Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HELUPOWER
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie silnika 3 fazowego na 1 faze z regulatorem obrotów

16 Gru 2018 13:11 603 27
  • Poziom 4  
    Witam.
    Chcę podłączyć silniki 3f do instalacji 1f 230V. Wiem, że muszę podłączyć go w trójkąt oraz dać kondensator. Chciałbym zastosować również prosty regulator obrotów oparty na triaku. Z racji, że nie jestem biegły w tym temacie chciałbym zapytać czy silnik 3f podłączony w ten sposób z takim własnie regulatorem będzie działał bezproblemowo? Nie zależy mi specjalnie na mocy. Urządzenie to dmuchawa do dystrybucji gorącego powietrza. Obecnie jest podłączona do instalacji 3f ale ma zdecydowanie za dużą wydajność jak na moje potrzeby i stad pomysł z regulatorem. Chcę podłączyć ją pod 230V ponieważ regulator na takie napięcie jest śmiesznie tani w porównaniu z ceną falownika 3f. Co o tym myślicie?
    Pozdrawiam.
  • HELUPOWER
  • Poziom 34  
    Zapomnij o takim regulatorze, tylko falownik. Jeżeli za duża wydajność, to możesz spróbować przysłonić wlot powietrza.
  • Poziom 24  
    Mogą być problemy z regulacją, wydaje się, że nie ma sensu kombinacja czegoś takiego, tak jak pisze przedmowca należy zastosować falownik.
  • Poziom 29  
    Silnik ma pracować w sposób ciągły? Masz na myśli regulator oparty na triaku? Jakiej mocy jest silnik? Może trzeba mu dobrać regulator transformatorowy 3 fazowy taki jak do wentylatorów?
  • Poziom 4  
    No to mnie kolego zmartwiłeś... Niby mogę przysłonić wylot ale ta dmuchawa jest bardzo głośna i tego też chciałem się pozbyć. A nie ma jakiegoś taniego sposobu na zmniejszenie obrotów silnika 3f np. o połowę? A może jakieś ustrojstwo co pozwoli zrobić 3 biegi: obroty wolne, obroty średnie i obroty maksymalne?
  • Poziom 29  
    Co to za silnik? Może da się kupić używany z mniejszymi obrotami albo wykręcić symetrycznie część łopatek z turbiny?
  • Poziom 4  
    gilus1 napisał:
    Silnik ma pracować w sposób ciągły? Masz na myśli regulator oparty na triaku? Jakiej mocy jest silnik? Może trzeba mu dobrać regulator transformatorowy 3 fazowy taki jak do wentylatorów?

    Tak w sposób ciągły. Po nagrzaniu pieca włączam dmuchawę i rozdmuchuje ona gorące powietrze z płaszcza pieca do pomieszczeń. Tak regulator oparty na triaku dostępny na olx za około 20zł. Chciałbym maksymalnie obniżyć koszty. 3 biegi lub nawet ograniczenie obrotów o połowę już by mnie satysfakcjonowały. Co to za silnik i jaką ma moc sprawdzę o 16 jak będę na miejscu.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Wybrałeś dwa nieszczęśliwe, ale może realizowalne rozwiązania:
    1. Zasilanie silnika asynchronicznego 3-fazowego napięciem jednofazowym,
    2. Regulacja jego obrotów poprzez obniżanie napięcia.
    Ad.1. Zasila się jedną fazę uzwojenia wprost np. z L1, a drugą z L2 przez kondensator rozruchowy. Drugie końce uzwojeń do N.
    Nie łączymy uzwojeń w trójkąt. Silnik będzie miał tylko ok. 1/3 mocy znamionowej.
    Ad.2. Regulację obrotów stosuje się rzadko bo moment obrotowy maleje z kwadratem napięcia. Np. przy obniżeniu napięcia do 70%Un moment spada do 0,5 Mn. Obroty zmaleją ale nieproporcjonalnie, może do ok. 80% Nn (zależy od charakterystyki silnika). Większość napędów przy takich warunkach "utknie" czyli stanie.
    Ale jest nadzieja. Chcesz napędzać dmuchawę, a jej moc (i moment) maleje w uproszczeniu proporcjonalne do kwadratu malejących obrotów.
    Sądzę, że może udać się zregulować do 50 może 40 % obrotów znamionowych nim silnik "utknie". Trzeba pokrętło regulatora tak zablokować aby do tego stanu "utyku" nie dochodziło. Silnik wtedy jest transformatorem ze zwartą stroną wtórną.
    Dla uzupełnienia załączam fragment informacji producenta silników.
  • HELUPOWER
  • Moderator
    jozgo napisał:

