Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciągłe grzanie pieca Termet Silver -dwufunkcyjny

28 Gru 2018 07:16 1395 29
  • Poziom 3  
    Witam. Jestem kompletnie zielona w sprawach ogrzewania mieszkania piecem gazowym.
    Zacznę od tego że piec od początku nie chciał współpracować Ale Pan serwisant problemu w tym nie widział. Wreszcie zamieszkalismy. Mieszkanie 70 m2, temperatura ustawiona na 22 stopnie- pokazuje na czujniki 25-26. Jak to jest możliwe? Dzisiaj ten piec chodził cała noc ! Odpalił- pochodzi z 10s- gasnie i sie jakby chlodzi. Mija minuta i znowu slychac jak bucha i odpala. Pomijając to że przy odpalaniu (zarówno wody jak i ogrzewania) piec "wybucha" jakby kotlowal gdzieś i wreszcie mógł wypuścić. Nie mam pojęcia już co robić. Deweloper przysyla mi jakiegoś serwisanta który chyba mało wie. Wiem że mogę wziąć swojego Ale jeśli nie ma błędu i piec chodzi to oni przyjechać nie chcą. Jakieś pomysły, porady ?
    Jestem już bezsilna.
    Pozdrawiam
  • Poziom 22  
    A masz jakiś sterownik/programator pokojowy do tego jak ty to nazywasz piecyka (kotła)?

    Bez tego kocioł działa jak dzik, grzeje non stop, bo skąd ma widzieć, że już nagrzał mieszkanie.

    Przypuszczam, że nie masz programatora pokojowego (albo jest źle podłączony/ustawiony) i kocioł mając nastawioną temperaturę powiedzmy 50 stopni na CO, zrobił swoje czyli nagrzał. A obecnie te zadane 50 stopni (czy ile tam jest) to za mało, bo w mieszkaniu sauna. Kocioł odpala, zaraz przegrzewa CO (albo i termostaty odcięły grzejniki) i się wyłącza. Pompa próbuje rozgonić ciepło z kotła. jak rozgoni (bo np w łazience termostat jest trochę otwarty) to znowu kocioł załącza palnik. I tak w kółko.

    Jeśli posiadasz sterownik pokojowy do tego kotła to podaj jego nazwę...

    Masz grzejniki czy podłogówkę. Czy oprócz sterownika pokojowego (jeśli go masz) masz też czujnik temperatury zewnętrznej czyli tzw sterowanie pogodowe?

    Jaką masz ustawioną temperaturę wody w CO?
  • Poziom 3  
    Czujnik SALUS Model: 091FLRF
    Podłogowke mam tylko w łazience reszta grzejniki. Wodę mam na 50 stopni.
    Dlaczego czujnik źle ustawiony ? Nocna temperatura czyli ekonomiczna to 21 stopni A wskazywało na 26.
  • Poziom 22  
    Ok, to regulator 2-stanowy, radiowy. Czyli OFF/ON z radiem zamiast kabla. Czy na programatorze pali się symbol płomienia, gdy piec próbuje się włączyć lub na chwilę zapala się palnik (w prawym górnym rogu wyświetlacza LCD programatora)?

    Jeśli nie, czyli nie ma symbolu płomienia, a mimo to palnik w kotle się zapala to znaczy że albo nie ma komunikacji miedzy programatorem, a jego odbiornikiem przy kotle, albo (bardziej prawdopodobne) odbiornik, który ma zwierać złącze COM w kotle na żądanie programatora ma je zwarte non stop (możliwe że nie przez odbiornik, tylko po prostu nie usunięto zworki)

    Ostatnia opcja to bledne ustawienie programatora na np chłodzenie zamiast na grzanie, patrz pod koniec instrukcji menu serwisowe:
    https://www.salus-controls.pl/media/product/docs/091fl-rf-qg-a3-pl-en-cz-rus_yxwog.pdf

    Natomiast jeśli pali się symbol płomienia i kocioł co chwilę odpala palnik, to możliwe że coś jest z obiegiem wody w CO, np zatkany filtr skośny, pewnie zaraz pod kotłem.
    Ciągłe grzanie pieca Termet Silver -dwufunkcyjny

    Zakręca się na chwilę zawór na filtrem i pod filtrem (na czas kontroli filtra), odkręca nakrętkę i pod nakrętką w środku jest tulejka z siatki, może być brudna.

    Ostatnie pytanie, czy jak programator pokazuje 26 stopni to faktycznie tyle jest w mieszkaniu, czyli sauna?
  • Poziom 35  
    Iemes napisał:
    Witam. Jestem kompletnie zielona w sprawach ogrzewania mieszkania piecem gazowym.

    to chyba dalsza dyskusja nie ma sensu, bo w zasadzie trudno się będzie dogadać.

    Iemes napisał:
    Mieszkanie 70 m2, temperatura ustawiona na 22 stopnie- pokazuje na czujniki 25-26. Jak to jest możliwe?

    Regulator pokojowy ma tzw. korektę temperatury, czyli można mu skorygować wskazanie +- 3 stopnie jak dobrze kojarzę.
    Może jest uszkodzony, bo u mnie różnica we skazaniu Salusa RT510RF to było ok. 0,4 stopnia na górkę, czyli musiałem wprowadzić korektę -0,4 stopnia.
    U Ciebie wychodzi, że są to 3-4 stopnie.
    Sugeruję pobrać instrukcję regulatora ze strony producenta i ją poczytać jak ustawić korektę temperatury i jaki ma ona zakres w tym regulatorze.

    Iemes napisał:
    Dzisiaj ten piec chodził cała noc ! Odpalił- pochodzi z 10s- gasnie i sie jakby chlodzi. Mija minuta i znowu slychac jak bucha i odpala.

    Kocioł grzeje wodę do zadanej temperatury i jeśli ją osiągnie to się wyłącza i przechodzi w stan blokady palnika i jak minie zadany czas oraz temperatura wody spadnie o określoną histerezę to kocioł ponownie odpala palnik i tak w kółko.
    Być może nie masz odpowiedniego przepływu wody przez grzejniki, w efekcie woda na kotle szybko podnosi swoją temperaturę i kocioł wyłącza palnik. Może to być również kwestia zbyt dużej mocy maksymalnej dla c.o. ale to już jest kwestia odpowiedniej konfiguracji kotła.
    Termet ukrywa instrukcję instalacji tzw. serwisową, więc normalnie nie jest ona dostępna dla Kowalskiego.
    Dla testu odkręć wszystkie głowice termostatyczne na maksa i zobacz czy coś się zmieni, czy czas pracy palnika ulegnie wydłużeniu.
    Jak dla mnie palnik powinien chodzić co najmniej kilka minut, a nie 10 sekund.
    Chyba, że w całej instalacji masz nagrzaną wodę do 50 stopni i w ciągu 1 minuty przerwy nie jest ona w stanie wystygnąć na tyle, aby kocioł znowu ją mógł podgrzać.
    70m2 w nowoczesnym budynku może oznaczać np. 40W/m2, co dla 70m2 daje 2,8kW dla mrozów -20, a dla temperatur w okolicy 0 to będzie 1,4kW, a kocioł ma moc minimalną na poziomie ok. 3,5kW, więc taktowanie kotła to będzie standard ale z pewnością nie w cyklach po 10 sekund pracy palnika.
    Coś musi blokować przepływy wody kotłowej w instalacji i trzeba ustalić co to jest i następnie je odblokować.

