Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

mrugająca żarówka nie led

chinczyk1986 20 Dec 2018 21:06 1338 39
  • #1
    chinczyk1986
    Level 5  
    Witam ! cztery miesiące temu zrobiłem łazienkę i na środku zawiesiłem lampę , która świeciła bez zarzutu (bez transformatora) i po czterech miesiącach zaczeła przygasać. lampa jest w porządku bo gdy podłączam żarówke w oprawce to mruga taką samą częstotliwością, włącznik światła też jest dobry. instalacja w starym domu częsciowo aluminiowa z miedzią. Podczas remontu została stara aluminiowa i tyklo przedłużyłem kabel do lampy i do włącznika . Nie ma na wierzchu puszki lub łączenia się kabli w puszce gdzie się rozchodzą do gniazda i do lampy więc nie widze jakie jest tam napięcie ale w lampie i włączniku jest takie same i wydaje się być niższe niż powinno (nie znam się na mierniku ani go nie mam" Pytam czy miał ktoś podobny problem i jak go rozwiązać . Nowa łazienka a wszystko działało 4 miesiące dobrze. Ratujcie!
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #3
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    lampa jest w porządku bo gdy podłączam żarówke w oprawce to mruga taką samą częstotliwością,
    Wytłumacz to inaczej. Sprawdzasz żarówkę gdzieś indziej i też mruga?
  • #4
    chinczyk1986
    Level 5  
    nie mruga w kontakcie tylko podpięta do tego z czym mam problem

    Dodano po 5 [minuty]:

    tylko gdzie się jara pali kopci smaży jak łączenie aluminium z miedzią w podwieszanym suficie jest ok , łączenie prądu z rozgałęzieniem do lampy i kontaktu jest gdzieś w ścianie i działało lata na aluminium a ja tylko przedłużyłem kable na miedziane i nie wiem co sie jara jak żarówka mruga idealnie równo jak stroboskop
  • #5
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    łączenie aluminium z miedzią w podwieszanym suficie jest ok
    A skąd taka pewność? Jak tam połączyłeś? Czym ?
  • #6
    chinczyk1986
    Level 5  
    Połączenie kostką.
  • #7
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    Połączenie kostką
    Tak,ale można to również źle zrobić, np. niedokrecając przewodów, lub kładąc pod jedną śrubkę oba przewody(Al i Cu).
    Jeśli jesteś pewny, że tam wszystko jest w porządku, to odepnij lampę w łazience i w jej miejsce zapnij oprawkę ze zwykłą żarówką. Co teraz, miga, nie?
  • #8
    chinczyk1986
    Level 5  
    Podłączyłem oprawkę ze zwykłą żarówką i miga, także na aluminium gdzie rozłączyłem miedź i we włączniku też miga.
  • #9
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    włączniku też miga
    A co masz we włączniku,że miga?
    chinczyk1986 wrote:
    miga także na aluminium gdzie rozłaczylem miedź
    Nie rozumie tej wypowiedzi.
  • #10
    chinczyk1986
    Level 5  
    Spiąłem aluminium w miejscu, gdzie była łączona miedź do lampy i we włączniku podpiąłem oprawkę z żarówką i też miga. Sprawdzałem obwód, do którego mam dostęp.
  • #11
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    Spiołem aluminium w miejscu gdzie była łączona miedź do lampy
    To może jeszcze wiem o co chodzi,
    chinczyk1986 wrote:
    we włączniku podpiąłem oprawkę z żarówka i też miga
    Ale to już nie mogę sobie tego wyobrazić. Gdzie, do czego podłączyłeś oprawkę? Chyba moje długoletnie doświadczenie w tej dziedzinie mija się z Twoimi pomysłami.
  • #12
    gumisie
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    cztery miesiące temu zrobiłem łazienkę
    Gratulacje !.
    chinczyk1986 wrote:
    instalacja w starym domu częsciowo aluminiowa z miedzią. Podczas remontu została stara aluminiowa i tyklo przedłużyłem kabel do lampy i do włącznika
    Należało się skonsultować ze znajomym elektrykiem i dowiedział byś się, że nie łączy się miedzi z aluminium a starą instalację bezwarunkowo należy wymienić.

