się przewidzieć czy powyższy stan się utrzyma. Sprawdzaj co jakiś czas czy mu się nie pogarsza, jeśli nie, to masz szczęście ale ważnych danych bym na nim nie trzymał. Zrób jeszcze sam san po remapie.
  • #3 17627800
    RADU23
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 20717
    Pomógł: 2427
    Ocena: 1728
    Dysk niestety nie nadaje się ani na ważne dane a tym bardziej na pewno nie na systemowy.
    Po wykonaniu procedur naprawczych, parametr (05) informujący o relokowanych sektorach po przeliczeniu wynosi 107.

    Również w dalszym ciągu jest problem z parametrami (C5) i (C6).
    Przykro mi bardzo, jedynie utylizacja.
  • #4 17627830
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Kendharaja napisał:
    cena była wyjątkowo okazyjna

    Kendharaja napisał:
    wyceniane jest drożej niż ja nabyłem

    Ze sklepu czy z aukcji? Raczej z aukcji.
    I nie dało ci to do myślenia, że kupujesz podejrzany dysk?

    Kendharaja napisał:
    nówka sztuka z pudełka

    Ponad 28 tysięcy godzin pracy. No to faktycznie "nówka", wręcz "nie śmigana" :lol:
  • REKLAMA
  • #5 17627853
    Kendharaja
    Poziom 5  
    Posty: 42
    Ocena: 5
    Dzień dobry,
    dziękuję wszystkim Kolegom za odpowiedź chociaż Szanowny Robert B nieco od meritum odszedł. Gwoli wyjaśnienia dysk nabyłem od dużego, polskiego dystrybutora a okazyjna cena wynikała z wcześniejszych, sporych zakupów. Ot taki niby ukłon dla dobrego klienta. Zatem aukcyjno-spiskowa teoria dziejów zupełnie nietrafiona. Urządzenie było objęte pełną gwarancją, która niestety upłynęła z końcem 2017 r. Pluję sobie w brodę bo powinienem dokonać sprawdzenia na początku i w tym kontekście przyjmuję z wdzięcznością prześmiewcze lecz mam nadzieję w zamyśle konstruktywne uwagi Szanownego Roberta B - mea culpa, mea maxima culpa. Nie zmienia to jednak faktu, że tematem zapytania nie jest ma naiwność lecz dywagacje dotyczące technicznego stanu dysku.

    Tak na marginesie urządzenie trochę przetestowałem zapisując duże i małe pliki instalując i deinstalując różnorakie aplikacje. Gry czy programy użytkowe funkcjonują bez zarzutu. Rozumiem jednak, że nie nie znam dnia ani godziny a katastrofa w każdej chwili niespodzianie nadejść może.

    Pozdrawiam
    K.
  • #6 17627856
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Kendharaja napisał:
    powinienem dokonać sprawdzenia na początku

    I o to mi chodziło a nie czekać 2 czy 3 lata aż gwarancja minie. Zawsze tak robię kupując w hurtowni czy sklepie, bo nieraz zdarzały się dyski czy inne podzespoły z wadą fabryczną lub uszkodzeniem transportowym (upadek). A ten dysk dokładnie wygląda, jakby komuś wyleciał z ręki podczas transportu. Może stąd wzięła się ta "super okazyjna" cena?
  • REKLAMA
  • #7 17627867
    Kendharaja
    Poziom 5  
    Posty: 42
    Ocena: 5
    Dzień dobry,
    mam zatem nauczkę na przyszłość. Będę go dalej testował przy użyciu mało wrażliwych danych zobaczymy jak sytuacja się rozwinie. Wygląda na to, że handlowiec w konia mnie zrobił "żeniąc szrot" jako podziękowanie dla wiernego klienta.

    Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję.
    K.
  • #8 17627893
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Intryguje mnie jedno:
    Dysk ma przepracowane tyle tysięcy godzin a
    Kendharaja napisał:
    niedawno potrzeba wymusiła jego montaż

    Czy to ty tyle czasu używałeś ten dysk? Bo coś mi nie gra w tym opisie.
    Czy dysk był fabrycznie zapakowany?

