Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Corsair VS550 CP-9020097-EU - Nietypowy problem na liniii +12V PCI-E

15 Gru 2018 13:07 399 13
  • Poziom 8  
    Szanowni Państwo, zwracam się do Was z prośbą o pomoc/wskazówki w naprawie w/w zasilacza. Na wstępie pragnę zaznaczyć, iż wiem o tym, że zasilacz nie jest wybitny, że najprościej byłoby kupić nowy, aczkolwiek dla samej nauki, satysfakcji i oszczędzenia tych ~200 zł chciałbym spróbować. Problem z zasilaczem jest, przynajmniej dla mnie, dość nietypowy. Podłączając do zasilacza zestaw składający się z procesora AMD Phenom II X4 955, oraz karty Nvidia GT 630 (niewymagającej dodatkowego zasilania) wszystko działa jak należy, niczego nie można mu zarzucić. Dopiero chcąc podpiąć kartę graficzną, która wymaga dodatkowego zasilania, zaczynają się problemy. Zasilacz, po podpięciu karty GTX 960, czy R9 290 i obciążeniu jej, wyłącza się. Karty na innym zasilaczu działają poprawnie, dlatego też wykluczam ich winę. Pierwsze co przyszło mi na myśl, to przegrzewanie się zasilacza z racji poboru większej mocy. Zasilacz został otwarty, przedmuchany i wyczyszczony. Problem nie ustąpił. W tym miejscu myślę warto zaznaczyć, iż nie obciążając karty graficznej cały zestaw działa bez zarzutu. Przy próbie uruchomienia testu w programie OCCT "power supply", czy "gpu: 3D" zestaw z podpiętą mocniejszą kartą wyłącza się po dosłownie sekundzie, w przypadku GT 630 nic złego przez około godzinę testu się nie dzieje. Przechodząc do konkretów: uznałem, że właśnie z linią +12V na przewodach PCI-E jest coś nie tak, dlatego też w miejsce karty do zasilacza podpiąłem żarówkę H7 (55 W), oraz odkurzacz samochodowy (około 50 W). Tak przygotowany zestaw uruchomiłem i przetestowałem w OCCT "power supply" przez jakieś 15 min. Pobór całego zestawu wynosił około 300W, nic złego się nie działo. Miernikiem przemierzyłem wszystkie pozostałe piny z zasilania PCI-E, a było ich 12. Zaobserwowane napięcia nie spadały poniżej 11,6V, więc chyba w normie. Z pomocą żarówki przetestowałem również wszystkie kombinacje mas i pinów +12V na tych przewodach, w poszukiwaniu zwarcia, nic takiego niestety nie miało miejsca, na każdej kombinacji żarówka się zapalała, a zasilacz pracował dalej. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego z podłączoną żarówką i odkurzaczem (~105W) zasilacz pracuje bez zarzutu, a podpinając takiego GTX 960, który według producenta ma pobór w granicach 120W, zasilacz od razu się wyłącza. Dodam, iż wszystkie kondensatory wyglądają w porządku, żadnych wybrzuszeń, oraz zasilacz, zanim trafił do mnie, pracował w niekorzystnych warunkach, tj. z racji kiepskiej wentylacji był narażony na wysokie temperatury. Za wszelką pomoc z góry bardzo dziękuję, pozdrawiam.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 37  
    Witam.
    Danpol6 napisał:
    Dodam, iż wszystkie kondensatory wyglądają w porządku, żadnych wybrzuszeń, oraz zasilacz, zanim trafił do mnie, pracował w niekorzystnych warunkach, tj. z racji kiepskiej wentylacji był narażony na wysokie temperatury.

    Kondensatory elektrolityczne nie muszą spuchnąć, żeby były uszkodzone - dotyczy to szczególnie tych mniejszych kondensatorów bez nacięć na "denku". Na początek sprawdziłbym wszystkie kondensatory miernikiem ESR.
    Danpol6 napisał:
    Zaobserwowane napięcia nie spadały poniżej 11,6V, więc chyba w normie.

