Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Rozwiązano] Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego

29 Gru 2018 16:36 840 28
  • Poziom 22  
    Witajcie, dziś rano zrobiłem kawę, teraz popołudniu chciałem zrobić drugą a na wyświetlaczu mam komunikat że "brew unit blocked". Nic nie grzebałem, z tego co wiem nie było przerwy w dostawie prądu. Ogólnie express cały czas był w trybie standby, nie był włączany/wyłączany. Możecie mi pomóc z nim, nie słychać silnika, blok wygląda normalnie. Nigdy go nie rozkręcałem i nawet nie wiem jak do niego podejść.
    Co prawda ma już swoje lata, ale kawę robi wyborną. :)
    Widziałem stary temat na tym forum na ten temat, ale temat jest już zamknięty i bardziej widać, że tam ktoś go naprawiał całkowicie.
  • Poziom 19  
    CodeBoy napisał:
    Witajcie, dziś rano zrobiłem kawę, teraz popołudniu chciałem zrobić drugą a na wyświetlaczu mam komunikat że "brew unit blocked". Nic nie grzebałem, z tego co wiem nie było przerwy w dostawie prądu. Ogólnie express cały czas był w trybie standby, nie był włączany/wyłączany. Możecie mi pomóc z nim, nie słychać silnika, blok wygląda normalnie. Nigdy go nie rozkręcałem i nawet nie wiem jak do niego podejść.
    Co prawda ma już swoje lata, ale kawę robi wyborną. :)
    Widziałem stary temat na tym forum na ten temat, ale temat jest już zamknięty i bardziej widać, że tam ktoś go naprawiał całkowicie.


    Musisz wyciągnąć blok - zakleszczył się / zablokował - (ekspress wyłączony). Czy jest w pozycji wyjsciowej czy roboczej?
  • Poziom 22  
    A jak to sprawdzić w jakiej jest pozycji ? mogę porobić zdjęcia tylko powiedz czego, może będzie łatwiej.
    Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Nie słychać silnika zaparzacza? Zaparzacz nie rusza z pozycji neutralnej i od razu wyskakuje komunikat czy po pewnym czasie od zmielenia/nasypania kawy? Poza tym wszystko działa?
  • Poziom 22  
    Ten pierwszy scenariusz. Tak w menu można grzebać i woda ciepła para też się robi.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Sprawdź czy do silnika zaparzacza dochodzi napięcie.
  • Poziom 22  
    Ok gdzie się go rozkręca aby dojść do elementów ?
  • Poziom 22  
    Jak się wchodzi do tego trybu ?
  • Poziom 22  
    Udało się, nie wiem co było ale wcisnąłem 3 przyciski espresso+ cafe + kawa sypana i ruszył silnik trochę i sie uruchomił cały express. Dziwny objaw, coś takiego miałem.
  • Poziom 22  
    Udało się, nie wiem co było ale wcisnąłem 3 przyciski espresso+ cafe + kawa sypana i ruszył silnik trochę i sie uruchomił cały express. Dziwny objaw, coś takiego miałem.

    Dodano po 1 [godziny] 34 [minuty]:

    Wciśnięcie 3 klawiszy na panelu czołowym espresso +kawa+ kawa sypana

    Dodano po 17 [godziny] 11 [minuty]:

    No niestety radość trwałą krótko, po nocy znów ten sam objaw. Wszedłem w menu serwisowe ruszyłem lekko silnikiem i znów działa, ciekawe na jak długo. Podejrzewam ze może gdzieś jakiś plastik się wyrobił zaciera ?
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Smarujesz okresowo blok zaparzający
  • Poziom 22  
    bodziot napisał:
    Smarujesz okresowo blok zaparzający


    Nie, a jakim smarem ?
  • Poziom 19  
    bodziot napisał:
    Smarujesz okresowo blok zaparzający


    bzdura,

    nie smarowałem i nie było problemu = smarowanie wodą ...

    To nie jest czynnik problemu!

    Podejrzewam problem z pozycjonowaniem bloku.
    Zrób test pozycjonowania bloku w trybie serwisowym (wielokrotnie).
  • Poziom 22  
    leotdipl napisał:
    bodziot napisał:
    Smarujesz okresowo blok zaparzający


    bzdura,

    nie smarowałem i nie było problemu = smarowanie wodą ...

    To nie jest czynnik problemu!

