Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nadawanie na 88-108 - Pirackie radio - sankcje prawne?

Tomek515 27 Gru 2018 13:44 5124 81
  • #31
    Rezystor240
    Poziom 38  
    DANEK1403 napisał:
    Z sprzętu dostali opakowanie , poprosiłem kumpla z drukarni i dorobił plomby po czym wybebeszyłem urządzenie a na sztukę coś tam powkładałem
    do środka Jakiś tam transmiter z zasilaczem i tak to się skończyło .


    Opisz jakie były te 'bebechy' ile watów nadajnik?
    Zdarzenie z którego roku?

    Dodano po 6 [minuty]:

    DANEK1403 napisał:
    W moim przypadku uratowało mnie że była to transmisja innej stacji radiowej w ramach testu (powiedzmy).


    Jakie były by konsekwencje jeśli nadawał byś własne utwory?
    W sensie nie własne wykonane przez siebie, lecz przykładowo odtwarzane z YT?
  • #32
    Tommy82
    Poziom 40  
    Dawno temu, jak znajomy na drzewo wskakiwał kary było z tego co mówił w razie wpadki do 5 tys może jeszcze w starych złotych. A wozy pelengacyjne to widziałem nawet ścigające WiFI na "sterydach", akurat sobie przechodziłem parę lat temu i z gośćmi sobie pogadałem w drodze na uczelnię, ktoś w Katowicach na osiedlu Gwiazdy miał smutny dzień...
    Tylko ze oni też tam byli z "uprzejmie donoszę". Nas w klubie też odwiedzili kiedyś, ale mnie nie było wtedy, kumpel był i mówił że chcieli tylko zobaczyć dziennik łączności. U znajomego mieszkającego paręset metrów obok nie byli.
  • #33
    DANEK1403
    Poziom 10  
    Rezystor240 napisał:
    DANEK1403 napisał:
    Z sprzętu dostali opakowanie , poprosiłem kumpla z drukarni i dorobił plomby po czym wybebeszyłem urządzenie a na sztukę coś tam powkładałem
    do środka Jakiś tam transmiter z zasilaczem i tak to się skończyło .


    Opisz jakie były te 'bebechy' ile watów nadajnik?
    Zdarzenie z którego roku?

    Dodano po 6 [minuty]:

    DANEK1403 napisał:
    W moim przypadku uratowało mnie że była to transmisja innej stacji radiowej w ramach testu (powiedzmy).


    Jakie były by konsekwencje jeśli nadawał byś własne utwory?
    W sensie nie własne wykonane przez siebie, lecz przykładowo odtwarzane z YT?


    Nadajnik wyciskał z siebie 100W z możliwością regulacji od zera w tym dniu wychodziło z niego około 50W gdyż antena na więcej nie pozwala .
    Nasz sztucznym obciążeniu wyciskał 110W . Nie pamiętam na czym to zrobiłem będę w piwnicy to luknę co tam zastosowałem na pewno końcówki są motoroli .
    Zdarzenie miało miejsce w październiku tamtego roku a rozprawa była w lutym tego roku bodajże , będę miał czas to odszukam papiery i mogę się pochwalić (ale nie ma czym).
    Z konsekwencji jakie by mi mogły grozić za odtwarzanie muzyki np z własnych zasobów (bynajmniej ja tak to zrozumiałem) doszły by opłaty zaiksy i ci inni krwiopijcy , gdyż kontrolerzy z uke muszą zapisać taką audycję jako dowód w sprawie , a w tej sytłacja jaka miała miejsce i tak mi się troszkę upiekło gdyż stacja którą nadawałem może też dochodzić swoich sankcji w tej sprawie (tak mnie poinformował sąd) .
    A jak to w praktyce wygląda to nie wiem , nadajnik miał czterodniową przerwę zanim go upchałem do innej obudowy i działa gdzie indziej z mocą 20W i na razie działa w biurowcu a jak długo to pożyjemy zobaczymy , jak to pan kontroler powiedział trochę za duża moc jak na centrum miasta było dużo odbić ale znaleźliśmy .
    Nie stosowałem żadnej radio lini (to też jest bez problemu do namierzenia) stoi przy nim stary terminal hp podpięty do neta firmy z biurowca w której jak się sprawdza ip wychodzi że łącze jest w Lozanie w szwajcari , moz również jest regulowana zdalnie przy czym też nie łączę się z nim z domu tylko zazwyczaj korzystam z hot spotu darmowego lapkiem z ubuntu .
    Tak by to mniej więcej ta historia wyglądała
  • #34
    Rezystor240
    Poziom 38  
    DANEK1403 napisał:
    nadajnik miał czterodniową przerwę zanim go upchałem do innej obudowy i działa gdzie indziej z mocą 20W i na razie działa w biurowcu


    I od tamtej pory nadaje nieustanie cały czas?
  • #35
    DANEK1403
    Poziom 10  
    Nadaje po to został stworzony , myślałem że prędzej go zwiną ale sytuacja jest podobna jak w Krakowie (radio zajawka) które daje aż na trzech częstotliwościach i również ich nie zwineli mam z nimi kontakt na fb .Moim zdaniem do puki ktoś nie doniesie to wcz będzie płynąć , idąc przez miasto słyszę to to tam jak ktoś słucha i fajnie na duszy się robi ale i wiem że wiecznie to nie potrwa .Jak się ogarnę to wrzucę skany protokołu i wyroku dla potomnych.
  • #36
    Preskaler
    Poziom 37  
    Prawo jest tak realizowane, że za zamordowanie człowieka nie odpowiada się karnie a za kradzież lizaka dostaje się rok bezwzględnej odsiadki. Trudno tutaj mówić o konkretnych sankcjach bo są na tyle zróżnicowane, że i tak niewiele się z tego dowiesz. Z życia znam wiele takich przypadków, które w ogóle obeszły się bez konsekwencji jak i takie, które zakończyły się smutnie. Z całą pewnością bezpieczniej jest nadawać małą mocą, w mniejszej miejscowości, bez wiedzy o tym fakcie ludzi postronnych, w nieregularnych odstępach czasowych i z różnych miejsc. A najlepiej tego w ogóle nie próbować bo ryzyko zawsze istnieje.
  • #37
    Rezystor240
    Poziom 38  
    Preskaler napisał:
    ryzyko zawsze istnieje.
    .

    Jest ryzyko jest zabawa, jak ktoś kiedyś powiedział.
    Jak sądzisz, dlaczego niektórzy włączają swe pirackie nadajniki, skoro jest od groma stacji radiowych.
  • #38
    DANEK1403
    Poziom 10  
    U mnie akurat jest tylko radio państwowe dyktatorskie z Torunia i pseudo radio zet i rmf i tyle ani eski ani złotych przebojów i innych tego typu wytworów po prostu ukraina to zawsze było motorem napędowym dla mnie , w latach 90 było ciekawiej ponieważ było nas więcej jeden drugiemu zawsze dał cynk a w dzisiejszych czasach to jeden drugiego może co najwyżej podkablować tak się naród zmienił
  • #39
    Komandor_Ikari
    Poziom 8  
    Prawa należy przestrzegać i każdy łamiący prawo musi liczyć się z konsekwencjami.
    Napisałem każdy, no może poza jednym wyjątkiem siejącym zakłócenia po całym paśmie.
  • #40
    Tomek515
    Poziom 21  
    Myśle co to za wykaz. Sprawdziłem a to moje ulubione radio Maryja 😀
    Radio z o którym wspomniałem już drugi dzień cisza. Może czyta elektrodę ? Dziś piątkowy wieczór jak nie powróci to chyba koniec.
  • #41
    Rezystor240
    Poziom 38  
  • #42
    Komandor_Ikari
    Poziom 8  
    @"Tomek515"😀
    Teraz będzie głośno, bo niesyty ks. P. odszedł z tego świata... :cry:
    Nie wiem co się stanie jak Tata z Torunia zmieni zawód/odejdzie ?
    Pozdrawiam z Poznania i szczęśliwego nowego roku !!!
  • #43
    kaem
    Poziom 26  
    Wiecie co to są PKER-y? Punkty Kontroli Emisji Radiowej, takie stacjonarne "PARowozy". Kilka lat temu był wywiad w publicznym radiu z kimś z PIR/PAR/URTiP/UKE i ten ktoś wypowiadał się, że aparatura w PKER-ach jest tak czuła, że nawet po włączeniu samochodowego transmiterka mp3 będzie ślad.
  • #44
    Tomek515
    Poziom 21  
    Rezystor240 napisał:
    Tomek515 napisał:
    Radio z o którym wspomniałem już drugi dzień cisza.


