Panowie proszę o poradę jaką antenę zewnętrzną zakupić do amplitunera. Fajnie by było aby miała dwie polaryzacje - pionową oraz poziomą. Znalazłem firmę "Dipol" i ma w swojej ofercie anteny takie jak 1RZ PM B, 1RUZ PM B, 1/RZ B, 3/RZ B.
Myślałem aby zakupić 1/RZ B dwie sztuki i ustawić każdą w innej polaryzacji.
Proszę pomóżcie w tej kwestii co wybrać. Liczę na pomoc.
Pozdrawiam.
Moja propozycja jest taka:
-zobacz gdzie masz najbliższe nadajniki typu RTCN i zobacz w jakiej polaryzacji stacje nadają
-pytanie czy mieszkasz w bloku czy w domku
Ja mam u siebie na balkonie prostą antenę prętową 75 ohm podłączoną pod Merkurego z przerobionym gniazdem antenowym z 300 ohm na 75 ohm i powiem szczerze że odbieram stacje z ok 100km w Stereo i antena spisuje się rewelacyjnie.Dałem prętówkę bo chodziło mi o ilość miejsca.
Ja mam u siebie na balkonie prostą antenę prętową 75 ohm podłączoną pod Merkurego z przerobionym gniazdem antenowym z 300 ohm na 75 ohm i powiem szczerze że odbieram stacje z ok 100km w Stereo
Napisz jeszcze, że stacja której słuchasz ma moc nadawania w okolicy 100kW, to się będzie zgadzać.
Panowie interesują mnie obie polaryzacje, ponieważ stacje które słucham to jedne są w pionowej,drugie zaś w poziomej. Myślę że większość nadajników znajduje się w owym Poznaniu- jednak nie jestem do końca pewien co do reszty stacji radiowych. Dodam od siebie, że na dzień dzisiejszy mam zrobioną antenę typu dipol otwarty 1/4 lambda. Mieszkam w budynku jednorodzinnym. Amplituner podłączyłem z anteną za pomocą "koncentryka" jednak nie mam symetryzatorów zmieniających typu 300/75 om. Zaznaczyć należy, że jeśli chodzi o odbiór w stereo to "lipa" totalna i muszę na "mono" słuchać i tak mam zakłócenia.
Ja mam u siebie na balkonie prostą antenę prętową 75 ohm podłączoną pod Merkurego z przerobionym gniazdem antenowym z 300 ohm na 75 ohm i powiem szczerze że odbieram stacje z ok 100km w Stereo
Napisz jeszcze, że stacja której słuchasz ma moc nadawania w okolicy 100kW, to się będzie zgadzać.
Z której strony Poznania? jesli z południwej to do RCN Śrem będziesz miał niedaleko a i moc sygnału jest stamtąd duża. Wtedy wystarczy dookólny dipol ze sprzężoną anteną prętową - był/jest? taki w ofercie dipola.
To jest ta
Antena radiowa Dipol 1RUZ PM B
Niby z tym poznaniem to tak blisko ale doświadczenie mi podpowiada że ukształtowanie terenu jak i sama instalacja ma dużo do znaczenia. Dlatego chciałem zainwestować w porządną antenę do amplitunera a nie samoróbę. Na pewno będę chciał ją jeszcze wyżej zainstalować razem z telewizyjną. Dlatego temat jest otwarty dla was Panowie bo moja wiedza radiotechniczna jest znikoma.
Ta antena ( post 11) to najłatwiejsze wyjście. Posadowiona odpowiednio wysoko powinna wystarczyć. Anteny o większym zysku sa już bardziej skomplikowane i musiałyby byc osobno dla każdej polaryzacji . Potem nalezałoby zsumować sygnały i instalacja się komplikuje.
Kolego "zworys" wierzę w twoją opinię, jednak przyznam się, że sam właśnie myślałem o dwóch antenach. Jednej w polaryzacji V, a drugiej w H. Do tego chciałem dodać sumator i przewodem koncentrycznym podłączyć do amplitunera. Co o tym sądzisz?
Dodano po 3 [minuty]:
Gdzieś w "internetach" widziałem ładnie rozrysowany plan takiego podłączenia dwóch anten. Co do anten typu dookólnego, to zdania są raczej negatywne. One ponoć nadają się do centrum gdzie blisko są nadajniki. Jeżeli się mylę, to proszę mnie poprawić.
"Jeszcze tylko ustawic te anteny na maksymalny poziom sygnału....ewentualnie po sumatorze jakiś wzmacniacz ?"
No właśnie kolego nie dysponuje żadnym urządzeniem do pomiarów wartości siły sygnału więc zostaje mi "na czuja" ustawić wtedy te anteny. Możliwe nawet że bez wzmacniacza siły sygnału by to zdało egzamin?
Dodano po 4 [minuty]:
Nie chciał bym wydawać pieniążków na różnego rodzaju i typu anteny dlatego chciał bym zainwestować raz a rozsądnie. Nie będę ukrywał że bał bym się zakupić antenę z postu #11
Ale jeżeli dała by ona radę na "wiejskim" terenie to jak najbardziej był bym za. Lecz ta jak już wspomniałem wcześniej to opinie montażu anten dookulnych na terenach dalej oddalonych od nadajników to kiepski pomysł.
Podstawowe pytanie jak daleko masz do RCN i jaki teren. Anteny o większym zysku z natury są antenami kierunkowymi ( dla FM o dość dużych gabarytach ) i w przypadku kilku nadajnikówo róznych lokalizacjach średnio się nadają. Generalnie podstawą jest dobra antena a wzmacniacz to ostateczność. Przy słabym sygnale użytecznym wzmacniacz wzmocni wszystko - sygnał i szum i efekt będzie niewielki.
Teren zróżnicowany tzn są i pola i budynki. Przy domu biegnie linia wn napowietrzna.
Odległości do nadajników mam tak jak już pisałem około 50km w linii prostej do poznania.
Dodano po 1 [minuty]:
Co do wzmacniacza to raczej bym się powstrzymał z tą decyzją. bo jak już kolega wyżej napisał to oprócz wzmocnienia sygnału to również wzmocni zakłócenia.
Ta linia może mieć znaczenie jesli jest między domem a RCN. Chyba że energetykom ta linia szwankuje i generuje duże zakłócenia.
Jesli dostępny jest jeden RCN ( lub kilka w zakresie do ok. 60 stopni ) to anteny kierunkowe są optymalnym rozwiązaniem. Dla FM to powinno wystarczyć . Moce nadawania są dość duże więc sygnał odbierany będzie wystarczający nawet dla stereo. Tylko że nawet najlepsza antena posadowiona nisko nic nie zdziała. Wg map stacje radiowe nadają z Poznania, także RTCN Śrem i RTCN Żółwinec k. Konina ( ale to granica zasięgu ) Są jleszcze lokalne radia ale ich moc jest niewielka
Zgadzam się kolego "zworys" z tobą. Tak jak już pisałem będę chciał posadowić minimum 1.5m nad dachem anteny telewizyjną dvbt oraz dwie radiowe na sumatorze w kierunku pomiędzy śrem a karolin i piątkowo.
Pytanie jaki to jest u Ciebie kąt Śrem - Piątkowo. Jeśli duży to anteny nie mogą być zbyt kierunkowe ( max 3 elementy ) Należałoby kierunkować anteny nieco bardziej na Poznań bo moce tamtych nadajników są mniejsze. Dalej - między jedną a drugą anteną musi być odstęp min. 80 cm żeby wzajemnie nie oddziaływały na siebie. DVBT też musi być odpowiednio odsunięta i jeśli nie masz kombinowanej anteny to powinny być dwie na III i IV- V pasmo - wychodzi już ponad 4-metrowy maszt ......
No to żeś mnie kolego teraz zmartwił.
A ta antena z postu #11 może i by dała rade tyle że musiała by być zawieszona nad telewizyjną w jakimś rozsądnym odstępie.
Dodano po 4 [minuty]:
Myślałem aby zastosować masz +/- 1m na nim na samej górze dać tę 1RUZ PM B a 0.5m niżej UHF Dipol 44/21-60 Tri Digit DVB-T UHF ze wzmacniaczem LNA-177.
Nie zostaje mi nic innego jeżeli chodzi o anteny bo masztu za długiego nie mogę stawiać bo wysoki musi mieć później odciągi a w moim przypadku to komplikuje całą sytuację. Szkoda ale co zrobić.
A mógł by mi ktoś opisać z doświadczenia jak sprawują się anteny dookólnie radiowe. Zdania są podzielone i im więcej szukam informacji to tym bardziej większy mam mętlik w głowie.
Widziałem na jednym z budynków maszt w postaci pionowej rury i kilka anten na nim. Rozumiem o zachowaniu odległości w pionie ale czy jest różnica która antena będzie najwyżej a która najniżej tzn radiowa/telewizyjna.
Kolego zawsze możesz postawić dwa maszty i w ten sposób zmniejszyć ich wysokość. Z zasady najwyżej powinny być anteny V pasma ( UHF) bo im krótsza fala tym mocniejsze tłumienie szczególnie w pobliżu ziemi. Antena UKF dookólna w Twoim przypadku raczej się nie sprawdzi skoro wszystkie nadajniki będą w jednym sektorze. Ta dookólna ma zerowy zysk i odbiera w promieniu 360 st. Jeśli w większości tego pola nie ma nadajników to będzie odbierała "śmieci", po drugie jesli odległość do nadajników jest spora to odbierany przez nią sygnał będzie za słaby dla stereo. Tak naprawdę to tylko praktycznie możesz stwierdzić czy będzie się nadawała czy nie, ale jeśli nie to pieniądze "wywalone w błoto".Gdybyś mógł ją założyć na próbę to co innego.
Ta antena na VHF powinna być dobra aczkolwiek w tym paśmie moce nadawania są znacząco mniejsze. Natomiast nie kupuj "kombinowanych" anten UHF-VHF bo w
Twoim przypadku na pewno pasma VHF nie odbierze -za duża odległość.Anteny na UHF nie znam więc nie będę oceniał.
A mógł by mi ktoś opisać z doświadczenia jak sprawują się anteny dookólnie radiowe. Zdania są podzielone i im więcej szukam informacji to tym bardziej większy mam mętlik w głowie.
U mnie jest tak że łapie stację z kilku centr nadawczych. Przy znanych częstotliwościach wiem na jakim "nadajniku" jestem. Anteny dookólne to taki kompromis pomiędzy ilością stacji a jakością sygnału.
Nie zapominajmy, (przy sumowaniu sygnałów radiowych, lub telewizyjnych) o podstawowym celu stosowania dwóch ortogonalnych polaryzacji nadawania fali elektromagnetycznej sygnału radiowego lub telewizyjnego, w systemie nadajników na danym obszarze kraju.
W celu zmniejszenia zakłóceń interferencyjnych pomiędzy sygnałami audycji radiowych UKF-FM o tych samych częstotliwościach(lub bliskich) fali nośnej, zwłaszcza różniących się znacznie mocą nadawania, nadawanych z"sąsiadujących ze sobą zasięgiem użytecznym" nadajników np. UKF-FM, stosuje się nadawanie sygnału w polaryzacji poziomej (H)-horyzontalnej lub pionowej (V)-vertykalnej, czyli przeciwnych dla takich sąsiadujących nadajników.
Ustawienie anteny odbiorczej w położeniu "pośrednim" umożliwiającym jednocześnie "względnie dobry" odbiór różnych sygnałów z polaryzacją H jak i V może polepszyć odbiór niektórych programów radiowych a niektórych pogorszyć lub uniemożliwić w wyniku zakłócania się interferencyjnego sygnałów o tej samej lub bardzo bliskiej częstotliwości fali nośnej lub nawet przy znacznej różnicy tych częstotliwości ale kiedy moc tych odbieranych dwu sygnałów bardzo różni się np. o 20÷30dB.
Korzystniej jest zamontować co najmniej dwie anteny, z oddzielnymi przewodami antenowymi. Każda antena, dla oddzielnej polaryzacji, względnie i kierunku odbioru, dostosowana osiąganym zyskiem energetycznym do natężenia pola sygnału w miejscu odbioru.
Przy odbiorniku radiowym należy zastosować przełącznik (ręczny lub sterowany pilotem) poszczególnych torów antenowych (alboH-alboV) zapobiegający niekorzystnemu jednoczesnemu interferowaniu krytycznych sygnałów odbieranych z różnych kierunków, na zbliżonych częstotliwościach fali nośnej i o znacznie różniącej się mocy.
link;Przykładowy przełącznik torów antenowych Ale problemem jest wówczas, jeśli wielu użytkowników na wielu odbiornikach chce jednocześnie słuchać niezależnie wybranych różnych stacji radiowych odbieranych nie z jednej a z dwóch różnych anten UKF-FM
Ja może uzupełnię - bo widać koledzy nie znają specyfiki Wielkopolski - mojego rodzinnego regionu ("każdy z Dębca to przestępca" i to bez blubrania) - że 50 km na zachód od Poznania oznacza okolice Nowego Tomyśla, Zbąszynia, Pniew czy Międzychodu.
Zasięg techniczny Śremu kończy się na linii Szamotuły - Sekowo - Nowy Tomyśl - Wolsztyn.
Do odbioru silniejszych i nieco słabszych nadajników z Piątkowa czy Karolina w okolicach Pniew trzeba mieć już naprawdę bardzo dobrą antenę, minimum 5cio elementową, ustawioną w polaryzacji PIONOWEJ by poprawnie odbierać sygnał stereofoniczny. Jest to obszar pomiędzy nadajnikami w Śremie, Jemiołowie i Rusinowie. Nie bez powodu w Bolewicach na SLR są dodatkowe nadajniki Radia Merkury, PR2 i Emaus oraz doświetlenia telewizyjne MUX3.
Do tego pamiętajmy, że Wielkopolska to nie teren płaski i z tego powodu są pewne kłopoty.
Dlatego dobrze byłoby wiedzieć, gdzie jest dokładnie miejsce odbioru - wystarczy nazwa miejscowości lub pobliskie skrzyżowanie.
Także warto wiedzieć jakich stacji słuchamy najczęściej, wówczas możemy określić jakie są rzeczywiste możliwości odbioru.
W Pniewach wystarczy przekręcić antenę na zachód i wówczas mamy około 10ciu stacji z Alexanderplatz w FM w polaryzacji poziomej i ponad 50 stacji w DAB+ (4 mux-y po 10 kW kazdy).
Jestem z Wielkopolski i dlatego usilnie dopytywałem się o chociażby ogólnikową lokalizację , ale odpowiedzi brak. Część południowo- wschodnia jest bardziej płaska i tam RCN Śrem sięga dalej. Przeoczyłem ten "zachód od Poznania " ale w sumie nic to w moich sugestiach nie zmienia, chyba tyle że jak jak radził kol. irekr można zastosować mocno kierunkową antenęo dużym zysku bo kąt Śrem - Poznań z tamtego miejsca będzie już w wiązce anteny. Rezygnując z polaryzacji poziomej można zmniejszyć wysokość masztu, odpada też problem sumowania sygnału z dwu anten FM.
W Wielkopolsce nie ma czegoś takiego jak "ogólnikowa lokalizacja".
To jeden z największych polskich regionów i zupełnie inaczej jest w okolicach Leszna, Kościana, Rakoniewic czy Zbąszynia a inaczej jest w okolicach Kalisza, Krotoszyna czy Ostrzeszowa, jeszcze inaczej jest w okolicach Konina, Gniezna, Chodzieży, Piły, Wronek, Oborników Wielkopolskich czy Sierakowa. Wszystkie te lokalizacje doskonale znam z wieloletnich pomiarów czy badań.
Każdą instalację antenową dopasowuje się do miejsca odbioru i celów do jakich ma ta instalacja służyć.