Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

DJCheester 27 Gru 2018 19:20 8709 58
  • Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    Witam wszystkich serdecznie.

    Dziś chciałbym Wam przedstawić projekt który niejako powstał z pilnej potrzeby obrony przed sąsiadem, a właściwie przed jego uciążliwym dymem jego komina.

    Pomijając fakt że sąsiad w żaden dyplomatyczny sposób nie chciał ze mną rozmawiać tylko truje mnie i moją rodzinę tym gryzącym w gardło dymem.

    Dym wchodzi mi nawet przez wentylację do domu i muszę wszystkie otwory zatykać i wilgoci jest co nie miara przez to. Nie da się żyć. Wentylację będę przerabiał na wiosnę. Będę wyprowadzał ją z drugiej strony budynku.

    Swoją drogą aby na forum nie zanudzać i nie pisać nie na temat - proszę osoby które miały bądź mają taki problem o kontakt na PW w jaki sposób sobie z takim człowiekiem radzić - za wszelkie rady będę wdzięczny.

    Wracając do projektu, po wyregulowaniu wszystkich okien i drzwi okazało się że drzwi są trochę nieszczelne i mimo to jest wymiana powietrza na wskutek różnicy temperatur i niestety ale głównie przez drzwi dostaje się smród do mojego domu. Tak pech chciał że dym leci i rozbija się prosto o moje drzwi. A niedaleko od drzwi mam pokój w którym śpię ja, moja żona i 1.5 roczni synek. Dym jak się dostaje do korytarza to moment jest w pokoju gdzie śpimy. Miałem sytuację że obudziłem się w nocy i ani tu chłopie okna nie otworzysz nie przewietrzysz nic - dusisz się we własnym domu. Do rana we czwórkę śpiąc na jednym łóżku przetrwaliśmy w drugim pokoju u córki gdzie jeszcze nie śmierdziało.

    Mam ganek z pleksi lecz to niewiele daje dym rozbija się o ganek i magazynuje się w tym ganku - ganek nieogrzewany - dodam i czy drzwi otwarte były czy zamknięte efekt ten sam.

    Więc stworzyłem projekt nadciśnieniowej wentylacji w ganku - dopiero wtedy smród nie wchodził przez drzwi do domu. Aby wentylacja działa prawidłowo muszą być zamknięte drzwi w ganku przez co wskutek działania nawiewu w ganku pojawia się większe ciśnienie powietrza niż na zewnątrz dzięki temu powietrze z dymem nie dostaje się do środka.

    Do stworzenia takiej instalacji użyłem starego wentylatora od komputera o wymiarach 12cm x 12cm i mocy około 20W (prąd 1.6A - nie te wentylatorki od zasilacza te ledwo się kręcą - ten był od chłodzenia procesora jak się nie mylę w kompie Della) oraz kilka rur spiro i czujnika dymu który to na prędce złożyłem z modułów chińskich. Mam nieco obawy przed pracą takiego czujnika na dworze ale trudno może jakoś da radę i zimę przetrwam.

    Kilka fotek tego co użyłem poniżej.

    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada




    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    Cała instalacja zasilana jest z 12V - na początku był tylko wentylator i zasilacz ale 20W które wentylator brał w sposób ciągły przez całą dobę to trochę było szkoda prądu zwłaszcza że kupiłem elektryczny osuszacz powietrza który już 24godz na dobę chodzi bo odkąd otwory wentylacyjne pozatykane to wilgoci pełno wszędzie - poza tym w nocy trochę jest słychać jak chodzi ten wentylator, więc nieodzowny stał się czujnik dymu, a że całość jest zasilana z kontaktu na strychu (bo tam rura spiro przechodzi i jest gniazdko 230V) czujnik ten i wentylator musi być włączany zdalnie.

    Więc cały układ zasilany jest z 12V z zasilacza. Jest złożony niestety z chińskich modułów - timera elektronicznego z wejściem tzw wyzwalającym, zdalnego sterowania, czujnika dymu MQ2, wspomnianego już wentylatora i układu dopasowującego czujnik dymu i timer elektroniczny który to układ wykonałem sam. Zrobiłbym pewnie inny ale czasu za bardzo nie było na tworzenie bo trzeba było działać od zaraz.