    C.o. polega na tym, że kocioł grzeje wodę kotłową następnie woda kotłowa trafia do grzejnika gdzie przekazuje ciepło do otoczenia w pokoju a wychłodzona woda wraca do kotła, gdzie znowu jest podgrzewana.
    Moc kotła oraz przepływy wody przez kocioł i jej temperatura decydują o długości pracy palnika.

    Dodano po 8 [godziny] 47 [minuty]:

    Iemes napisał:
    temperatura ustawiona na 22 stopnie- pokazuje na czujniki 25-26

    Zacznijmy od podstaw i weź jakiś zwykły, sprawdzony termometr. Zamocuj go obok regulatora pokojowego, aby miał te same środowisko testowe i porównaj wskazania termometru i regulatora.
    Wtedy będziesz wiedziała, czy jego wskazania 25-26 stopni są prawidłowe. Choć 25-26 to dla mnie sauna, więc zapewne czuć subiektywnie, że jest gorąco w mieszkaniu ale przy regulatorze najlepiej robić kalibrację na bazie termometru.
    W zależności od różnicy między wskazaniem regulatora, a pewnym termometrem to możesz wprowadzić korektę. Instrukcja regulatora w części MENU SERWISOWE podaje, że masz zakres +- 3,0 stopnia.

    W tym samym MENU SERWISOWYM regulatora jest opcja histereza (SPAN) gdzie fabrycznie jest 1,0, a masz do wyboru również 0,5 stopnia.
    Histereza oznacza różnicę temperatur przy jakiej następuje włączenie/wyłączenia grzania przez regulator.
    Nie wiem jak działa histereza w 091, bo w moim RT510RF działa to tak.
    Jeśli ustawię na regulatorze 22 stopnie to:
    a) przy histerezie 0,5 stopnia włączenie ogrzewania nastąpi przy 21,7, a wyłączenie przy 22,2
    b) przy histerezie 1,0 stopnia włączenie ogrzewania nastąpi przy 21,5, a wyłączenie przy 22,5

    Są regulatory, które działają w następujący sposób przy ustawieniu 22 stopni na regulatorze:
    a) przy histerezie 0,5 stopnia włączenie grzania następuje przy 21,5, a wyłączenie przy 22,0
    b) przy histerezie 1,0 stopnia włączenia grzania następuje przy 21,0, a wyłączenie przy 22,0

    Jak widać ta sama histereza i ta sama temperatura ustawiona na regulatorze w zależności od sposobu działania tego regulatora może oznaczać zupełnie inny komfort cieplny.

    Iemes napisał:
    Dzisiaj ten piec chodził cała noc !

    Przychodzi mi jeszcze inna kwestia.
    Twój regulator jest bezprzewodowy i parowanie odbywa się za pomocą specjalnych przełączników DIP ukrytych pod obudową regulatora i odbiornika.
    Zakładając, że jest to regulator montowany przez developera to wszyscy mieszkańcy Twojego bloku będą mieli takie same regulatory. Jeśli jakiś sąsiad będzie miał identyczne ustawienie przełączników DIP to automatycznie regulator tego sąsiada będzie sterował Twoim odbiornikiem, w efekcie Twoim kotłem.
    Jeśli masz ciepłe, energooszczędne mieszkanie to szybko się ono nie wychłodzi, więc dla testu przy wyłączonym grzaniu na odbiorniku możesz wyciągnąć baterie z regulatora co oznacza skasowanie jego ustawień, więc trzeba będzie go na nowo skonfigurować. Ale dzięki temu możesz zobaczyć, czy po wyjęciu baterii kocioł też będzie się włączał w nocy. Jeśli tak to albo odbiornik jest uszkodzony albo sąsiad steruje Twoim odbiornikiem przy kotle.
    U mnie na odbiorniku pali się nonstop czerwona dioda jako symbol zasilania 230V.
    Jeśli nadajnik (regulator pokojowy) da sygnał grzania to na odbiorniku zapala się zielona dioda, a jeśli nadajnik wyłączy żądanie grzania to zielona dioda gaśnie.
    W Twoim regulatorze zakładam, że jest identycznie, więc wyjmij baterie z nadajnika, gdy na odbiorniku pali się tylko kontrolka od zasilania 230V (czerwona dioda).
    Gdyby okazało się, że pomimo wyjętych baterii z nadajnika to odbiornik włącza/wyłącza grzanie to wtedy musisz próbować ustawić na odbiorniku i nadajniku inny kod za pomocą owych przełączników DIP, aby trafić na indywidualne ustawienie, którego nie ma żaden z sąsiadów.
    Być może to rozwiąże problem ciągłej nocnej pracy kotła, choć regulator pokazuje 25-26 stopni.

    Podsumowując sprawdź, czy wskazania temperatury regulatora są prawidłowe.
    Ustaw sobie histerezę wg Twoich potrzeb 1,0 (fabryczne ustawienia) lub 0,5.
    Sprawdź czy kocioł nadal będzie włączał c.o. po wyjęciu baterii z nadajnika (regulatora pokojowego) i w razie potrzeby zmień ustawienia przełączników DIP w nadajniku i odbiorniku, aż do skutku, gdy nikt inny nie będzie sterował Twoim odbiornikiem. Ilość kombinacji jest ograniczona.