    @chinczyk1986, przepraszam za sarkazm, lecz podpis w twoim profilu: "wykończenia wnętrz, budowlanka wykończenia", brzmi dwuznacznie.
  • #13
    chinczyk1986
    Level 5  
    Elektryk miał rozwalić cały dom i zrobić instalacje żeby ktoś zrobił remont łazienki?
    Stanisław 1954 nie rozumiesz z długoletnim doświadczeniem? Zamknąłem obwód przy kablu od lampy i w puszcze włącznika zapiąłem żarówkę! Chciałem sprawdzić czy ten sam problem jest w kablach od puszki
  • #14
    gumisie
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    Elektryk miał rozwalić cały dom i zrobić instalacje żeby ktoś zrobił remont łazienki?
    Może nie "cały dom", lecz można było wymienić przewody w łazience przed położeniem glazury a nie sztukować:
    chinczyk1986 wrote:
    ja tylko przedłużyłem kable na miedziane
    :cry:

    Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, życzę.

    R.
  • #15
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    Zamklem obwód przy kablu od lampy i w puszcze włącznika zapiołem żarówkę! Chciałem sprawdzić czy ten sam problem jest w kablach od puszki
    Dotarło. Tylko co to dało, przecież to ten sam obwód- zaczynający się gdzieś tam ( w puszce, czy od bezpiecznika) poprzez puszkę wyłącznika -do lampy i z powrotem do zasilania. Jeśli gdzieś nie łączy , to gdziekolwiek wepniesz żarówkę, musi migać.
  • #16
    chinczyk1986
    Level 5  
    gumisie wrote:
    chinczyk1986 wrote:
    Elektryk miał rozwalić cały dom i zrobić instalacje żeby ktoś zrobił remont łazienki?
    Może nie "cały dom", lecz można było wymienić przewody w łazience przed położeniem glazury a nie sztukować:
    chinczyk1986 wrote:
    ja tylko przedłużyłem kable na miedziane
    :cry:

    Zdrowych i pogodnych Świąt Bożego Narodzenia, życzę.

    R.
    Ale łączenie i tak by powstało miedzi z aluminium, więc nie rozumiem różnicy. Wesołych świąt wzajemnie.
  • #17
    stanislaw1954
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    ale łączenie i tak by powstało miedzi z aluminium więc nie rozumiem różnicy.
    Takie newralgiczne łączenia robi się w dostępnych miejscach, a nie zatyka regipsem. Wolę mieć puszkę w ścianie zakrytą dekielkiem, lub pogłębioną pod osprzętem, niż robić później dziury w podwieszanych sufitach w poszukiwaniu złych połączeń.
  • #18
    gumisie
    Level 43  
    chinczyk1986 wrote:
    ale łączenie i tak by powstało miedzi z aluminium więc nie rozumiem różnicy.
    A ja jednak widzę. Takie połączenie należy wykonać w dostępnym "miejscu" (#17).
    Po mimo to że nie jestem z wykształcenia elektrykiem, to nie pozwoliłbym sobie na wykonanie takie "fuszerki" a zwłaszcza u klienta.