    Tak wygląda złożony czujnik.

    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    A tak wygląda zamontowane urządzenie - urządzenie planowałem założyć całe na zewnątrz jednak w przypadku zalania - trochę szkoda by było więc finalnie za dwór poszła tylko płytka z czujnikiem MQ2 zamontowałem ją w plastikowej rurce z dwóch stron założyłem maskownice taką jak w radiach od głośników - po to aby powietrze swobodnie przechodziło przez rurkę i tym samym jeśli dym się pojawi czujnik wykryje i da sygnał do urządzenia w ganku. W przypadku zalania czujnika jest możliwa szybka wymiana na nowy chiński moduł z czujnikiem MQ2.

    Między czujnikiem a resztą urządzenia jest mój układ dopasowujący. Czujnik posiada potencjometr do ustawienia czułości, dodatkowo na płytce czujnika jest układ scalony LM393 który pełni rolę komparatora i porównuje napięcie z czujnika z ustawionym napięciem z pomocą potencjometru. Jeśli poziom dymu przekroczy ustawiony poziom na wyjściu cyfrowym czujnika pojawia się stan niski. Takiego stanu nie mogę podać na wejście wyzwalające timer bo on akurat reaguje na stan wysoki.

    Więc mój układ dopasowujący składa się z inwertera opartego na tranzystorach T1 i T2 więc po przejściu sygnału przez taki inwerter mamy taką sytuację że jak zostanie wykryty dym na wyjściu T2 pojawia się stan wysoki i teoretycznie można by podać go na wejście wyzwalające timer i będzie działać ale jest pewien problem. Timer ustawiłem na 2 minuty bo nie chciałem aby długo chodził jak na chwilę pojawia się dym w czujniku. Ale bardzo często pojawia się dym na 30 minut albo i nawet 2 godziny i wtedy występowała by taka sytuacja że czujnik dał by stan niski - po przejściu przez inwerter ten stan jest już wysoki - timer zboczem narastającym jest uruchamiany i odlicza ustawione przeze mnie dwie minuty po czym pomimo że stan na wejściu wyzwalającym jest nadal wysoki czyli dym nadal jest timer się wyłącza i koniec. Aby do takiej sytuacji nie dochodziło wymyśliłem aby do mojego inwertera dołożyć jeszcze jeden tranzystor i diodę LED i zrobić prosty generator - dodam że nie jest to zwykła dioda LED lecz migająca. Dzięki temu mam na wyjściu przez cały czas trwania zadymienia stan zmieniający się co około 1 sekundę (zależne jest to od diody która to miga i tym samym jak jest zapalona załącza tranzystor T3 a jeśli jest zgaszona nie załącza go. Stan zmienny na wyjściu mojego układu dopasowującego powoduje to że co około 1 sekundę zeruje się timer elektroniczny i zaczyna zliczać od początku, co za tym idzie póki czujnik wykrywa dym timer jest włączony i cały czas zerowany po tym jak dym zniknie układ odlicza jeszcze ustawione 2 minuty i się wyłącza.

    Schemat i płytka owego układu dopasowującego - płytkę zaprojektowałem później wersja w czujniku jest nieco inna i trochę przerobiona finalnie powinno być tak jak na schemacie i modelu poniżej.

    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada
    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    Na uwagę zasługuje jeszcze fakt że zastosowałem przetwornicę obniżającą napięcie na układzie LM2596 która to zmniejsza napięcie zasilania z 12V na 5V które to jest niezbędne do zasilania modułu z czujnikiem dymu MQ2.

    Całość podłączona jest przez dwukanałowe zdalne sterownie radiowe, tak aby można było z domu sterować urządzeniem które jest przed domem i na strychu. Jeden kanał zdalnego sterowania załącza czujnik dymu wraz z timerem, co pozwala na zdalne wyłączenie urządzenia gdy nie potrzebujemy np w porze letniej lub jak wiatry są sprzyjające, lub gdy np nastąpiłaby awaria czujnika i wentylator by był włączony stale gdy tego byśmy nie chcieli. Drugi kanał zdalnego sterowania załącza wentylator niezależnie od stanu czunika, przekaźnik zdalnego sterowania kanału drugiego podłączony jest równolegle z przekaźnikiem od timera, więc można niezależnie włączyć wentylator wtedy gdy tego potrzebujemy a czujnik nie zareagował np w skutek awarii. Można również wyłączyć kanałem pierwszym czujnik dymu a kanałem drugim włączyć manualnie sam wentylator.

