Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odmowa złożenie nowej przysięgi wojskowej.

enaszyle 17 Dec 2018 10:16 9240 132
  • #1
    enaszyle
    Level 4  
    Witam
    Co się dzieje jeśli ktoś odmówi złożenia tej nowej przysięgi wojskowej? Idzie do więzienia, zdegradują go? Armia wzywa mojego tatę na 30 dniowe ćwiczenia. Tam ma przy okazji złożyć tą nową obowiązującą od 1992 roku przysięgę wojskową. Tamta stara, którą składał jest już nieaktualna. Dodam, że do tej starej przysięgi też go przymusili bo nie chciał jej składać.

    Edit.
    Tak jak obiecałem. Dodaję treść odpowiedzi na moje zapytanie do WKU w sprawie odmowy złożenia przysięgi wojskowej. Normalnie jestem w szoku.


    zgodnie z art. 1 ust. 1-2 ustawy z dnia 3 października 1992 r. o przysiędze wojskowej każdy żołnierz Sił Zbrojnych RP składa przysięgę wojskową wg określonej w tym przepisie roty.
    Złożenie przysięgi wojskowej następuje w formie uroczystej, ustalonej w ceremoniale wojskowym, w terminach określonych przez organy wojskowe. Obowiązek powyższy dotyczy także żołnierzy zawodowych i żołnierzy rezerwy powoływanych do służby wojskowej (art. 4 ww. ustawy).
    Złożenie przysięgi wojskowej jest więc obowiązkiem każdego obywatela powołanego do służby wojskowej w SZ RP.
    Odmowa złożenia przysięgi wojskowej, zgodnie z art. 341 Kodeksu karnego, podlega karze aresztu wojskowego albo pozbawienia wolności do lat 3.
    Pozostałe aspekty Pana zapytania mają charakter ideologiczny i nie należą do spraw, w których Wojskowy Komendant Uzupełnień jest właściwy do udzielenia wyjaśnień.
    Jednak jestem przekonana, że zarówno żołnierze jak i pracownicy WKU we Wrocławiu służą i pracują dla dobra niepodległości i bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej.
  • #2
    Kuniarz
    Moderator of Designing
    Może na końcu powiedzieć "buk", bo pewnie o to chodzi. ;-) Czy drewno bukowe pomoże to nie wiem, ale z pewnością nie zaszkodzi. ;-)
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    enaszyle
    Level 4  
    Nie tylko to. :)
    Zaznaczyłem na czarno. Tylko proszę bez wdawania się w politykę.
    To jest namawianie do zamachu stanu. Takie moje zdanie, gdyby to na serio brać.

    Ja, żołnierz Wojska Polskiego
    przysięgam
    służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej,
    bronić jej niepodległości i granic.
    Stać na straży Konstytucji,
    strzec honoru żołnierza polskiego,
    sztandaru wojskowego bronić.
    Za sprawę mojej Ojczyzny w potrzebie,
    krwi własnej ani życia nie szczędzić.
    Tak mi dopomóż Bóg." - tego faktycznie nie musi czytać
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • #8
    remot
    Level 32  
    Kraniec_Internetów wrote:
    Kolby broni wykonuje się z orzecha :)


    Biorąc pod uwagę - profil Kolegi :| - skąd taka wiedza?

    Ta, którą miałem - będąc w wojsku, miała kolbę z gruszy - porównywaliśmy z innymi u rusznikarza.

    AKS- rocznik (karabinu) 1955. To jeszcze pamiętam. Gdyby była taka ciekawość to znajdę książeczkę wojskową i podam jej (broni) numer.
  • #9
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    vodiczka
    Level 43  
    Pamiętam składanie "starej" przysięgi.
    Recytowaliśmy z całych sił w młodych piersiach ale gdy doszliśmy do słów "stać nieugięcie na straży pokoju w bratnim przymierzu z Armią Radziecką" poziom decybeli gwałtownie opadł. Parafrazując cytat z filmu "Rejs" - część z nas ruszała paszczą ale odgłosu nie wydawała :)
  • #11
    janek1815
    Level 38  
    Myślałem że to jednostkowy przypadek mojego pracownika a tu armia sobie bierze kogo chce.
  • #12
    remot
    Level 32  
    vodiczka wrote:
    Pamiętam składanie "starej" przysięgi.
    Recytowaliśmy z całych sił w młodych piersiach ale gdy doszliśmy do słów "stać nieugięcie na straży pokoju w bratnim przymierzu z Armią Radziecką" poziom decybeli gwałtownie opadł. Parafrazując cytat z filmu "Rejs" - część z nas ruszała paszczą ale odgłosu nie wydawała :)