    Podejrzewam problem z pozycjonowaniem bloku.
    Zrób test pozycjonowania bloku w trybie serwisowym (wielokrotnie).


    zrobiłem kilka razy pozycjonowanie i na razie sprawdzam co jakiś czas jak się wygasi i na razie jest ok, jeszcze sprawdzę jutro rano.
  • Poziom 22  
    leotdipl napisał:
    umyj ten blok pod prysznicem ;) - ze zdjęć katastrofa. Brud SMR … d i ...


    dziś rano to zrobiłem, tylko zastanawiałem się czy czymś tego nie posmarować, choć kawa jest tłusta z natury więc chyba nie trzeba.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Mycie wodą z kranu nic nie daje, a na pewno nie usuwa starego smaru wymieszanego z kawą. Najlepsza jest kompletna rozbiórka zaparzacza, dokładne mycie przy użyciu płynu do naczyń i twardej szczoteczki do zębów. Potem suszenie, smarowanie w odpowiednich miejscach i montaż. Efekt jest lepszy i wystarcza na dłużej.

    Osobiście bardziej obstawiał bym na problem z napędem zaparzacza niż z samym zaparzaczem.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    sorier napisał:
    Mycie wodą z kranu nic nie daje, a na pewno nie usuwa starego smaru wymieszanego z kawą. Najlepsza jest kompletna rozbiórka zaparzacza, dokładne mycie przy użyciu płynu do naczyń i twardej szczoteczki do zębów. Potem suszenie, smarowanie w odpowiednich miejscach i montaż. Efekt jest lepszy i wystarcza na dłużej.

    Osobiście bardziej obstawiał bym na problem z napędem zaparzacza niż z samym zaparzaczem.


    Nieprawda, odkręca się "słuchawkę", i tworzy w ten sposób przytykając palcem ciśnienie. Wspomagamy się twardym pędzelkiem.
    Przecież napisałem wyżej o problemie pozycjonowania bloku... Czyszczenie, to dodatek estetyczny. Nic więcej.
  • Poziom 22  
    leotdipl napisał:
    sorier napisał:
    Mycie wodą z kranu nic nie daje, a na pewno nie usuwa starego smaru wymieszanego z kawą. Najlepsza jest kompletna rozbiórka zaparzacza, dokładne mycie przy użyciu płynu do naczyń i twardej szczoteczki do zębów. Potem suszenie, smarowanie w odpowiednich miejscach i montaż. Efekt jest lepszy i wystarcza na dłużej.

    Osobiście bardziej obstawiał bym na problem z napędem zaparzacza niż z samym zaparzaczem.


    Nieprawda, odkręca się "słuchawkę", i tworzy w ten sposób przytykając palcem ciśnienie. Wspomagamy się twardym pędzelkiem.
    Przecież napisałem wyżej o problemie pozycjonowania bloku... Czyszczenie, to dodatek estetyczny. Nic więcej.


    Na razie chyba się udało go skalibrować, bo zrobił z 15 kaw i nadal działa bez problemów, nawet po nocy, będę go dalej obserwował.
  • Poziom 22  
    No i niestety, teraz już umarł chyba całkiem, obstawiam na zasilanie silnika, bo teraz po wejściu w menu serwisowe , naciskanie 1 i 2 nie powoduje żadnej reakcji, co ciekawe działa młynek (w trybie serwisowym), teraz pytanie czy to ten sam silnik czy osobne ? . Komunikat ze zaparzacz zablokowany. Jak go się rozkręca aby dojść do elektroniki ?
  • Poziom 22  
    Kupiłem na a. zestaw naprawczy do bloku zaparzającego, wymieniłem wszystkie uszczelki, przesmarowałem wszystkie prowadnice, złożyłem i niestety nadal martwy. cały czas pisze ze zablokowany, blok teraz mechanicznie chodzi bardzo ładnie. Zeby było śmieszniej przed konserwacja bloku znów działał ok tygodnia, jakaś loteria.
  • Poziom 19  
    CodeBoy napisał:
    No i niestety, teraz już umarł chyba całkiem, obstawiam na zasilanie silnika, bo teraz po wejściu w menu serwisowe , naciskanie 1 i 2 nie powoduje żadnej reakcji, co ciekawe działa młynek (w trybie serwisowym), teraz pytanie czy to ten sam silnik czy osobne ? . Komunikat ze zaparzacz zablokowany. Jak go się rozkręca aby dojść do elektroniki ?