    Zakładam, że regulator pokojowy jest podłączony prawidłowo, bo jak pisał Wojewoda złe podłączenie też może rodzić problemy ale przyjmuję, że developer wiedział co robił i serwisant nie jest aż tak głupi, aby tego nie potrafił sprawdzić.
  • Poziom 3  
    Wczoraj po przeczytaniu sporej ilości tematów i kilku filmikach :) zmieniliśmy właśnie ustawienie tych DIPów i się uspokoiło. Aczkolwiek tak jak napisałeś mieszkanie chyba jest całkiem nieźle ocieplone i strasznie długo się schładza. Czy to kolejny problem? Pewnie zaleta. Teraz mam ustawione 22 i pokazuje przez cały dzień między 23.8 a 23.3 i tak trzyma. Dopiero w sumie z pół godziny temu się włączył na grzanie.
    Bardzo dziękuję za proste wyjaśnienie sprawy.
    Choć mój serwisant wymyślal już niestworzone historię i zamierzone "operacje". Jednak nie jest taki mądry:)
  • Poziom 35  
    Iemes napisał:
    zmieniliśmy właśnie ustawienie tych DIPów i się uspokoiło

    No to wygląda, że sąsiad sterował Twoim kotłem jak podejrzewałem.
    Ze strony developera montowanie regulatorów Salus 091 to wyraz lekceważenia i olewania swoich klientów.
    Ale developer zawsze patrzy przez pryzmat kasy.
    Salusy 091 są o kilkadziesiąt złotych tańsze niż np. RT510RF, a jak kupuje je na kilogramy to pewnie ma za grosze, a zaoszczędzoną kasę może wydać na waciki, a z problemem niech sobie walczą mieszkańcy.
    Miej na uwadze, że problem może powrócić, bo inny sąsiad może mieć ten sam problem co Ty i chcąc uniknąć sterowania kotłem przez innego sąsiada może ustawić sobie Twój nowy kod na DIPach. W razie czego musisz ustawić inny kod na DIPach i będzie OK.

    Iemes napisał:
    Aczkolwiek tak jak napisałeś mieszkanie chyba jest całkiem nieźle ocieplone i strasznie długo się schładza. Czy to kolejny problem? Pewnie zaleta

    Tak to zaleta, bo mieszkanie potrzebuje mało energii do ogrzania, czyli będą mniejsze rachunki za gaz niż w analogicznym lokalu bez ocieplenia.
    Ma to jedynie tę wadę, że Twoje realne zapotrzebowanie na ciepło jest mniejsze niż minimalna moc kotła, więc kocioł musi taktować czyli pracować w cyklach i dozować energię partiami.

    Iemes napisał:
    Teraz mam ustawione 22 i pokazuje przez cały dzień między 23.8 a 23.3 i tak trzyma.

    Ważne, aby subiektywne poczucie komfortu cieplnego było pozytywne, czyli, aby mieszkanie nie było zbyt przegrzane lub zbyt wychłodzone.
    Dla pewności skalibruj sobie czujnik temperatury z jakimś sprawdzonym termometrem wewnętrznym, bo może regulator pokazuje 23,3-23,8, a w rzeczywistości masz np. 22,8.
    W zależności od potrzeb i Twojego komfortu cieplnego to modyfikuj ustawienia temperatury.
    Jak czujesz, że jest zbyt ciepło to trochę obniż, jeśli jest zbyt chłodno to trochę podnieś i patrz na efekty.
    Poczucie komfortu cieplnego może się zmienić gdy przyjdzie ochłodzenie ale i tak przy ocieplonym budynku jest to mniej odczuwalne niż przy budynku nieocieplonym.

    Iemes napisał:
    Bardzo dziękuję za proste wyjaśnienie sprawy.

    Proszę bardzo, cieszę się, że mogłem pomóc :)

    Iemes napisał:
    Choć mój serwisant wymyślal już niestworzone historię i zamierzone "operacje". Jednak nie jest taki mądry:)

    "Fachowiec" ma tendencję do opowiadania bzdur, bo laik i tak tego nie jest w stanie zweryfikować, a jak poda kilka trudnych wyrazów to w oczach laika rośnie i staje się specjalistą. Niestety rzeczywistość jest brutalna i wielu fachowców to zwykli partacze, którzy powinny zająć się czym innym, bo więcej szkodzą niż pomagają.
    Mnie osobiście to wszechobecne partactwo irytuje ale takie mamy czasy, gdzie każdy może być specjalistą od wszystkiego, choć w praktyce nie zasługuje na nazywanie siebie specjalistą.
  • Poziom 3  
    Właśnie zmierzylismy temperaturę termometrem wewnętrznym (tzw. Pogodą) i okazało się że pokazuje 20.8 spora różnica bo aż 3 stopnie.
    Podkrecilismy ogrzewanie bo jednak było troszeczkę za zimno tymbardziej jak mieszka się z małym dzieckiem.

    A w problemach kotła również pomagasz ? :) bo widzę że w ogarniasz temat A nasz Pan serwisant rozkłada ręce i mówi "No nie wiem zapytam w termecie" Ale chyba nie bardzo mu się spieszy.
    Fakt. Sami nie chcemy grzebać bo nie znamy się za bardzo jak widać zresztą. Dopiero zaczynamy mieszkać w mieszkaniu ogrzewanym gazem.
    Piec przy odpalaniu zarówno CO jak i wody " wybucha" takim konkretnym BUCH! Cholera wie. Serwisant wymienił zawór gazowy Ale z tego co widać to nie to. Jak on ciągle załączał i wlaczal ciepła wodę to mu nie buchalo. Ale my też ciągle nie stoimy przy ciepłej wodzie i nie odkrecamy jej.
    Jakiś pomysł?
  • Poziom 35  
    Iemes napisał:
    okazało się że pokazuje 20.8 spora różnica bo aż 3 stopnie.

    To skorzystaj z opcji korekty temperatury w regulatorze i ustaw -3,0, czyli maks jaki można skorygować, wtedy będzie pokazywał o 3 stopnie mniej niż obecnie.
    Musisz zwracać uwagę, że przy podgrzewaniu pomieszczeń różne termometry mogą z różną szybkością reagować na zmiany, więc korektę najlepiej robić dla stabilnych warunków, gdy nie ma gwałtownego skoku temperatury.
    Ja u siebie robię tak, że najpierw robię korektę z grubsza, czyli u mnie było to -0,2, potem zobaczyłem, że jednak może być -0,3, a finalnie wyszło mi -0,4.
    Tylko obserwowałem temperatury w różnych cyklach w trakcie grzania, tuż po grzaniu i potem w trakcie wychłodzenia i głębszego wychłodzenia itp.
    U Ciebie warunki są bardziej stabilne, bo masz ocieplony budynek.
    Jak stwierdzisz, że -3,0 to za dużo to potem zrób korektę na -2,9, czy -2,8.
    Oczywiście potem trzeba skorygować temperatury grzania.

    Iemes napisał:
    Podkrecilismy ogrzewanie bo jednak było troszeczkę za zimno tymbardziej jak mieszka się z małym dzieckiem.

    Inny jest komfort, gdy kocioł cały czas grzeje i grzejniki są lekko letnie, a inaczej, gdy trzeba grzać impulsowo i najpierw grzejniki są ciepłe, a potem chłodne.
    Musisz tak dobrać temperatury na regulatorze, aby średnia temperatura była dla Ciebie optymalna, bo przy impulsowym grzaniu zawsze będzie pik i lekki wzrost, a potem lekki spadek o zadaną histerezę.
    Czyli temperatura skacze 0,5 stopnia w górę i potem 0,5 w dół, a uwzględniając tzw. bezwładność, czyli opóźniony czas reakcji to różnice u mnie są większe i wynoszą ok. 0,6-0,7 stopnia pomimo ustawionej histerezy 0,5.
    Musisz obserwować jak u Ciebie zmieniają się temperatury i odpowiednio skorygować zadane temperatury grzania na regulatorze.
    U mnie zmiana na regulatorze o 0,1 stopnia robi odczuwalną różnicę.