    No niestety, chyba pozostanie to co:
    karolark wrote:
    Teraz otworzyć portfelik - przeprosić inwestora i kuć :-(


    Pozdrawiam.
  • #19
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    chinczyk1986 wrote:
    Podczas remontu została stara aluminiowa i tyklo przedłużyłem kabel do lampy i do włącznika

    Za takie partactwo powinieneś zapłacić i to słono. Aby pamiętać, że jeśli nie mam pojęcia o temacie, to nie wkładam w niego paluszków.
  • #20
    klamocik
    Level 31  
    Jest ratunek: jak mruga żarowka to weź radio nastaw fale dlugie znajdz miejsce gdzie najbardziej trzeszczy tam ukrył sie przerywacz.Nie mam mozliwosci poprawienia gdyz nie posiadam polskich znakow dwa razy poprawiam i ...wa dalej blokada.
  • #21
    Piko
    Level 21  
    Witam.
    Autor tematu dość już "nazbierał" więc dajcie mu już spokój z komentarzami typu:
    " ... Należało się skonsultować... "wykończenia wnętrz, budowlanka wykończenia", brzmi dwuznacznie... nie pozwoliłbym sobie na wykonanie takie "fuszerki"...Za takie partactwo powinieneś zapłacić i to słono...
    Wie że zrobił błąd i następny raz już tak nie zrobi. Teraz należy mu pomóc jak wyjść z tej opresji? I tu się w pełni zgadzam z kolegą o nicku klamocik.
    Nie mam już możliwości uznać jego postu jako pomocny (bo już wykorzystałem wyżej) ale tak właśnie w warunkach amatorskich bym postąpił?
    Pozdrawiam Piko.
  • #22
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Piko wrote:

    Nie mam już możliwości uznać jego postu jako pomocny (bo już wykorzystałem wyżej) ale tak właśnie w warunkach amatorskich bym postąpił?
    Kompletnie bez sensu. I co tym chcesz uzyskać? Określić przybliżone miejsce gdzie rozwalić sufit aby znów coś niecoś, tak na 4 miesiące zaklajstrować? Czyli partaninę łatać następną partaniną? A po paru miesiącach "od nowa Polska Ludowa"?
    Takie to i Wasze umiejętności.
    A wyjście z opresji jest jedno: Wykonać instalację tak jak należy. I żadnego łatania, żadnego paprania. Bo to nie zabawka, to ma być instalacja bezpieczna i sprawna przez lata! A że to będą koszty? Niestety, głupio chytry dwa razy traci. Niech ponadto baczy, aby nie stracił raz trzeci i kolejne.
  • #23
    Piko
    Level 21  
    retrofood wrote:
    A wyjście z opresji jest jedno: Wykonać instalację tak jak należy. I żadnego łatania, żadnego paprania. Bo to nie zabawka, to ma być instalacja bezpieczna i sprawna przez lata! A że to będą koszty? Niestety, głupio chytry dwa razy traci. Niech ponadto baczy, aby nie stracił raz trzeci i kolejne.

    Chciałbym żebyś wiedział, że jestem generalnie "pokojowo" nastawiony do ludzi.. Nie popieram tego co zrobił autor tematu ale... (i teraz tu mowa do moderatora) czyż w swojej karierze .. ba, czy obecnie nie spotykasz w pełni funkcjonujących takich "kombinowanych" instalacji ?
    Nie jestem elektrykiem zawodowym ale chodzę po domach i widuję u klientów różne takie wersje instalacji która działa bez zarzutu latami. Notabene u teścia w po niemieckiej willi jeszcze w piwnicy kilka lat temu były aluminiowe kable w parcianej izolacji.. i działało w połączeni nowymi pionami w Cu?
    Też jestem za tym żeby zrobić wszystko w miedzi ale .. zrobił jak zrobił? Nie mnie tu oceniać i rzucać jadem..
    A ciekawe czy to czytałeś co autor napisał?
    Elektryk miał rozwalić cały dom i zrobić instalacje żeby ktoś zrobił remont łazienki?
    Co miał zrobić , robiąc remont łazienki miał całą instalację w mieszkaniu zmienić bo jest w Al?
    Pozdrawiam.

    P.S. Co jak co ... ale Twój wpis "Kochajmy.. " też się pod tym podpisuje ;)
  • #24
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Piko wrote:
    Co miał zrobić , robiąc remont łazienki miał całą instalację w mieszkaniu zmienić bo jest w Al?