    Owszem, w normie, ale pytanie jaki prąd był pobierany wówczas z linii +12V?
    Pozdrawiam
  • Poziom 8  
    Dydelmax napisał:
    Owszem, w normie, ale pytanie jaki prąd był pobierany wówczas z linii +12V?


    Dysponuję tylko 1 multimetrem, dlatego pomiary robiłem raz dla żarówki, i drugi dla odkurzacza. Dla odkurzacza był to prąd 3,8A, a dla żarówki 3,5A, co sugeruje mniej więcej dobrą wartość, biorąc pod uwagę wzór na moc P=U*I. Czy o to chodziło?

    .
    Dydelmax napisał:
    Kondensatory elektrolityczne nie muszą spuchnąć, żeby były uszkodzone - dotyczy to szczególnie tych mniejszych kondensatorów bez nacięć na "denku". Na początek sprawdziłbym wszystkie kondensatory miernikiem ESR.


    Niestety posiadam jak wspomniałem tylko multimetr, z możliwością przetestowania pojemności kondensatora, do 200 μF jak się nie mylę. Czy przetestowanie samej pojemności, oraz tego, czy kondensator nie robi zwarcia wystarczy? Wracając jeszcze właśnie do tego zwarcia, bo przynajmniej na moje oko, tak to w przypadku podpięcia karty wygląda, 1 sekunda i ciach, po zasilaniu. Nie daje mi jednak spokoju fakt, że podpinając pod te same kable zasilające tej żarówki i odkurzacza o podobnej w sumie mocy nic takiego się nie dzieje, nie wiem, czy rezystancja tych elementów jakoś może ratować sytuację? Brakuje mi doświadczenia, nie ukrywam, stąd właśnie temat na tym forum.

    Dziękuję również bardzo za tak szybki odzew :)
  • Poziom 8  
    Tak, GTX na co dzień używany jest przez moją siostrę, często gęsto w grach. Historia w zasadzie jest taka, że ten zasilacz również jest od mojej siostry, na nim właśnie śmigał ten GTX, zaczęły się problemy, trzeba było szybkiej reakcji, krótka diagnoza, zakupiłem jej nowy zasilacz i po problemie. To było jakieś pół roku temu i od tego czasu wszystko ok. Ja natomiast chciałbym go naprawić i używać, ponieważ sam na co dzień używam zasilacza z czarnej listy, który ostatnio coś rzęzi.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 8  
    Tak, co pozwala stwierdzić, że zasilacz jest uszkodzony, co do tego nie mam wątpliwości, zastanawiam się tylko, jak mogę go naprawić, gdzie zacząć poszukiwania, żeby nie wymienić połowy jego podzespołów, tym bardziej, że mistrzem lutownicy nie jestem, więc wolę nie rozlutować całego zasilacza i składać go na nowo bez potrzeby ;)
  • Poziom 42  
    No nie pytałbym się ale skoro obciążałeś pci-e (ten zasilacz ma jedną 12V linie czy się myle?) i działał to jakim cudem się wyłącza przy grafice?

    Czyli testy CPU przechodzą w oCCT?

    Co by to nie była wina software a nie PSU bo byłoby śmiesznie.

    A co się dzieje jak wymusisz na grafice niskie taktowanie - to 2D czy jakie tam jest najniższe i odpalisz testy w OCCT lub wcześniej w GPU-Z odpalając pytajnik? Wymusisz nvidia inspectorem (raczej odpowiednim skrótem ) w zakładce OC spróbój obniżyć takty do najniższych i odpal testy.
  • Poziom 8  
    enhanced napisał:
    Czyli testy CPU przechodzą w oCCT?


    Dokładnie, z wpiętą grafiką test CPU przebiega bez problemów.

    enhanced napisał:
    No nie pytałbym się ale skoro obciążałeś pci-e (ten zasilacz ma jedną 12V linie czy się myle?) i działał to jakim cudem się wyłącza przy grafice?