    RDS coś wyświetla?
    Bo o stereo się nie pytam, na pewno jest.

    RDS nic i ogólna cisza. Chyba to koniec?
  • #46
    Tomek515
    Poziom 21  
    Może to jakaś przerwa techniczna. Zobaczymy, ciekawe.
  • #47
    goralpm
    Poziom 15  
    Preskaler napisał:
    Prawo jest tak realizowane, że za zamordowanie człowieka nie odpowiada się karnie a za kradzież lizaka dostaje się rok bezwzględnej odsiadki. Trudno tutaj mówić o konkretnych sankcjach bo są na tyle zróżnicowane, że i tak niewiele się z tego dowiesz. Z życia znam wiele takich przypadków, które w ogóle obeszły się bez konsekwencji jak i takie, które zakończyły się smutnie. Z całą pewnością bezpieczniej jest nadawać małą mocą, w mniejszej miejscowości, bez wiedzy o tym fakcie ludzi postronnych, w nieregularnych odstępach czasowych i z różnych miejsc. A najlepiej tego w ogóle nie próbować bo ryzyko zawsze istnieje.


    Zabicie człowieka nie jest czynem zabronionym. Jedynie zabicie w pewnych okolicznościach jest zabronione.
    To przykre jak większość ludzi nie rozumie ogólnych założeń prawa. Kogo chroni i jakie ma zadanie. Ludzie mylą prawo z moralnością.

    Dodano po 5 [minuty]:

    DANEK1403 napisał:
    U mnie akurat jest tylko radio państwowe dyktatorskie z Torunia i pseudo radio zet i rmf i tyle ani eski ani złotych przebojów i innych tego typu wytworów po prostu ukraina to zawsze było motorem napędowym dla mnie , w latach 90 było ciekawiej ponieważ było nas więcej jeden drugiemu zawsze dał cynk a w dzisiejszych czasach to jeden drugiego może co najwyżej podkablować tak się naród zmienił


    Niestety w Polsce radio zanika.
    Niedawno się dowiedziałem (parę lat wstecz), że Polska poza 225khz nie nadaje nic już na zakresach AM!
    To bardzo niedobrze, bo radio, zawsze było motorem kultury.
    I jak sam piszesz, pozostaną same chłamy typu RMF, czy katolickie rozgłośnie.
    Jedyny program w j. polskim słyszany 2000 km od Polski to wieczorami i nie zawsze PR I z Warszawy, oraz... Międzynarodowe Chińskie Radio, Sekcja Polska (przez godzinę codziennie).
    W UE pracuje ponad 3 mln Polaków, niektórzy mówią nawet 3,5 mln. Naprawdę wielu, chętnie by w samochodach czy w domach włączyło Polskie Radio.
  • #48
    Preskaler
    Poziom 37  
    goralpm napisał:
    Zabicie człowieka nie jest czynem zabronionym. Jedynie zabicie w pewnych okolicznościach jest zabronione.
    To przykre jak większość ludzi nie rozumie ogólnych założeń prawa. Kogo chroni i jakie ma zadanie. Ludzie mylą prawo z moralnością.

