Nie, masz kupić coś, co nie tylko na naklejce ma 700W. Jak sobie markerem tam naciapiesz 1000W na tej naklejce to też lepiej nie będzie. A w takich złomach informacje na naklejkach to zwykle science fiction. Nie polecam nawet próbować obciążać takiego zasilacza nawet do połowy swoich deklarowanych na naklejce wartości.
Tak na przykład wygląda zasilacz bardzo podobnej jakości, którego producent twierdzi, że może dostarczyć 400W po obciążeniu go w okolicach 300W:
https://www.youtube.com/watch?v=oQ8YET63kTU. Jako że żadnych zabezpieczeń w takich zasilaczach nie ma, to zwykle zasilacz w niekorzystnych warunkach pali się, zamiast wyłączyć, do tego często uszkadza komputer.
Tak więc jeśli kupiłeś to mniej niż 14 dni temu - sugeruję zwrócić ten szajs i kupić sobie zasilacz 350-400W, bo więcej do tej platformy nie potrzebujesz (w zasadzie na porządnym zasilaczu 400W można z powodzeniem uruchomić I7-8700+GTX1080, więc do czego Koledze te "700W" - to nie bardzo wiadomo).
A co do sprzętu to tak jak napisał wcześniej Kolega. GTX750/750Ti to będzie dobrze wyważona karta dla takiego sprzętu, inwestycja w lepszą przy tym procesorze nie ma sensu. Płyta obsłuży 8GB RAM, ale nie każde kości 4GB będą działać na tej płycie, ograniczenie chipsetu.
Moim zdaniem, jeśli Kolega modernizuje sprzęt pod gry, to wypada zmodernizować całość. Dołożenie mocnej karty i kupy RAMu do dziesięcioletniego komputera nie rozwiązuje problemu.