    Schematy blokowe połączenia ze sobą poszczególnych modułów na pierwszym jest rozrysowany mój czujnik dymu na użyte moduły a na drugim jest połączenie czujnika dymu do instalacji.

    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    Teraz trochę o instalacji ganek jest w miarę szczelny do którego doprowadziłem rurę z "świeżym" powietrzem - ta rura idzie przez strych i wychodzi z drugiej strony domu gdzie powietrze jest czystsze i to powietrze jest zasysane przez wentylator który znajduje się na strychu między rurami i wtłaczane jest do ganku, ganek nie jest do końca szczelny (ma szczelinki) choćby przy ścianie czy przy płytkach przy schodach czy przy rozsuwanych drzwiach - jak jest zamknięty to po przyłożeniu ręki do szczelinek czuć wydobywające się powietrze - dzięki temu dym nie wchodzi na ganek i tym samym nie czuć w domu.

    Jeszcze kilka fotek całej instalacji

    Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada Wyporowa wentylacja - ochrona przed dymem od sąsiada

    Można powiedzieć że bitwa wygrana ale to nie rozwiązuje problemu. Ja też mam ogrzewanie na ekogroszek ale kolejny sąsiad do którego leci mój dym nic mi nie mówił a mimo to ja założyłem na dmuchawę regulator mocy i zmniejszyłem podmuch aby tak nie napierdzielało w pierwszych minutach przy załączeniu - oczywiście wtedy trzeba wydłużyć czas pracy dmuchawy w ustawieniach sterownika od pieca. Z sąsiadem próbowałem rozmawiać na ten temat lecz nie znalazł dla mnie czasu.

    Ja tylko czekam aż zakażą ustawowo opalania śmieciuchami i piecami typu miałowce zasypowe i inne - ja sam bym chętnie zmienił piec bo ten mój mam już stary (10lat) i chętnie bym założył ogrzewanie miejskie ale ono skończyło się 300 metrów ode mnie i dalej nie chcą ciągnąć a inne ogrzewania np gazowe są drogie i powiem szczerze nie stać mnie na takie wydatki.

    Ale się rozpisałem - publikuję projekt tej wentylacji nadciśnieniowej być może komuś się przyda w takiej samej lub podobnej sytuacji.

    W razie pytań służę pomocą. Czekam na komentarze, jest to mój dwudziesty opublikowany projekt - proszę o wyrozumiałość, czytałem regulamin i myślę, że wszystko zrobiłem zgodnie z nim.


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Mitronik
  • #2 27 Gru 2018 19:39
    smyk55
    Poziom 23  

    Ile to trzeba się namęczyć by mieć w miarę komfortowe powietrze w domu - Podziwiam :)

  • Mitronik
  • #3 27 Gru 2018 19:51
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Powietrze nie jest czyste jeśli jest ogólny smog ale zawsze z tyłu domu mam czystsze powietrze niż od przodu, chociażby dlatego że drugi sąsiad ogrzewa się gazem więc dymu nie ma ;)

    A u mnie masakra zwłaszcza jak mrozy i wiatry ze wschodu.

    Pozdrawiam ...

  • #4 27 Gru 2018 21:32
    krychast
    Poziom 20  

    Przecież wystarczy telefon do UMiG-u.
    PS. Fajnego masz sąsiada.

  • #5 27 Gru 2018 22:29
    Teres5
    Poziom 18  

    Podobny "wynalazek" tylko uproszczony (bez czujnika) tylko wentylatorek na kratce wentylacyjnej założyłem kilka lat temu w mieszkaniu, mieszkam w bloku 2 piętro, bo od sąsiada mieszkającego niżej ciągle miałem w kuchni dym ze spalonych potraw, palonych papierosów itp. Ale to było krótko. Przy kontroli kominiarza stanu instalacji wentylacyjnej, powiedział, że takie montowanie wentylatorów na kratkach w celu wywołania nadciśnienia aby 'zapachy" cofać do przewodu wentylacyjnego lub kominowego jest zabronione i kazał mi natychmiast zdemontować, co oczywiście zrobiłem. Tym samym poddaję pod wątpliwość przydatność tego urządzenia

  • #6 27 Gru 2018 23:03
    LA72
    Poziom 39  

    Nadciśnieniowa wentylacja .... jaka jest różnica w stosunku do zewnętrznego, jaka jest wydolność układu i dla jakiej pojemności pomieszczeń?