    Prawo służyło i służy nadal tym co mają włądzę. Mogą oni bezkarnie łupić, zabijać, więzić, torturować i w inny sposób gnębić ludzi - nie ponosząc za to ŻADNEJ odpowiedzialności. Tak jest na całym świecie i tak chyba jeszcze długo bedzie? Władza sądownicza jest tylko w teorii niezależna.
  • #49
    goralpm
    Poziom 15  
    Tu nawet nie chodzi o władzę sądownicza i cały wymiar sprawiedliwości, ale o samo prawo, jako prawo.
    Jak napisałem, ludzie mylą moralność z prawem.
    prawo nie ma nic wspólnego z moralnością.
    To co nam może się wydawać jako postępowanie moralne lub niemoralne, nie jest prawem.
    Prawo stworzono dla utrzymania porządku ustalonego przez tych co mają "dłuższe kije". Reszta musi się podporządkować.
  • #50
    Tomek515
    Poziom 21  
    Kraków dziś znów nadawał 8-)
    Co do am to w kilku miastach nadają lokalne radia we wspominanym przezenie Krakowie jest chyba 1620 leci to samo w całej Polsce i chyba od 17 regionalna audycja. Trochę nie rozumiem kto tego słucha? Jakoś słaba i mono a wielu ludzi nie wie ze może w ogóle coś tam być.
  • #51
    kaem
    Poziom 26  
    W wielu krajach zakres fal średnich jest pełen stacji, lokalnych jak i ogólnokrajowych. Nie u nas. Polak woli rzężęnie i bełkot RMF FM przez całą dobę. A nowe radio z falami długimi coraz trudniej kupić, bo wszystkie są robione w Chinach, gdzie zakres fal długich nie istnieje. Za to są średnie, które u nas są martwe. Paranoja.
  • #52
    Preskaler
    Poziom 37  
    Niestety, u nas radio jest... na usługach politycznych w większym lub mniejszym stopniu a tzw. "komercyjne" nadaje mniej propagandy politycznej ale i znacznie mniej ciekawej muzyki wymieszanej z reklamami. Zadałem sobie kiedyś trud słuchania takiego radia przez kilka kolejnych dni i zauważyłem, że wszystkich nadawanych tytułów muzycznych było kilkadziesiąt, więc musiały one być powtarzane w tym samym dniu po kilka razy. Mam nadzieję, że tzw. AM ożyje po wprowadzeniu digitalizacji. Na "średnich" nadawało kilka lat temu tzw. "Radio Gminne" z mocą kilkuset W i zasięgiem pojedynczych kilometrów (dlatego chyba nazwa - gminne bo pokrywało gminę?) ale zostało wyłączone u nas (Krosno) bez jakiegokolwiek wyjaśnienia - dlaczego. Niby miała być konserwacja. Taką odpowiedź dostałem od redakcji z Krakowa. Chyba było zbyt mało wpływów z reklam a inni sponsorzy olali? Repertuar to głównie D.P. Kto słuchał? Ci co to lubią. Może jeszcze w większych miastach to się opłaca? Obecnie chyba można go jeszcze posłuchać przez internet?
  • #53
    Rezystor240
    Poziom 38  
    Preskaler napisał:
    Obecnie chyba można go jeszcze posłuchać przez internet?