    Heh.
    Tak było... "w mordę" :D
    Przypomniało mi się jak dow. batalionu gębę darł przed przysięgą, że gdy usłyszy, że któraś kompania ciszej się wydziera - to cała - karną będzie. I tak nie był wszak w stanie rozpoznać, która to była.

    Bo wszystkie końcówkę - ciszej pogadały. :D
  • #13
    maciej_333
    Level 37  
    enaszyle wrote:
    Witam
    Co się dzieje jeśli ktoś odmówi złożenia tej nowej przysięgi wojskowej? Idzie do więzienia, zdegradują go? Armia wzywa mojego tatę na 30 dniowe ćwiczenia. Tam ma przy okazcji złożyć tą nową obowiązującą od 1992 roku przysięge wojskową. Tamta stara ,którą składał jest już nieaktualna. Dodam ,że do tej starej przysięgi też go przymusili bo nie chciał jej składać.

    Skoro nie chce składać przysięgi, to niech zrezygnuje z obywatelstwa RP. Nikt mu nie broni. W przysiędze oprócz ostatniego wersu dotyczącego "drewna bukowego" nie ma nic nieodpowiedniego. Są to podniosłe słowa o wydźwięku patriotycznym. Nie dostrzegam też by przeczyły sobie wzajemnie.

    Kolega enaszyle ma nieco racji, że można to traktować jako namawianie do zamachu stanu, gdyby faktycznie brać to dosłownie. Należy się tu zatem odnieść do działalności Unii Socjalistycznych Republik Europy i partii pewnego Pana o niskim wzroście oraz korpulentnej budowie ciała. Możliwe, że w Europie przydałaby się rewolucja...
  • #14
    User removed account
    User removed account  
  • #15
    siewcu
    Level 34  
    Hm, dobrze widzieć taki temat - znaczy, że trzeba iść od nowa na komisję po kategorię E. Żadne ćwiczenia nie są mi potrzebne...

    A co do ostatniego wersu - tego chyba faktycznie nie musi wypowiadać, kwestie wiary są niepodważalne, ba - nawet przy ślubie kościelnym osoba niewierząca lub innej wiary nie musi tego zdania wypowiadać...
  • #16
    User removed account
    Level 1  
  • #17
    mariuz2
    Level 17  
    Zasadnicza to parodia, zrobili zawodową, jeszcze większa parodia bo jednostki muszą ochraniać ciecie na emeryturze.
  • #18
    Łukasz-O
    Admin of electroenergetics
    mariuz2 wrote:
    zasadnicza to paradia,zrobili zawodową,jeszcze wieksza parodia bo jednostki muszą ochraniać ciecie na emeryturze.

    Nie obrażaj ludzi. Skąd wiesz jak Ty będziesz musiał dorabiać do emerytury.
    Warty sukcesywnie znoszono od końca lat 90-tych, czyli jeszcze grubo za czasów ZSW. Pamiętam pod koniec mojej służby do jednostki wprowadzono prywatną firmę ochroniarską z licencjami na broń. Każdy prywatny wartownik chodził z AK-47.
    Wychodziło to taniej niż utrzymywanie kompanii wartowniczych. Poza tym żołnierze trzepiący wieczne warty nie mieli czasu na różnego rodzaju szkolenia, w tym szkolenia specjalistyczne. W efekcie zmarnowany czas.
    Sam byłem na KOiRR, tylko miałem to szczęście i trafiłem do plutonu pocztowego jako kierowca. Choć za młodego parę rzazy na warcie stałem.
    Po rozwiązaniu wart, koledzy z plutonu wartowniczego trzepali wieczne służby przy grzybie i chodzili do kuchni jako obieraczki.