  • #7 27 Gru 2018 23:17
    BC109B
    Poziom 33  

    Różnica jest taka, że mu dym do chałupy nie leci. To jest prowizorka, żeby przetrwać do wiosny i zrobić porządną wentylację z tej strony budynku, która nie jest wystawiona na bezpośrednie działanie spalin.

  • #8 27 Gru 2018 23:29
    strucel
    Poziom 29  

    Jaką miałeś do tej pory wentylację, grawitacyjną? Bo normalnie to jest tak że powietrze wpływa różnymi szczelinami,nawiewnikami a wylatuje na dachu , może miałeś za szczelny dom że zmienił ci sie ciąg w wentylacji?

  • #9 28 Gru 2018 09:30
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Urząd miasta i gminy umywa ręce - straż miejska nic nie robi poza tym że kontroluje opał który rzekomo jest w porządku bo kupiony na składzie, a ja widziałem w TVP1 w programie ALARM jaki opał można kupić na składach link dla zainteresowanych wyślę na PW gdyż program ten dostępny jest na necie i opublikowany przez TVP

    Ochrona środowiska umywa ręce bo sąsiad nie jest zakładem a oni reagują tylko gdy zakłady zanieczyszczają powietrze. Straż miejska w moim mieście nie ma drona z pomiarem dymu więc nic więcej nie mogę zrobić jedynie co mogą to mogę mi na moją prośbę wysłać pismo ile było interwencji w tej sprawie i to wszystko.

    A swoją drogą jak kolega załatwił to w UMiG może ja jakoś inaczej załatwiam nie tam gdzie trzeba nie w tych drzwiach.

    Pozdrawiam ...

  • #10 28 Gru 2018 11:58
    mono12345
    Poziom 13  

    Do Teres5
    To rzeczywiście standardowa odpowiedź kominiarzy. Ja mam podobny problem w kuchni - często jest tak, że czuję zapachy gotowanych potraw. Mieszkam na parterze. Ponoć co drugie piętro jest podłączone pod wspólny kanał wyciągowy. Jak zapytałem kominiarza dlaczego z kanału wlatuje do kuchni zimne powietrze, to pierwszą jego reakcją było spojrzenie w stronę okna. Niestety, okno mam stare, drewniane i nieszczelne. Niechętnie przyznał, że może być coś nie tak z instalacją. Na twoim miejscu bym z powrotem założył wentylator i zdejmował przed wizytą kominiarza - u mnie jest wywieszana informacja o terminie wizyty kominiarza. Przepisy mamy rewelacyjne. Ale z problemami zostajemy jak zwykle sami. U mnie spółdzielnia ma w nosie to co się u mnie dzieje. Tak że, DJChester, nie tylko w domkach mamy problemy.
    Pozdrawiam i dużo samozaparcia w walce o czyste powietrze.

    Jeszcze jedno. Z tego co się dowiedziałem, to nie można zakładać wentylatorów wyciągowych w pomieszczeniach z kuchenkami, piecykami gazowymi. Względy bezpieczeństwa - prawo budowlane. A to że budynki często nie spełniają podstawowych norm, to ? . :-)

  • #11 28 Gru 2018 12:24
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Jeśli jest wspólna wentylacja na klatce do kilku mieszkań to taki wentylator zakłóca naturalne warunki wentylacji bo wymusza ciąg i jednemu może dmuchać jak drugiemu będzie wyciągać opary czy inne zapachy.

    U mnie sprawa wygląda inaczej bo to jest domek jednorodzinny wolnostojący - moja wentylacja nadciśnieniowa nie jest w żaden sposób połączona z wentylacją w domu - rura bierze powietrze zza domu i wtłacza w ganek. Ganek robi tylko jako śluza między dworem a domem w której panuje większe ciśnienie powietrza niż w domu czy na dworze dzięki temu stanowi dobrą izolację od dymu.

