Mam dwa problemy - i z bluetoothem, i z przewodowym odsłuchiwaniem. Używam Logitech Z337 głośniki jakieś 2-3 tygodnie i już po krótkim czasie zaczęło się dziać z nimi coś dziwnego. Co jakiś czas, tak po prostu przestają grać. Gdy je włączam i wyłączam (słucham przez jacka, bo bluetooth nie działa -.-), grają ponownie, aż po kilkudziesięciu minutach dzieje się to samo. Na telefonie nie ma tego problemu, sprawdzałam też na innym komputerze - również nic. Przyszło mi do głowy, że to wina wejścia, ale słuchawki czy inne głośniki działają bez zarzutu. Kable dociśnięte, podłączone prawidłowo. Czy ktoś ma pomysł, o co tu może chodzić? Może to przez jacka? Nie wiem, czy je oddawać, czy reklamować, czy naprawiać komputer...
Druga rzecz to sam bluetooth - na moim kompie po prostu nie łapie, chociaż wszystko w ustawieniach wydaje się być ok . Na telefonie działa, a komputer ich nie widzi, a czasem nawet jak widzi, to nie chce z nimi połączyć.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc!

Druga rzecz to sam bluetooth - na moim kompie po prostu nie łapie, chociaż wszystko w ustawieniach wydaje się być ok . Na telefonie działa, a komputer ich nie widzi, a czasem nawet jak widzi, to nie chce z nimi połączyć.
Będę bardzo wdzięczna za pomoc!