Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

2T z biegami - uszczelniacz wału korbowego od strony sprzęgła

28 Gru 2018 21:08 1506 8
  • Poziom 39  
    Męczy mnie jedna kwestia.
    Jak wiadomo, standardowo uszczelniacze wału korbowego w silnikach 2T montuje się wargą (czy jak ktoś woli, sprężynką) w stronę komory korbowej silnika.
    Jest jednak kilka silników w których producenci nakazują montażu uszczelniacza wału korbowego od strony sprzęgła na odwrót, czyli wargą w stronę skrzyni biegów (oleju). Z tego co znalazłem, w tej kwestii wyróżniało się głównie MZ oraz Suzuki w crossach RM 125/250. Dalszymi wyjątkami są silniki Minarelli AM6 (ale nie te pierwsze) i niektóre silniki Rotax 125 cm³.
    Rozumiem sens stosowania uszczelniaczy typu DUO, stosowanych w niektórych silnikach np. Honda czy Yamaha, jednakże w Polsce są one praktycznie nie do kupienia.
    Nie mogę nigdzie znaleźć powodu, jakiemu przyświecał konstruktorom dla którego postanowili montować uszczelniacze odwrotnie. W silnikach z łożyskami wału korbowego smarowanymi ze skrzyni, to wiadomo (sposób montażu). Jednak w silnikach wyczynowych? Wzrost ciśnienia w skrzyni korbowej sprzyja przedmuchowi ładunku przez uszczelniacz w kierunku skrzyni biegów. W drugą stronę silnik nie podciągnie oleju ze skrzyni biegów. Większa trwałość i lepsze warunki smarowania uszczelniacza (olejem ze skrzyni)?
  • Poziom 38  
    Kolego po części sam sobie odpowiedziałeś. W silniku 2T im mniejsza pojemność komory korbowej tym lepiej gdyż z silnika można wycisnąć więcej mocy dlatego jest to stosowane w wysilonych silnikach. W niektórych pilarkach spalinowych stosuje się uszczelniacz zespolony z łożyskiem aby zmniejszyć komorę korbową.
    Drugą kwestią jest to, że wysokoobrotowe silniki wytwarzają dość duże podciśnienie w komorze korbowej i przy niewielkim zużyciu będą ciągnąć olej ze skrzyni a w silniku będzie osadzał się niebezpieczny nagar a odwrotny montaż uszczelniacza to ogranicza.
    Obecnie jest bogaty rynek specjalistycznych uszczelniaczy (w tym uszczelniacze kierunkowe dostosowane do kierunku obrotów wału) z których korzystają producenci wyczynowego sprzętu natomiast dla naprawiaczy ważne są jednie średnice gdyż często oryginały trudno dostać a jak są dostępne to w zaporowych kwotach.
  • Poziom 12  
    Ciekawe to jest, gdyby chodziło o pojemność skrzyni korbowej to dlaczego tylko jeden simering ma być sprężynką do zewnątrz a nie dwa? 2T z biegami - uszczelniacz wału korbowego od strony sprzęgła
  • Poziom 39  
    Maksymalne podciśnienie w skrzyni korbowej nie może przekroczyć -0.1MPa względnego, w praktyce jest ono dużo mniejsze i standardowo uszczelniacze wytrzymują taką różnicę ciśnień, nie pozwalając na zaciąganie oleju czy lewego powietrza. Nadciśnienie może być jednak dużo większe z uwagi na ciśnienie panujące w wydechu, w skrajnych przypadkach może wzrosnąć do takiego stopnia, że wybija uszczelniacze z gniazd w silnikach które nie posiadają zabezpieczeń (w praktyce 0.2-0.5 MPa). Jakie nadciśnienie wytrzyma uszczelniacz zamontowany odwrotnie?
  • Poziom 38  
    *Impala* napisał:
    Ciekawe to jest, gdyby chodziło o pojemność skrzyni korbowej to dlaczego tylko jeden simering ma być sprężynką do zewnątrz a nie dwa?

    Gdyż ten od skrzyni korbowej jest doszczelniany olejem dlatego też wolniej się zużywa.
    Trochę historii. :)
    Gdy w naszym kraju rodził się karting jednym z pierwszych silników, który trafił do tych wyścigowych bolidów był silnik WSK 125, który nie grzeszył mocą. Był on poddawany modyfikacjom w tym jedna polegała na zmniejszeniu komory korbowej przez zastosowanie tzw. podkowy. Mniejsza komora korbowa sprawia, że mieszanka trafiająca do cylindra jest wstępnie bardziej sprężona w rezultacie podnosi się stopień sprężania silnika a moc rośnie. Z tego powodu obecnie produkowane wały korbowe do silników 2T mają zaślepiane otwory w przeciwagach wału lekkim plastikiem.

    Co do podciśnienia/nadciśnienia to obawiam się, że mogą to być wyższe wartości gdyż silnik 2T mimo modyfikacji jest dość archaiczną konstrukcją w którym się zdarza zapłon mieszanki w skrzyni korbowej, dolocie lub tłumiku/dyfuzorze.
  • Poziom 39  
    Zmniejszanie pojemności szkodliwej skrzyni korbowej to oddzielny temat.
    Łożyska z uszczelniaczami to wynalazek firmy SKF. Pod pewnymi względami wygodne rozwiązanie, ale w pilarkach stosowane raczej ze względu na zmniejszenie rozmiarów silnika.
    W pewnych silnikach, a mam tu na myśli MZ 250 i Simson z zastosowanymi tzw. odrzutnikami oleju, warga uszczelniacza nie jest prawidłowo smarowana olejem/mieszanką ze skrzyni korbowej.
  • Poziom 39  
    Od 1995 roku uszczelniacz jest montowany odwrotnie, tak jak w przedstawionym zdjęciu ze serwisówki.
    Wracając do tematu, robiłem próby z jednym silnikiem. Zamontowałem nowy uszczelniacz (z wargą przeciwpyłową) do silnika odwrotnie, nie udało mi się dokonać przedmuchu przy nadciśnieniu 2-3 bar w skrzyni korbowej. Bardzo możliwe, że to z powodu wargi przeciwpyłowej i nowego uszczelniacza. Musiałbym zrobić podobny test z używanym uszczelniaczem i bez wargi przeciwpyłowej - wówczas przedmuch powinien zajść przy niższym nadciśnieniu.
  • Poziom 6  
    Dołączę się do tematu i zapytam jaki uszczelniacz wału korbowego od strony sprzęgła powinien być: z kauczuku nitrylowego (NBR) czy z kauczuku fluorowego (FPM lub FKM,Viton) ? Nie można dokupić oryginalnego uszczelniacza ani zamienników do mojej pilarki i muszę jakiś inny dobrać. Zaletą NBR-u jest duża elastyczność oraz odporność na ścieranie. Z kolei FPM wykazuje odporność na dużo większe temperatury. NBR wytrzymuje do 100 stopni celsjusza a FPM do 200. Nie można znaleźć informacji jakiego rodzaju są uszczelniacze na wał do pilarek. Jaka jest temperatura podczas pracy przy tych uszczelniaczach ?