Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Idzie zima jak usprawnić piec Co

borokrzycho 11 Lut 2006 19:21 40433 37
  • #31 11 Lut 2006 19:21
    dadi321
    Poziom 10  

    ja mam właśnie tak przerobiony kocioł jak na zdjęciu powyżej ,całość przeróbek zajęłami ok 2 godzin i faktycznie najdłużej zeszło z wycięciem otworu szlifierką kątową no i trochę zabawy z uszczelnieniem bo mam drzwiczki na styk bez uszczelek ,ale się udało (silikon wysokotemperaturowy)
    i jest super ,naprawdę polecam taką przeróbkę z pozycji użytkownika a nie sprzedającego

  • Metal Work Pneumatic
  • #32 15 Lut 2006 11:32
    borokrzycho
    Poziom 12  

    Jeśli chodzi o sterowanie to nie mam sterownika orginalnego (chodziło mi o zrobienie jaknajmniejszym kosztem sterowania) zrobiłem to z części ogólnie dostępnych w sklepach elektronicznych ja wykożystałem części ze starych urządzeń elektronicznych włożyłerm w skrzynkę po starym zasilaczu wraz ze wzrostem temperatury ilosc podawanego powietrza zmniejsza się i odwrotnie Dołożyłem dwa potencjometry jeden od regulacji max obrotów wentylatora a drugi od temperatury nastawiam nim jaką temperaturę chcę uzyskać na kotle i dołączyłem czujnik temperatury który steruje mi poprzez sterownik obrotami wentylatora w przyszłości chcę zastosować termostat Co do podawania innego paliwa myślę że drobny węgiel podawałoby równie dobrze co trocine chociaż trzeba by było zastosować mocniejszy silnik w moim przypadku silnik miałem 0,25kW i był troszeczkę za słaby zastosowałem 0,75kW jest też trochę ważne aby przekładnia również miała odpowiednie przełożenie Jeśli chodzi o zgranie wszystkiego to zastosowałem kłapkę na końcu ślimaka a do klapki dołożyłem wyłącznik krańcowy którego celem jest wyłączenie podawania paliwa przez podajnik Całość pracuje bardzo ładnie trochę gdy jest noc słychać włączenie się podajnika ale myślę że jest to do wybaczenia.

  • Metal Work Pneumatic
  • #33 23 Lut 2006 16:40
    jarek_ka
    Poziom 2  

    Cytat:
    Tu masz przykład zainstalowania wentylatora w drzwiach od popielnika
    http://www.allegro.pl/show_item.php?item=85640504

    Dzięki za wypowiedź. Zębiec ma jednak (o ile pamiętam) klapę popielnika ruchomą w płaszczyznie poziomej, moja jest w pionowej. Ale w takim razie pewnie ją przerobię. Jeszcze raz dzięki!
    A swoją drogą mam 32 kW i 2x100cm^2 komina:)

  • #34 22 Sie 2006 14:50
    mbhp
    Poziom 12  

    Może wiecie jak zbudowac szufladowy podajnik węgla ?
    Jakiś schemat -opis.

  • #35 29 Lis 2007 17:50
    borokrzycho
    Poziom 12  

    Do tego tematu wracam bo po kilku sezonach można powiedzieć że jest to dobry pomysł.Za niewielkie pieniądze można palić w domu całkiem oszczędnie dokładając sterownik pokojowy mogę powiedzieć że porównać można go do pieca za dużo większą kasę.A jego funkcja jest w pełni automatyczna nie licząc zasypania.Dołączam zdjęcia podajnika i pieca który użytkuje w domu.

  • #36 17 Gru 2007 18:39
    wiesiekchc
    Poziom 2  

    witam

    od 6-ściu lat palę w piecu węglowym -DROM- po jednym sezonie zacząłem palić miałem , do nadmuchu wykorzystałem turbinę z wyciągu kuchennego na 230v jako sterownik w szereg z silnikiem termostat ze starej termy tolerancja temperatury 6 stopni silnik pracuje z przerawami . jlość powietrza ustawiłem przysłoną żeby nie wyrywało ognia, dmuchawa zamontowana w popielniku - WARUNEK - W PIECU MUSZA BYĆ WODNE RUSZTA ,jest taniej ----- jeden zasyp to około 10 godzin pracy pieca

  • #37 20 Lut 2010 20:20
    jannaszek
    Poziom 39  

    Nowe jest wrogiem dobrego,to stara sentencja.
    Przy tradycyjnym kotle węglowym,stosowanie elektroniki i dmuchawy jest zwykłym kretynizmem i ma wpływ na komfort oraz zużycie opału jak wpływ księżyca na rozwój płciowy kaczek.

    http://www.termsystem.com/miarkownik_ciagu.htm -to jest rozwiązanie jedyne i najprostsze, jeśli nastawisz 50 st na pokrętle,to będzie stało jak zaklęte./piec musi mieć dobrą szczelną klapkę popielnika / jeśli załadujesz piec weglem z dodatkiem koksu o godż 20, to możesz spac do 8 rano,tylko dorzucisz nową porcję . do modernizacji można zastosować regulator temperatury programowany który steruje pompka cyrkulacyjną.
    Szukanie oszczedności -to inwestycja w docieplanie ścian,balkonów,wymiana okien,rekuperacja ,montaż wys.jakości przewodu kominowego
    Jedno,co to należy zadbać o to aby ten miarkownik nie był produkcji polskiej i ma kosztować minimum 200 zł.
    działa taki u mnie już 10 lat.
    Najgorzej to z tymi dobromirami, co wszędzie chcą poprawiać po fabryce zaprzęgając części z malucha,silniki krokowe, czy wręcz siłowniki pneumatyczne z dodatkowym kompresorem..Przy odrobinie szczęścia ,całkiem realne może stać sie uśpienie całej rodziny tlenkiem węgla.
    temat stary ,ale nie mogłem sie powstrzymać ,bo jest trochę na czasie