    Faktycznie jest po gwarancji, tylko nie wiadomo do kiedy trwała.
    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164
  • #9 17628179
    pablo295
    Poziom 12  
    Posty: 26
    Pomógł: 3
    Ocena: 2
    Dysk z taką ilością bad sectorów, będzie próbował je realokować, co będzie skutkowało zamulaniem transferu. Jednym słowem, szkoda czasu i straconych danych.
  • #10 17628707
    helmud7543
    Poziom 43  
    Posty: 12624
    Pomógł: 1216
    Ocena: 1563
    Co do stanu technicznego:
    1. Dysk ma realokowane sektory. Są one przydzielane nie wg kolejności położenia na talerzu ale z wydzielonej strefy (wymagany przzeskok głowicy). Spadek wydajności jest ale raczej nieodczuwalny.
    2. Jeśli nie realokuje wszystkich uszkodzonych sektorów, bądź znajdą się sektory z mocnymi opóźnieniami odczytu, bądź będą powstawać nowe, dysk będzie chwilami znacznie przycinał komputer.
    3. Jeśli beďą kolejne próby realokacji podczas normalnego użytkowania, zachowanie jest nieprzewidywalne-zależnie od kontrolera, samego dysku i systemu operacyjnego, system może nawet zgubić dysk (co się skończy BSOD). Są dyski, które nie mają takich problemów ale to są ficzery, nie standard.
    4. Możliwa utrata danych (również na innych dyskach, poprzez niestabilność systemu).
    Oczywiście to może się dziać a nie musi, sam mam sporo uszkodzonych i też robię takie testy ile wytrzyma i jak się zachowa (przestrzeń się przydaje, tak uratowałem też SSD spisane na straty). I tak:
    1. Jedna sztuka ciągle działa, co jakiś czas wysypując kolejne uszkodzone sektory (ma też trochę takich na granicy odczytu).
    2. 1/3 pozostałych zatrzymała się na pewnym etapie degradacji, stan się nie pogarsza, rekordzista pracujący ciągle kończy za rok 10 intensywnego użytkowania w stanie uszkodzonym.
    3. Jakieś 2/3 padło podczas testów/używania. Z tego co pamiętam po kilku tygodniach od powstania/zdiagnozowania uszkodzenia.
    Działają to znaczy są wykrywane a praca na nich nie skutkuje zawieszeniem dysku. Na niektórych trzeba było zastosować pełny format/checkdisk.
    Padły to znaczy że nie są wykrywane bądź są ale permamentnie zawieszają się przy próbach odczytu/zapisu.

    Teraz wnioski-jeśli uznać te kilkanaście sztuk za próbkę reprezentatywną, to pokatuj go jakiś czas. Jak się będzie pogarszać (lub padnie w trakcie) to tyle. Jak nie będzie gorzej lub postęp degradacji będzie bardzo wolny to masz szczęście.
  • REKLAMA
  • #11 17630115
    Kendharaja
    Poziom 5  
    Posty: 42
    Ocena: 5
    Robert B napisał:
    Intryguje mnie jedno:
    Dysk ma przepracowane tyle tysięcy godzin
    Czy to ty tyle czasu używałeś ten dysk? Bo coś mi nie gra w tym opisie.
    Czy dysk był fabrycznie zapakowany?

    Używałem jeżeli za używanie uznać posiadanie. Fizycznie nie był podłączony do komputera. Z tego, co pamiętam dostałem go w półprzezroczystej, srebrzystej torebce foliowej, która jednak nie była zgrzana tylko jakąś tasiemką zaklejona (w takim stanie urządzenie do szuflady powędrowało). Z drugiej strony cóż to za problem zgrzać folię.
    Nie mam pojęcia czy to było fabryczne opakowanie.
    Szuflada wiadomo element ruchomy a tej często używam więc może i ja "wytrząsłem" dysk.
    Uprzedzając ewentualne pytania nie szarpię szufladami ani nie wkładam nadmiernej ekspresi w ich otwieranie czy zamykanie :-).

    Robert B napisał:
    Faktycznie jest po gwarancji, tylko nie wiadomo do kiedy trwała.

    Jak to nie wiadomo jak wiadomo :-)
    Interpretacja wyników MHDD - dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164

    Pozdrawiam
    K.
  • #12 17630405
    Robert B
    Poziom 43  
    Posty: 22594
    Pomógł: 2027
    Ocena: 1412
    Kendharaja napisał:
    Używałem jeżeli za używanie uznać posiadanie.

    Kendharaja napisał:
    Fizycznie nie był podłączony do komputera

    No nie żartuj. Od kiedy jakiekolwiek urządzenie niepodłączone do prądu nabija licznik godzin pracy?

    Kendharaja napisał:
    torebce foliowej, która jednak nie była zgrzana tylko jakąś tasiemką zaklejona

    Czyli wcisnął ci stary przechodzony używany złom z 28 tysiącami godzin pracy. A nowy pewnie sam "przytulił".

    Kendharaja napisał:
    więc może i ja "wytrząsłem" dysk.

    Od tego nic się nie dzieje, bo głowica jest zaparkowana.

    Nauczka na przyszłość:
    Sprawdzać to, co się kupuje/dostaje.
    Mogłeś mu narobić niezłego dymu w firmie, gdyby wyszło na jaw, że robi przekręty.

Podsumowanie tematu

✨ Dysk Seagate Barracuda ST2000DM001-1ER164, zakupiony przez użytkownika, wykazuje poważne problemy techniczne, w tym wysokie wartości parametrów C5 (liczba sektorów niestabilnych) i C6 (ilość nienaprawionych sektorów), co sugeruje uszkodzenie. Użytkownik przeprowadził zerowanie i skanowanie w MHDD, jednak nie przyniosło to poprawy. Odpowiedzi innych uczestników dyskusji wskazują, że dysk nie nadaje się do przechowywania ważnych danych ani do użytku systemowego, a jego stan może się pogarszać. Użytkownik został ostrzeżony o ryzyku utraty danych oraz o możliwości, że dysk był używany przed zakupem, co podważa jego status jako "nowego". Wskazano również na konieczność regularnego monitorowania stanu dysku.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA