Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprzęgło, przekazanie napędu. Opis, pytania.

22 Gru 2018 18:55 2196 37
  • Admin grupy Samochody
    Temat powstał żeby w prostych słowach wyjaśnić podstawy działania.
    Jak ktoś ma pytania, zapraszam do dyskusji, ktoś ma coś więcej do dodania, zapraszam.
    Osoba najbardziej aktywna merytorycznie otrzyma: 300pkt.
    Temat będzie otwarty (wstępnie) do 30.12.2018
    Następny będzie o układzie chłodzenia.

    Czyli można pytać, bo to co banalne dla mechanika, może być ciekawe dla informatyka


    Sprzęgło – mechanizm stosowany w budowie maszyn do łączenia oraz rozłączania wałów w celu przekazywania momentu obrotowego[1]. Inaczej jest to zespół części służących do połączenia dwóch niezależnie obrotowo osadzonych wałów, czynnego – napędowego i biernego – napędzanego, w celu przeniesienia momentu obrotowego.

    Sprzęgło składa się z członu napędzającego (czynnego) zainstalowanego na wale napędzającym, członu napędzanego (biernego) zainstalowanego na wale napędzanym oraz elementów łączących. Elementem łącznym może być jedna lub więcej części maszynowych lub czynnik, tak jak to ma miejsce w sprzęgle hydrokinetycznym.

    Dzięki sprzęgłom silniki, zespoły układu napędowego oraz mechanizmy robocze można wykonywać w postaci odrębnych zespołów maszyn i urządzeń, a następnie łączyć je za pomocą montażu. Stosowanie różnych sprzęgieł umożliwia również spełnienie wielu innych zadań, które wymagałyby bardzo skomplikowanej konstrukcji maszyn, a nawet byłyby niemożliwe do wykonania.


    Źródło https://pl.wikipedia.org/wiki/Sprz%C4%99g%C5%82o


    Czyli po prostu, sprzęgło to jest mechanizm służący do rozłączenia, załączenia napędu. (mowa o sprzęgle samochodowym)
    Podstawowa budowa to koło zamachowe, tarcza sprzęgła, docisk, łożysko oporowe.
    Do czego służy i po co to jest.
    Jak pisałem wcześniej, dzięki niemu mamy możliwość rozłączenia jednostki napędowej (silnika) od skrzyni biegów, płynnego ruszenia z miejsca, zmiany biegów, możliwość zatrzymania pojazdu bez wyłączania jednostki napędowej.
    Napęd jest przekazywany z wału korbowego silnika do którego jest przykręcone koło zamachowe, poprzez tarczę sprzęgła i docisk. W momencie naciśnięcia sprzęgła na docisk wywierany jest nacisk poprzez łożysko oporowe. Powoduje to wysprzęglenie, czyli robi się szczelina pomiędzy tarczą, kołem zamachowym i dociskiem.W tym momencie przestaje być przekazywany napęd.
  • Poziom 20  
    Więc mam pytanko.
    Jak wiadomo, po wymianie sprzęgła z oryginalnego na zamiennik, w ogromnej większości przypadków (o ile nie we wszystkich) dźwignia sprzęgła ma mniejszy opór. Z uwagi na pewne zachowania samochodów z nieoryginalnymi dociskami sprzęgieł mam pewną teorię. Mianowicie podejrzewam, że w dociskach sprzęgieł nieoryginalnych, osiągnięto ten mniejszy opór, zmieniając położenie dźwigni a nie mocy sprężyny dociskowej (może daje to możliwość użycia gorszej stali). Jak wiadomo, takie posunięcie zaskutkowało by przy wysprzęgleniu mniejszą odległością tarczy docisku od koła zamachowego. Tolerancja całego zespołu na bicie boczne tarczy stała by się mniejsza.
    Czy ma ktoś rozpracowany temat w tym aspekcie?
  • Admin grupy Samochody
    Tu nie chodzi o zamiennik. Po prawidłowo przeprowadzonej wymianie, przesmarowaniu odpowiednim smarem, sprzęgło działa bardzo lekko. Czy to jest sprzęgło z zamiennika czy oryginalne. Jeżeli jest jeszcze linka sprzęgła to też wypadało by wymienić, też się zużywa.
  • Poziom 20  
    Przyznaję, nie pomyślałem o tym. Jednak przypuszczam, że nie chodzi tu o świeży smar na wilowypuście wałka. Czy tarcie łożyska oporowego przesuwającego się po tulejce ma takie znaczenie?
  • Poziom 12  
    Jeżeli dobrze zrozumiałem twoją teorie o biciu bocznym, to moim zdaniem zmiana położenia dźwigni nie ma wpływu na bicie boczne. Dźwinie muszą być jednakowej długości i ich podpory też muszą być rozłożone o jednakowym promieniu.
  • Admin grupy Projektowanie
    O ile sprzęgło z dwoma dociskanymi powierzchniami widziałem, to pamiętam że w jednym samochodzie dostawczym było ponoć sprzęgło hydrokinetyczne, niby miało ułatwiać ruszanie, ale chyba było zepsute gdyż nie zauważyłem jakiegoś specjalnego usprawnienia.

    Jak działa sterowanie takim sprzęgłem hydrokinetycznym, jakaś przesłona, albo zmiana ukosu łopatek, ew. odległości elementów?

    Druga sprawa to "elektroniczne" sterowanie przeniesieniem napędu w samochodach 4WD, czy tam jest jakieś elektronicznie sterowane sprzęgło podające określony moment na tylny most, jak to działa?
  • Poziom 20  
    Cytat:
    repcak11 napisał.
    Jeżeli dobrze zrozumiałem twoją teorie o biciu bocznym, to moim zdaniem zmiana położenia dźwigni nie ma wpływu na bicie boczne. Dźwinie muszą być jednakowej długości i ich podpory też muszą być rozłożone o jednakowym promieniu.

    Oczywiście. Mówiąc o biciu bocznym, mam na myśli bicie boczne tarczy sprzęgłowej. Nie podejrzewam, żeby podpory były zrobione byle jak i nie tworzyły centrycznego okręgu z całym sprzęgłem (dopiero by było:D). Chodziło mi tutaj o podejrzewaną przeze mnie, ewentualną zmianę "przełożenia" całego mechanizmu napinania sprężyn tak, żeby można było zastosować tańszy materiał, kosztem pozostawienia mniejszego luzu dla tarczy sprzęgłowej w stosunku do oryginału. I właśnie to, o ile występuje, miało by być przyczyną zmniejszonej tolerancji docisku na niedoskonałości pozostałej części mechanizmu, jak bicie boczne tarczy i kilka możliwych innych, na które mniej czuły był by docisk, zapewniający większą przestrzeń między kołem zamachowym a tarczą docisku.
    Należy przy tym wszystkim wziąć pod uwagę, że końcówki " słoneczka" przesuwające się bez smaru po łożysku oporowym napewno są w stanie stworzyć spore tarcie, przy wysprzęglaniu. Nakierował mnie na to kolega T5.

    W skrócie pytanie mniej więcej brzmi:
    Czy nadzwyczajnie lekko chodzące sprzęgło po wymianie docisku z oryginalnego na zamiennik, nie przypłacone jest przypadkiem, kosztem mniejszej przestrzeni pozostawionej dla tarczy przy wysprzęgleniu?
  • Moderator Samochody
    And! napisał:
    O ile sprzęgło z dwoma dociskanymi powierzchniami widziałem, to pamiętam że w jednym samochodzie dostawczym było ponoć sprzęgło hydrokinetyczne, niby miało ułatwiać ruszanie, ale chyba było zepsute gdyż nie zauważyłem jakiegoś specjalnego usprawnienia.
    Andrzeju, sprzęgło hydrokinetyczne to zupełnie inny rodzaj sprzęgła, niż opisywane tutaj jednotarczowe suche sprzęgło cierne. Idea działania sprzęgła hydrokinetycznego jest taka, że masz dwa wirniki - napędzający i napędzany, sprzężone ze sobą lepkością cieczy. Sprzężenie między wirnikami zależy z reguły tylko i wyłącznie od prędkości obrotowej wirnika napędowego i wywołanej nią prędkości cieczy, która następnie uderza w łopatki wirnika napędzanego. Ciekawym tematem, w przypadku sprżęgieł suchych, jednotarczowych, spotykanych w samochodach są mechanizmy docisku - obecnie najczęściej spotykana jest sprężyna talerzowa/centralna - tzw. słoneczko, z usprawnieniami w postaci np. samoczynnej regulacji jej napięciatzw. rodzina sprzęgieł samonastawnych SAC. Dawniej były to zwykłe sprężyny cylindryczne, z systemem dźwigni - spotykane w
    M20 Warszawa, Żuku, czy ciągnikach rodziny "URSUS", w sprzęcie ciężkim często w wersji ze "wspomaganiem" - rozmieszczonymi po obwodzie ciężarkami, dociskającymi na skutek działania siły odśrodkowej docisk do tarczy. Temat rzeka.
  • Poziom 12  
    Końcówki słoneczka nie przesuwają się po łożysku oporowym, lecz po styku dźwigienek z łożyskiem, pierścień łożyska obraca się wraz z nimi.
  • Poziom 20  
    repcak11 napisał:
    Końcówki słoneczka nie przesuwają się po łożysku oporowym, lecz po styku dźwigienek z łożyskiem, pierścień łożyska obraca się wraz z nimi.

    Mam na myśli przesuw poprzeczny końcówek słoneczka względem ruchu obrotowego zewnętrznego pierścienia. Wszak nacisk jest spory, zaś końcówki zbliżają się ku środkowi może nawet o 3mm. Aczkolwiek im mniejsza przestrzeń, między tarczą docisku a kołem jest osiągana, tym mniejsza siła potrzebna...
  • Poziom 23  
    A przy sprzęgle hydrokinetycznym wymiana płynu jest możliwa? Jest wskazana? Czy nie ma znaczenia? Ewentualnie jeśli takie sprzęgło ciężko chodzi to czy może mieć to związek ze starym płynem?
  • Poziom 28  
    @user64 czytaj uważniej to co napisał Robokop. Sprzęgło hydrokinetyczne jest konstrukcją bezobsługową, tj. jedyny wpływ na jego działanie użytkownik ma poprzez zmianę jego prędkości obrotowej czyli de facto zmianę obrotów silnika. Hydrokinetyki są stosowane w skrzyniach automatycznych i np w maszynach budowlanych (koparki, wózki widłowe). Napełnione są olejami hydraulicznymi, w przypadku automatów, z obiegiem wspólnym ze skrzynią. Olej w nich wymienia się zgodnie z zaleceniami producenta. Inna sprawa, że obecnie sporo hydrokinetyków w nowych samochodach nie ma korka spustowego...

    @T5 smarujesz tuleję rpwadzącą łożyska wyciskowego? Czym? Zastanawiam się ostatnio nad tym, niby kto smaruje ten jedzie, z drugiej strony smar w połączeniu z zanieczyszczeniami np pyłem z tarczy sprzęgła po pewnym czasie zrobi lep.
  • Poziom 12  
    Nie chcę się zbytnio wymądrzać nt zagadnien teoretycznych sprzęgła, bo już niewiele pamiętam ze szkoły a było to 30 lat temu.
    Z praktycznego punktu widzenia przesuw poprzeczny dźwigienek po łożysku oporowym jest jednym wielu czynników wpływających na ''twardość" pedału sprzęgła: 1.Począwszy od rodzaju docisku-w słoneczku będą większe opory niż w zwykłym dźwigienkowym gdyż powierzchnia styku jest mniejsza bo przeważnie są trzy.
    2.Opór łożyska przesuwającego się po tulei.
    3.Długość dźwigni wysprzęglika i punkt jej podparcia.
    4.Opory linki
    5.Dźwignia pedału sprzęgła i jej podparcie.
    A co do oporu tarczy na wałku sprzęgłowym nie ma to wpływu na "twardośc" pedału.Nawiąże jeszcze do smarowania tego wałka-nie należy używać smaru w tym miejscu, gdyż po jakims czasie mieszanina pyłu z tarczy i smaru spowoduje zapieczenie tarczy na wałku.
    W obecnych czasach producenci samochodów odchodzą od wysprzęglików na linkę i zastępują je hydraulicznymi (nie mylić z hydrokinetycznymi),gdzie już są mniejsze opory, przewód hydrauliczny można kształtować w dowolny sposób w przeciwieństwie do linki.
    W starszych samochodach zasada działania wysprzęglika hydraulicznego była ta sama jak w przypadku linki, nacisk na dźwignię wywierany był za pomocą tłoka hydraulicznego zamontowanego na zewnątrz korpusu skrzyni biegów.
    W dzisiejszych samochodach jest już zespolony wysprzęglik wraz z łożyskiem oporowym, ogólnie tłumacząc tłok hydrauliczny wywiera nacisk bezpośrednio na łożysko oporowe.
  • Admin grupy Projektowanie
  • Moderator Samochody
    And! napisał:
    @repcak11 właśnie mi uświadomiłeś że pomyliłem sprzęgło hydrokinetyczne z hydraulicznym, w tym dostawczaku było prawdopodobnie hydrauliczne.
    Widzisz, nie wpadłem na to że faktycznie tak mogło być. Sprzęgło hydrauliczne, różni się tylko rodzajem sprzężenia pomiędzy "interfejsem użytkownika" czyli pedałem, a właściwym mechanizmem wyłączania - czyli dociskiem. Najstarszym, standardowym rozwiązaniem jest połączenie mechaniczne dźwigni właczania z dźwignią wykonawczą - cięgłem sztywnym, bądź elastycznym -linką. Lepszym, bo nie przenoszącym drgań i dającym lepszą płynność rozwiązaniem jest układ hydrauliczny - dwu tłoków z płynem pomiędzy nimi. Układ hydrauliczny z natury swojego działania samoczynnie kompensuje zużycie sprzęgła, utrzymując jednakową wysokość pedału.
  • Poziom 21  
    Hoł hoł hoł ;)

    Mnie zawsze zastanawiało w jaki sposób jest uszczelnione sprzęgło hydrokinetyczne, kojarzę z pracy/praktyk/szkoły że miejsce na wałek napędzany w sprzęgle było luźne, a przecież całe sprzęgło wypełnione jest płynem, orientuje się ktoś jak to zrealizowano?

    Może być też tak, że było to sprzęgło opróżnione z płynu na potrzeby nauki, nie pamiętam.
  • Poziom 23  
    user64 napisał:
    A przy sprzęgle hydrokinetycznym wymiana płynu jest możliwa? Jest wskazana? Czy nie ma znaczenia? Ewentualnie jeśli takie sprzęgło ciężko chodzi to czy może mieć to związek ze starym płynem?

    Kurcze, mnie też chodziło o hydrauliczne w tym pytaniu. Czy zamiana hydrokinetyczne na hydrauliczne coś zmienia w kwestii tego pytania? Jak najłatwiej poznać zbliżający się koniec hydraulicznego sprzęgła, bo wysokość jest samoczynnie regulowana? Ktoś mi kiedyś mówił że coraz większej siły trzeba użyć do wciskania, ale z niego był taki znawca jak ze mnie więc jak to jest koledzy?
  • Poziom 12  
    Jeśli rozwijamy się w temacie to proszę najprościej jak potrafię:
    Sprzęgło hydrokinetyczne jest zamkniętą puszką wypełnioną 70-80% olejem.
    Jedno wieczko puszki (to zamontowane na stałe np.do wału korbowego) od wewnątrz wyposażone jest w proste promieniowo rozmieszczone łopatki - zwane pompą.
    Drugie wieczko jest gładkie, przez które przechodzi wałek napędzający np.skrzynie biegów.Wewnątrz puszki umieszczone na wałku napędzającym jest jak by lustrzane odbicie pierwszego wieczka skierowanych ku sobie lecz łopatki sa nieco inaczej ukształtowane-zwie się go turbiną.
    Gdy cała puszka wprawiona jest w ruch obrotowy wymusza wirowanie oleju (siła odśrodkowa) próbuje wyrzucić olej na zewnątrz, a że łopatki turbiny są tak ukształtowane nacisk oleju wprawia je w ruch obrotowy a nadmiar oleju wraca do pompy. Myślę że dość łopatologicznie wytłumaczyłem.
  • Admin grupy Samochody
    Bardzo "łopatologiczne" wytłumaczenie.


    Link
  • Poziom 12  
    No gość też dobrze pokazał
  • Admin grupy Samochody
    Dziarski Hank napisał:
    @T5 smarujesz tuleję rpwadzącą łożyska wyciskowego?

    Tak. Smarem z kompletu. Ale bardzo delikatnie.
  • Poziom 31  
    robokop napisał:
    Układ hydrauliczny z natury swojego działania samoczynnie kompensuje zużycie sprzęgła, utrzymując jednakową wysokość pedału.