    Radio odtwarzane poprzez internet, to nie radio.
    Radio musi mieć antenę, niekiedy szumi i to jest radio. A nie jakieś wynalazki przez internet.
  • #54
    kaem
    Poziom 26  
    Ja z kolei uważam, że radio zabijają komputery. Gdzie się nie obejrzysz w studiu radiowym, czy w reżyserce, stoją komputery. Kiedyś w radiu nie było komputerów, a radio istniało i emitowało dżingle, reklamy, muzykę, voicetracki, itp. Więc po co te komputery? Wkurza mnie cała ta komputeryzacja wszystkich dziedzin życia - wszystko po to by nabijać kasę różnym Billom Gatesom. Ale koszty tej komputeryzacji (łącznie z kosztami np. odzyskiwania danych z padniętych dysków twardych) ponoszą zwykli ludzie...
  • #55
    goralpm
    Poziom 15  
    A moim zdaniem komputery dziś wręcz pomagają w radiu:)
    Problem radia w Polsce to nie komputery.
    W UK na paśmie AM nadaje ok 7 stacji na skalę krajową i jakieś naście czy dziesiąt lokalnie.
    Co więcej, te same stacje usłyszysz na UKF czy na cyfrowym DAB.
    Więc to nie jest problem komputerów.
    Moja teoria to, brak zainteresowania rządu rozwijaniem kultury w kraju.
    Radio to nie tylko muzyka, ale i słuchowiska, reportaże, wywiad, dyskusje ect.
    W Polsce zepchnięto to do pokazywania kabaretów w TV durnych seriali i programów kościelnych.
    Każdy kraj, utrzymuje swoje rozgłośnie na zakresach AM, o ile się nie mylę, kraj może stracić prawo do danych częstotliwości, jeśli z nich nie korzysta.

    Rezystor240
    Jak nie masz dostępu do internetu, to nie usłyszysz nawet najlepszych rozgłośni radiowych:)
    A fale radiowe, zwłaszcza AM rozchodzą się bardzo daleko.
    Do tego moim zdaniem, ludzie w Polsce przestają słuchać radia, co nie jest dobre z punktu widzenia szerzenia kultury - ale może o to chodzi? By Polacy nie mieli za dużo do słuchania, bo jeszcze, gdzieś tam, ktoś im coś powie?
  • #56
    kaem
    Poziom 26  
    Po to jest ten cały system koncesji na nadawanie programu radiowego i TV - żeby czasem program nie był zbyt oryginalny i niebezpiecznie ciekawy... No i dławienie wolnego rynku medialnego koszmarnymi kosztami działalności stacji...
  • #57
    Rezystor240
    Poziom 38  
    kaem napisał:
    Kiedyś w radiu nie było komputerów, a radio istniało i emitowało dżingle, reklamy, muzykę, voicetracki, itp.


    I zamiast niego stał magnetofon wielokanałowy.

    Dodano po 1 [minuty]:

    goralpm napisał:
    Jak nie masz dostępu do internetu, to nie usłyszysz nawet najlepszych rozgłośni radiowych:)


    Odpowiednio czuły (dobrej klasy) odbiorniki i odpowiednia antena, i słuchacz czego tylko dusza zapragnie.
  • #58
    Preskaler
    Poziom 37  
    Rezystor240 napisał:
    Preskaler napisał:
    Obecnie chyba można go jeszcze posłuchać przez internet?


    Radio odtwarzane poprzez internet, to nie radio.
    Radio musi mieć antenę, niekiedy szumi i to jest radio. A nie jakieś wynalazki przez internet.


