Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pioneer SX-737 - Cykający przekaźnik, przerywa dźwięk.

21 Gru 2018 13:16 399 16
  • Poziom 3  
    Witam. mam problem z moim ampli Pioneer SX-737. Od jakiegoś czasu po prostu się wyłącza i włącza w trakcie grania. (czasem się wyłączy na dłużej a czasem zagra cały dzień bez problemów) Słychać cykający przekaźnik. Ampli cały czas się świeci, ale jakby odcina zasilanie końcówek. Odbywa się to bez względu na to, czy głośniki są podłączone czy też nie. Tak jakby wadliwie działało jakieś wewn. zabezpieczenie. Zwarć na zewn. na pewno nie ma bo tak jak wspomniałem głośniki odpięte. Może ktoś jakimś cudem miał podobny objaw na podobnym sprzęcie. Wspomnę tylko, że amplituner jest z lat 70-tych. Raczej nie był kopany. W środku wszystko wygląda bardzo dobrze tzn luty solidne, elementy nieprzydymione, niewybrzuszone i nie skorodowane. Wygląda w środku naprawdę dobrze. Widać że był szanowany i dobrze przechowywany. U mnie problem pojawił się po ok pół roku użytkowania.

    Ktoś coś...? w załączniku fotka cykającego przekaźnika

    Pioneer SX-737 - Cykający przekaźnik, przerywa dźwięk.
  • PCBway
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Jeśli w ampli cyka przekaźnik to trzeba ktoś coś pomierzyć, aby stwierdzić dlaczego jakimś cudem cyka.
    Zrobiłeś już coś samodzielnie czy tylko liczysz na cud i zdalną diagnozę bez kontaktu z urządzeniem?

    https://elektrotanya.com/pioneer_sx-737_sm.pdf/download.html

    Zasilania od końcówek ten przekaźnik nie odcina na pewno.
    Zacząć od sprawdzenia, czy w momencie cykania przekaźnika, na wyjściach stopni mocy, pojawia się napięcie stałe.
  • Poziom 39  
    Skoro ten przekaźnik "cyka" to zabezpieczenie działa prawidłowo. Zabezpieczenie odłącza głośniki gdy na wyjściu któregoś z kanałów pojawi się napięcie stałe oraz gdy zbyt mocno go piłujesz.
    Taka mała płytka opisana na schemacie jako Protection Assy zbiera informacje i steruje tym przekaźnikiem.
    Sprawdź płytkę oznaczoną jako Power Amp Assy pod kątem zimnych lutów.

    Kolega @Grzegorz Markowski ciut szybszy :-)
  • Poziom 41  
    krakarak napisał:
    Skoro ten przekaźnik "cyka" to zabezpieczenie działa prawidłowo.

    Nie koniecznie. Zdarzyć się może również, że sam układ zabezpieczeń nie funkcjonuje poprawnie. Inaczej mówiąc samo ''cykanie'' nie wskazuje jednoznacznie co jest jego powodem.

    Dodano po 18 [minuty]:

    krakarak napisał:
    Kolega @Grzegorz Markowski ciut szybszy :-)

    Nie przejmuj się, Twój plik jest dużo lepszej jakości:)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No. Ta ode mnie to kupa smarków niestety. :twisted:
  • PCBway
  • Poziom 3  
    Nie liczę na cud. Ale może ktoś miał podobny problem z tak starym i tego typu sprzętem. Póki co sprawdziłem tylko wizualnie ścieżki, luty, elementy. Wiem tylko tyle póki co, że gdy przekaźnik odbije to dźwięku nie ma ani na głośnikach ani na słuchawkach. Natknąłem się na podobny problem z tym ampli na anglojęzycznej stronie i póki co próbuje przetłumaczyć. Wstępne informacje na pewno ułatwią mi dalszą dokładniejszą diagnozę. Pewien serwisant zasugerował, że jak sprzęt ma ok40-50 lat to bardzo możliwe też, że jakiś tranzystor sterujący bądź kondensator nie trzyma parametrów i zabezpieczenie szaleje. Byłem ciekaw, czy ktoś tutaj podzieli tą opinię.

    Dzięki za wszystkie cenne uwagi.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Cytat:
    Pewien serwisant zasugerował, że jak sprzęt ma ok40-50 lat to bardzo możliwe też, że jakiś tranzystor sterujący bądź kondensator nie trzyma parametrów i zabezpieczenie szaleje. Byłem ciekaw, czy ktoś tutaj podzieli tą opinię.


    Dopiero teraz przekazałeś tę informację, więc wcześniej nie było się czym dzielić.
    Tak, to jest możliwe. Dlatego trzeba sprawdzić też to co wskazaliśmy.
  • Poziom 41  
    Szymons77 napisał:
    Dzięki za wszystkie cenne uwagi.

