Witam wszystkich!! Jestem tu nowy i zwracam się do was z prośbą o podpowiedzenie w sprawie przyczyny z tematu.
A mianowicie Posiadam subwoofer blaupunkt 1800 W i wzmacniacz samochodowy o trochę mniejszej wydajności ale wystarczał. miałem ten zestaw podłączony w samochodzie i wszystko było ok.
Po zmianie samochodu postanowiłem nie instalować juz tego sprzętu w samochodzie i postanowiłem podłączyć to w domu.
Zrobiłem tak wymontowałem zasilacz komputerowy i użyłem go do zasilenia wzmacniacza a sygnał dźwiękowy wziąłem od kina domowego (sygnał od subwoofera) przez konwerter HI- LOW RCA aby uzyskać wyjście RCA do podłaczenia sygnału do wzmacniacza.
wszystko sie udało subwoofer działa tylko że po pewnym czasie zauważyłem że membrana głośnika "chodzi" "oddycha" w rytm jakby bicie serca mimo że akurat w muzyce była cisza. odłączyłem przewody RCA z sygnałem i membrana nadal pracuje w ten rytm dopiero po odłączeniu zasilania jest cisza. CO MOZE BYĆ POWODEM takiego zjawiska????
A mianowicie Posiadam subwoofer blaupunkt 1800 W i wzmacniacz samochodowy o trochę mniejszej wydajności ale wystarczał. miałem ten zestaw podłączony w samochodzie i wszystko było ok.
Po zmianie samochodu postanowiłem nie instalować juz tego sprzętu w samochodzie i postanowiłem podłączyć to w domu.
Zrobiłem tak wymontowałem zasilacz komputerowy i użyłem go do zasilenia wzmacniacza a sygnał dźwiękowy wziąłem od kina domowego (sygnał od subwoofera) przez konwerter HI- LOW RCA aby uzyskać wyjście RCA do podłaczenia sygnału do wzmacniacza.
wszystko sie udało subwoofer działa tylko że po pewnym czasie zauważyłem że membrana głośnika "chodzi" "oddycha" w rytm jakby bicie serca mimo że akurat w muzyce była cisza. odłączyłem przewody RCA z sygnałem i membrana nadal pracuje w ten rytm dopiero po odłączeniu zasilania jest cisza. CO MOZE BYĆ POWODEM takiego zjawiska????