    No to ja mam pytanie, czy przy hydraulicznym sterowaniu sprzęgła skok jałowy pedału sprzęgła jest również utrzymywany automatycznie na tym samym poziomie? A jeśli nie to czy w miarę zużywania się tarczy sprzęgła, sprzęgło "łapie" coraz wyżej czy coraz niżej od podłogi?
    Drugie pytanie, jeśli na luzie i na postoju słychać szum łożyska dochodzący z okolic sprzęgła/skrzyni biegów a po wciśnięciu sprzęgła ten szum zanika to znaczy, że zużyte jest łożysko na wałku sprzęgłowym w skrzyni biegów czy łożysko oporowe sprzęgła?
  • Admin grupy Samochody
    kris8888 napisał:
    Drugie pytanie, jeśli na luzie i na postoju słychać szum łożyska dochodzący z okolic sprzęgła/skrzyni biegów a po wciśnięciu sprzęgła ten szum zanika to znaczy, że zużyte jest łożysko na wałku sprzęgłowym w skrzyni biegów czy łożysko oporowe sprzęgła?


    Łożysko w skrzyni biegów.

    kris8888 napisał:
    No to ja mam pytanie, czy przy hydraulicznym sterowaniu sprzęgła skok jałowy pedału sprzęgła jest również utrzymywany automatycznie na tym samym poziomie? A jeśli nie to czy w miarę zużywania się tarczy sprzęgła, sprzęgło "łapie" coraz wyżej czy coraz niżej od podłogi?


    Skok jest utrzymywany automatycznie.
    Jest to najczęściej realizowane poprzez docisk "samonastawny".
    Czyli element składowy docisku likwidujący luz powstający w miarę zużywania się tarczy sprzęgłowej.
  • Poziom 35  
    @T5 możesz jakoś łopatologicznie wyjaśnić w jaki sposób obecnie produkowane automatyczne skrzynie biegów posiadające dwa sprzęgła działają szybciej?
    Jak to jest zrobione? Gdzie te sprzęgła są fizycznie umieszczone? Tak w telegraficznym skrócie da radę to wyjaśnić?
  • Admin grupy Samochody
    Szyszkownik Kilkujadek napisał:
    Tak w telegraficznym skrócie da radę to wyjaśnić?


    Spróbuję.
    Skrzynia dwusprzęgłowa, to jakby połączenie dwóch skrzyń biegów w jednej obudowie.
    Odpalamy auto i włączamy Drive, mechatronika włącza pierwszy bieg i w tym momencie włącza się drugi ale drugie sprzęgło jest wciśnięte. Kiedy przychodzi czas na zmianę biegu, pierwsze sprzęgło wysprzęgla a drugie zasprzęgla. Jak pamiętam dobrze, czas potrzebny do tej operacji to 0,2s. Czyli nie tracimy czasu na naciśnięcie sprzęgła, zmianę biegu i puszczenie sprzęgła. Auto cały czas ma przekazywany napęd na koła z przerwą 0,2s. DSG to oznaczenie skrzyni VW, s-tronic audi, powerschift to ford itd. Skrzynie dwusprzęgłowe to normalne skrzynie mechaniczne, gdzie biegami i sprzęgłem steruje za nas mechatronika.Posiadają dwa sprzęgła dlatego są szybkie i mechanicznie bardzo trwałe.


    A tutaj animacja z działania
    https://kfz-tech.de/Biblio/Automatikgetriebe/GetrDSG.htm
  • Poziom 39  
    Tutaj jest bardzo „łopatologicznie” przedstawione jak działa hydrokinetyk.

    Link


    Dodano po 5 [minuty]:

    T5 napisał:
    Czyli element składowy docisku likwidujący luz powstający w miarę zużywania się tarczy sprzęgłowej.


    Taka ciekawostka. Luz na pedale sprzęgła MALEJE wraz z wzrostem zużycia elementów sprzęgła.
    Jest to spowodowane tym, że stan zasadniczy sprzęgła jest ustawiony na „załączony”. Wciśnięcie pedału sprzęgło wyłącza.