    Dla uzupełnienia załączam fragment informacji producenta silników.

    To nie jest informacja producenta, to jest "kawałek" jakiegoś podręcznika dotyczącego silników zasilanych 3-fazowo. Nie odpowiada to planom Autora, który chce regulować "silnik" przekombinowany, czyli ma zamiary przypominające mi szczypanie się w plecy prawą ręką przekładaną pod lewym udem.
    Czy nikt was nigdy nie uczył, że narzędzia dobiera się do konkretnego zadania, a nie kombinuje slalomami alpejskimi jak z igły zrobić widły? To bezsensowne i zawodne, nie ma sensu komplikowanie prostych rzeczy, bo awaryjność takich układów wzrasta lawinowo.
    Cytat:
    ale ta dmuchawa jest bardzo głośna
    Więc trzeba znaleźć przyczynę, a nie wprowadzać cały szereg harmonicznych do silnika indukcyjnego. Dopiero będzie wtedy warczał! A jeśli nie ma łożysk izolowanych, to kup sobie abonament w najbliższym sklepie z takimi rzeczami.
  • Poziom 4  
    Silnik ma moc 0,75Kw, 2820obr. Dzięki jozgo. Wiem jak podłączyć kondensator ale w trójkąt. Możesz napisać jaśniej jak ma wyglądać podłączenie w gwiazdę z kondensatorem?
    Panie Moderatorze zapewne ma Pan racje i domyślam się że kombinuje. Jednak jestem ograniczony finansowo inaczej wybrałbym falownik i po sprawie. Hałasu nie powoduje sam silnik ani żadna usterka. Wirnik ma około 30cm średnicy i przy maksymalnych obrotach emituje hałas z racji ilości tłoczonego powietrza - tak sądzę. Jest na łożyskach i nie ma żadnego luzu.
  • Moderator
    Piotsztykiii napisał:

    Panie Moderatorze zapewne ma Pan racje i domyślam się że kombinuje. Jednak jestem ograniczony finansowo inaczej wybrałbym falownik i po sprawie.

    Nie wybieraj falownika tylko zmień silnik! Masz 0.75 kW, po przejściu na zasilanie 1-fazowe zostanie 0,25 kW w porywach, a silników o takiej mocy 1-fazowych jest całe, wielkie mnóstwo. Nawet na złomie. Sprawnych. Za złotówkę, albo złotych kilka. Pralki Franie miały silniki o mocy ok. 200 W.
  • Poziom 4  
    Wymiana silnika wiąże się pewnie z przeróbkami, nie wiem jak wygląda mocowanie wirnika do wału silnika, mocowanie samego silnika będzie trzeba pewnie zmieniać itp. A załóżmy, że zostanie te 0,25kw. Może wtedy silnik nie miałby siły aż tak rozbujać wirnika i kręciłby się wolniej? Tylko czy wtedy nie pracowałby pod dużym obciążeniem i się nie grzał? Proszę wybaczyć mój brak wiedzy w tym zakresie.