    Iemes napisał:
    A w problemach kotła również pomagasz ? :) bo widzę że w ogarniasz temat A nasz Pan serwisant rozkłada ręce i mówi "No nie wiem zapytam w termecie" Ale chyba nie bardzo mu się spieszy.

    Jeśli coś wiem to pomagam.
    Ja jestem amatorem i mam 12letniego Vaillanta, jest to jeszcze tzw. atmosferyk, czyli kocioł z otwartą komorą spalania, co pobiera powietrze do spalania z pomieszczenia w którym się znajduje.
    Ty masz kondensat czyli ma zamkniętą komorę spalania i powietrze może brać z zewnątrz za pomocą dodatkowej rury, więc jest odcięty od powietrza pomieszczenia w którym się znajduje.
    W kotle można zmienić niektóre parametry ale do tego potrzebna jest instrukcja instalacji, którą Termet "ukrywa" przed Kowalskim dlatego ja osobiście Termeta wykreśliłem z listy swoich kotłów jakie biorę pod uwagę przyszłościowo na wymianę.
    Instrukcje instalacji trzeba szukać w necie lub czasem ktoś udostępnia na forum jak w tym poście:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16567767#16567767

    Pobierz instrukcję na kompa, bo przyda się na przyszłość.

    Podaj jaki masz model kotła Silver 20, czy 25kW?
    Potem trzeba by wejść w MENU serwisowe oraz odczytać i zapisać jakie masz obecne parametry.
    Ja bym zaczął od mocy startowej (kod P03)
    Z ciekawości sprawdziłbym jaka jest wartość mocy minimalnej c.o. (parametr P06) oraz maksymalnej c.o. (parametr P07).
    To samo dla c.w.u., czyli są to odpowiednio kody P04 i P05
    Można skorygować parametr P10 czyli wybieg pompy, bo np. u mnie woda do najdalszego grzejnika płynie ok. 1,5 minuty, czyli po wyłączeniu palnika pompa powinna pompować wodę przez ok. 90 sekund, a fabrycznie jest to 30. Oczywiście u siebie ustawiasz wedle potrzeb i specyfiki Twojej instalacji, bo serwisant zapewne tego nie ustawiał, bo szkoda mu na to czasu, a nikt mu za to ekstra nie zapłaci.

    Znając te parametry jakie masz na swoim kotle można porównać je z danymi fabrycznymi i wyciągając odpowiednie wnioski można próbować modyfikować i potem patrzeć na efekty.
    Moim zdaniem co do BUCH to kluczowy będzie tu parametr P03.
    Wg instrukcji zakres wyboru wartości jest od 40-255 ale trzeba pamiętać, że:
    - dla gazu GZ50 fabryczna wartość mocy startowej P03 = 90, co oznacza 2700 obrotów wentylatora.
    - w przypadku kotła Silver 20kW maksymalna moc c.o. to P07=210, czyli 6300 obrotów. Minimalna moc c.o. to P06=40, czyli 1200 obrotów.

    Dzięki temu wiemy już, że wg katalogowych danych minimalne obroty wentylatora to 1200 (wartość 40 w MENU kotła) i w teorii kocioł ma wtedy moc minimalną.
    Wersja 20kW ma minimalnie 3,0kW dla wody kotłowej 50/30, a maksymalnie 22,0kW dla 50/30.
    Skoro moc maksymalna c.o. jest przy obrotach wentylatora 6300 (wartość 210 w MENU kotła) to kocioł w teorii uzyskuje wtedy 22,0kW.
    Inaczej mówiąc zakres zmian wartości obrotów wentylatora w MENU kotła dla c.o. nie może wykraczać poza zakres 40-210.

    Wartości w MENU kotła mnożymy przez 30 i wychodzi ilość obrotów wentylatora.
    Na tym etapie wiemy, że moc minimalna nie może mieć niższej wartości niż 40 ale nie wiem ile masz obecnie.
    Sprawdź sobie ile masz obecnie P04 (c.w.u.) i P06 (c.o.). W Goldach ta wartość fabrycznie jest ustawiana na 1500 obrotów, czyli u Ciebie jest to odpowiednio wartość 50 ale nie wiemy, czy serwisant tego nie zmienił.
    W zależności jaka tam będzie wartość to ją przyjmij jako minimum.
    Zakładając, że będzie 50, a fabrycznie moc startowa ma 90 to już wiemy, że moc startowa nie powinna schodzić poniżej 50.
    Czyli mamy zakres 50-90.
    Jeśli BUCH na starcie masz przy np. P03=90 to spróbuj niższą wartość np. 80 i zobacz jakie będą efekty, a w razie potrzeby skoryguj na wartość 70. Musisz obserwować jak kocioł zacznie pracować.

    Ponieważ masz ocieplony budynek o małym zapotrzebowaniu na ciepło to dla c.o. możesz obniżyć moc maksymalną kotła, czyli parametr P07.
    Wg instrukcji dozwolony zakres wartości 100-300, więc jak dla mnie spokojnie możesz ustawić sobie P07=100, czyli na najniższą możliwą wartość, co będzie odpowiednikiem 3000 obrotów i mocy poniżej 10kW.

    Zawsze zapisuj pierwotne wartości, to po zmianie możesz wrócić do ustawień wyjściowych.
    Podsumowując sprawdź i obniż moc startową P03, co powinno wpłynąć na wybuchający start kotła.
    Sprawdź moc maksymalną c.o. i jeśli wartość P07 jest powyżej 100 to ustaw 100.

    Jeśli nie czujesz się na siłach, aby cokolwiek zmieniać, bo masz 2 lewe ręce do komputera, smartfona itp. to zleć to serwisantowi ale może lepiej jakiemuś innemu, skoro ten obecny to jakaś sierota ;)
  • Poziom 3  
    Wracam do tematu po dwóch miesiącach z racji przepychanek z serwisantem, który nie zrobił oczywiście - NIC

    Odpowiadając na Twoje pytania, mam parametry :
    P0 - 001
    P01 - 000
    P02 - 000
    P03 - 100 (ustawiłam 70)
    P04 - 50
    P05 - 222
    P06 - 50
    P07 - 156 (ustawiłam 120)
    P08 - 001
    P09 - 003
    P10 - 180 (ustawiłam 120)

