Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Poruszająca się antena dla dronów FPV

ghost666 17 Gru 2018 13:41 4206 9
  • Poruszająca się antena dla dronów FPV
    Jeśli jesteś operatorem bezzałogowego pojazdu latającego lub nawet kierujesz takowym tylko rekreacyjnie, to istnieje spora szansa, że latasz FPV (ang. First Person View - widok z pierwszej osoby) lub masz na pokładzie kamerę. Transmitując obraz na powierzchnię Ziemi, można zauważyć, iż wykorzystywane w tym celu anteny mają różne i niejednorodne charakterystyki kątowe, co sprawia, że zależnie od ułożenia się pojazdu względem odbiornika na ziemi, różna jest jakość połączenia.

    Ant0003 na portalu Thingverse zaproponował rozwiązanie powyższego problemu. Jego projekt to ultralekki system pozycjonowania anteny nadawczej, który zmieścić się powinien w niemalże każdym pojeździe RC. Jego rozwiązanie jest małe, lekkie i uniwersalne; w pełni opiera się na elementach druku 3D z jednym tylko komercyjnym elementem - serwomechnizmem.

    Ant0003 lata samolotem Mini Talon. Wykorzystuje FPV, ponieważ samolot zakręca o wiele wolniej, a jednocześnie lata dalej niż popularne multikoptery, Dlatego też charakterystyka kierunkowa wykorzystanej anteny jest dla niego bardzo ważna. W przypadku zastosowanego nadajnika i użytej anteny chodziło tylko o to, by utrzymać ją pionowo względem znajdującego się na ziemi odbiornika.

    Z pomocą miniaturowego serwa o wadze 9 gramów rozwiązano powyższy problem. Do silnika zamocowany jest uchwyt, w którym umieszczono gniazdo SMA, do którego przyłączona jest antena. Drugi koniec kabla SMA podłączony jest do nadajnika wideo. Dzięki temu można poruszać anteną tak, aby zawsze znajdowała się pionowo.

    Sam serwomechnizm nie wystarczyłby jednak do utrzymania anteny pionowo. Konieczne było odpowiednie zaprogramowanie kontrolera lotu. Autor konstrukcji wykorzystuje iNav. Dzięki kilku prostym kliknięciom skonfigurował on jedno z wyjść do sterowania serwomechanizmem na podstawie odczytów żyroskopu maszyny. Rezultaty widoczne na filmie poniżej mówią same za siebie.



    Więcej informacji, włącznie z dokładną instrukcją budowy i konfiguracji, wraz z plikami STL drukowanych elementów, znajdziemy w materiałach źródłowych.

    Źródła:
    https://www.thingiverse.com/thing:3241877
    https://hackaday.com/2018/12/02/fpv-antenna-leans-into-the-bank/

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    ghost666
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Fizyk z wykształcenia. Po zrobieniu doktoratu i dwóch latach pracy na uczelni, przeszedł do sektora prywatnego, gdzie zajmuje się projektowaniem urządzeń elektronicznych i programowaniem. Od 2003 roku na forum Elektroda.pl, od 2008 roku członek zespołu redakcyjnego.
    ghost666 napisał 9543 postów o ocenie 7608, pomógł 157 razy. Mieszka w mieście Warszawa. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2
    timo66
    Poziom 23  
    A to nie czasem trzeba 2 serwa?
  • #3
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  
    timo66 napisał:
    A to nie czasem trzeba 2 serwa?


    Wychylenie podczas zakrętów jest większe oraz częściej wstępuje niż przy wznoszeniu/opadaniu.
  • #4
    timo66
    Poziom 23  
    Aha,
    Wychodziłem z założenia, że gdy straci łączność/sygnał słaby, to samolot zaczyna opadać i wtedy "machanie" na boki i tak nic nie da.
  • #5
    BOOM i ZONK
    Poziom 20  
    To jest antena nadawcza (bodajże 5GHz), transmitująca obraz z kamery do gogli operatora. Transmisja sterująca do modelu leci na 2.4GHz
  • #6
    lechoo
    Poziom 39  
    Przedstawiona na filmie antena nie nadaje się do transmisji na odległości większe niż ~1km - ma charakterystykę promieniowania zbliżoną do kuli, ale przez to traci się sporo na zysku anteny. Dlatego po stronie odbiorczej (naziemnej) dla uzyskania dużych zasięgów stosuje się anteny kierunkowe, naprowadzane automatycznie w kierunku modelu:
    https://www.youtube.com/watch?v=Pe8-0J-t0sM
  • #8
    Ficu
    Poziom 31  
    No to niezłe DIY. Całość opiera się na podłączeniu serwa i zaptaszkowaniu opcji jednej osi gimbala - tak jest w większości kontrolerów lotu, więc pisanie, że autor musiał go zaprogramować jest porównywanie z "programowaniem" pralki podczas uruchamiania prania.
  • #9
    KJ
    Poziom 31  
    Nie latam samolotami wiec nie wiem ale na logikę biorąc skoro pagoda ma prawie kulistą charakterystykę kierunkową to co daje utrzymywanie jej dokładnie w pionie? Po drugie obawiałbym się po dłuższym użytkowaniu złamania kabla z nadajnika do anteny a wtedy kret gwarantowany ;) Niemniej jednak jeżeli faktycznie daje to zauważalnie lepszy zasięg bez trackera po stronie odbiorczej to może faktycznie gra jest warta świeczki. Zastanawiałem się kiedyś czy możliwe było by i czy ktoś tak robił aby zastosować tracker w modelu który by śledził lokalizację odbiornika oraz tracker w odbiorniku który by śledził położenie modelu + do tego po obu stronach anteny kierunkowe o dużym zysku.
  • #10
    VSS
    Poziom 21  
    Na mój radiowy gust zupełnie zbędny gadżet. Wystarczy na ziemi postawić anteny w dwóch polaryzacjach albo anteny helikalne z obiema polaryzacjami skrętnymi. Wtedy mamy praktycznie 100% sygnały zawsze.