Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak działa wzmacnianie sygnału w tranzystorze ?

Xenon02 28 Gru 2018 13:54 885 38
  • #31 28 Gru 2018 13:54
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    Znowu w bardzo dużym uproszczeniu tranzystor z kilkunastu mV zrobi Ci kilkanaście V. A częstotliwości nie zmieni. Jeżeli na wejściu będzie 1000Hz to na wyjściu też.

    Dodano po 14 [minuty]:

    chudybyk napisał:
    Tak dokładniej to "sterowany prądem" - dla tranzystora bipolarnego a napięciem raczej dla Mosfetów, ale w gruncie rzeczy zasada jest podobna.

    Wiedziałem, że zacznie się "prostowanie" mojej wypowiedzi, ale chciałem aby mógł to w końcu zrozumieć. Ale masz całkowitą rację.

  • Relpol
  • #32 28 Gru 2018 16:46
    Xenon02
    Poziom 8  

    Niby tak chociaż wkurza mnie nazwa "wzmocnienie" bo i tak prąd kolektora nie może przekroczyć prądu zwarciowego, więc trzeba uważać z zmianą napięcia przy bazie. Ale wracając do wzmocnienia to raczej jest zwykły prąd jak w przekaźnikach że załącza duży prąd. Bo podobny efekt można dostać przy innych komponentach elektrycznych tylko z różnicą że tranzystor jest wygodniejszy bo zmiana bazy automatycznie zmienia kolektor tyle samo razy.

    Więc chyba zostanę z faktem że zamiast "wzmocnienia" to raczej "załączanie za pomocą napięcia" bo wzmocnienie raczej kojarzy mi się z czymś co przekracza swoje limity choć minimalnie

  • Relpol
  • #33 28 Gru 2018 17:44
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    To nie jest załączanie za pomocą napięcia. Tak się dzieje w układach cyfrowych, tam tranzystor jest albo zatkany, czyli nie przewodzi, albo nasycony czyli przewodzi maksymalnym stopniu. W układach liniowych tranzystor również może być zatkany i nasycony, ale występują również wszystkie stany pośrednie między zatkaniem a nasyceniem. A Ty widzisz to tak jakby tranzystor tak jak przekaźnik mógł się znajdować tylko w dwóch stanach. A tak nie jest.

  • #34 28 Gru 2018 18:07
    Xenon02
    Poziom 8  

    Tranzystor można używać jako przekaźnik i właśnie tego wzmacniacza. Chociaż ten wzmacniacz to tak naprawdę wzmacnia to max jego stanu zwarcia nie dalej. Więc jakby nie przewyższa swoje limity, tak trochę widzę wzmacniacz że daje dodatkowy prąd lub cokolwiek (siłę na przykład). Bo to że rozdziela na mniejszy prąd w 1 układzie i duży w 2 układzie to tylko dobrze dobrane rezystory

  • #35 28 Gru 2018 18:27
    Grzegorz_madera
    Poziom 32  

    Ja już się poddaję. Wszyscy Ci tu taj tłumaczą, że rezystorami nic nie wzmocnisz, a Ty nadal swoje. Jakby rezystory spełniały to samo zadanie, to tranzystor nie byłby potrzebny. A tym czasem wynalazcy dostali w 1956r. za niego nagrodę Nobla. Tutaj masz symulację wzmacniacza tranzystorowego

  • #36 28 Gru 2018 20:24
    chudybyk
    Poziom 28  

    Xenon02 napisał:
    Tranzystor można używać jako przekaźnik i właśnie tego wzmacniacza. Chociaż ten wzmacniacz to tak naprawdę wzmacnia to max jego stanu zwarcia nie dalej. Więc jakby nie przewyższa swoje limity, tak trochę widzę wzmacniacz że daje dodatkowy prąd lub cokolwiek (siłę na przykład). Bo to że rozdziela na mniejszy prąd w 1 układzie i duży w 2 układzie to tylko dobrze dobrane rezystory

    Nic z tego nie rozumiem. Czy możesz budować poprawne zdania w języku polskim?

  • #37 28 Gru 2018 21:34
    Xenon02
    Poziom 8  

    To pozmieniam

    Tranzystora można używać jako przekaźnik lub jako wzmacniacza (i tak średnio rozumiem o co w nim chodzi. Czy to chodzi o większy prąd w kolektorze jako wzmocniony sygnał). Chociaż jak czytałem to można wzmocnić do maksymalnie stanu zwarcia (kolektor-emiter) i nie da się go przekroczyć. Więc jakby nie przewyższa swoje limity, tak trochę widzę wzmacniacz że daje dodatkowy prąd, siłę, energię. Bo to że rozdziela na mniejszy prąd w 1 układzie i na większy w 2 układzie to można też tak zrobić z dobrze dobranymi rezystorami lub innymi elementami. Po prostu sens wzmocnienia mnie zastanawia. Ale okej od bazy zależy jaki będzie prąd w kolektorze (ale to od obciążenia który jest przy bazie decyduje jaki będzie prąd w bazie). A skoro wzmocnienie może osiągnąć tylko zakres do stanu obciążenia to jak to może być wzmocnieniem ?

  • #38 28 Gru 2018 23:33
    tzok
    Moderator Samochody

    Każdy prąd skądś wypływa i gdzieś wpływa... prąd sterujący przepływa więc przez złącze baza-emiter, natomiast prąd sterowany płynie przez złącze kolektor-emiter (w układzie wspólnego emitera). Oczywiście wzmocnienie jak i prąd kolektora są skończone, ale prąd roboczy kolektora (kolektor-emiter) jest wielokrotnie większy niż prąd sterujący bazy (baza-emiter). Niewielka zmiana prądu bazy powoduje wielokrotnie większą zmianę prądu kolektora. W otwartej pętli sprzężenia, przy wzmocnieniu rzędu 200x tranzystor w układzie WE rzeczywiście zachowuje się jak przełącznik. Wzmocnienie prądowe lepiej widać w układzie wspólnego kolektora (WK), a konkretnie we wtórniku emiterowym - tam tranzystor utrzymuje takie samo (prawie) napięcie na emiterze (emiter-kolektor) jakie ma podawane na bazę (baza-kolektor). Emiter można obciążyć dużym prądem, a spowoduje to przepływ niewielkiego prądu bazy, czyli można na bazę podać napięcie ze źródła o małej wydajności prądowej (dużej rezystancji), a tranzystor je "powtórzy" na emiterze, ale będzie miał dużo większą wydajność prądową (mniejsza rezystancję wyjściową). Oczywiście w układach liniowych nigdy nie wzmocnisz napięcia/prądu ponad parametry źródła zasilania układu.

    W dużym uproszczeniu tranzystor działa jak rezystor, ale jego rezystancję można zmieniać sygnałem prądowym lub napięciowym. Obrazowo - jakbyś wziął termistor NTC (czyli taki, którego rezystancja maleje ze wzrostem temperatury) i owinął go spiralą grzejną to uzyskał byś coś na kształt tranzystora (tylko bardzo powolnego i mającego duże straty). Inny elektromechaniczny model tranzystora to potencjometr liniowy sprzężony z elektromagnesem i sprężyną powrotną - im wyższe napięcie/prąd cewki elektromagnesu tym silniej wciąga rdzeń, rozciąga sprężynę i przesuwa suwak potencjometru.