    Trochę się pobawiłam, niestety nie za wiele to dało, ponieważ pierdylnął jak pierdylał dotychczas....ehhh....
    Miałam te parametry (które w nawiasach) nawet niższe, ale wtedy usłyszałam, że nie tylko bucha ale jakoś świszczy więc przestraszyłam się i troszeczke podniosłam.
    Nie wiem teraz za bardzo czy to ma wpływ, ale zauważyłam, że ciepła woda do wanny dociera troszkę później, musi zlecieć cholernie sporo zimnej wody i dopiero ciepła. Wcześniej również tak było, ale nie aż tyle.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    Iemes.
    Po to, by kocioł miękko odpalał
    potrzebny jest dobry analizator i gość, który potrafi się nim posługiwać.
    Dobranie odpowiedniej mieszanki do spalania i ustawienie mocy startowej rozwiązuje problem wybuchowego zapłonu.
    Jak kocioł jest na gwarancji, zadzwoń do Temetu Świebodzice- Serwis. Oni znają swoich serwisantów z Twojego regionu. Poproś o dobrego, bo ze złym miałaś już przyjemnośc-dość wątpliwą.

    pozdrwiam
  • Poziom 3  
    Planuję tak zrobić głównie dlatego, że jeśli "naprawy" nic nie dawają należy się wymiana pieca, prawda ?
    Poprostu próbuję już jak się da :)

    Dzięki za odpowiedź
  • Poziom 35  
    Iemes napisał:
    P0 - 001

    wg instrukcji oznacza kocioł 2-funkcyjny, czyli tego prametru nie zmieniasz, więc on Ciebie nie interesuje

    Iemes napisał:
    P01 - 000

    Wg instrukcji tego nie należy zmieniać, więc też ignorujesz ten parametr

    Iemes napisał:
    P02 - 000

    Oznacza normalny zakres temperatury 40-82 stopni, a zredukowany zakres 25-55 przydatny jest dla podłogówki.
    Zakładam, że masz grzejniki to ten parametr też ignorujesz i nie modyfikujesz.

    Iemes napisał:
    P03 - 100 (ustawiłam 70)

    Moc startowa. Tutaj musisz się pobawić i dobrać to eksperymentalnie, czy zmiana coś poprawi.
    Skoro moc minimalna c.o. i c.w.u. ma 50 to jako minimum przyjmij 50, maksimum dobierz eksperymentalnie.
    Możesz ustawić nawet ponad 100 dla testu.
    Jeśli nic się nie zmieni w kwestii wybuchowego startu to raczej nic więcej nie da się zrobić skoro serwis twierdzi, że jest OK.

    Iemes napisał:
    P04 - 50

    Moc minimalna c.w.u., jak dla mnie nie ma sensu tego zmieniać.

    Iemes napisał:
    P05 - 222

    maks dla c.w.u.
    Wg instrukcji Silver 20kW ma maksymalną wartość 257, a Silver 25kW ma maksymalnie 240 dla gazu wysokometanowego grupy E (dawniej GZ50).
    Skoro masz 222 to można domniemywać, że Twój kocioł ma skręconą moc dla c.w.u., co może mieć znaczenie przy grzaniu c.w.u., bo im zimniej to tym chłodniejsza woda wodociągowa i kocioł potrzebuje większej mocy, aby ją ogrzewać, więc 222 może mieć wpływ na ciut gorsze podgrzewanie wody w kranie.

    Iemes napisał:
    P06 - 50

    moc minimalna dla c.o., też nie ma sensu jej zmnieniać.
    Tylko skoro serwisant dla mocy minimalnej zostawił fabryczne 50 (1500 obrotów) to dlaczego dla maksymalnej c.w.u. (P05) ją obniżył poniżej fabrycznych parametrów.
    Tego nie rozumiem w działaniu serwisanta, który dokonywał regulacji kotła.

    Iemes napisał:
    P07 - 156 (ustawiłam 120)

    maksymalna moc c.o.
    Tu nie ma ryzyka, spokojnie możesz ustawić nawet 100 i nic złego się nie powinno zdarzyć z kotłem, no chyba, że jest to jakiś trefny egzemplarz.

    Iemes napisał:
    P08 - 001

    Ograniczenie przyrostu temperatury.
    Fabrycznie 1 minuta, jak chcesz spowolnić przyrastanie temperatury to można zwiększyć wartość eksperymentalnie

    Iemes napisał:
    P09 - 003

    Czas postoju po cyklu grzania c.o.. w minutach
    Fabrycznie 1.
    Odczytuję to jako minimalną przerwę w minutach po wyłączeniu palnika w trybie c.o.
    Jak masz ocieplony budynek to ja bym zwiększył to do maksymalnych 10 minut, bo te 10 minut to i tak za mało, aby woda się wychłodziła, a w razie czego ograniczy zbędne taktowanie.

    Iemes napisał:
    P10 - 180 (ustawiłam 120)

    wybieg pompy w sekundach.
    Fabrycznie wartość 30. Jest to czas w jakim pompa obiegowa pracuje po wyłączeniu palnika w kotle, maksymalna wartość to 240 (sekund).
    Wybieg ma za zadanie schłodzić wodę w wymienniku i ciepłą wodę dopiero co podgrzaną wypchnąć do grzejników, więc zwykle 2-4 minut jest wystarczającym czasem. U mnie woda z kotła, aby dopłynąć do najdalszego grzejnika potrzebuje trochę ponad 1,5 minuty.

    Iemes napisał:
    Miałam te parametry (które w nawiasach) nawet niższe, ale wtedy usłyszałam, że nie tylko bucha ale jakoś świszczy więc przestraszyłam się i troszeczke podniosłam.

    P10 to tylko czas pracy pompy po wyłączeniu palnika, więc skrócenie skraca tylko czas pracy pompy, także nie ma to żadnego wpływu na pracę kotła w trakcie pracy palnika, także nie ma bezpośredniego wpływu na świszczenie.
    P03 ma bezpośredni wpływ na pracę kotła przy rozruchu i maksymalnie do 30 sekund wg ustawień pod P32.
    Na dłuższą metę na pracę kotła ma wpływ tylko P07, czyli maksymalna moc kotła.

    Świszczenie może oznaczać, że woda w wymienniku zaczyna się przegrzewać z powodu zbyt małego przepływu wody przez kocioł.
    Ja mam kocioł z pompą stało obrotową, a Ty masz pompę PWM, czyli z automatyczną regulacją mocy pompy obiegowej.
    W takim wypadku obniżając moc maksymalną kocioł równocześnie obniża wydajność pompy, co w Twojej instalacji może oznaczać zbyt mały przepływ wody i woda na kotle zaczyna się przegrzewać i stąd efekt świszczenia.

    Dlatego trzeba by przetestować ustawienia dla pompy.
    Masz kilka ustawień odpowiedzialnych za ustawienie pompy.
    Wg mnie na pierwszy ogień sprawdź ile masz pod P17 minimalna modulacja pompy. Możliwe ustawienia w zakresie 50-70. Fabryczna nastawa 50. Dla testu ustaw na maksa, czyli na 70.
    Sprawdź ile masz pod P18 maksymalna modulacja pompy. Możliwe ustawienia w zakresie 70-100. Fabryczna nastawa 100. Zostaw fabryczną nastawę.