    Nie wiem jak jest w obecnych czasach i kto ochrania teren ale słyszałem, że MON znowu chce powrócić bezsensownie do wart pełniących przez żołnierzy.
  • #19
    remot
    Level 32  
    Łukasz-O wrote:
    Poza tym żołnierze trzepiący wieczne warty nie mieli czasu na różnego rodzaju szkolenia, w tym szkolenia specjalistyczne. W efekcie zmarnowany czas.



    Racja.
    Tam gdzie byłem mówiło się o tych chłopakach (z całym szacunkiem dla nich) - "Bułany" - nie zastanawialiśmy się wtedy - dlaczego.

    Z tego co pamiętam (raczej się nie mylę - jeżeli tak - niech ktoś to sprostuje) to służba w typowych kompaniach wartowniczych trwała 22 miesiące (przełom 70/80 lat).

    Poznałem jednego, który, jak twierdził - zaliczył 302 warty.
    A gdzie był urlop 7 i 10? Albo potencjalne przepustki - to nie wiem.
  • #20
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Bóg (czy buk) nie musi pomagać. Tym bardziej że w Naszym kraju są też innowiercy. A z historii wiemy, że chrzest Polski nie miał nic wspólnego z wierzeniami. Miał tylko "pomóc" krajowi zabłysnąć.
    Mieliśmy swoje wierzenia, fakt, dla innych pogańskie. Ale po co to komu?

    Sami, przez pseudo rządowi się "dajemy". Najpierw rozbiory, później okupacja niemiecka, następnie radziecka, a teraz? Na własne życzenie amerykańska (fort Trump).

    Zgodnie z zapisem Konstytucji, który gwarantuje wolność myśli i wyznania, odmówiłbym takiej przysięgi.

    Łukasz-O wrote:
    Skąd wiesz jak Ty będziesz musiał dorabiać do emerytury.


    W normalnym kraju nikt do emerytury dorabiać nie musi.
  • #21
    maciej_333
    Level 37  
    arturavs wrote:

    Łukasz-O wrote:
    Skąd wiesz jak Ty będziesz musiał dorabiać do emerytury.


    W normalnym kraju nikt do emerytury dorabiać nie musi.

    Zwróć proszę uwagę, że emerytury są niskie i będą jeszcze niższe. Przyrost naturalny jest niski, społeczeństwo się starzeje. Coraz mniej jest osób w wieku produkcyjnym. Sporo osób ma też przywileje wcześniejszego przejścia na emeryturę. Dochodzi jeszcze kwestia ogromnego poziomu socjalizmu w Polsce i Europie. Z drugiej strony z jakiegoś nieznanego mi powodu ludzie pracować dłużej nie chcą i zarazem na mniejsze emerytury też się nie zgadzają. Wcześniejsze pójście dzieci do szkół też jest oprotestowywane. Niby ma to niszczyć dzieciństwo. To wywołuje swoiste błędne koło. Nie jest to zatem jedynie aspekt niegospodarności kraju, a również problem społeczno-mentalny.

    Osobiście zlikwidowałbym całkowicie system emerytalny. Każdy zatem musiałby sobie sam zbierać środki na przyszłą emeryturę. Jeśli nie zapewniłby sobie pieniędzy na przyszłość to moim zdaniem byłby to jego problem. Taką osobę należałoby wówczas pozostawić samej sobie.
  • #22
    ta_tar
    Level 38  
    remot wrote:
    Łukasz-O wrote:
    Poza tym żołnierze trzepiący wieczne warty nie mieli czasu na różnego rodzaju szkolenia, w tym szkolenia specjalistyczne. W efekcie zmarnowany czas.

    Z tego co pamiętam ( raczej się nie mylę - jeżeli tak - niech ktoś to sprostuje ) to służba w typowych kompaniach wartowniczych trwała 22 miesiące ( przełom 70/80 lat)

    Jeżeli była to zwykła jednostka to kompania wartownicza taki miało okres służby. W innych różnie.
    remot wrote:

    Poznałem jednego, który, jak twierdził - zaliczył 302 warty.
    A gdzie był urlop 7 i 10? Albo potencjalne przepustki - to nie wiem.