    Wentylację mam grawitacyjną i do tej pory było tak że przez wentylację - tą domową wychodziło powietrze na zewnątrz ale teraz odkąd uszczelniłem dom na ile mogłem to jak żona włączy okap który to wyciąga powietrze znad kuchenki to wszystkie pozostałe wentylacje robią jako dolot powietrza a że pech chce że są w szczycie gdzie dym się pojawia to zaraz mam wszędzie w pokojach smród więc teraz okapu też nie mogę używać jeśli dym akurat leci koło wywietrzników.

    Pozdrawiam ....

  • #13 28 Gru 2018 12:34
    DJCheester
    Poziom 16  

    Takie akurat miałem klamoty pod ręką, ale do końca się z Tobą nie zgodzę.

    Tak jak pisałem zasilanie projektu na strychu więc zdalne sterowanie obowiązkowe.

    Poza tym mogłem zastosować NE555, ale nie chciałem tworzyć, bo potrzebowałem instalację od zaraz.

    Pozdrawiam ...

  • #14 28 Gru 2018 15:43
    janek1815
    Poziom 38  

    DJCheester napisał:
    Ja tylko czekam aż zakażą ustawowo opalania śmieciuchami i piecami typu miałowce zasypowe i inne - ja sam bym chętnie zmienił piec bo ten mój mam już stary (10lat)


    Załóżmy że jestem Twoim sąsiadem. Nie truje tak jak on bo mam kocioł na ekogroszek. Ma on tylko 3 lata. I co mam go wyrzucić na złom bo komuś się uwidzialo aby za 4 lata wymienić wszystkie kotły na 5 klasę? Nie stać mnie na wymianę kotła niestety. Dostanę mandat? Nakaz wymiany? Co to zmieni mam nie palić w piecu zimą i zamarznąć wraz z dziećmi i żoną? Ktoś napisze to weź sobie na raty. Odpisze nikt mi nie da rady z powodu niskich dochodów. Zakładamy że łapie się na dofinansowanie 90% w ramach programu czyste powietrze a więc dochód na osobę powiedzmy że to 400zl . I co z takimi osobami zrobi nasz rząd bo ja się naprawdę głęboko nad tym zastanawiam. I obserwując swoją okolice wiele osób będzie miało problemy.

  • #15 28 Gru 2018 16:27
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Co do rządu nie będę tu na forum wygłaszał swoich opinii powiem krótko pojawiły się programy rodzinne wyprawki i inne więc może pojawi się też "piecowe" dla takich ludzi jak my ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    A co do problemów ja też obserwuje środowisko i powiem więcej my wszyscy niedługo będziemy mieć problemy "zdrowotne" bo ten smog który z roku na rok jest coraz większy to nam na zdrowie nie idzie.

    Ale nie odbiegajmy od tematu.

    Pozdrawiam

  • #16 28 Gru 2018 16:46
    janek1815
    Poziom 38  

    Na szczęście mieszkam w takiej okolicy że smogu nikt nie widział. Sąsiada mam podobnego do Twojego. W domu mi nie śmierdzi ale na placu czasami czuć że pali jakimś tworzywem. Jestem za wymiana kotłów ale trochę innaczej niż to nasz cudowny rząd wprowadził. Kolejna rzecz podłączanie wszystkich na siłę do gazu. Tutaj też wielu się to odbije czkawką za kilka lat. No ale nie ważne.

    Pomysł dobry i aż dziwne że takie nadciśnienie z tak małego wentylatora daje radę.

  • #17 28 Gru 2018 16:52
    DJCheester
    Poziom 16  

    Wentylator jest o mocy około 20W - 12V pobór prądu 1.6A więc trochę potrafi przepompować powietrza w komputerze o ile dobrze pamiętam był wykorzystywany trzeci i czwarty przewód i był tam pomiar prędkości więc komp sam sobie regulował obroty w zależności od potrzeby - chłodzenie procka nie ten od zasilaczy.

    Co do grzania najlepszym rozwiązaniem jest miejskie ale niestety u mnie nie ma - a co do gazu jeśli było by tańsze to jestem za ale samo przyłącze z ulicy do mnie to 12 tyś byłem się pytać do tego piec i cała instalacja (bo gazu ziemnego obecnie nie mam) a i paliwo do najtańszych nie należy.

    Poza tym Polska jest zależna w dostawach gazu więc nie zawsze może być tak kolorowo jak teraz, mamy Rosjan i gazoport ale nie wiadomo jak będzie za lat 10.

    Pozdrawiam ...

  • #18 28 Gru 2018 17:00
    ywel84
    Poziom 10  

    Kilkanaście lat temu w mieszkaniu mamy i w domu teściów zmieniliśmy ogrzewanie z węglowego na gazowe. Rachunki wyszły niższe.
    Kocioł na ekogroszek kosztuje tyle co gazowy. Jak ktoś ma gaz to nie ma się co zastanawiać. Jak nie ma gazu to można się zastanowić nad PC powietrze-powietrze.

  • #19 28 Gru 2018 17:32
    smyk55
    Poziom 23  

    DJCheester napisał:
    Co do grzania najlepszym rozwiązaniem jest miejskie
    Czy najlepszym to sprawa dyskusyjna. Nie wiem dlaczego tak łatwo ludzie poddają się pod uzależnienie od systemu. Wystarczy awaria, załamanie systemu i wszyscy popłyną we własnych fekaliach. Zimno głodno - niezależni tylko przetrwają.
    DJCheester napisał:
    ja sam bym chętnie zmienił piec bo ten mój mam już stary (10lat)
    Jak było wcześniej z dymieniem sąsiada, nie sądzę by to robił dopiero teraz podczas tego sezonu grzewczego.
    Bardzo ostatnio nasiliły się komentarze na temat smogu. To tak jakby kiedyś go nie było. Widać wpływ mediów, wystarczy jak pokażą komin z czarnym dymem, okraszą odpowiednim komentarzem i zaczyna się. Pozmieniane zostały piece zasypowe na piece na ekogroszek, na gaz i o dziwo smog coraz większy.

  • #20 28 Gru 2018 18:41
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witaj

    Sąsiad wprowadził się latem wcześniej był pobudynek rozbudowywany więc nikt nie mieszkał a teraz powiększył go ze 2x i komin dał bliżej a właściwie w granicy ze mną i teraz jest nie do wytrzymania. A i jeszcze kolego ciesz się że nie masz sąsiada takiego i komina w prostej linii oddalonego od Twoich drzwi o 7-8 metrów.

    Zresztą popatrzcie sobie sami a później można komentować czy jestem w komfortowej sytuacji i wymyślam tylko i tworzę bajki o smogu czy faktycznie duszę się we własnym domu nie mówiąc już o wyjściu przed dom na podwórko.

  • #21 28 Gru 2018 18:49
    smyk55
    Poziom 23  

    DJCheester napisał:
    Zresztą popatrzcie sobie sami a później można komentować czy jestem w komfortowej sytuacji i wymyślam tylko i tworzę bajki o smogu czy faktycznie duszę się we własnym domu nie mówiąc już o wyjściu przed dom na podwórko.
    Z Twojego komina nie ma takiego dymu rozumiem. Pogadaj z sąsiadem, zacznij od tego jak to u ciebie widać. Moze się dowiesz jak pali i czym.

  • #22 28 Gru 2018 19:03
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Czytaj w pierwszym poście dokładnie próbę rozmów podjąłem lecz nie miał dla mnie czasu nawet na podwórko nie przyszedł zobaczyć jak to wygląda więc szkoda gadać.

    Dodano po 7 [minuty]:

    A co do dymu nie mówię że z mojego komina nie ma bo jest ale jest mniejszy ponieważ do dmuchawy zastosowałem regulator mocy dzięki czemu chodzi wolniej a dłużej, pisałem też o tym w pierwszym poście.

    Pozdrawiam ....

  • #23 28 Gru 2018 19:03
    smyk55
    Poziom 23  

    DJCheester napisał:
    Czytaj w pierwszym poście dokładnie próbę rozmów podjąłem......
    Czytałem, jedna próba kontaktu to za mało. Jeśli będzie się nadal zachowywał podobnie to uprzedź go, że inaczej będziesz musiał załatwić tą sprawę. Tylko grzecznie to załatwiaj......
    A jak wygląda cała jego rozbudowa w świetle przepisów?