    Jak ustawisz P17 na maksymalną wartość 70 to wtedy zmniejsz moc maksymalną pod P07 na minimalną wartość 100. Z racji podniesienia mocy pompy obiegowej to świszczenie na kotle powinno zniknąć całkowicie.
    Mocą startową pod P03 możesz się pobawić i zobaczyć, czy coś się jeszcze zmieni w sprawie wybuchowego startu, choć z tego co piszesz to raczej na nic więcej nie można liczyć.

    Podaj wartości wszystkich kodów to może jeszcze coś mi wpadnie do głowy to może obniżyć taktowanie kotła, czyli ilość cykli włącz/wyłącz (ON/OFF), bo jak mniemam taktowanie występuje i pewnie występować będzie ale można je minimalizować.
  • Poziom 3  
    Pogrzebałam, pogrzebałam i mam wszystkie parametryk

    P11 - 000
    P12 - 100
    P13 - 000
    P14- 030
    P15 - 005
    P16 - 030
    P17 - 50 (ustawiłam na 70)
    P18 - 100
    P19 - 000
    P20 - 030
    P21 - 000
    P22 - 000
    P23 - 033
    P24 - 000
    P25 - 000
    P26 - 000
    P27 - 001
    P28 - 007
    P29 - 005
    P30 - 100
    P31 - 000
    P32 - 003 (ustawiłam 030)

    Wczoraj troche pobawiłam się tym parametrem P03 i zwiększałam, zmniejszałam. Straciłam cierpliwość. Przed chwilą ustawiłam na minimum (40) nie chcę się za wcześnie cieszyć ale nie "pierdalło" jak zawsze. Poczekam do włączenia się pieca samoczynnie a nie przez moje grzebanie.

    Czekam na dalsze podpowiedzi i instrukcje :-)

    P.S
    Piec załączył się przy tych parametrach i tak jak mówiłam ucieszyłam się przedwcześnie. Nie buchnął, ale buczał. Już za przeproszeniem nie wiem czy to ja jestem tępa i nie potrafie, czy faktycznie piec jest pierdolniety, czy o co tu chodzi. Zwi ększyłam P03 spowrotem na 70 bo aż mury drżały.
    Masakra jakaś !
  • Poziom 35  
    Iemes napisał:
    Wczoraj troche pobawiłam się tym parametrem P03 i zwiększałam, zmniejszałam. Straciłam cierpliwość. Przed chwilą ustawiłam na minimum (40) nie chcę się za wcześnie cieszyć ale nie "pierdalło" jak zawsze. Poczekam do włączenia się pieca samoczynnie a nie przez moje grzebanie.

    Jeśli moc minimalną masz jako 50 to w przypadku mocy startowej nie schodziłbym poniżej wartości 50.
    Ja mam atmosferyka i u mnie moc startowa = mocy minimalnej, czyli u Ciebie byłoby to 50.
    Ale ja nie mam kondensata, więc nie można tego tak porównywać ale dla mnie 50 to minimalna wartość.
    Iemes napisał:
    Piec załączył się przy tych parametrach i tak jak mówiłam ucieszyłam się przedwcześnie. Nie buchnął, ale buczał.

    Może cewki w module gazowym zaczęły brzęczeć. Nie schodź poniżej 50 ale skoro w zasadzie nie pomaga to nie kombinuj zostaw 70 i wezwij kumatego serwisanta jak polecał irus.m

    Iemes napisał:
    P15 - 005

    Nie bardzo wiem o co chodzi z tą modulacją pompy i deltą t=5 na fabrycznych ustawieniach.
    Jeśli ustawisz wartość 0 to wyłączysz modulację pompy, więc zakładam, że pompa będzie wtedy działać jako stałoobrotowa ale nie wiem czy na 100% mocy.
    To tak na wszelki wypadek jakbyś chciała zwiększyć wydajność pompy w razie potrzeby to można też tą opcją próbować.

    Iemes napisał:
    P32 - 003 (ustawiłam 030)

    Oznacza, że po odpaleniu przez pierwsze 30 sekund kocioł pracuje na mocy startowej, czyli na mocy ustawionej pod P03, potem przełącza się na moc maksymalną i ewentualnie moduluje w zależności od wskazań czujników temperatury.
    Możesz to wykorzystać, aby stwierdzić czy brzęczenie jest na mocy startowej, czy na mocy maksymalnej, czy w trakcie obniżonej modulacji palnika, gdy moc będzie skręcana.
    Jak ustalisz przy jakiej mocy brzęczy to wtedy można dokonać odpowiedniej regulacji danej mocy.
    Ja zakładam, że brzęczenie było efektem mocy startowej ustawionej na 40, czyli poniżej wartości dla mocy minimalnej.

    Przejrzałem pozostałe opcje i ja na chwilę obecną nie widzę potrzeby ich zmian.
    P29 to ewentualnie histereza wyłączenia c.o., czyli dla wartości 5 masz histerezę ustawioną na 5 stopni, czyli na kotle po ustawieniu temperatury np. 50 stopni to kocioł będzie grzał wodę kotłową do 55 stopni, bo 50 stopni + histereza 5 stopni = 55 stopni)
  • Poziom 26  
    P03 w zakresie 90-110 spróbuj. Poniżej tej wartości nie schodzić!
    Polecam serwisanta, bo widzę że nie znasz zasady pracy kotla która Bucks podaję.

    Jeśli to nie pomoże....izolacja przewodów zapłonowy, rozdzielenie przewodów. Analiza spalin. Regulacja mocy min na CO i CWU. Wymiana elektrody. Wymiana elektroniki. Ale to wszytko tylko Serwis.
  • Poziom 4  
    Problem wybuchowych odpałów jest absolutnie do rozwiązania przez kumatego serwisanta. Sam głowiłem się nad tym rok i żadne majtrowanie przy mocy startowej, minimalnej i maksymalnej nic nie dało. Kluczem jest dokładne sprawdzenie mieszanki.
    https://www.youtube.com/watch?v=B3svHJv2GS4

    W tym przypadku gość pisze w komentarzach, że udało się zmniejszając wartość tlenu z 7 do 3%. U mnie również sie udało choc nieco inaczej, serwisant ustawił moce minimalne co i cwu na wartość 50 zamiast fabrycznych 40 a następnie skorygował śrubą wydatek zaworu gazowego cały czas patrząc na efekty na analizatorze. Co do jakich wartości ostatecznie nie wiem ale wybuchy ustały.( z ciekawości przełączyłem potem na 40 i wybuchy przy pierwszym odpale:D)

    Patrząc na komentarze w internetach masa ludzi ma problemy z tymi wybuchami, ale cóż moc min miała być śliczna na ulotce ale chyba nie do końca się przetestowało wartości graniczne. Googlajac sobie specyfikacje róznych komponentów kotła zauważyłem że np dostawca wentylatora zaleca go do urządzeń od 5KW.
  • Poziom 35  
    rx86 napisał:
    Problem wybuchowych odpałów jest absolutnie do rozwiązania przez kumatego serwisanta.

