Witam!
Posiadam już dosyć wiekowy nawilżacz powietrza Humy 3. Nawilżacz ultradźwiękowy z jonizacją powietrza. Pewnego razu coś zaśmierdziało i przestał dawać parę. Jako, że swojego czasu miałem podobny problem i pomogła wymiana przetwornika ultradźwiękowego (25mm, 1.7M) tym razem również taki zakupiłem. Przy próbie wyciągnięcia starego okazało się (tak mi się wydawało), że to właśnie przetwornik był uszkodzony, bo się rozpadł na dwie części. Podłączyłem nowy, ale okazało się, że to nie pomogło. Woda nawet nie drży. Włącza się wiatrak, jonizator również działa. Płytka odpowiadająca za regulację wygląda dobrze, nie ma na niej śladów, żeby cokolwiek było uszkodzone. Natomiast okazało się, że po zalaniu wodą i włączeniu - woda kopie. Słychać wyraźny 'cyk', gdy zanurza się w wodzie palca..
Czy jest możliwość, że nowy przetwornik przyszedł uszkodzony? Czy Waszym zdaniem problemu powinienem szukać gdzieś indziej?
Miernik ustawiony na sprawdzenie rezystancji pokazuje różne, zmieniające się, wartości na wyjściu przewodów do przetwornika.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc, bo w domu 28% wilgotności co nie służy dziecku, a ceramiczne pojemniki na kaloryfery jakoś nie podnoszą znacząco poziomu wilgotności. Otwieranie okien (Kraków) również nie jest rozsądnym pomysłem, gdy raz za razem smog taki, że komunikacja za darmo..
Pozdrawiam, Artur
Posiadam już dosyć wiekowy nawilżacz powietrza Humy 3. Nawilżacz ultradźwiękowy z jonizacją powietrza. Pewnego razu coś zaśmierdziało i przestał dawać parę. Jako, że swojego czasu miałem podobny problem i pomogła wymiana przetwornika ultradźwiękowego (25mm, 1.7M) tym razem również taki zakupiłem. Przy próbie wyciągnięcia starego okazało się (tak mi się wydawało), że to właśnie przetwornik był uszkodzony, bo się rozpadł na dwie części. Podłączyłem nowy, ale okazało się, że to nie pomogło. Woda nawet nie drży. Włącza się wiatrak, jonizator również działa. Płytka odpowiadająca za regulację wygląda dobrze, nie ma na niej śladów, żeby cokolwiek było uszkodzone. Natomiast okazało się, że po zalaniu wodą i włączeniu - woda kopie. Słychać wyraźny 'cyk', gdy zanurza się w wodzie palca..
Czy jest możliwość, że nowy przetwornik przyszedł uszkodzony? Czy Waszym zdaniem problemu powinienem szukać gdzieś indziej?
Miernik ustawiony na sprawdzenie rezystancji pokazuje różne, zmieniające się, wartości na wyjściu przewodów do przetwornika.
Będę wdzięczny za wszelką pomoc, bo w domu 28% wilgotności co nie służy dziecku, a ceramiczne pojemniki na kaloryfery jakoś nie podnoszą znacząco poziomu wilgotności. Otwieranie okien (Kraków) również nie jest rozsądnym pomysłem, gdy raz za razem smog taki, że komunikacja za darmo..
Pozdrawiam, Artur