    Dobry i rozsądny fachowiec sam klientowi doradzi żeby remont łazienki, kuchni czy pokoju zacząć od wymiany instalacji.
    Piko wrote:
    czy obecnie nie spotykasz w pełni funkcjonujących takich "kombinowanych" instalacji ?

    Ja spotykam, aż strach patrzeć. Wiesz ile takich instalacji zmienia dorobek całego życia w zgliszcza, o zdrowiu i życiu już nie wspomnę?
  • #25
    Krzysztof Kamienski
    Level 43  
    Ale kiedy już trzeba zburzyć pół domu, by połączyć sprawną (dziajająca !) instalację aluminiową z miedzianą - to co zaproponowalibyście ? Bo ja Wago w osobnej puszce. Na szczęście nie mam tych problemów, a gdy mówiłem o aluminiowych przewodach gdziekolwiek - w instalacjach domowych, przemysłowych, etc, to Starzy Indianie tylko kręcili głowami - ,,Aluminiowa instalacja elektryczna ?" To chyba niemożliwe" :cry:
  • #26
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Piko wrote:

    Co miał zrobić , robiąc remont łazienki miał całą instalację w mieszkaniu zmienić bo jest w Al?

    Uważasz, że komuś radzę coś innego niż robię u siebie czy u zleceniodawców? No to nie uważaj. Każdy remont należy zaczynać się od tego co jest schowane, zakryte, przykryte, bo wykańczając ściany traci się do tego dostęp! I nie trzeba nawet elektryka aby to odkryć, wystarczy człowiek nieco myślący. A jeśli ktoś tego nie rozumie, niech się nie bierze za remonty.
  • #27
    Piko
    Level 21  
    krzysiek7 wrote:

    Ja spotykam, aż strach patrzeć. Wiesz ile takich instalacji zmienia dorobek całego życia w zgliszcza, o zdrowiu i życiu już nie wspomnę?
    Ile masz swoje statystyki w tym temacie ? Bardzo proszę o padanie ilości istniejących do dziś instalacji w Al.. a ile było przyczyną pożarów.. i ilości w Cu gdzie też nastąpiły pożary?
    I jakie masz odpowiedzi klientów jak ich zapytasz o wymianę instalacji na "nową w Cu"? A zakładam że wykonujesz u tych samych ludzi jakieś usługi .. bez wymiany instalacji na całkowicie nową .. o co wtedy? Rezygnujesz ze zlecenia ? Bo to jest nie zgodne z "twoimi zasadami" czy masz to gdzieś klient tzw.."nasz pan".. i on dyktuje warunki a ja biorę kasę za wykonaną pracę?

    Dodano po 6 [minuty]:

    retrofood wrote:

    Uważasz, że komuś radzę coś innego niż robię u siebie czy u zleceniodawców? No to nie uważaj. Każdy remont należy zaczynać się od tego co jest schowane, zakryte, przykryte, bo wykańczając ściany traci się do tego dostęp! I nie trzeba nawet elektryka aby to odkryć, wystarczy człowiek nieco myślący. A jeśli ktoś tego nie rozumie, niech się nie bierze za remonty.

    Oczywiście że nie uważam tak.. sam staram się zostawiać dostęp do "takich miejsc" to jest podstawą. Ale stało się.. i ani ja ani Ty nie masz na to wpływu.
    Gość już swoje "oberwał".. a teraz trzeba mu po prostu pomóc by zakończyć ten temat.. koniec kropka.
  • #28
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Piko wrote:

    Nie jestem elektrykiem zawodowym ale chodzę po domach i widuję u klientów różne takie wersje instalacji która działa bez zarzutu latami.