    nie zasilanie,

    musisz rozkręcić mocno! Problem z ustawieniem bloku. Albo krańcówki (-a) /nie
    znam ile?/ albo "wyrobienie" mechaniczne, tam gdzie krańcówki skrajnie pracują.
  • Poziom 22  
    Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego No był dziś u mnie serwisant takich ekspresów, spędziliśmy razem ok 1,5h , obejrzał blok wszystko ok, nasmarowaliśmy, doszliśmy do elektroniki, zmierzył wtyczkę do silnika miernikiem i ekspres ożył. Ucieszeni zaczęliśmy skręcać. Po skręceniu nie działa, nadal ten sam objaw. Rozkręciliśmy nazad wylutowalismy 2 triaki i zmierzyliśmy najwiekszy tranzystor na układzie (sprawny) i kicha, jak nie działał tak nie działa. Macie jakieś inne pomysły ?
    aha na niebieski z czerwonym napięcie się pojawia po wciśnięciu przycisku, w menu serwisowym 1 lub 2
  • Poziom 19  
    CodeBoy napisał:
    Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego No był dziś u mnie serwisant takich ekspresów, spędziliśmy razem ok 1,5h , obejrzał blok wszystko ok, nasmarowaliśmy, doszliśmy do elektroniki, zmierzył wtyczkę do silnika miernikiem i ekspres ożył. Ucieszeni zaczęliśmy skręcać. Po skręceniu nie działa, nadal ten sam objaw. Rozkręciliśmy nazad wylutowalismy 2 triaki i zmierzyliśmy najwiekszy tranzystor na układzie (sprawny) i kicha, jak nie działał tak nie działa. Macie jakieś inne pomysły ?
    aha na niebieski z czerwonym napięcie się pojawia po wciśnięciu przycisku, w menu serwisowym 1 lub 2


    jeśli zmierzył Ohmomierzem (?) to naładował/przeładował przez wtyczkę L-ki
    (elektrolity). I tutaj szukał bym problemu. Miernik ESR kondensatorów
    elektrolitycznych w tym obwodzie zasilania (wtyczki).
  • Poziom 22  
    leotdipl napisał:
    CodeBoy napisał:
    Saeco Royal Capucino SUP016RE - błąd bloku zaparzającego No był dziś u mnie serwisant takich ekspresów, spędziliśmy razem ok 1,5h , obejrzał blok wszystko ok, nasmarowaliśmy, doszliśmy do elektroniki, zmierzył wtyczkę do silnika miernikiem i ekspres ożył. Ucieszeni zaczęliśmy skręcać. Po skręceniu nie działa, nadal ten sam objaw. Rozkręciliśmy nazad wylutowalismy 2 triaki i zmierzyliśmy najwiekszy tranzystor na układzie (sprawny) i kicha, jak nie działał tak nie działa. Macie jakieś inne pomysły ?
    aha na niebieski z czerwonym napięcie się pojawia po wciśnięciu przycisku, w menu serwisowym 1 lub 2


    jeśli zmierzył Ohmomierzem (?) to naładował/przeładował przez wtyczkę L-ki
    (elektrolity). I tutaj szukał bym problemu. Miernik ESR kondensatorów
    elektrolitycznych w tym obwodzie zasilania (wtyczki).


    Dziękuje na to nie wpadłem, co prawda jest tam tylko jeden elektrolit ale to może być to. Faktycznie jest to logiczne.
    miał pewnie omomierz, ale potem przełączył na pomiar napięcia. Ale faktycznie może być że C się naładował.
  • Poziom 22  
    No to proszę Państwa, podstawiliśmy nową elektronikę i nic nadal był martwy silnik. wykręciliśmy cały moduł gdzie jest to wielkie koło zębate wymieniliśmy 3 krańcówki, bo wyglądały że nie zawsze stykały. Skręciliśmy i nadal kicha. Skończyły nam się pomysły. Na końcu przez przypadek zobaczyliśmy że odpięty jest kabelek od płytki grzejnej na górze (rezystor do silnika) widocznie wtyczka raz stykała raz nie i dlatego czasami działał, a jak go skręcaliśmy po raz pierwszy to rozpięliśmy do końca a nie było widać.
  • Poziom 22  
    Podpięcie rezystora od silnika, spadł przewód łączący.