    Ja byłem pod koniec lat 70 (wyjście IV 80) i byłem w jednostce wartowniczej w W-ie i służbę miałem 24 miechy. Zaliczyłem 297 wart. Ale był czas na urlop, przepustki w niedzielę i przepustki stałe na weekend. W drugim roku służby niezależnie czy się miało czy nie urlop to według harmonogramu jechało się na 7 dni do domu.
  • #23
    smyk55
    Level 23  
    maciej_333 wrote:
    Osobiście zlikwidowałbym całkowicie system emerytalny. Każdy zatem musiałby sobie sam zbierać środki na przyszłą emeryturę. Jeśli nie zapewniłby sobie pieniędzy na przyszłość to moim zdaniem byłby to jego problem. Taką osobę należałoby wówczas pozostawić samej sobie.
    Święta prawda :) Wybierasz swoją towarzyszkę życia nikt tego nie kwestionuje, kupujesz auto czy budujesz dom tak samo. Możesz startować na Prezydenta też nikt nie kwestionuje to dlaczego jeśli chodzi o emerytury jest inaczej. W tej materii uważa się obywateli za upośledzonych.
  • #24
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    maciej_333 wrote:
    Osobiście zlikwidowałbym całkowicie system emerytalny. Każdy zatem musiałby sobie sam zbierać środki na przyszłą emeryturę. Jeśli nie zapewniłby sobie pieniędzy na przyszłość to moim zdaniem byłby to jego problem. Taką osobę należałoby wówczas pozostawić samej sobie.



    A co stało się z kasą z OFE? Przecież ludzie odkładali na swe emerytury.
    Państwo przejęło i co? Gdzie masz te odkładanie na emeryturę?

    Górnicy np.: deputaty i inne pierdoły. Praca taka sama jak każda inna. I proszę nie wydziwiać że niebezpieczna itp.
    Ktoś przejrzał statystyki? Ile jest wypadków w kopalniach w ciągu roku? Ile na drogach, czy w zwykłej szkole?
    Górnicy są traktowani jak święte krowy. Mimo tego że mają najostrzejsze przepisy i zabezpieczenia w miejscu pracy.

    Służby mundurowe tak samo.

    Trzymanie na siłę emerytów na stanowiskach i niechęć przyjmowania młodych. Tu jest problem.
    Bo młodzież nie umie, nie potrafi. A dziadek, emeryt to gdzie i kiedy praktyki nabrał? Też był młody, i za!@#$lał żeby wiedzę i umiejętności zdobyć.

    EEeecchh... brak słów.
  • #25
    maciej_333
    Level 37  
    smyk55 wrote:
    maciej_333 wrote:
    Osobiście zlikwidowałbym całkowicie system emerytalny. Każdy zatem musiałby sobie sam zbierać środki na przyszłą emeryturę. Jeśli nie zapewniłby sobie pieniędzy na przyszłość to moim zdaniem byłby to jego problem. Taką osobę należałoby wówczas pozostawić samej sobie.
    Święta prawda :) Wybierasz swoją towarzyszkę życia nikt tego nie kwestionuje, kupujesz auto czy budujesz dom tak samo. Możesz startować na Prezydenta też nikt nie kwestionuje to dlaczego jeśli chodzi o emerytury jest inaczej. W tej materii uważa się obywateli za upośledzonych.