    Spotkałem kiedyś kolegę radiowca, zawsze bardzo aktywnego i wyposażonego w zespól anten przydomowych. Pytam go: dlaczego Nie słyszę cię w eterze? A on mi na to: Zrezygnowałem z tradycyjnego radia i działam teraz w internecie. Można sobie robić "łączności" ustawiając rodzaj i poziom zakłóceń, siłę sygnału, rodzaju anteny itp. Teraz wszyscy na TO przechodzą.
    W ten sposób mordowana jest cała tajemniczość, magia i sens prawdziwej łączności radiowej z ustawianiem anten (nierzadko na oblodzonym dachu ) oraz loterii propagacyjnej.
    Zgoda - radio to łączność bezprzewodowa ale... w dzisiejszych czasach to się zmieniło i zmienia się nadal. Istnieje radio jako łączność miedzy korespondentami i radiofonia. Ta łączność to też już nie jest to co kiedyś bo i telefony komórkowe w to wchodzą a do tego jeszcze rozbudowane do formy smart, łączą w sobie wiele urządzeń. Radiofonia też ewoluuje. Najpierw poprzez radiowęzły a teraz i internet. Wkrótce nie będzie już w ogóle możliwości wykonania prostego odbiornika radiowego z kilku elementów i słuchania radia. Digitalizacja zmusi nas do rozbudowywania systemów odbiorczych i skomplikowanych, kodowanych (oczywiście płatnych) platform radiowych, podobnie jak to się obserwuje w TV. Ja wiem, że jak wszędzie na świecie będą tzw. "twardogłowi" przeciwnicy tego rodzaju postępu ale to jest NIEUNIKNIONE. Ja bym racz ej radio podzielił na dobre i złe. Niezależnie od tego jak rozsiewana jest radiofonia, trzeba ją kochać i nawet czasem przez łzy!
  • #59
    ArturAVS
    Moderator - Na Wesoło HydePark
    Preskaler napisał:
    W ten sposób mordowana jest cała tajemniczość, magia i sens prawdziwej łączności radiowej z ustawianiem anten (nierzadko na oblodzonym dachu ) oraz loterii propagacyjnej.


    Zgadzam się całkowicie z Kolegą. Polowanie na stacje, zakłócenia, szumy i nagle jest. Odbieramy.

    Preskaler napisał:
    Wkrótce nie będzie już w ogóle możliwości wykonania prostego odbiornika radiowego z kilku elementów i słuchania radia


    Czarny scenariusz. Pasjonaci zawsze się znajdą. Aczkolwiek młodzież przestanie zajmować się budową fizyczną konstrukcji radiowych.
    Gorzej, jak na egzaminie zamiast pytania o nazwanie bloków odbiornika/nadajnika pojawi się pytanie; Jakiej aplikacji użyjesz do odbioru ..xxx.?

    Już nie będzie krótkofalowców, tylko internetowcy ( nie mylić z internautą). Eeechhh.... ten postęp.
  • #60
    olaf x
    Poziom 31  
    Preskaler napisał:
    Niestety, u nas radio jest... na usługach politycznych w większym lub mniejszym stopniu a tzw. "komercyjne" nadaje mniej propagandy politycznej ale i znacznie mniej ciekawej muzyki wymieszanej z reklamami. Zadałem sobie kiedyś trud słuchania takiego radia przez kilka kolejnych dni i zauważyłem, że wszystkich nadawanych tytułów muzycznych było kilkadziesiąt, więc musiały one być powtarzane w tym samym dniu po kilka razy. Mam nadzieję, że tzw. AM ożyje po wprowadzeniu digitalizacji. Na "średnich" nadawało kilka lat temu tzw. "Radio Gminne" z mocą kilkuset W i zasięgiem pojedynczych kilometrów (dlatego chyba nazwa - gminne bo pokrywało gminę?) ale zostało wyłączone u nas (Krosno) bez jakiegokolwiek wyjaśnienia - dlaczego. Niby miała być konserwacja. Taką odpowiedź dostałem od redakcji z Krakowa. Chyba było zbyt mało wpływów z reklam a inni sponsorzy olali? Repertuar to głównie D.P. Kto słuchał? Ci co to lubią. Może jeszcze w większych miastach to się opłaca? Obecnie chyba można go jeszcze posłuchać przez internet?


    Wszystkie stacje komercyjne maja tzw. playlistę, Obejmuje 100,200,300 utworow i przez kilka dni gra się z tej playlisty, siłą rzeczy utwory sie powtarzają kilka razy dziennie do zmiany playlisty. Na pewno tak nie robią w trójce, prowadzący wręcz przynoszą swoje prywatne płyty, a to czy pójdzie nagranie drugie czy piąte z danej płyty zależy od klimatu audycji i inwencji prowadzącego. Dlatego tam się nie powtarzają w kółko. Ale to już rzadkość u nas, a i tam zgodnie z "linią wytycznych" może to zniknąć...