    Dodano po 23 [minuty]:

    Wróćmy jeszcze do sprzęgieł tradycyjnych. Ale najpierw trochę teorii. W silnikach spalinowych główny parametr dla nabywcy jest to jego moc. Mało kto wie, że parametr ten jest obliczany, jest to iloczyn momentu obrotowego i obrotów silnika PRZY PEŁNYM OTWARCIU przepustnicy.
    W związku z tym widzimy, że sprzęgło powinno przenosić moment obrotowy nie mniejszy, niż generowany przez silnik. Czym większy moment obrotowy - tym sprzęgło powinno mieć większe tarcie czy to przez zwiększenie nacisku lub teź poprzez zwiększanie pola powierzchni elementów ciernych.
    W dawnych silnikach o dużej pojemności momenty obrotowe były bardzo duże. Silniki nie charakteryzowaly się duża mocą ze względu na ograniczenie prędkości obrotowej wynikające z ich konstrukcji. Sprzęgła były ograniczone wymiarami i nie potrafiły przenosić takich momentów i się ślizgały.
    Sięgnięto więc po drugi parametr - zwiększenie tarcia. Można by to zrobić poprzez założenie mocniejszych sprężyn, ale operowanie takim sprzęgłem byłoby trudne dla kierowcy. Zrealizowano to poprzez odpowiednie ukształtowanie dźwigienek wyłączający sprzęgło. Cięzarek oznaczony na rysunku jako nr1 pod wpływem siły odśrodkowej zwiększa siłę działająca na docisk sprzęgła.

    Sprzęgło, przekazanie napędu. Opis, pytania.

    Dodano po 17 [minuty]:

    Z kolei nieco inaczej jest w motocyklach. Tam, ze względu na mała średnicę silnika nie można zastosować sprzęgieł o wymiarach samochodowych. Także zwiększenie siły docisku nie wchodzi w grę. Zastosowano wiec inny trik - zwiększono pole powierzchni sprzęgła poprzez dodanie większej ilości tarcz. I tak powstało sprzęgło wielotarczowe. Sprzęgła wielotarczowe są używane także w samochodach wyczynowych z silnikami generujacymi bardzo duże momenty obrotowe, jak również w samochodach ciężarowych. Wyżej wspomniane skrzynie dwusprzęgłowe są z reguły również wielotarczowe ze względu na potrzebę zachowania małych wymiarów.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Wiele osób ma kłopoty z prawidłową obsługą sprzęgła. Aby im ułatwić życie w samochodach stosuje się automatyczne skrzynie biegów ze spomnianymi już powyżej sprzęgłem hydrokinetycznym lub sterowanymi za pomocą siłowników.

    W małych motocyklach, skuterach a także w np piłach spalinowych stosuje się sprzęgła automatyczne. Wyglądają one jak hamulce bębnowe ale szczęki dociskanie są do bębna pod wpływem siły odśrodkowej - zwiększamy obroty silnika - szczęki dociskanie są do bębna i sprzęgło przenosi moment obrotowy.

    Sprzęgło, przekazanie napędu. Opis, pytania.
  • Poziom 39  
    gzresiek napisał:
    po wymianie sprzęgła z oryginalnego na zamiennik, w ogromnej większości przypadków (o ile nie we wszystkich) dźwignia sprzęgła ma mniejszy opór.

    Wpływ na ten opór ma nie tylko smar ale też fakt że jak nowe sprzęgło to też nowa, grubsza tarcza, a jak grubsza tarcza to sprężyna słoneczkowa jest bardziej płaska po zmontowaniu a żeby taką rozprostowaną wcisnąć trzeba użyć mniej siły niż jak słoneczko jest bardziej stożkowe na cienkiej tarczy.
  • Poziom 43  
    kwok napisał:
    Wpływ na ten opór ma nie tylko smar

    Często jabłka prowadzące i przetłoczenia w łapie wycierają się o ułamki mm i to powoduje fakt że inaczej pracuje układ.
  • Poziom 6  
    sanfran napisał:
    Taka ciekawostka. Luz na pedale sprzęgła MALEJE wraz z wzrostem zużycia elementów sprzęgła.
    Jest to spowodowane tym, że stan zasadniczy sprzęgła jest ustawiony na ?załączony?. Wciśnięcie pedału sprzęgło wyłącza.

    A jak objawia się "spadek" tego luzu na pedale sprzęgła? - Bo ciekawa jestem. Dzięki