    Dodam, że nie zależy mi na zasilaniu 1f. Może być zasilany 3f byle dało się zredukować obroty.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Jeśli zmniejszysz za bardzo napięcie zasilania to jest możliwość że za którymś razem silnik nie ruszy i 'pójdzie z dymem". Manipulowanie napięciem zasilania przy tych silnikach jest nieefektywne i groźne dla silnika - mała możliwość regulacji, duże prawdopdobieństwo spalenia silnika. Jedyna realna możliwość poprawnej regulacji to falownik. Jeszcze jedno - jeśli już planujesz regulację napięcia podawanego na silnik to stosowanie tyrystorów czy triaków to ostateczność.
  • Moderator
    Piotsztykiii napisał:
    A załóżmy, że zostanie te 0,25kw. Może wtedy silnik nie miałby siły aż tak rozbujać wirnika i kręciłby się wolniej? Tylko czy wtedy nie pracowałby pod dużym obciążeniem i się nie grzał? Proszę wybaczyć mój brak wiedzy w tym zakresie.
    No ale to właśnie chcesz zrobić i jeszcze tę moc ograniczyć triakiem!
    Poza tym pisałem na forum już wiele razy, że silnik 3-fazowy zasilany 1-fazowo nie nadaje się do napędu ze zmiennym obciążeniem, gdyż prądy w uzwojeniach fazowych wtedy szaleją. I łatwo jest go spalić. Do pracy wentylatorowej można by dobrać pojemność, ale trzeba przy tym mierzyć wszystkie prądy fazowe. Wtedy mógłby popracować. Ale regulacja obrotów triakiem w praktyce wyklucza takie rozwiązanie. Dlatego jedynym rozsądnym wyjściem jest znalezienie innego silnika, o mniejszej mocy. Jakiej? Nie wiem, trzeba dobrać doświadczalnie.
    Pamiętaj również, że sprawność indukcyjnego silnika jednofazowego jest bardzo kiepska w porównaniu ze sprawnością trójfazowego

    Dodano po 1 [minuty]:

    zworys napisał:
    Jedyna realna możliwość poprawnej regulacji to falownik.

    Pod warunkiem, że silnik nadaje się do pracy z falownikiem.
  • Poziom 4  
    Dziękuje Panowie. Rozumiem w takim razie, że zasilanie jedną fazą odpada. A jeśli zostawiłbym zasilanie trzema fazami to czy wtedy będzie jakaś możliwość zredukowania obrotów czy też kicha? Regulacje obrotów też mogę odpuścić. Chodzi tylko o zredukowanie obrotów powiedzmy o połowę.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Ten typ silnika jest bardzo mało podatny na regulację obrotów. Żeby "zejść " z obrotami należałoby znacznie zmniejszyć częstotliwość zasilajacego napięcia ale nie każdy silnik będzie poprawnie działał przy np 25 Hz. Tak naprawdę jedynym prostym sposobem jest przekładnia pasowa - tu można dowolnie dobrać obroty wentylatora.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Dlaczego nie zastosujesz silnika trójfazowego zasilanego i regulowanego z falownika zasilanego z jednej fazy 220VAC ? Przy takiej mocy silnika falowniki nie kosztują wiele, a zakres regulacji masz olbrzymi . :D
  • Pomocny post
    Moderator
    Piotsztykiii napisał:
    Dziękuje Panowie. Rozumiem w takim razie, że zasilanie jedną fazą odpada.
    Niekoniecznie, są inne typy silników, nie tylko indukcyjne.
  • Poziom 43  
    zworys napisał:
    podpowiem hasło "silnik repulsyjny", bardzo prosta regulacja obrotów......