    Po tym wątku mam teraz wrażenie, że wzywając serwisanta, trzeba się pytać, czy ów serwisant jest kumaty ;-)
    Ja bym oczekiwał, że wzywając autoryzowanego serwisanta to każdy będzie kumaty, a jeśli nie to taki serwisant nie powinien być dłużej serwisantem.
    Może Termet i inne firmy powinny na swoich stronach zrobić podział na serwisantów zwykłych i tych kumatych, aby klienci mieli łatwiejszy wybór ;-)

    Dodano po 9 [minuty]:

    rx86 napisał:
    serwisant ustawił moce minimalne co i cwu na wartość 50 zamiast fabrycznych 40

    W Goldzie obroty wentylatora dla mocy minimalnej wg instrukcji są ustawione fabrycznie na 1500 obrotów, choć wg tabeli podobnie jak w Silverze moc minimalną kocioł osiąga przy 1200 obrotów.
    Instrukcja od Silvera nie podaje fabrycznych nastaw dla obrotów wentylatora dla mocy minimalnej, więc nie wiemy, czy wartość 50 (1500 obrotów) to fabryczne nastawy, czy wartość nastawiona przez serwisanta. Ale są przesłanki do tego, aby uznać, że Silver ma też fabrycznie 1500 obrotów dla mocy minimalnej.
  • Poziom 4  
    BUCKS napisał:
    rx86 napisał:
    Problem wybuchowych odpałów jest absolutnie do rozwiązania przez kumatego serwisanta.

    Po tym wątku mam teraz wrażenie, że wzywając serwisanta, trzeba się pytać, czy ów serwisant jest kumaty ;-)
    Ja bym oczekiwał, że wzywając autoryzowanego serwisanta to każdy będzie kumaty, a jeśli nie to taki serwisant nie powinien być dłużej serwisantem.
    Może Termet i inne firmy powinny na swoich stronach zrobić podział na serwisantów zwykłych i tych kumatych, aby klienci mieli łatwiejszy wybór ;-)

    Dodano po 9 [minuty]:

    rx86 napisał:
    serwisant ustawił moce minimalne co i cwu na wartość 50 zamiast fabrycznych 40

    W Goldzie obroty wentylatora dla mocy minimalnej wg instrukcji są ustawione fabrycznie na 1500 obrotów, choć wg tabeli podobnie jak w Silverze moc minimalną kocioł osiąga przy 1200 obrotów.
    Instrukcja od Silvera nie podaje fabrycznych nastaw dla obrotów wentylatora dla mocy minimalnej, więc nie wiemy, czy wartość 50 (1500 obrotów) to fabryczne nastawy, czy wartość nastawiona przez serwisanta. Ale są przesłanki do tego, aby uznać, że Silver ma też fabrycznie 1500 obrotów dla mocy minimalnej.


    Śmieszki śmieszkami ale dokładnie tak jest. W książeczce gwarancyjnej jest lista autoryzowanych serwisantów i serwisantów :D. Wybrałem jednego z tej bardziej kumatej listy i... "a może to a moze tamto najprawdodobniej jakieś uderzenie hydrauliczne w rurce". Drugi faktycznie okazał sie kumaty i od razu załatwił sprawe.:D

    Silver może nawet zejśc w sterowniku na 30 (900) obrotów, może sie przydać :S. A czy nie jest tak że nawet jeśli zmieni się obroty na wyższe ale przy tym zmniejszy nieco wydatek gazu na zaworze to w efekcie moc jest zgodna ze specyfikacją?
  • Poziom 35  
    rx86 napisał:
    A czy nie jest tak że nawet jeśli zmieni się obroty na wyższe ale przy tym zmniejszy nieco wydatek gazu na zaworze to w efekcie moc jest zgodna ze specyfikacją?

    W teorii mogę zrozumieć wariant, że kocioł przy mocy minimalnej potrzebuje X powietrza i Y paliwa.
    Aby uzyskać X powietrza to w różnych instalacjach z racji różnych oporów przewodów spalinowych mogę sobie wyobrazić, że będzie potrzebna inna prędkość obrotowa wentylatora.
    W takim wypadku choć prędkości obrotów będą różne to finalnie będą podobne ilości powietrza do spalania, co będzie wymagał korekty w doborze paliwa, aby uzyskać odpowiednie spalanie, bo kocioł wraz ze wzrostem prędkości obrotowej wentylatora automatycznie daje większą dawkę paliwa.
    Tylko to i tak nie wyjaśnia mi na jakiej podstawie serwisant wie, że akurat osiągnął moc minimalną zgodną z katalogowym 3,0kW.
    Instrukcja podaje tylko zawartość CO2 w spalinach dla mocy minimalnej to 10,0%, a dla maksymalnej to 9,0%, więc dla mnie różnica jest niewielka.
    Nie jestem serwisantem, więc nie rozumiem tego do końca, a póki co nie mam jeszcze kondensata, aby mógł bardziej zgłębiać ten temat i dojść do nowych wniosków.
  • Poziom 4  
    Cytat:
    ="BUCKS"
    Tylko to i tak nie wyjaśnia mi na jakiej podstawie serwisant wie, że akurat osiągnął moc minimalną zgodną z katalogowym 3,0kW.


    Pewnie chodzi o wartość sprawności spalania wyświetlaną na analizatorze. Po prostu pokręcmy tak aby sprawnośc na ekranie była jak najbliżej wartości idealnej dla dla obrotów minimalnych i jednocześnie nie gasł. Co wyjdzie to wyjdzie i tyle ... czyli max w danej instalacji, bo wstępnie niby wszystkie kotły są fabrycznie kalibrowane na max sprawność.
  • Specjalista - systemy grzewcze
    BUCKS
    Masz nieco racji.
    Moc palnika gazowego w instrukcji jest podana w przybliżeniu ( warunki laboratoryjne).
    W rzeczywistości jest nieco różna, zależna od oporów komory spalania i układu powietrzno-spalinowego.
    Dlatego też, porządny serwisant po regulacji ustala rzeczywistą mocy max i minimum na podstawie odczytów licznika gazu.
    Przy dużych palnikach jest to normą.

    Dalej też podtrzymuję to, co napisałem w poście 11.

    pozdrawiam

    pozdrawiam
  • Poziom 35  
    irus.m napisał:
    Dlatego też, porządny serwisant po regulacji ustala rzeczywistą mocy max i minimum na podstawie odczytów licznika gazu.