    Tak, zasilacz ma 1 linie 12V. To jest właśnie dla mnie największa zagadka. Moc żarówki+odkurzacza jest zbliżona do mocy pobieranej przez kartę, a przynajmniej GTXa.

    enhanced napisał:
    Co by to nie była wina software a nie PSU bo byłoby śmiesznie.


    Zasilacz z GTXem pracował u siostry w zupełnie innym środowisku, niż u mnie, szansa, iż jest to wina oprogramowania chyba przez to maleje, choć w 100% wykluczyć nie mogę.

    Test ze zmniejszonym taktowaniem postaram się wykonać jak tylko wrócę do domu, ciekawy trop.

    Dodano po 2 [godziny] 21 [minuty]:

    Wykorzystałem R9 290, oraz MSI Afterburner do tego testu. Sprawa wygląda tak, że jeżeli zmniejszę core voltage do -100 i uruchomię ten test z GPU-Z nic złego się nie dzieje, na fabrycznych zegarach, przez jakieś parę minut. Jeżeli dam core voltage na 0, to nic się nie dzieję mniej więcej do poziomu 800 Mhz, gdzie fabrycznie jest 1000, taktowanie pamięci zmniejszyłem do 1015 Mhz. Przy 900 Mhz po chwili następuje wyłączenie zestawu, co ciekawe, całość nie pobiera nawet 270W, a sama karta według GPU-Z pobiera nędzne <80W. Zamieszczam aktualny screen z stabilnej pracy.
    Corsair VS550 CP-9020097-EU - Nietypowy problem na liniii +12V PCI-E

    EDIT. Tuż przed chęcią wysłania odpowiedzi komputer się wyłączył, po mniej więcej 2-3 min, a więc już nie tak gwałtownie. Ustawie minimalny zegar na rdzeniu karty o zostawię na dłuższą chwilę, czy winę może ponosić temperatura na jakimś podzespole zasilacza? Z ciekawości od razu pokierowałem tam rękę, radiatory prawie zimne, stabilizatory/tranzystory (to, co jest przykręcone do radiatora) trochę cieplejsze, ale bez tragedii, pomijając fakt, że jeden z nich mnie pokopał :P Jest poza obudową, z ściągniętą górą, więc nie powinien się grzać...

    Dodano po 2 [godziny] 21 [minuty]:

    2 godziny testu GPU, wraz z odpalonym OCCT dla procesora przebiegły bez problemowo, taktowanie co 40 min podnoszone, progi: 500, 600, 680. Zasilacz bardzo się nagrzał, radiatory gorące, a mimo to wszystko ok, więc raczej wykluczam przegrzewanie się zasilacza. Jest szansa jeszcze na jakieś poszlaki?
  • Poziom 42  
    Probówałęś wstawić zasilacz od siostry do swojego komputera i testować co by wykluczyć możliwość problemu z płytą główną? Bo może to płyta główna nawala w końcu cześć zasilania przez nią też idzie.
    No i to wskaże na zasilacz.

    Oczywiście PSU ma ponad 3 lata bo one chyba mają 3 letnia gwarancje producenta?

    Całość poboru watków mierzysz watomierzem tak?
  • Poziom 8  
    enhanced napisał:
    Probówałęś wstawić zasilacz od siostry do swojego komputera i testować co by wykluczyć możliwość problemu z płytą główną? Bo może to płyta główna nawala w końcu cześć zasilania przez nią też idzie.
    No i to wskaże na zasilacz.


    Tak, taki test był wykonywany, wszystko było ok, na mojej płycie, jak i na płycie siostry.

    enhanced napisał:
    Oczywiście PSU ma ponad 3 lata bo one chyba mają 3 letnia gwarancje producenta?


    Zgadza się, zakupiony został jak dobrze pamiętam w czerwcu 2014.

    enhanced napisał:
    Całość poboru watków mierzysz watomierzem tak?


    Tak.
  • Poziom 8  
    No faktycznie, przyznaję, mój błąd, zły dział trochę wybrałem :) Dziękuję za wszelką pomoc, spróbuję sił w dziale "Początkujący Naprawy".
  • Poziom 8  
    Przenosiny do innego działu