Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
SterControl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pneumatyczna zgniatarka do puszek po piwie

tomek_wlkp 29 Gru 2018 22:50 7920 39
  • #31 29 Gru 2018 22:50
    ukixx
    Poziom 19  

    Jeżeli jest ustawiony na obecność puszki zgniatanej to ok. Jakby nie patrzeć LOGO jest sterownikiem PLC gdyż to wgrany program decyduje o logice wejść i wyjść, a że jest w wersji ubogiej w porównaniu np. do S7-300 to już inna sprawa, to tak jakby powiedzieć że CA-5 nie jest centralą alarmową bo mamy Integrę czy że "Maluch" nie jest samochodem bo nie ma klimatronika i silnika V12.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • SterControl
  • #32 30 Gru 2018 09:51
    oshii
    Poziom 19  

    Gdybym ja używał argumentu, że coś jest nieopłacalne, starałbym się wyliczyć (albo wystarczająco dokładnie oszacować) koszty pracy tego urządzenia. Ktoś z osób, które w ten sposób argumentują swoje zdanie, się tego podejmie? Miałoby to przynajmniej znamiona konstruktywnej krytki.
    Nadal co prawda bardziej by to pasowało do krytyki jakiegoś projektu na kickstarterze niż garażowej zabawy autora tematu, no ale przynajmniej byłaby to krytyka na wysunięcie której, osoba ją pisząca, musiałaby zużyć trochę tlenu i cukru.

  • SterControl
  • #33 30 Gru 2018 11:45
    ukixx
    Poziom 19  

    Wyobraź sobie, że koszt użytych podzespołów jest rzędu 1000zł a nawet ponad. Aby urządzenie odrobiło swoją cenę to potrzeba sprzedać ok 18 tysięcy puszek i to zakładając że nie zużywa energii elektrycznej. Także urządzenie fajne i mi się podoba, każdy ma jakieś hobby i dobrze że tak jest, sam też potrafię spędzić godziny żeby coś ulepić i wydać trochę grosza mimo że poniesione koszty nigdy się nie zwrócą, ale tu liczy się satysfakcja że się samemu coś zrobiło :)

  • #34 30 Gru 2018 15:24
    oshii
    Poziom 19  

    To już było wyjaśnianie kilka razy - osprzęt był, jedyne realny koszty to zbudowanie ramy. Więc jeśli na tym etapie liczmy autorowi koszty, to chyba wyłącznie te alternatywne - mógł osprzęt sprzedać albo wykonać z niego coś komercyjnego. Nadal nic nie stoi nie przeszkodzie, żeby urządzenie rozebrać jak się znudzi, albo jego elementy przydadzą się do czegoś bardziej konkretnego.

    Mnie chodzi o argument, że żre to to więcej energii niż można odzyskać na skupie. Jeśli ktoś już coś takiego twierdzi, niech to czyms poprze. Pomijam już fakt, że na skupie puszki mają tak śmieszną wartość, że już chyba bym wolał wystawić je zgniecione przed bramę, niezależnie czy gniotłem je nogą, ręczną prasą czy jakąś (pół)automatyką.

  • #35 04 Sty 2019 22:51
    wójtaszek
    Poziom 17  

    Pomijąc wszystko to podstawowe założenie pominięte przy konstruowaniu tego urządzenia :
    - potrzeba mobilności , bo puszek nikt nie transportuje w stanie nie zgniecionym-objętość!).

    I druga ważna kwestia :
    -obecnie odchodzi się od zgniatania puszek w całości ze względu na stosowanie odmiennych mieszanych materiałów konstrukcyjnych dekla, klucza i puszki.
    Nawet puszki stalowe mają inny dekiel.
    Bo rozchodzi się o odzyskiwanie surowca, a nie dodatku do przetopu właściwego jak to do niedawna bywało.
    Nawet miałem sposobność opracowania urządzenia do automatycznego rozpoznawania i segregowania odpadów aluminiowych względem stosowanych rodzajów stopu. Prosto nie było, ale po 1,5 roku prób i błędów udało nam się uzyskać powtarzalność segregowania na poziomie 93%( 7 % brak identyfikacji trafiające go zasobnika "inne").

  • #36 04 Sty 2019 23:00
    tomek_wlkp
    Poziom 15  

    Witam ponownie szanownego Pana , ja do tematu mam do dodania tylko tyle:
    Nie liczył się dla mnie koszt zbudowania zgniatarki
    Nie liczył się dla mnie koszt używania zgniatarki (jak niektórzy liczą mi pracę kompresora)
    Nie liczył się dla mnie koszt mojego czasu na wrzucanie puszek do tego automatu

    Chciałem wypróbować swoich sił w automatyce i na tym temat tego urządzenia się kończy ... Tu nie chodziło o jakiekolwiek oszczędności tylko o to żeby coś zrobić mechanicznie i elektrycznie ..

  • #37 04 Sty 2019 23:07
    wójtaszek
    Poziom 17  

    Czyli reasumując ogólna ocena konstrukcji "3-".
    Wartało też wspomnieć, że to tylko "model", czy też" zamodelowanie zasady działania kompaktora".
    I przypomnę, że to nagle kolega zaczął dopatrywać się zastosowania w realności tego "modelu" edukacyjnego.

  • #38 04 Sty 2019 23:55
    ukixx
    Poziom 19  

    tomek_wlkp napisał:
    Chciałem wypróbować swoich sił w automatyce i na tym temat tego urządzenia się kończy ... Tu nie chodziło o jakiekolwiek oszczędności tylko o to żeby coś zrobić mechanicznie i elektrycznie ..

    I to jest najlepszy argument przemawiający za zbudowaniem tego urządzenia. Jest projekt, wykonanie i co najważniejsze - działa :)

    Trochę pracy zostało włożone, czas nie został zmarnowany i satysfakcja że się samemu coś zrobiło jest bezcenna :)

  • #39 06 Sty 2019 21:49
    jendrula60
    Poziom 11  

    Dołożyłbym jeszcze jakiś lej (może wibracyjny ) do ćwiczeń rzutu za 3 pkt. A tak naprawdę lepiej przy piwie zrobić COŚ niż zrobić piwo z nudów

  • #40 16 Sty 2019 23:20
    Erbit
    Poziom 32  

    tomek_wlkp napisał:
    ...Jestem ... w UK i to co zobaczyłem dziś idąc 3km na zakupy to jest szok ... Syf, syf, i jeszcze raz syf a puszek to na odcinku 100m zebrał by z 200 sztuk .... ...


    Cytat:

    Albercik, nasi tu byli