    Repulsyjny ? Już przez Starych Indian zapomniany? Coś takiego ? Z przestawialnymi szczotkami silnik ?? Będzie sobie regulował obroty mechanicznie, łancuszkiem od sracza :cry: . W kierunku Hyde Parku - na Wesoło sterujesz ?
  • Poziom 4  
    Nie mam zamiaru wymieniać silnika Panowie. Retrofood wiem ze są inne typy. W podstawówce robiłem model pokazujący jak pracuje silnik szczotkowy ze starego młynka jak dobrze pamietam hehe.
    Wracając do tematu znalazłem dwa falowniki. Jeden 0,75kw zasilany z 1f sterujący silnikiem 3f. Drugi 1,4kw zasilany 3f sterujący silnikiem 3f. Oba są w cenie 250zł. Retrofood pisałeś coś że nie każdy silnik indukcyjny nadaje się do pracy z falownikiem. Możesz napisać jak mogę sprawdzić czy mój silnik będzie odpowiedni?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    @Piotsztykiii Generalnie każdy silnik trójfazowy indukcyjny klatkowy nadaje się do zasilania falownikiem. Oczywiście dochodzi sprawa odpowiedniego ustawienia parametrów falownika. W Twoim przypadku najistotniejsze jest, czy istnieje możliwość skojarzenia silnika w trójkat, czyli dostępność wszystkich sześciu wyprowadzeń.
  • Pomocny post
    Moderator
    Piotsztykiii napisał:
    Retrofood pisałeś coś że nie każdy silnik indukcyjny nadaje się do pracy z falownikiem. Możesz napisać jak mogę sprawdzić czy mój silnik będzie odpowiedni?

    Nie mam już dzisiaj siły, spróbuj poczytać tu, albo coś podobnego.
    Link
    Cytat:
    Niebezpieczeństwo uszkodzenia jest jeszcze większe, gdy silnik jest sterowany przez przemiennik częstotliwości.
  • Poziom 4  
    Krzysztof Tak. Silnik ma sześć wyprowadzeń i na pokrywie puszki jest schemat do gwiazdy i trójkąta.
    Retrofood teraz rozumiem o co chodzi. Gdzieś kiedyś czytałem o tych łożyska izolowanych. Nie mam pojęcia czy mój silnik je posiada. Załączam zdjęcie tabliczki znamionowej choć jest ona mało czytelna. Pewnie jedynym sposobem na sprawdzenie tych łożysk będzie rozebranie silnika..
    A czy ktoś z Was Panowie użytkuje silnik ze zwykłymi łożyskami i falownikiem. Jeśli tak to czy występują jakieś problemy?
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    Piotsztykiii napisał:
    Gdzieś kiedyś czytałem o tych łożyska izolowanyc
    Dla tak znikomych mocy, ten problem jest pomijalny i nie rozumiem, skąd to jego demonizowanie :cry: .
    Piotsztykiii napisał:
    A czy ktoś z Was Panowie użytkuje silnik ze zwykłymi łożyskami i falownikiem. Jeśli tak to czy występują jakieś problemy?
    Dziesiątki silników do 10 kW i nic się nie dzieje. A wszystkie przedtem pracowały przy zwykłym zasilaniu. Opisany problem wystepuje i to sporadycznie przy mocach silników większych niż ~ 30 kW.
  • Pomocny post
    Moderator
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Piotsztykiii napisał:
    Gdzieś kiedyś czytałem o tych łożyska izolowanyc
    Dla tak znikomych mocy, ten problem jest pomijalny i nie rozumiem, skąd to jego demonizowanie :cry:
    O tym jaka moc wchodzi w grę dowiedzieliśmy się dopiero kilka postów temu. Poza tym wątki czytają osoby mające podobne pomysły.
    A odpowiadając autorowi. Tak, problem byłby do pominięcia nie ze względu na małą moc, a niewielkie odstępstwo obrotów od wartości znamionowej.
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Piotsztykiii napisał:
    A czy ktoś z Was Panowie użytkuje silnik ze zwykłymi łożyskami i falownikiem. Jeśli tak to czy występują jakieś problemy?
    Dziesiątki silników do 10 kW i nic się nie dzieje. A wszystkie przedtem pracowały przy zwykłym zasilaniu. Opisany problem wystepuje i to sporadycznie przy mocach silników większych niż ~ 30 kW.

    Występuje zawsze i wszędzie. Przy większych mocach jest bardziej nagłaśniany, bo naprawa więcej kosztuje. Mały silnik wymienia się na nowy i nie ma tematu.
  • Poziom 4  
    Dziękuje Wszystkim za pomoc, rady i informacje. Zdecydowałem się na falownik zasilany z jednej fazy. Pozdrawiam serdecznie.