  • #38 16 Mar 2010 01:42
    Jaco18
    Poziom 26  

    Hehe bez obrazy kolego jannaszek ale Twój post zabrzmiał trochę jak malkontenctwo 80 letniej babki nad tym, że jej nowa pralka ma coś poza jednym przyciskiem włączania do prądu.. :D a kiedyś to się prało na tarze i też było dobrze tylko ludzie teraz są zepsuci i leniwi.... :!:

    Czemu sobie nie ułatwiać życia i nie unowocześniać urządzeń skoro można ?? Całkiem dużo ludzi ma stare piece o różnej konstrukcji lepszej lub gorszej, niektóre robił pan Marcel wynosząc blachę z gierkowskiego zakładu, inni kupili nawet nowy piec który ktoś spaprał w czasie projektowania lub produkcji i chcą go ulepszyć.

    Nie zgodzę się, że mechaniczny bimetaliczny regulator jest lepszy od elektroniki.

    Kwestia stosowania dmuchaw jest sporna - jedni je wywalają inni montują, w przypadku palenia trocinami, owsem czy też miałem i mieszankami tych surowców nadmuch jest konieczny i bez niego sie nie da się rozsądnie palić.

    W przypadku koksu i węgla wystarcza z reguły sam miarownik ale lepszy jest elektroniczny bo szybciej reaguje na zmiany, ma przeważnie możliwość sterowania modułem pokojowym, programowania temperatury dzień/noc itp..

    W ogóle to polecam palenie metodą od góry - czyli naładowanie do pieca (czyszczonego z nagaru co jakiś czas dla zachowania sprawności wymiennika ciepła) dość dużej ilości załadunku paliwa - np. węgla, na tym warstwa drewna, gazety itp. Rozpalamy od góry, paliwo powoli spala się w wysokiej temperaturze i przy dużej czystości o wiele łagodniej i ekologiczniej niż tradycyjnie od dołu. Wydłużamy w ten sposób czas pracy pieca na jednym zasypie. Możliwe są spokojnie cykle nawet 20 godzinne.
    Są tylko 2 warunki: nie każdy piec pozwala na takie palenie (może wymagać ew małych przeróbek w stylu wmurowania kilku cegieł szamotowych albo zatkania części rusztu). Drugi warunek to dostęp powietrza "dopalającego" gazy -przeważnie w postaci drugiego otworu o regulowanej wielkości w górnych drzwiczkach pieca. Otwarcie ustawiamy raz a dobrze - eksperymentalnie tak żeby piec nie dymił a płomień był krótki. Oczywiście piec musi posiadać jakąś regulację automatyczną powietrza dolnego w celu utrzymania stałej temperatury.

    polecam lekture tego wątku: http://forum.muratordom.pl/ekonomiczne-spalanie-wegla-kamiennego,t118247.htm bardzo dużo dobrych przetestowanych porad

    Odnośnie automatyki - najoptymalniejszym rozwiązaniem jest według mnie i moich doświadczeń - połączenie dmuchawy i miarownika powietrza (i obojętnie czy będzie to dmuchawa z malucha czy też zakupiona za 200 zł specjalnie do tego celu wyprodukowana) - pod warunkiem ich poprawnego montażu i ustawienia - takiego który zapewni bezpieczeństwo urzytkowania i optymalne warunki pracy. A także odpowiedni sterownik - który można sobie zrobić samemu przy obecnej dostępności części elektronicznych i wiedzy.

    Dmuchawa powinna robić przedmuchy pieca np. co 1/2 godziny - polepszając spalanie, przemieszczając popiół który się gromadzi i częściowo przysłania węgiel, dmuchawa umożliwia palenie miałem w razie potrzeby. Pomaga też przy rozpalaniu kiedy nie dysponujemy za dużą ilością drewna.

    Po osiągnięciu przez piec określonej temperatury - wtedy ciąg kominowy zrobi sie dość mocny - wystarczy samo przymykanie i otwieranie dolotu powietrza (najlepiej w sposób płynny - reglacja np właśnie za pomocą silniczka krokowego lub jakiegoś małego siłownika).

    Dmuchawa jest w tym momencie zbędna i niepotrzebnie zużywa prąd - niestety producenci pieców upraszczają z reguły sprawę i tworzą miarownik otwierany dmuchawą co nie jest do końca dobrym rozwiązaniem. Żeby otworzyć klapkę z obciążnikiem znajdującą się przy dmuchawie potrzeba dość dużego przepływu powietrza - które niepotrzebnie wychładza piec a jego pompowanie wymaga sporego poboru energii elektrycznej na poziomie 40-80W.

    tak więc w tym temacie jest jeszcze sporo do ulepszenia :)

    Nieco się rozpisałem ale myślę, że ktoś na tym skorzysta, pozdrawiam

  Szukaj w 5mln produktów