    Zwróć uwagę, że żyjemy w ZSRE - czyli jest to Związek Socjalistycznych Republik Europy. Porównanie Unii Europejskiej do ZSRR, to nie mój pomysł. Zdaje się, że tak trafnie ocenił to Gorbaczow. Poziom socjalizmu dookoła jest większy, niż kiedykolwiek. Przykładem jest absurdalny program 500+. Zresztą nie sądzę, że obywatele faktycznie zbieraliby pieniądze na emeryturę. Większość żyłaby z dnia na dzień. Jednak kiedy doszliby do wieku poprodukcyjnego poumieraliby z głodu. Jak pasowałoby to do wielkich idei ZSRE?
  • #26
    vodiczka
    Level 43  
    smyk55 wrote:
    to dlaczego jeśli chodzi o emerytury jest inaczej. W tej materii uważa się obywateli za upośledzonych.
    Bo wystarczy znać życie by wiedzieć, że część obywateli nic nie odłoży lub odłoży niewiele i po osiągnięciu wieku emerytalnego przejdzie na zasiłek opieki społecznej.
    Jeżeli czytałeś "Miłosierdzie Gminy" M. Konopnickiej to masz obraz jak wyglądało życie przed wprowadzeniem powszechnego systemu emerytalnego. Notabene, pierwszy wprowadził go Kanclerz Otto von Bismarck, którego trudno posądzić o sprzyjanie socjalistom.
  • #27
    smyk55
    Level 23  
    maciej_333 wrote:
    Zwróć uwagę, że żyjemy w ZSRE
    Ja to znam jako ZSRU - wiadomo o co chodzi.
    maciej_333 wrote:
    Zresztą nie sądzę, że obywatele faktycznie zbieraliby pieniądze na emeryturę. Większość żyłaby z dnia na dzień. Jednak kiedy doszliby do wieku poprodukcyjnego poumieraliby z głodu.
    Niech każdy żyje jak chce, jest dorosły. To jak za odpowiedzialność karna za swoje czyny. Proste jasne i klarowne.
    maciej_333 wrote:
    Jak pasowałoby to do wielkich idei ZSRE ?
    Kolego Ty coś wiesz ale nie chcesz wprost powiedzieć. :) To bardziej by pasowało do nowego porządku, to tak na marginesie.
    Konkretne pytanie: Komu potrzebna jest przysięga złożona pod przymusem?

    Dodano po 11 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    Bo wystarczy znać życie by wiedzieć, że część obywateli nic nie odłoży lub odłoży niewiele
    Wiem, że to co napisałem to jest brutalne. Przy obecnym systemie emerytur takie rozwiązanie było by sprawiedliwe. Nie mówię że nie było by możliwości składania sobie na jesień życia. Takim pośrednim rozwiązaniem była by minimalna emerytura dla wszystkich - dla tych co dużo zarabiają i tych co mało.
    Proste pytanie - Dlaczego długi dziedziczymy a ZUS-u nie
  • #28
    mariuz2
    Level 17  
    A co ten człowiek może obronić sam siebie i to ciężko, a biorąc pod uwagę firmy ochroniarskie to sam się zastanów.
    Wojsko zniknęło trochę czasu temu, jeśli wiesz co mam na myśli.
    Wiadomo, że próba powrotu Wojska polskiego wraca, ale czy to się uda?
    Jestem... za.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Co do ZUS-u to urząd, który kroi ile może i nie interesuje go jak szary obywatel sobie radzi.
  • #29
    smyk55
    Level 23  
    mariuz2 wrote:
    Jestem...za
    Za czym jesteś? Nie mogę załapać.
  • #30
    maciej_333
    Level 37  
    vodiczka wrote:
    smyk55 wrote:
    to dlaczego jeśli chodzi o emerytury jest inaczej. W tej materii uważa się obywateli za upośledzonych.
    Bo wystarczy znać życie by wiedzieć, że część obywateli nic nie odłoży lub odłoży niewiele i po osiągnięciu wieku emerytalnego przejdzie na zasiłek opieki społecznej.
    Jeżeli czytałeś "Miłosierdzie Gminy" M. Konopnickiej to masz obraz jak wyglądało życie przed wprowadzeniem powszechnego systemu emerytalnego. Notabene, pierwszy wprowadził go Kanclerz Otto von Bismarck, którego trudno posądzić o sprzyjanie socjalistom.

    Nie można tego wprost przełożyć z uwagi na ówczesny poziom życia i dochody. Te były tak niskie, że nie pozwalały na oszczędzanie na jesień życia. Zresztą pisałem, że konieczność wprowadzenia powszechnego systemu emerytalnego, to kwestia obecnie głównie mentalna.