    A ja jestem elektrykiem zawodowym, również chodziłem po domach i widziałem różne wersje. Te latami działające mają obciążenie takie, jakie im wiele lat temu zaplanowano. Dwie lub trzy żarówki, radio "Rumba", pralka "Frania" i może adapter "Bambino". To wszystko. Wtedy działają. Ale jeśli ktoś próbował obciążać je tak, jak mu się współcześnie wydawało, to są popalone, źle albo wcale nie działające i bardzo niebezpieczne w użytkowaniu.
    Moja śp. Babcia mawiała, że bata z goowna nie ukręcisz. Więc proszę mnie nie przekonywać, że bieda-instalacja z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku jest cacy w waszych domach z nowiutkimi kafelkami, bo sami sobie wystawiacie świadectwo.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Piko wrote:
    a teraz trzeba mu po prostu pomóc by zakończyć ten temat.. koniec kropka.
    Ależ ja to robię! Uważam, że najlepszym wyjściem jest zrobienie tego tak, jak należy! Powtarzam się, wiem, ale tu nie może być półśrodków. Bo to pozostanie zagrożeniem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Piko wrote:
    krzysiek7 wrote:

    Ja spotykam, aż strach patrzeć. Wiesz ile takich instalacji zmienia dorobek całego życia w zgliszcza, o zdrowiu i życiu już nie wspomnę?
    Ile masz swoje statystyki w tym temacie ? Bardzo proszę o padanie ilości istniejących do dziś instalacji w Al..

    Na wsiach - ok. 10 - 15 %. W miastach więcej, bo wielka płyta i lata 70-te zrobiły swoje, a ile jest zamienione na miedź tego nie wie nikt.
  • #29
    krzysiek7
    Moderator of Electricity
    Statystyk nie muszę prowadzić, nie ja od tego jestem. Ja co najwyżej jadę gasić jako ochotnik. Nie chciałbyś widzieć łez ludzkich.
    Piko wrote:
    Bo to jest nie zgodne z "twoimi zasadami" czy masz to gdzieś klient tzw.."nasz pan".. i on dyktuje warunki a ja biorę kasę za wykonaną pracę?

    Nic nie dyktuje, chce dyktować to niech sobie zrobi sam.
    Swego czasu pojechałem do awarii, było zwarcie na instalacji w budynkach gospodarczych. Jak zobaczyłem instalację, to nawet nie próbowałem szukać tego zwarcia, wziąłem szczypce i odciąłem zasilanie, nie miałem zamiaru mieć klienta na sumieniu. Cała instalacja została wymieniona, a klient ucieszony. W takich przypadkach trzeba klientowi uświadomić czym grozi pozostawienie takiej instalacji.
  • #30
    Piko
    Level 21  
    retrofood wrote:

    Moja śp. Babcia mawiała, że bata z goowna nie ukręcisz. Więc proszę mnie nie przekonywać, że bieda-instalacja z lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku jest cacy w waszych domach z nowiutkimi kafelkami, bo sami sobie wystawiacie świadectwo.

    I w pełni się z Twoją babcią zgadzam.. Tak.. Babcia miała rację .. Tylko jak ja Ciebie poproszę do siebie do domu ze zleceniem podłącz mi kabinę prysznicową i przenieś mi umywalkę na boczną ścianę ale i przy okazji o metr przesuń lampę sufitową bo nie jest nad lustrem ... czy bidetem to powiesz... tak wykonam to ale wcześniej trzeba zmienić instalację od skrzynki bo jest w wykonana w Al..
    I teraz odpowiedź .. o tak.. Naturalnie , właśnie otrzymałam emeryturę za grudzień całe 657 zł.. może pan robić kompleksowy remont..
    Ktoś kto dziś robi tylko dla firm... wystawiając FV.. "żyje w innym świecie".. Może lepszym , może właśnie w takim trzeba żyć ? Ale jest jeszcze świat realny.. świat zwykłych ludzi.. i tu trochę jest inaczej..

    Jak mówił Kubuś Puchatek.. Każdy ma rację
    Ja swoje napisałem.. a Wy róbcie po swojemu..
    Zdrowych spokojnych świąt życzę ... (choć katolicyzm mi wyszedł bokiem, ale innym może jeszcze nie ;)? ) Pozdrawiam.