    W ten sposób ustalałem pierwotnie moc dla swojego atmosferyka.
    Tylko było to uciążliwe, bo zmiana ustawień i potem było bieganie na klatkę, aby nagrać filmik i ustalić średnią z 3 minut. Jak moc nie pasowała to znowu korekta i znowu sprawdzanie zużycia.
    Potem jak zapatrzyłem się w mikromanometr to ustawienie mocy było czystą przyjemnością, bo na bieżąco widziałem jak zmienia się ciśnienie na dyszach i było wiadomo, czy nie przekraczam dozwolonego zakresu. Potem po regulacji tylko odczytanie zużycia z licznika i po sprawie, bo wiedziałem z grubsza co i jak mam ustawione.

    irus.m napisał:
    Dalej też podtrzymuję to, co napisałem w poście 11.

    Dobra regulacja to podstawa ale do tego potrzeba odpowiedniej osoby, bo jak zwykle najsłabszym ogniwem jest człowiek, mimo, że może mieć analizator spalin.
  • Poziom 3  
    To dajcie mi namiary do jakiś bardziej kumatych serwisantów, bo w moim regionie to chyba same patałachy.
    Miałam jednego - umywa ręce. Drugi był spoko, pokręcił, popatrzył, stwierdził, że to komin. Termet uważa, że nie (pomimo, że nikogo tutaj od nich nie było)
    Zmienili mi "fachowca", sami podrzucili numer, nic tylko dzwonić bo Pan się zna, bo będzie wiedział o co kaman.
    Pierwsze pytanie : A skąd Pani dzwoni?
    - 30 km od Pana miejscowości
    - Łoooo jeeeeeejku. To nie ma Pani bliżej serwisu ?

    Nosz kur..... NIE MAM !

    Ale to tylko takie moje osobiste przemyślenia i dzielenie się doświadczeniami z firmą, może komuś się przyda jeśli będzie chciał kiedykolwiek skorzystać z usług tej firmy i pobawić się w telefonowanie do serwisu, pisanie e-maili i w sumie to nie wiem co mi jeszcze zostało. Ale na mieszkańców mojego osiedla, którzy mamy piece Termet, zadowolonych jest może z 4 na 26 rodzin.
  • Poziom 21  
    Masz 70m2 a jakiej mocy w ogóle kocioł ?

    Iemes napisał:
    Ale na mieszkańców mojego osiedla, którzy mamy piece Termet, zadowolonych jest może z 4 na 26 rodzin.

    I to jest niestety podsumowanie tej marki. Developer jak to zwykle robią poszedł jak najniżej się da.
    Jak masz taki problem z serwisantami to zastanów się czy warto użerać się z tym kotłem dłużej....Niestety ale firmy rozdają chyba autoryzacje na prawo i lewo (tez się o tym przekonałem). Trudno Ci będzie pomóc na odległość.
    Jeśli dalej masz problem, że kocioł grzeje kiedy chce to ja bym na początek wyeliminował sterowanie bezprzewodowe i zainstalował "na krótko" do testów termostat on/off na przewodzie i potestował z tydzień.
  • Poziom 25  
    Nie czytałem wszystkiego ale wnioskuje że sąsiedzi mają takie same zestawy czyli silver i czujnik radiowy i właśnie w czujniku radiowy upatrywałbym problem a właściwie ilości takich samych czujników w bliskim sąsiectwie, czyli twoim czujnikiem może sterować sąsiad. Należy zmienić kod nadajnika i odbiornika. Jeżeli takie same czujniki mają sąsiedzi to może być problem bo te czujniki mają tylko 4 kanały.
  • Poziom 35  
    Prof. SpecMiernik napisał:
    Jeśli dalej masz problem, że kocioł grzeje kiedy chce to ja bym na początek wyeliminował sterowanie bezprzewodowe i zainstalował "na krótko" do testów termostat on/off na przewodzie i potestował z tydzień.

    serwo66 napisał:
    Nie czytałem wszystkiego ale wnioskuje że sąsiedzi mają takie same zestawy czyli silver i czujnik radiowy i właśnie w czujniku radiowy upatrywałbym problem a właściwie ilości takich samych czujników w bliskim sąsiectwie, czyli twoim czujnikiem może sterować sąsiad. Należy zmienić kod nadajnika i odbiornika. Jeżeli takie same czujniki mają sąsiedzi to może być problem bo te czujniki mają tylko 4 kanały.

    Problem sterowania kotłem został rozwiązany poprzez zmianę ustawienia DIP-ów, o czym pisał autor 29 grudnia 2018.

    Natomiast w ostatnich postach widać, że problem dotyczy wybuchającego startu, a do rozwiązanie tego problemu jest potrzebny kumaty serwisant z analizatorem spalin, aby wyregulował kocioł. Dotychczasowi serwisanci byli raczej mało kumaci, a ten polecany przez producenta jako kumaty po usłyszeniu, że chodzi o klienta mieszkającego 30km dalej to chyba nie przyjął zlecenia, więc sprawa jest w toku.
  • Poziom 21  
    BUCKS napisał:
    Problem sterowania kotłem został rozwiązany poprzez zmianę ustawienia DIP-ów, o czym pisał autor 29 grudnia 2018.

    Myślę, że jest to rozwiązanie połowiczne bo teraz inni mają problem i tez zaczną zmieniać kanały. A jak są dostępne 4 to powodzenia dla użytkowników.

    BUCKS napisał:
    chodzi o klienta mieszkającego 30km dalej to chyba nie przyjął zlecenia

    To się na 01.04 nadaje.
  • Poziom 35  
    Prof. SpecMiernik napisał:
    Myślę, że jest to rozwiązanie połowiczne bo teraz inni mają problem i tez zaczną zmieniać kanały. A jak są dostępne 4 to powodzenia dla użytkowników.

    Jeśli jest 5 DIP-ów to masz 32 warianty różnych ustawień, więc nie jest tak źle i można trafić na indywidualne ustawienia.
    Nie mieszkają tam od dziś, więc Ci co mieli problemy to już pewnie przełączali te DIP-y i się jakoś ułożyło ;-)

    Prof. SpecMiernik napisał:
    To się na 01.04 nadaje.

    Widać serwisant ma dość klientów lokalnie to nie uśmiecha mu się jechać na prowincję 30km dalej.
    Sucha kalkulacja, z której pewnie wychodzi, że nie opłaca mu się taki klient i takie zlecenie, a takie podejście to nic nadzwyczajnego.
  • Poziom 21  
    BUCKS napisał:
    Ci co mieli problemy to już pewnie przełączali te DIP-y i się jakoś ułożyło

    Obyś miał rację ale:
    Iemes napisał:
    zadowolonych jest może z 4 na 26 rodzin


    BUCKS napisał:
    takie podejście to nic nadzwyczajnego

    Dla mnie jest to podejście nadzwyczajne ale cóż............Nie mój cyrk, nie moje małpy :)