    Moja uwaga (nie wiem czy cenna) jest taka: Ponieważ ten układ nie wykazuje permanentnego uszkodzenia tylko chwilowe i nie wiadomo od czego zależne, to dokładne zlokalizowanie konkretnych elementów za to odpowiedzialnych byłoby czasochłonne ze względu na konieczność obserwacji zachowania przekaźnika po podjęciu kolejnych kroków.
    Z tego też względu w tym przypadku wydaje mi się sensowne na początku działanie trochę w ciemno. Na początek wymieniłbym na płytce zabezpieczeń wszystkie kondensatory elektrolityczne. Jeśli to nie pomoże pomyślimy co zrobić dalej.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Grzegorz Markowski napisał:
    Zacząć od sprawdzenia, czy w momencie cykania przekaźnika, na wyjściach stopni mocy, pojawia się napięcie stałe.

    Prościej będzie chyba wylutować po jednej nóżce R9 i R10 z płytki zabezpieczeń i poobserwować czy cyka nadal, należy jednak odłączyć głośniki podczas tego testu.

    Dodano po 31 [minuty]:

    Szymons77 napisał:
    Ale może ktoś miał podobny problem z tak starym i tego typu sprzętem.

    To bez znaczenia ponieważ sprzęt może ulec uszkodzeniu w różny sposób nawet jeśli objaw jest podobny lub taki sam.

    Szymons77 napisał:
    Od jakiegoś czasu po prostu się wyłącza i włącza w trakcie grania

    Jak długo trwają wyłączenia? Czy są one chwilowe, czy dłuższe, czy też i takie i takie?
  • Poziom 39  
    @Szymons77 nie szukaj nic po zagranicznych forach, nie męcz angielskiego, rosyjskiego czy hebrajskiego.
    Czytaj co radzi tobie @SlawekKedra , bo to bardzo dobry fachowiec i ma wręcz anielską cierpliwość do laików. Na 100% pomoże ci doprowadzić sprzęt do należytego stanu.
  • Poziom 41  
    krakarak napisał:
    ma wręcz anielską cierpliwość do laików.

    Bo to właśnie laicy najbardziej jej potrzebują;)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A ja sobie poczekam na efekty działań podjętych przez autora. :-)
  • Poziom 41  
    No tak, teraz jego ruch. Bez tego nic więcej zrobić nie można.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    Jeśli nie ma zimnych lutow na PCB to przyczyną problemu może być zmniejszenie czy strata pojemności kondensatorami C1, C2, C3+C4 i C6. W tym wypadku zmniejsza się stała czasowa RC i schemat reaguje na przemienną składową .Nie zbędny będzie sprawdzić i pojemność C5 - filtru ujemnego napięcia.
  • Poziom 3  
    Dziękuje wszystkim za cenne rady. Niestety za nami okres
    Świąt do tego roczny terrorysta na nic nie pozwalał. Czekam na wolna chwile żeby się zająć swoim dziadkiem. Wczoraj odpaliłem i niestety jak na złość kilka tygodni nieużywany i znów działa jak nowy. Ale to nie pierwszy raz. Po dłuższym nieużywaniu ampli działa normalnie przez kilka dni po czym wraca do stanu awarii. Nie jestem mega fachowcem ale intuicja podpowiada ze kondensatory szaleją. Ostatnio przy swoim szpulowcu czułem podobnie i się potwierdziło. Wiem ze intuicja to zdecydowanie mało ale pozwolę sobie na małą przenośnię :). Ktoś pytał o dokładne zachowanie podczas przerw w działaniu. Prawda jest taka ze tym sprzętem podczas awarii rządzi pełna losowość. Czasem włącza się i wyłącza bez przerwy. Czasem włączy się na np godzinę i wyłączy. A po dłuższym nieużytkowaniu np kilka tygodni chodzi kilka dni bez zająknięcia. I bądź tu mądry. Czekam teraz, aż znów zacznie szaleć, żeby łatwiej było przy diagnozie. Uwielbiam takie awarie :/
  • Poziom 16  
    Z tego typu problemem zetknąłem się już we wzmacniaczu ale nie pamiętam już co do był za sprzęt. W moim przypadku pomogła wymiana elektrolitów w zasilaczu . Z tego co mi się kojarzy to wymieniłem te większe egzemplarze. Choć nie wykluczone ze wina leży w układzie zabezpieczeń. Więc w pierwszej kolejności wymieniłbym kondensatory w gałęzi zasilania układu zabezpieczeń. Powodzenia.
  • Serwisant
    Pomiary zera na start.Zostaw kondensatory w spokoju.Ostatnio miałem tranzystory we wzmacniaczu różnicowym.Potrafiły sprawować się OK przez parę dni.Można podgrzewać elementy hotem,lub schładzać freezem.
  • Poziom 8  
    Amplituner wraca do pracy. Ciężko było namierzyć usterkę ponieważ sam pomiar poszczególnych elementów nie zdał egzaminu. Dopiero w odpowiednio wyższej temperaturze uszkodzenie dawało się we znaki. W moim przypadku uszkodzone były tranzystory bądź tranzystor w samym układzie zabezpieczenia. Trudno powiedzieć czy to był jeden tranzystor, czy kilka. Po wymianie wszystkich trzech usterka nie wraca. Być może komuś się przyda info. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za pomoc.