  • #25 28 Gru 2018 19:12
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Próby podjęte były już dwukrotnie, bez rezultatu za drugim razem porozmawiałem lecz ani nie pokazał mi pieca może dało by radę wstawić regulator na dmuchawę a może ma miałowca nie wiem bo nie byłem w kotłowni, mówiłem że jeśli coś się nie zmieni będę zmuszony działać, narazie pytałem się wszystkich możliwych służb i z tego co wiem to prócz miejskiej nikogo nie mogę wezwać, ewentualnie mogę pisać pisma do miasta i na te pisma muszę miesiącami czekać a niestety jak wiatry są ze wschodu to mam tak jak na filmie - na szczęście teraz nie ma mrozów i wiatr jest od zachodu. Ja mam teraz dobrze ale przejdę się jutro do sąsiada z drugiej strony i zapytam się go czy mu się podoba jak dym idzie prosto na jego chatę.

    To że komin jest za niski i w granicy i jest duży uskok to widać i wiem ale plany rozbudowy mu zatwierdził urząd i ma na legalu wszystko.

    Pozdrawiam ....

  • #26 28 Gru 2018 20:21
    palmus
    Poziom 14  

    To skoro ma legalnie wszystko,to nie możesz mieć pretensji do gościa.Jak wiatr zmienia kierunek to ty mu dymem nie robisz tego samego?

  • #27 28 Gru 2018 20:37
    smyk55
    Poziom 23  

    palmus napisał:
    To skoro ma legalnie wszystko
    Na pierwszy rzut oka to moze i ma wszystko legalnie. głębsza analiza może wykazać co innego np za niski komin

  • #28 28 Gru 2018 20:46
    palmus
    Poziom 14  

    Hmmm, trudno będzie mu to zarzucić, bo jeżeli zrobił o tak:
    na dachach o kącie nachylenia połaci nie większym niż 12° albo większym niż 12°, ale pokrytych materiałem łatwo zapalnym, minimalna wysokosc komina to przynajmniej 60 cm powyżej kalenicy;
    na dachach o kącie nachylenia większym niż 12°, z pokryciem niepalnym – 30 cm nad powierzchnię dachu i jednocześnie przynajmniej 1 m od tej powierzchni (mierzony w poziomie).

  • #29 28 Gru 2018 21:45
    DJCheester
    Poziom 16  

    Witam

    Jak wiatr się zmienia to wiadomo u mnie też inaczej dym idzie lecz:

    1. Mój komin nie jest w linii prostej do jego drzwi, nawet na ścianie od mojej strony nie ma okien (bo budynek jest w linii granicznej)

    2. Odległość od moich drzwi w linii prostej to 7 - 8 metrów a odległość od mojego komina do jego drzwi to 20 metrów i to przez dwa budynki mój i cały jego.

    3. Prędzej bym szkodził mojemu drugiemu sąsiadowi który nic mi nie mówi a rozmawiałem o tym z nim.

    4. Inny piec lub sterownik lub niewłaściwe spalanie opału (ustawienie sterownika) bo u mnie nie kopci się aż tak bardzo.

    No to chyba na tyle ;(

    Dodano po 1 [minuty]:

    Poza tym pionowa ściana i u mnie dociska dym do dołu a u niego leci po dachu i jest trochę inaczej...

  • #30 28 Gru 2018 21:49
    pikarel
    Poziom 31  

    Komin z filmu jest - nie ważne, jakiej jest wysokości - za niski.
    Pomiędzy budynkami tworzy się korytarz powietrzny, powodujące dziwne turbulencje i strefę podciśnienia, których efektem jest podobna do Twojej sytuacja.

    W pobliżu mnie wydłużył komin o kilka metrów sam właściciel (nad kotłownią do szklarni), bo kopcił sobie do własnych okien.
    Powodem była ta właśnie szklarnia, która powodowała dziwne turbulencje dymu, ale tylko przy wietrze wiejącym dokładnie z jednego kierunku i o odpowiedniej prędkości.
    Dopiero kiedy dym był ponad tą strefą turbulencji - przemieszczał się dalej, nie opadając na grunt.